Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sylwiak, czy Twój mąż wie o tych chwilówkach? Jeśli nie, jak myślisz, mogłabyś Mu o tym powiedzieć i będziesz miała Jego wsparcie? To by Ci szalenie ułatwiło sytuację jeśli chodzi o psyche.

Teraz jak czekasz na dziecko to jest trudny czas, dobrze by było gdybyś nie była z tym sama.

Z Twojej sytuacji można wyjść tylko trzeba być zdeterminowanym do działania.

Moja rada jest taka, wszelkie dogadywanie się z chwilówkami tylko narazi Cię na jeszcze większe straty. ZERO negocjacji.

Właściwa droga na wyjście z zadłużenia to jest:

1.        zerwać z nimi kontakt,

2.       nie odbierać telefonów,

3.       zbierać wszystkie listy, które do Ciebie wyślą,

4.        i najważniejsze: jedną chwilówkę po drugiej spłacać do zera,

5.       nie godzić się na refinansowanie (bo to jest stanie w miejscu z tym samym długiem i tylko wyrzucanie pieniędzy, równie dobrze możesz otworzyć okno w kuchni i wyrzucić 500 zł przez okno, to takie samo działanie)

Bądź cierpliwa, i spłacaj, za 17 miesięcy nie będziesz miała długów w chwilówkach.

Pisz o wszystkim, co będzie się działo, pomożemy na bieżąco.

Jeśli wybierzesz opcję rozmowy z przyjemniakami z chwilówkowych windykacji to nie moja bajka. Na to się nie piszę, bo szkoda czasu i nerwów.

Opublikowano
10 minut temu, korzenny napisał:

Sylwiak, czy Twój mąż wie o tych chwilówkach? Jeśli nie, jak myślisz, mogłabyś Mu o tym powiedzieć i będziesz miała Jego wsparcie? To by Ci szalenie ułatwiło sytuację jeśli chodzi o psyche.

Teraz jak czekasz na dziecko to jest trudny czas, dobrze by było gdybyś nie była z tym sama.

Z Twojej sytuacji można wyjść tylko trzeba być zdeterminowanym do działania.

Moja rada jest taka, wszelkie dogadywanie się z chwilówkami tylko narazi Cię na jeszcze większe straty. ZERO negocjacji.

Właściwa droga na wyjście z zadłużenia to jest:

1.        zerwać z nimi kontakt,

2.       nie odbierać telefonów,

3.       zbierać wszystkie listy, które do Ciebie wyślą,

4.        i najważniejsze: jedną chwilówkę po drugiej spłacać do zera,

5.       nie godzić się na refinansowanie (bo to jest stanie w miejscu z tym samym długiem i tylko wyrzucanie pieniędzy, równie dobrze możesz otworzyć okno w kuchni i wyrzucić 500 zł przez okno, to takie samo działanie)

Bądź cierpliwa, i spłacaj, za 17 miesięcy nie będziesz miała długów w chwilówkach.

Pisz o wszystkim, co będzie się działo, pomożemy na bieżąco.

Jeśli wybierzesz opcję rozmowy z przyjemniakami z chwilówkowych windykacji to nie moja bajka. Na to się nie piszę, bo szkoda czasu i nerwów.

Dobrze dziękuję za wsparcie, będę pisać na bieżąco. Chcę również poznać opinię Łukasza w moim temacie i czekam na odp od niego. Mąż nic niewie i niechce mu dokładać ma też teraz swoje problemy i niewiem jakby zareagował. Nie chcę jeszcze przez te cholerne chwilówki mieć konflikt z mężem 

Opublikowano
6 godzin temu, Sylwiak napisał:

Mam pożyczkę w Pkobp rata 340 zł do spłaty jeszcze 9000 zł pozatym Monedo z rata 340 zł płacone na czas. Refinansowalam 3 krotnie pożyczkę plus, raz Extra portfel. Po wcześniejszych spłatach odrazu pisałam o zwrot. Obecnie czekam na odp że smart pożyczki za wcześniejszą spłatę. Obecnie te pożyczki jak widać po datach są w terminie już niewielkim lub 4 dni po terminie. Czy dużo mam czasu zanim sprzedadzą dług? Czy odbierać telefony próbować rat jakiś mniejszych?  W kuki wkradł się błąd jest do 28.02.Nie mam pomysłu ale nie mogę się poddać. Chodzevpo kątach i się chowam aby dzieci i mąż nie widziały że płaczę, dodatkowo za 2 miesiące urodzę 3 dziecko, ciąża nie pomaga mi w jasnym myśleniu i najchętniej bym tylko płakała a strach mnie paraliżuje. Nigdy więcej długów. A i proszę o radę ponieważ w credit Star mam dzisiaj ostatni dzień na odstąpienie wzięte 2400 do spłaty 3067. Termin spłaty mam do 19.02 warto odstąpić by zyskać na czasie? 

Pierwszą podstawową rzecz to powiedzieć wszystko mężowi. Sama przez to przeszłam i wiem jakie to trudne ale razem raźniej rozwiązywać takie problemy niż żyć w ciągłym strachu że przyjada że przyjdą listy 

Opublikowano
7 minut temu, maryjka napisał:

Pierwszą podstawową rzecz to powiedzieć wszystko mężowi. Sama przez to przeszłam i wiem jakie to trudne ale razem raźniej rozwiązywać takie problemy niż żyć w ciągłym strachu że przyjada że przyjdą listy 

Mój mąż jest w domu tylko na weekendy. Wraca w piątek w pon z samego rana wyjeżdża dlatego chcę mu tego oszczędzić póki mogę i mam nadzieję że długo się nie dowie. 

Opublikowano
1 minutę temu, Sylwiak napisał:

Mój mąż jest w domu tylko na weekendy. Wraca w piątek w pon z samego rana wyjeżdża dlatego chcę mu tego oszczędzić póki mogę i mam nadzieję że długo się nie dowie. 

To jest takie nasze typowo babskie myślenie  oszczędzić go nie dodawać mu trosk zmartwień żeby było wszystko dobrze uwierz mi to są pozory. Dowie sie predzej czy pożniej. Za dwa miesiące rodzisz będziesz w szpitalu mąż w tym czasie będzie w domu z dziećmi a ty zamiast myśleć o nowo narodzonym dzidziusiu będziesz myśleć czy ktoś nie przyjechał. Posłuchaj również rad osób z Forum bo dobrze ci radzą.  

Opublikowano
4 minuty temu, maryjka napisał:

To jest takie nasze typowo babskie myślenie  oszczędzić go nie dodawać mu trosk zmartwień żeby było wszystko dobrze uwierz mi to są pozory. Dowie sie predzej czy pożniej. Za dwa miesiące rodzisz będziesz w szpitalu mąż w tym czasie będzie w domu z dziećmi a ty zamiast myśleć o nowo narodzonym dzidziusiu będziesz myśleć czy ktoś nie przyjechał. Posłuchaj również rad osób z Forum bo dobrze ci radzą.  

A do ciebie przyjeżdżali? Jeśli tak to z jakich firm i po jakim czasie? Czytam właśnie to forum dzisiaj i prawie wszyscy piszą że nikt nie przyjechał. Jedynie korespondencja listowna. 

Opublikowano
1 minutę temu, Sylwiak napisał:

A do ciebie przyjeżdżali? Jeśli tak to z jakich firm i po jakim czasie? Czytam właśnie to forum dzisiaj i prawie wszyscy piszą że nikt nie przyjechał. Jedynie korespondencja listowna. 

Do mnie nikt nie zdążył przyjechać  bo dzięki temu że mu powiedziałam uporalismy  się z chwilowkami w 3 miesiące 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Dalej mam kupę długów ale już wszystko pod kontrolą 

Opublikowano
2 minuty temu, maryjka napisał:

Do mnie nikt nie zdążył przyjechać  bo dzięki temu że mu powiedziałam uporalismy  się z chwilowkami w 3 miesiące 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

Dalej mam kupę długów ale już wszystko pod kontrolą 

 

 

Jeśli możesz to powiedz jak się z tym uporalas ? Czy duże zadłużenia miałaś czy masz? Jak ciebie windykowali przez te 3 miesiące 

Opublikowano

I jeszcze ci powiem ze pozniej jak juz bylam zakrecona na maxa w tych chwlowkach (kredyty bankowe splacalam i dalej splacam na biezaco) ale przed powiedzeniem mezowi prawdy to zrobilam najwieksze glupstwo przyparta do muru poszlam do posrednika i podpisalam najgorsza umowe z ktora bede sie borykac przez najblizsze 2,5 roku. Dlatego chce cie ostrzec sluchaj rad  Pana Lukasza i nic juz więcej nie pozyczaj

Opublikowano

No tak ale w mojej sytuacji to że mu powiem  w niczym mi nie pomoże tzn. W spłacie tych cholernych chwilowek. Mąż zamknął działalność i sam szuka pracy. 

Opublikowano
11 minut temu, Sylwiak napisał:

No tak ale w mojej sytuacji to że mu powiem  w niczym mi nie pomoże tzn. W spłacie tych cholernych chwilowek. Mąż zamknął działalność i sam szuka pracy. 

Ale pisałaś że wyjeżdża na cały tydzień 

Opublikowano

Tak chwilowo wyjeżdża pomaga mojemu bratu ale to co zarobi to nie są wielkie pieniądze i wyjeżdża do póki nie znajdzie pracy stałej a zawsze parę groszy wpadnie ale to jest ma codziennie życie. Mamy dwójkę dzieci więc musimy za coś żyć, robić opłaty i spłacić kredyt 

Opublikowano

Naprawdę jeski możesz przeznaczyć na spłatę 2 tyś jak piszesz to spłacisz to spokojnie

A jak coś trafi do sądu to się broń czasem bywa tak że nie zapłacisz złotówki

 

A teraz już zero stresu 

 

Wszyscy tu mamy długi i czasem dużo większe niż ty 

Opublikowano
21 minut temu, Andz napisał:

Naprawdę jeski możesz przeznaczyć na spłatę 2 tyś jak piszesz to spłacisz to spokojnie

A jak coś trafi do sądu to się broń czasem bywa tak że nie zapłacisz złotówki

 

A teraz już zero stresu 

 

Wszyscy tu mamy długi i czasem dużo większe niż ty 

Dzięki za słowa otuchy... 

Opublikowano
Godzinę temu, Sylwiak napisał:

Tak chwilowo wyjeżdża pomaga mojemu bratu ale to co zarobi to nie są wielkie pieniądze i wyjeżdża do póki nie znajdzie pracy stałej a zawsze parę groszy wpadnie ale to jest ma codziennie życie. Mamy dwójkę dzieci więc musimy za coś żyć, robić opłaty i spłacić kredyt 

No pewnie spłacaj powoli szanuj się bo jesteś potrzebna dzieciom windykacja się nie przejmuj i powiedz mężowi spadnie ci kamień z serca uwierz mi powodzenia 

Opublikowano
9 minut temu, maryjka napisał:

No pewnie spłacaj powoli szanuj się bo jesteś potrzebna dzieciom windykacja się nie przejmuj i powiedz mężowi spadnie ci kamień z serca uwierz mi powodzenia 

Dziękuję... Będę pisać na bieżąco... Mam nadzieję że mam chociaż 4 miesiące żeby nigdzie nie sprzedali, że nie będą przyjeżdżać  pokac po sąsiadach a odbierać tel nie będę. Nastawiam się już psychicznie na 50 tel dziennie. Jak dostanę jakieś pisma poczta czy mailem będę wrzucać na bieżąco. 


------------------------------- dodano 24 minut później -------------------------------

23 minuty temu, Sylwiak napisał:

Dziękuję... Będę pisać na bieżąco... Mam nadzieję że mam chociaż 4 miesiące żeby nigdzie nie sprzedali, że nie będą przyjeżdżać  pokac po sąsiadach a odbierać tel nie będę. Nastawiam się już psychicznie na 50 tel dziennie. Jak dostanę jakieś pisma poczta czy mailem będę wrzucać na bieżąco. 

Czekam jeszcze na opinie Łukasza i zaczynam walkę, dziękuję jeszcze raz za pocieszenie i dobre słowo. Dobrze ze jest to forum i że mogłam się podzielić moim problemem 

Opublikowano

No i się zaczęło dzisiaj mail od Finbo. Czy oni faktycznie doliczą mi te koszta? Odp. Coś na tego maila? 

Screenshot_20200203-090409.jpg


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

23 godziny temu, lukaszb napisał:

1. Czy są jakieś inne zobowiązania?

2. Czy miałaś jakieś kredyty / chwilówki / pożyczki w parabankach spłacone przed czasem?

3. Miałaś przedłużenia i refinansowałaś jakieś pożyczki?

Pomoże mi Pan coś? Jakieś rady? Czy że swojego doświadczenia może Pan poradzić z którymi chwilówkami zacząc spłatę najpierw? Czy w momencie jak coś się zacznie dziać mogę liczyć na pomoc? 

Opublikowano
9 godzin temu, Sylwiak napisał:

No i się zaczęło dzisiaj mail od Finbo. Czy oni faktycznie doliczą mi te koszta? Odp. Coś na tego maila? 

Screenshot_20200203-090409.jpg


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Pomoże mi Pan coś? Jakieś rady? Czy że swojego doświadczenia może Pan poradzić z którymi chwilówkami zacząc spłatę najpierw? Czy w momencie jak coś się zacznie dziać mogę liczyć na pomoc? 

 

 

Nie dolicza. Mi miesiąc temu mieli doliczyć 500 zł doliczyli może 30 

Opublikowano
1 minutę temu, Aenka111 napisał:

Nie dolicza. Mi miesiąc temu mieli doliczyć 500 zł doliczyli może 30 

A ile masz po terminie? Jak działają? 

Opublikowano

Po terminie jakieś 50 dni. Dzwonią tylko stosunkowo rzadko. Mam też Kuki (jedna firma z finbo)zaległe ponad 60 dni oni częściej dzwonili i jeden wysłany list. Narazie cisza ..pewne przed burza 

Opublikowano
12 minut temu, Aenka111 napisał:

Po terminie jakieś 50 dni. Dzwonią tylko stosunkowo rzadko. Mam też Kuki (jedna firma z finbo)zaległe ponad 60 dni oni częściej dzwonili i jeden wysłany list. Narazie cisza ..pewne przed burza 

A masz jeszcze jakieś przeprawy z jakimis chwilówkami. Możesz mi coś podpowiedzieć? 

Opublikowano
4 minuty temu, Sylwiak napisał:

A masz jeszcze jakieś przeprawy z jakimis chwilówkami. Możesz mi coś podpowiedzieć? 

Extraportfel i pożyczka plus telefony 40 razy dziennie mega chamskie parę listów. Miloan dzwonili przez miesiąc może max 5 razy. Tanikredyt dzwonili 3 razy w ciągu 2 msc w tym telefon do mojego narzeczonego, jeden list. ..Wonga parę tel dziennie 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Teraz, Aenka111 napisał:

Extraportfel i pożyczka plus telefony 40 razy dziennie mega chamskie parę listów. Miloan dzwonili przez miesiąc może max 5 razy. Tanikredyt dzwonili 3 razy w ciągu 2 msc w tym telefon do mojego narzeczonego, jeden list. ..Wonga parę tel dziennie 

Ja bym wzięła się pierwsze co za tanikredyt z tego właśnie względu że zdobywają numer do bliskich i dzwonią..

Opublikowano
7 minut temu, Aenka111 napisał:

Extraportfel i pożyczka plus telefony 40 razy dziennie mega chamskie parę listów. Miloan dzwonili przez miesiąc może max 5 razy. Tanikredyt dzwonili 3 razy w ciągu 2 msc w tym telefon do mojego narzeczonego, jeden list. ..Wonga parę tel dziennie 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

Ja bym wzięła się pierwsze co za tanikredyt z tego właśnie względu że zdobywają numer do bliskich i dzwonią..

 

 

Do narzeczonego? Ciekawe jak oni do tego dochodzą. Przecież nazwisko inne jeszcze macie, adres pewnie też. Z jednej strony czytam forum i nastawiam się optymizmem ze będę spłacać swoim tempem choćby rok poczym jak tylko czytam że dzwonią po rodzinie itp... To odechciewa mi się wszystkiego. Najbardziej się boję jakiś stanów depresyjnych przez to wszystko bo mam dzieci a pieniądze na ulicy nie leżą żeby to wszystko tak szybko spłacić ehhhh.... 

Opublikowano
14 minut temu, Sylwiak napisał:

Do narzeczonego? Ciekawe jak oni do tego dochodzą. Przecież nazwisko inne jeszcze macie, adres pewnie też. Z jednej strony czytam forum i nastawiam się optymizmem ze będę spłacać swoim tempem choćby rok poczym jak tylko czytam że dzwonią po rodzinie itp... To odechciewa mi się wszystkiego. Najbardziej się boję jakiś stanów depresyjnych przez to wszystko bo mam dzieci a pieniądze na ulicy nie leżą żeby to wszystko tak szybko spłacić ehhhh.... 

Dokladnie. Przeraziło mnie to jakie śledztwo musieli przeprowadzić że do niego dotarli...ja też jestem na skraju psychicznego załamania..

Opublikowano

A które firmy wydzwaniają jeszcze? Orientujecie się? To te "łagodniejsze" zostawię na później. Pisma niech przysyłają ale rodzinę niech zostawią w spokoju. To nasz problem. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.