Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, korzenny napisał:

Bardzo dobrze, że powiedziałaś. Każdy z nas ma jakiś gorszy okres w życiu, i zdarza się zrobić w tym czasie kilka błędów. Teraz może jest trudny czas dla Was, ale razem sobie poradzicie. Wspieraj męża. Tak jak wcześniej napisałem: "co Cię nie zabije, to Cię wzmocni",

 

i jeszcze jedno fajne zdanie, "jeśli za błędy w życiu płacisz tylko pieniędzmi, to jest to najmniejszy wymiar kary", to są bardzo prawdziwe słowa.

Gratulacje Sylwiak. Wygrałaś pierwszą z bitew, ale bardzo ważną. ??

Dzięki za wsparcie... Dajecie dużo wsparcia i siły i cieszę się że znalazłam to forum, napisałam i można na was liczyć....  

Myślicie ze mój pomysł na windykację który opisałam wcześniej będzie ok ? 

Opublikowano
25 minut temu, Sylwiak napisał:

 Myślicie ze mój pomysł na windykację który opisałam wcześniej będzie ok ? 

Jeśli nie będziesz wchodziła z nimi w polemikę i nie będziesz się tłumaczyć, a będziesz tak ich spławiać jak to opisałaś to jest ok. Z czasem może być Ci coraz trudniej, naście chwilówek razy kilka telefonów od każdej dziennie. Twój telefon będzie dzwonił w trybie "ciągłym". Zobaczysz, że sama dojdziesz do tego, że trzeba go wyciszyć.

Opublikowano
3 godziny temu, Sylwiak napisał:

. Dzisiaj przez to nie odbieranie od chwilówek nie odebrałam tel. z przedszkola dziecka że ma gorączkę.

Ja pisałam o zmianie numeru ale widocznie................. przeoczyłas   .Nowy numer podaje się wtedy tylko osobom ,którym trzeba...........

Opublikowano
8 minut temu, wietrzyk napisał:

Ja pisałam o zmianie numeru ale widocznie................. przeoczyłas   .Nowy numer podaje się wtedy tylko osobom ,którym trzeba...........

nowy numer chwilówki (nie wiem, czy wszystkie) namierzą w kilka minut.

Opublikowano
Teraz, korzenny napisał:

nowy numer chwilówki (nie wiem, czy wszystkie) namierzą w kilka minut.

Kłamstwo , znajoma ma i nikt nie namierzył.    Dla pewnosci zastrzegasz dodatkowo u operatora.

Opublikowano
11 minut temu, wietrzyk napisał:

Kłamstwo , znajoma ma i nikt nie namierzył.    Dla pewnosci zastrzegasz dodatkowo u operatora.

z tym kłamstwem to bym się wstrzymał, widocznie ma chwilówkę z nawiasu, prawda jest taka, że polscy operatorzy współpracują z windykacjami (pewnie sami często korzystają z ich usług), Wietrzyk popatrz do swoich umów, niektóre wprost o tym piszą

Opublikowano
Teraz, korzenny napisał:

z tym kłamstwem to bym się wstrzymał, widocznie ma chwilówkę z nawiasu, prawda jest taka, że polscy operatorzy współpracują z windykacjami (pewnie sami często korzystają z ich usług), Wietrzyk popatrz do swoich umów, niektóre wprost o tym piszą

Nie ,ma wiele chwilówek i banki .Jesli zadzwoni ktokolwiek złoży  sprawe do sądu .Sam pracownik na infolinii powiedział ,ze najlepiej jeszcze zastrzec  .Od roku cisza.

Opublikowano
2 minuty temu, wietrzyk napisał:

Nie ,ma wiele chwilówek i banki .Jesli zadzwoni ktokolwiek złoży  sprawe do sądu .Sam pracownik na infolinii powiedział ,ze najlepiej jeszcze zastrzec  .Od roku cisza.

to się cieszyć z takiego obrotu sprawy

Opublikowano
45 minut temu, wietrzyk napisał:

Ja pisałam o zmianie numeru ale widocznie................. przeoczyłas   .Nowy numer podaje się wtedy tylko osobom ,którym trzeba...........

Czytałam ale zmieniać bym nie chciała, muszę przetrwać... 

Opublikowano
Teraz, Sylwiak napisał:

Czytałam ale zmieniać bym nie chciała, muszę przetrwać... 

Stanowczo odradzam rozmawianie jakiekolwiek z windykacjami ale cóż zrobisz jak chcesz.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Tym bardziej ,że dzwonią jak opętani,z róznych numerów ,o róznych porach,sms itd ,wiem bo ja akurat niestety nie mogę zmienić numeru a to 1 co bym zrobiła .

Opublikowano
3 minuty temu, wietrzyk napisał:

Stanowczo odradzam rozmawianie jakiekolwiek z windykacjami ale cóż zrobisz jak chcesz.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Tym bardziej ,że dzwonią jak opętani,z róznych numerów ,o róznych porach,sms itd ,wiem bo ja akurat niestety nie mogę zmienić numeru a to 1 co bym zrobiła .

 

 

Czyli bardziej radzicie wyciszyć, nie odbierać, odrzucać niż odbierać i ich spławiać... No ok tak zrobię najwyżej będę oddzwaniać na tel komórkowe i się rozłączać 

Opublikowano
1 minutę temu, Sylwiak napisał:

Czyli bardziej radzicie wyciszyć, nie odbierać, odrzucać niż odbierać i ich spławiać... No ok tak zrobię najwyżej będę oddzwaniać na tel komórkowe i się rozłączać 

Jak koniecznie musisz zachować numer tak jak ja ,to tak zrób .Ja mam zakodowane najważniejsze ,wiem ,które są od najbliższych.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Zakoduj numer od przedszkola,opiekunów ,ich komórki,tel męża  to chyba u Ciebie najważniejsze.

Opublikowano
1 minutę temu, wietrzyk napisał:

Jak koniecznie musisz zachować numer tak jak ja ,to tak zrób .Ja mam zakodowane najważniejsze ,wiem ,które są od najbliższych.

I naprawdę udało Ci się nigdy z nikim nie rozmawiać, nie próbować rat, z nikim się nie "dogadałaś" tylko spłacasz po woli? 

Opublikowano
10 minut temu, Sylwiak napisał:

I naprawdę udało Ci się nigdy z nikim nie rozmawiać, nie próbować rat, z nikim się nie "dogadałaś" tylko spłacasz po woli? 

Nie ,ja przyjęłam inną strategię ,jesli chodzi o spłacanie. ,.A co do gadania ,jak odbiorę to mówie pomyłka.Każdy musi wybrac tak jak pisałam to co dla  Niego będzie odpowiednie i pozwoli wyjść z długów.

Opublikowano
2 minuty temu, wietrzyk napisał:

Nie ,ja przyjęłam inną strategię ,jesli chodzi o spłacanie. ,.A co do gadania ,jak odbiorę to mówie pomyłka.Każdy musi wybrac tak jak pisałam to co dla  Niego będzie odpowiednie i pozwoli wyjść z długów.

A powiesz coś więcej o strategi jaka masz? Ja czekam na odp. Pana Łukasza żeby mi pomógł i mam nadzieję że pomoże 

Opublikowano
2 minuty temu, Sylwiak napisał:

A powiesz coś więcej o strategi jaka masz? Ja czekam na odp. Pana Łukasza żeby mi pomógł i mam nadzieję że pomoże 

Poczytaj ,bo juz nie bedę zaśmiecac wątku.

Opublikowano
Teraz, wietrzyk napisał:

Poczytaj ,bo juz nie bedę zaśmiecac wątku.

Ok

Opublikowano

Sylwiak, sama sobie wyrobisz zdanie, z każdy dniem coraz bardziej, czy warto rozmawiać z windykacjami.

Ja mogę Ci napisać, że na początku panikowałem jak każdy, aż z czasem wręcz czekałem na telefon od windykacji. To było lepsze od porannej kawy. Niestety to już przeszłość u mnie.

Opublikowano

Słuchajcie, wczoraj wzielam pozyczke w Ekassa ratalna ze trraz dostalam jakos 1400 20 litego mam pierwsza rate 390 zl i pozniej zniw dostaje 560 jakos tak to jest.. ale przemyslalam to i jednak nie chce tak. Chcialabym im splacic tylko ten 1400 zl na przyklad w trzech ratach i tyle.. prosze o pomoc czy mozna jakos sie z nimi tak dogadac ?


------------------------------- dodano 16 minut później -------------------------------

14 minut temu, She98 napisał:

Słuchajcie, wczoraj wzielam pozyczke w Ekassa ratalna ze trraz dostalam jakos 1400 20 litego mam pierwsza rate 390 zl i pozniej zniw dostaje 560 jakos tak to jest.. ale przemyslalam to i jednak nie chce tak. Chcialabym im splacic tylko ten 1400 zl na przyklad w trzech ratach i tyle.. prosze o pomoc czy mozna jakos sie z nimi tak dogadac ?

Zadzwonilam do nich, odebrala pani jakas miala taki ukrainsko rosyjski akcent ale dobrze mowila. Powiedzialam jej ze dostalam wczoraj od nich 1400 zl ale jednak nie chce w to wchodzic i chce oddac im to 1400 zl w ratach. Powiedziala ze tak sie nie da i ze musze wypelnic w ciagu 14 dni odstapienie od umowy i im wyslac zdj tego na maila, i bede miala 30 dni na zwrot tego 1400 zl..

czy ktos tez mial taka sytuacje ? Prosze o pomoc 

Opublikowano
43 minuty temu, She98 napisał:

Słuchajcie, wczoraj wzielam pozyczke w Ekassa ratalna ze trraz dostalam jakos 1400 20 litego mam pierwsza rate 390 zl i pozniej zniw dostaje 560 jakos tak to jest.. ale przemyslalam to i jednak nie chce tak. Chcialabym im splacic tylko ten 1400 zl na przyklad w trzech ratach i tyle.. prosze o pomoc czy mozna jakos sie z nimi tak dogadac ?


------------------------------- dodano 16 minut później -------------------------------

 

 

Zadzwonilam do nich, odebrala pani jakas miala taki ukrainsko rosyjski akcent ale dobrze mowila. Powiedzialam jej ze dostalam wczoraj od nich 1400 zl ale jednak nie chce w to wchodzic i chce oddac im to 1400 zl w ratach. Powiedziala ze tak sie nie da i ze musze wypelnic w ciagu 14 dni odstapienie od umowy i im wyslac zdj tego na maila, i bede miala 30 dni na zwrot tego 1400 zl..

 

 

czy ktos tez mial taka sytuacje ? Prosze o pomoc 

Ja właśnie wysłałam im odstąpienie od umowy i mam czas na spłatę do końca lutego. Wysłałam im odstąpienie w maksymalnie ostatnim  możliwym dniu. Będzie ciężko żeby to mi zapłacić w całości więc mam zamiar wpłacić cokolwiek żeby nie posądzili mnie o wyłudzenie i spłacę jako któraś z kolei dopiero bo mam tego dużo 

Opublikowano
W dniu 6.02.2020 o 18:14, Sylwiak napisał:

Odważyłam się porozmawiałam i mieliście rację, ulżyło mi że wie o wszystkim

Sylwiak, a jak w domu? przeżyłaś jakoś ten wczorajszy dzień? Bo w całej tej sytuacji, to chyba było najgorsze, pieniądze to tylko pieniądze.

Opublikowano
Godzinę temu, Sylwiak napisał:

Ja właśnie wysłałam im odstąpienie od umowy i mam czas na spłatę do końca lutego. Wysłałam im odstąpienie w maksymalnie ostatnim  możliwym dniu. Będzie ciężko żeby to mi zapłacić w całości więc mam zamiar wpłacić cokolwiek żeby nie posądzili mnie o wyłudzenie i spłacę jako któraś z kolei dopiero bo mam tego dużo 

Ja tez im wysle to dopiero za kilka dni. 

Mam pytanie bo nie mam drukarki i recznie to napisalam i im wysle zdjecie tego bo zdjeciem mozna tak ta ukrainka od nich powiedziala. 

Oczywiscie wszystko spisalam wedle wzroru z internetu

nie mam drukarki wiec nie mam tego jak wydrukowac

Opublikowano
37 minut temu, korzenny napisał:

Sylwiak, a jak w domu? przeżyłaś jakoś ten wczorajszy dzień? Bo w całej tej sytuacji, to chyba było najgorsze, pieniądze to tylko pieniądze.

Tak przeżyłam. Czekalam jak na ukrzyżowanie cały dzień za nim mąż przyjedzie. Przez godz. Nic się nie odzywał potem zapytał no i co teraz? Przecież nie ukradnę!!! Kazał mi się nie denerwować żeby nic się nie stało dzidziusiowi, żeby nasze córki które są w domu ze mną nie odczuły moich nerwów i mam się zachowywać normalnie. To tylko pieniądze które spłacimy i że po części też on czuję się winny bo nie sprostał finansowo tak jakby chciał więc znalazłam wyjście sama ale niestety najgorsze z możliwych i ma trochę żalu ze nie miałam na tyle zaufania żeby mu powiedzieć wcześniej o moim "fantastycznym pomyślę". Nie chcę tylko dopuścić do komornika ze względu na to że mam mieszkania na siebie i tego boi się najbardziej zresztą ja też. 

 

Ale ta cała sytuacja pokazała mi jedno - Mam rodzinę na którą mogę liczyć choćby niewiem co i mimo że nadal bardzo się boję co będzie co przyniesie najbliższa przyszłość to mam męża, dzieci której żadnej windykator mi nie zabierze.  Cieszę się że mimo tak ogromnego błędu jaki popełniłam mimo iż to wszystko było z troski aby niczego dzieciom nie brakło mąż się odemnie nie odwrócił, wsparł i jesteśmy razem choć nie zmienia to faktu że boję się co będzie bo kwota też jest spora.... 

Opublikowano

Ja mam tak samo, chwilowek  miesięcznych mam do spłaty Też w okolicy 30 000. Spóźniona jestem tydzień w Vivusie ale od poniedziałku będą kolejne terminy. Możemy się nawzajem wspierać. Ja planuje spłacać od największej więc na 1 ogień biorę Vivusa bo mam 8000.pod koniec lutego wplace tam 4000.  Ale bardzo się boję.mam nadzieję że jakoś mi się uda to wszystko poprzeciagac,tak żeby w ciągu 4-6 miesięcy posplacac  te największe czyli Vivusa lendon I finbo

Mimo że się pozytywnie nakręca to bardzo się boję.

Opublikowano
2 minuty temu, Margaretta napisał:

Ja mam tak samo, chwilowek  miesięcznych mam do spłaty Też w okolicy 30 000. Spóźniona jestem tydzień w Vivusie ale od poniedziałku będą kolejne terminy. Możemy się nawzajem wspierać. Ja planuje spłacać od największej więc na 1 ogień biorę Vivusa bo mam 8000.pod koniec lutego wplace tam 4000.  Ale bardzo się boję.mam nadzieję że jakoś mi się uda to wszystko poprzeciagac,tak żeby w ciągu 4-6 miesięcy posplacac  te największe czyli Vivusa lendon I finbo

Mimo że się pozytywnie nakręca to bardzo się boję.

Wiesz ja też się boję ale gorzej było jak musiałam to ukrywać przed mężem... Nie chciałabym tylko by dzwonili po rodzicach chociaż pocieszam się że mamy inne adresy, nigdzie ich danych nie podawałam to niewiem czy by udało się im ustalić do nich kontakt. Teraz się nie obawiam że windykator przyjdzie jak mąż będzie w domu.... Przemyślałam wszystko i dzięki temu forum (a uwierz mi że spędzam na nim od kilku dni bardzo dużo czasu) stwierdziłam że dostosuje się do wskazówek forumowiczów. Na cel biorę po kolei każda z chwilówek i spłacam do zera najpierw postaram się spłacić tani kredyt i Extraportfel bo są podobno najgorsi jeśli chodzi o windykację a reszta pokolei i założę konta w e-sądzie. Jak tylko pojawi się nakaz to odrazu do P.ŁUKASZA wiadomość i zbierać na nią w pierwszej kolejności.  Trochę gorzej jak zbiegną się np 3 na raz to niewiem co wtedy.... 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.