Skocz do zawartości

Pozew Financial Services Collection.


wojtek2424

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
20 minut temu, Gonarab napisał:

Jeśli można chciałabym się poradzić Pana w tej kwestii i napisać maila z szerszym wyjaśnieniem.Kontaktowałam się już z Panem w innej sprawie.

Proszę

Opublikowano

Witam, niechce już męczyć swoich mecenasów... pewnie za parę dni otrzymamy pismo i wszystko będzie jasne ale...

kontynuacja sprawy FSC. SR wydał nakaz, poszedł sprzeciw i sąd oddalił powództwo, powód złożył apelację no i parę dni temu na portalu sąd pojawiła się informacja o zakończeniu sprawy. Rozstrzygnięcie: zmieniono Wynik: Wyrok. No i nie wiem co o tym sądzić... Miał ktoś taki opis sprawy i co z niej wyszło? Jeszcze w tym wszystkimi Pani Maria z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji w z Będzinie.... z kad oni i po co w mojej sprawie...

IMG_20210309_191153.jpg

IMG_20210309_191122.jpg

IMG_20210309_191040.jpg

Opublikowano
6 minut temu, Shiro88 napisał:

Witam, niechce już męczyć swoich mecenasów... pewnie za parę dni otrzymamy pismo i wszystko będzie jasne ale...

kontynuacja sprawy FSC. SR wydał nakaz, poszedł sprzeciw i sąd oddalił powództwo, powód złożył apelację no i parę dni temu na portalu sąd pojawiła się informacja o zakończeniu sprawy. Rozstrzygnięcie: zmieniono Wynik: Wyrok. No i nie wiem co o tym sądzić... Miał ktoś taki opis sprawy i co z niej wyszło? Jeszcze w tym wszystkimi Pani Maria z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji w z Będzinie.... z kad oni i po co w mojej sprawie...

IMG_20210309_191153.jpg

IMG_20210309_191122.jpg

IMG_20210309_191040.jpg

A dzwoniłaś/dzwoniłeś do sądu? Nie zeskanowano Ci przypadkiem cudzego wyroku? U mnie niedawno zeskanowano protokół rozprawy,  w ogóle mnie nie dotyczącej. 

Opublikowano

Nie dzwoniłem do sądu. Spytałem tylko swoje kancelarii o co chodzi i czekam na informacje, bo te wodociągi to mnie naprawdę ciekawią, pomimo że pismo w którym mowa o "wodociągach" jest zaadresowane do mojej kancelarii 

Opublikowano
3 godziny temu, Shiro88 napisał:

Nie dzwoniłem do sądu. Spytałem tylko swoje kancelarii o co chodzi i czekam na informacje, bo te wodociągi to mnie naprawdę ciekawią, pomimo że pismo w którym mowa o "wodociągach" jest zaadresowane do mojej kancelarii 

W portalu informacyjnym jest cała masa błędów. 

Opublikowano

Czy po przegranej w sądzie rejonowym jest możliwość podpisania ugody? Czy komuś się udało ?

Opublikowano (edytowane)

Szanowni Państwo, sprawa z powództwa FSC.

 

Sąd Rejonowy, po skutecznie wniesionym sprzeciwie, zobowiązał mnie do złożenia w terminie 14 dni wyciągu z konta bankowego o numerze X (jest to prawidłowe konto) lub wykazania pismem z banku, że konto to nie należy do pozwanej - pod rygorem pominięcia twierdzeń w tym zakresie.

 

Jak rozumiem, jak nie odeślę tego to uznam, że otrzymano przelew a jak odeślę wyciąg to i tak wyjdzie na to, że otrzymano przelew... 

 

Nie wiem co zrobić, ponieważ widzę dwie opcje... 1) żeby wraz z wyciągiem złożyć kolejne pismo przygotowawcze gdzie będę punktował szerzej umowę cesji (brak zapłaty ceny, załącznik, który może dotyczyć dowolnej umowy cesji - i żeby uprzedzić komentarze i tak podniosłem te zarzuty ale w między czasie trochę się nauczyłem więcej bo fsc to pierwsza sprawa z 7),

2) żeby po prostu nie wysyłać nic a podnieść to co w pkt. 1 na rozprawie (nawet do protokołu jeśli sędzia będzie się czepiać). Jestem pełnomocnikiem (nieprofesjonalnym) reprezentuję bliską osobę w sprawie więc mogę coś pozmyślać, poprzeciągać.

 

Zauważyłem też, że Sąd wysłał pismo z inną sygnaturą, wiem, że zmiana jest podyktowana uchyleniem nakazu zapłaty przeszło z Nc do C ale myślę też (nieco z przymrużeniem oka) czy nie odpisać po 14 dniach, że nie wiem co to za sprawa ponieważ spór w sądzie z FSC mam o sygnaturze X.... :))

 

Luźne rozważania, co myślicie.

Edytowane przez pardonhehe
Opublikowano
9 minut temu, pardonhehe napisał:

Szanowni Państwo, sprawa z powództwa FSC.

 

Sąd Rejonowy, po skutecznie wniesionym sprzeciwie, zobowiązał mnie do złożenia w terminie 14 dni wyciągu z konta bankowego o numerze X (jest to prawidłowe konto) lub wykazania pismem z banku, że konto to nie należy do pozwanej - pod rygorem pominięcia twierdzeń w tym zakresie.

 

Jak rozumiem, jak nie odeślę tego to uznam, że otrzymano przelew a jak odeślę wyciąg to i tak wyjdzie na to, że otrzymano przelew... 

 

Nie wiem co zrobić, ponieważ widzę dwie opcje... 1) żeby wraz z wyciągiem złożyć kolejne pismo przygotowawcze gdzie będę punktował szerzej umowę cesji (brak zapłaty ceny, załącznik, który może dotyczyć dowolnej umowy cesji - i żeby uprzedzić komentarze i tak podniosłem te zarzuty ale w między czasie trochę się nauczyłem więcej bo fsc to pierwsza sprawa z 7), 2) żeby po prostu nie wysyłać nic a podnieść to co w pkt. 1 na rozprawie (nawet do protokołu jeśli sędzia będzie się czepiać). Jestem pełnomocnikiem (nieprofesjonalnym) reprezentuję bliską osobę w sprawie więc mogę coś pozmyślać, poprzeciągać.

Może to coś pomorze, to akapit z uzasadnienia wyroku ale nie pamiętam sygn akt:

 

"Przypomnieć należy, iż w myśl art. 6 k.c , ciężar udowodnienia twierdzenia faktycznego spoczywa na tej stronie, która z tego twierdzenia wywodzi skutki prawne. Reguła ta znajduje również swój procesowy odpowiednik w treści art. 232 k.p.c., w świetle którego to strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Oznacza to, że obecnie Sąd nie jest odpowiedzialny za wynik postępowania dowodowego, a ryzyko nieudowodnienia podstawy faktycznej żądania ponosi powód. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że powód, jako strona inicjująca proces, jest obowiązany do udowodnienia wszystkich twierdzeń pozwu, w oparciu o które sformułował swe roszczenie. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, zadaniem sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie, ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok SN z dnia 17 grudnia 1996 roku, I CKU 45/96, OSNC 1997/6-7/76). Podkreślić jednak należy, że dowodzenie własnych twierdzeń nie jest obowiązkiem strony ani materialnoprawnym, ani procesowym, a tylko spoczywającym na niej ciężarem procesowym i w konsekwencji sąd nie może nakazać, czy zobowiązać do przeprowadzenia dowodu i tylko od woli strony zależy, jakie dowody sąd będzie prowadził. Jeżeli strona uważa, że do udowodnienia jej twierdzeń wystarczy określony dowód i dlatego nie przytacza innych dowodów, to jej błąd nie jest usprawiedliwiony, sama ponosi winę niezgłoszenia dalszych dowodów i nie może zarzucać nieuzasadnionego uniemożliwienia wykazania jej praw."

Opublikowano

Napisz do sądu że ze względu na prywatność i dane wrażliwe nie możesz dać wyciągu z konta, tylko tyle. Nic nie zaprzeczaj, itp

Jak ci każe zanonimizować to pisz że nie potrafisz bo jesteś np pracownikiem fabryki. 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Jak nie odpiszesz to uznasz prawnie przelew, więc wyślij co ci napisałem, taki to mój myk

Opublikowano
15 godzin temu, pardonhehe napisał:

Szanowni Państwo, sprawa z powództwa FSC.

 

Sąd Rejonowy, po skutecznie wniesionym sprzeciwie, zobowiązał mnie do złożenia w terminie 14 dni wyciągu z konta bankowego o numerze X (jest to prawidłowe konto) lub wykazania pismem z banku, że konto to nie należy do pozwanej - pod rygorem pominięcia twierdzeń w tym zakresie.

 

Jak rozumiem, jak nie odeślę tego to uznam, że otrzymano przelew a jak odeślę wyciąg to i tak wyjdzie na to, że otrzymano przelew... 

 

Nie wiem co zrobić, ponieważ widzę dwie opcje... 1) żeby wraz z wyciągiem złożyć kolejne pismo przygotowawcze gdzie będę punktował szerzej umowę cesji (brak zapłaty ceny, załącznik, który może dotyczyć dowolnej umowy cesji - i żeby uprzedzić komentarze i tak podniosłem te zarzuty ale w między czasie trochę się nauczyłem więcej bo fsc to pierwsza sprawa z 7),

2) żeby po prostu nie wysyłać nic a podnieść to co w pkt. 1 na rozprawie (nawet do protokołu jeśli sędzia będzie się czepiać). Jestem pełnomocnikiem (nieprofesjonalnym) reprezentuję bliską osobę w sprawie więc mogę coś pozmyślać, poprzeciągać.

 

Zauważyłem też, że Sąd wysłał pismo z inną sygnaturą, wiem, że zmiana jest podyktowana uchyleniem nakazu zapłaty przeszło z Nc do C ale myślę też (nieco z przymrużeniem oka) czy nie odpisać po 14 dniach, że nie wiem co to za sprawa ponieważ spór w sądzie z FSC mam o sygnaturze X.... :))

 

Luźne rozważania, co myślicie.

Wiele zależy od samego sędziego. Znając życie, to takie numery nie odstawia sędzie prokonsumencki, a więc czego byś nie zrobiła to i tak będzie źle, no chyba że wykonasz wezwanie, ale wtedy to się podkładasz bez dwóch zdań. 

Opublikowano

Niestety częściowo przegrałem sprawę z FSC. Spłaciłem ich co do grosza, zgodnie z wyrokiem sądu.

FSC ciągle mnie nęka, że ich nie spłaciłem. Chcą jeszcze ponad 450zl, czyli chcą tyle ile wnioskowali do sądu, ale sąd obniżył wysokość długu.

Nie pomagają wysłane im scany potwierdzenie przelewu, wyroku sądu, wyliczeń itp. Idą w zaparte, że nie spłaciłem całości. 

Nie mam pojęcia co zrobić 

Opublikowano
11 minut temu, Shiro88 napisał:

Niestety częściowo przegrałem sprawę z FSC. Spłaciłem ich co do grosza, zgodnie z wyrokiem sądu.

FSC ciągle mnie nęka, że ich nie spłaciłem. Chcą jeszcze ponad 450zl, czyli chcą tyle ile wnioskowali do sądu, ale sąd obniżył wysokość długu.

Nie pomagają wysłane im scany potwierdzenie przelewu, wyroku sądu, wyliczeń itp. Idą w zaparte, że nie spłaciłem całości. 

Nie mam pojęcia co zrobić 

Spłacasz kwotę z wyroku nic więcej nic mniej. Nie rozmawiaj już z nimi. Jeżeli będą nasilać windykacje to wtedy zgłoś sprawę na Policje ( nagraj kilka rozmów,wydrukuj maile itp.)

Opublikowano
20 minut temu, Shiro88 napisał:

Niestety częściowo przegrałem sprawę z FSC. Spłaciłem ich co do grosza, zgodnie z wyrokiem sądu.

FSC ciągle mnie nęka, że ich nie spłaciłem. Chcą jeszcze ponad 450zl, czyli chcą tyle ile wnioskowali do sądu, ale sąd obniżył wysokość długu.

Nie pomagają wysłane im scany potwierdzenie przelewu, wyroku sądu, wyliczeń itp. Idą w zaparte, że nie spłaciłem całości. 

Nie mam pojęcia co zrobić 

Napisz im, że jak się nie odczepią złożysz zawiadomienie z art. 286 kk.

Opublikowano

Nic to nie dało

 

Szybko mi odpisali 

Szanowny Panie,

 

Dział Prawny sprawy nie zamknął, zatem planuje dalsze działania.

Opublikowano
2 minuty temu, Shiro88 napisał:

Nic to nie dało

 

Szybko mi odpisali 

Szanowny Panie,

 

Dział Prawny sprawy nie zamknął, zatem planuje dalsze działania.

No to idź z tym na Policję. Weź wyrok, weź potwierdzenia wpłaty, wydrukuj emaile, smsy, nazwiska windykatorów i oni sobie już z nimi poradzą. A jak wyjdziesz z Policji to wyślij im sygnaturę sprawy z prośbą, żeby się dalej po kasę zwracali do Pana Policjanta i podaj numer telefonu.

Opublikowano
Teraz, lukaszb napisał:

No to idź z tym na Policję. Weź wyrok, weź potwierdzenia wpłaty, wydrukuj emaile, smsy, nazwiska windykatorów i oni sobie już z nimi poradzą. A jak wyjdziesz z Policji to wyślij im sygnaturę sprawy z prośbą, żeby się dalej po kasę zwracali do Pana Policjanta i podaj numer telefonu.

Dobrze, napiszę im jeszcze jednego e-mail z wszystkimi potwierdzeniami i informacjami i jeśli dalej będą szli w zaparte zgłosze. 

Opublikowano

FSC jest ciężkie strasznie w gadce. Też miałem jakieś telefony o 20zl mimo spłaty całości z nakazu. Sprawa się w sumie rozwiązała na zasadzie, że w połowie długiej rozmowy powiedziałem że ta rozmowa jest nagrywana przeze mnie i straszyłem art. 286. Prosiłem konsultantkę, by dział prawny przekazał jej informacje, dlaczego łamią prawo i wyłudzają ode mnie pieniądze mimo spełnienia nakazu zapłaty z sądu. Na następny dzień dostałem maila ze sprawa jest zamknięta. 

 

Choć teraz miło wspominam te rozmowy z nimi, na słuchawkach panie bez żadnej wiedzy, a ja napompowany wiedzą z forum :) jakies nagrania mam do tej pory :)

Opublikowano
5 godzin temu, Bogdan3311 napisał:

FSC jest ciężkie strasznie w gadce. Też miałem jakieś telefony o 20zl mimo spłaty całości z nakazu. Sprawa się w sumie rozwiązała na zasadzie, że w połowie długiej rozmowy powiedziałem że ta rozmowa jest nagrywana przeze mnie i straszyłem art. 286. Prosiłem konsultantkę, by dział prawny przekazał jej informacje, dlaczego łamią prawo i wyłudzają ode mnie pieniądze mimo spełnienia nakazu zapłaty z sądu. Na następny dzień dostałem maila ze sprawa jest zamknięta. 

 

Choć teraz miło wspominam te rozmowy z nimi, na słuchawkach panie bez żadnej wiedzy, a ja napompowany wiedzą z forum :) jakies nagrania mam do tej pory :)

Ludzie sobie pozwalają i nikt z tym nie robi porządku. Wolą znosić nawet najbardziej dziką windykację niż iść z tym do sądu, czy zgłosić gdzie trzeba... 

Opublikowano
18 godzin temu, lukaszb napisał:

Ludzie sobie pozwalają i nikt z tym nie robi porządku. Wolą znosić nawet najbardziej dziką windykację niż iść z tym do sądu, czy zgłosić gdzie trzeba... 

Jestem w szoku. Patrzcie na to

 

Szanowny Panie,

 

istotnie spełnił Pan swoje świadczenie objęte przesłanym wyrokiem sądowym, jednakże wierzyciel zgodnie z art. 451 k.c. zaliczył część wpłat na zadłużenie nieobjęte pozwem oraz wyrokiem, dlatego pozostaje u Pana zaległość do spłaty. Wierzyciel jest uprawniony do dochodzenia pozostałej kwoty zwłaszcza po uprawomocnieniu się wyroku, uzyskaniu klauzuli wykonalności i skierowania sprawy komornika, co zamierza uczynić. Wierzyciel działa w pełni zgodnie z prawem i udowodni to w przypadku ewentualnego procesu cywilnego lub karnego.

Aby wyjść Panu naprzeciw, okazać dobrą wolę i zamknąć sprawę, na dzień dzisiejszy do spłaty pozostaje kwota 414,04 zł, która powiększy się o 120 zł tytułem nadanej klauzuli wykonalności i aby uniknął Pan kosztów komorniczych proponuję, aby spłacił Pan 300 zł, wówczas Wierzyciel umorzy pozostałą część zobowiązania, nie wystąpi o klauzulę wykonalności i nie skieruje sprawy do komornika, sprawa będzie ostatecznie zakończona, otrzyma Pan od Nas stosowne potwierdzenie.

 

 

Panie Łukaszu czy ja mogę prosić o pomoc w tej sprawie? 


------------------------------- dodano 10 minut później -------------------------------

na co oni chcą klauzule wykonalności, na kwotę którą spłaciłem? normalnie zgłaszam próbę wyłudzenie pieniądzy...

Opublikowano

Okaż dobrą wolę, wydrukuj tego maila i cała dokumentację jaka masz i idź na najbliższy posterunek policji zgłosić wyłudzenie. Masakra.

Opublikowano
21 godzin temu, Shiro88 napisał:

Jestem w szoku. Patrzcie na to

 

Szanowny Panie,

 

istotnie spełnił Pan swoje świadczenie objęte przesłanym wyrokiem sądowym, jednakże wierzyciel zgodnie z art. 451 k.c. zaliczył część wpłat na zadłużenie nieobjęte pozwem oraz wyrokiem, dlatego pozostaje u Pana zaległość do spłaty. Wierzyciel jest uprawniony do dochodzenia pozostałej kwoty zwłaszcza po uprawomocnieniu się wyroku, uzyskaniu klauzuli wykonalności i skierowania sprawy komornika, co zamierza uczynić. Wierzyciel działa w pełni zgodnie z prawem i udowodni to w przypadku ewentualnego procesu cywilnego lub karnego.

Aby wyjść Panu naprzeciw, okazać dobrą wolę i zamknąć sprawę, na dzień dzisiejszy do spłaty pozostaje kwota 414,04 zł, która powiększy się o 120 zł tytułem nadanej klauzuli wykonalności i aby uniknął Pan kosztów komorniczych proponuję, aby spłacił Pan 300 zł, wówczas Wierzyciel umorzy pozostałą część zobowiązania, nie wystąpi o klauzulę wykonalności i nie skieruje sprawy do komornika, sprawa będzie ostatecznie zakończona, otrzyma Pan od Nas stosowne potwierdzenie.

 

 

Panie Łukaszu czy ja mogę prosić o pomoc w tej sprawie? 


------------------------------- dodano 10 minut później -------------------------------

 

 

na co oni chcą klauzule wykonalności, na kwotę którą spłaciłem? normalnie zgłaszam próbę wyłudzenie pieniądzy...

 

 

Chłopie, idź z tym na policję. I to szybko. Tak jak mój Szanowny Przedmówca napisał. Sąd orzekł ile jesteś winien, Ty to roszczenie spełniłeś i ani grosza masz im już nie wpłacać. Masz za to złożyć zawiadomienie, że próbują Cię oszukać. Bez jaj, to się do telewizji nadaje.

Opublikowano

 W piątek miałem rozprawę z ich powództwa, reprezentowała mnie kancelaria pana Łukasza, która złożyła sprzeciw po wydaniu nakazu zapłaty przez referendarza. Właśnie wszedłem na portal informacyjny sądów - powództwo FSC oddalone w całości, plus obciążenie ich kosztami procesu. Oczywiście wiem, że mogą się odwołać - jak potoczyły się wasze sprawy po ich odwołaniu? Niemniej, nie przejmuję się tym specjalnie, bardzo się cieszę, że zaufałem odpowiednim osobom w kwestii profesjonalnej pomocy prawnej. Szczerze mówiąc, myślałem, że nic z tego nie będzie - wniosek jest prosty, warto się przed nimi bronić. ?

Opublikowano
W dniu 26.04.2021 o 20:05, Barti96 napisał:

 W piątek miałem rozprawę z ich powództwa, reprezentowała mnie kancelaria pana Łukasza, która złożyła sprzeciw po wydaniu nakazu zapłaty przez referendarza. Właśnie wszedłem na portal informacyjny sądów - powództwo FSC oddalone w całości, plus obciążenie ich kosztami procesu. Oczywiście wiem, że mogą się odwołać - jak potoczyły się wasze sprawy po ich odwołaniu? Niemniej, nie przejmuję się tym specjalnie, bardzo się cieszę, że zaufałem odpowiednim osobom w kwestii profesjonalnej pomocy prawnej. Szczerze mówiąc, myślałem, że nic z tego nie będzie - wniosek jest prosty, warto się przed nimi bronić. ?

U mnie złożyli apelację i koniec końców wygrali ale nie tyle ile chcieli. 

Opublikowano

Witam.

Chwilówka wzięte u Moneyman później sprawę przejęło FSC debt, sprawa trafiła do sądu. Sąd wydał nakaz zapłaty ale nie na całość jaką FSC debt chciało. Na wyroku oddalił 2pkt, nie pamiętam teraz co dokładnie tam pisało. Następnie był komornik i wszystko co sąd zasądził zostało spłacone u komornika. FSC teraz zaś wydawania że jestem im dłużny i będą wnosili sprawę do sądu i chodzi im o tą kwotę którą oddalił sąd. Mogą dochodzić się tej kwoty ? Jeśli tak co radzicie ? Myślałem że w końcu mam z nimi spokój :( 

pozdrawiam Michał

Opublikowano
17 minut temu, Orbaelo napisał:

Witam.

Chwilówka wzięte u Moneyman później sprawę przejęło FSC debt, sprawa trafiła do sądu. Sąd wydał nakaz zapłaty ale nie na całość jaką FSC debt chciało. Na wyroku oddalił 2pkt, nie pamiętam teraz co dokładnie tam pisało. Następnie był komornik i wszystko co sąd zasądził zostało spłacone u komornika. FSC teraz zaś wydawania że jestem im dłużny i będą wnosili sprawę do sądu i chodzi im o tą kwotę którą oddalił sąd. Mogą dochodzić się tej kwoty ? Jeśli tak co radzicie ? Myślałem że w końcu mam z nimi spokój :(

pozdrawiam Michał

według mnie w rachubę wchodzi art. kpc 366 " Wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami."

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.