Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Paninka91 napisał:

Wierzysz, że ja też kiedyś dostałam od nich podobną wiadomość? 

Napisali w niej o każdym wpływie pieniędzy jakie dostałam na konto w tamtym miesiacu ?

Mam konto w banku Santander (dawny WBK) 

Nie w Ing... Ale to jest nie zgodne z prawem. Ciekawe co mi odpiszą skąd mają takie informacje.... A jak u ciebie z solvenem? Możesz mi coś powiedzieć bliżej  tzn. Czy masz ich z głowy i ile po terminie. Jak to się u ciebie skończyło 

Opublikowano
4 minuty temu, Sylwiak napisał:

Nie w Ing... Ale to jest nie zgodne z prawem. Ciekawe co mi odpiszą skąd mają takie informacje.... A jak u ciebie z solvenem? Możesz mi coś powiedzieć bliżej  tzn. Czy masz ich z głowy i ile po terminie. Jak to się u ciebie skończyło 

Mam u nich do spłaty jeszcze 2300, spłacam ile mogę. Po terminie już ponad 90dni i dopiero teraz przestały przychodzić wiadomości od nich. Narazie cisza... Ciekawe na jak długo. 

 

Przestałam się już przejmować i tobie radzę to samo ? 

Opublikowano
3 godziny temu, Sylwiak napisał:

Jak pojawia się sprawą na e-sąd to wtedy odrazu ja Spłacam - nie czekając na nakaz dobrze zrozumialam

Jez,....kto tak Tobie radzi?.Jak cos się pojawi w sądach nie spłacamy a się bronimy.Trzeba poszukać pomocy prawnika .Masz załozone konta w epu i sądzie rejonowym ?.Wypisałaś całe zadłużenie?.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

5 godzin temu, korzenny napisał:

otóż nie, Ty nie potrzebujesz na prawników, bo każdą ze spraw masz przegraną i szkoda pieniędzy na prawników

 

Sama wniesiesz sprzeciw, napiszesz tu na forum jak przyjdzie list z sądu i Cie pokierujemy co masz zrobić,

 

sprzeciw Ci jest potrzebny nie do tego by sprawę wygrać, tylko by zyskać na czasie

 

 

 

Dlaczego uważasz ,ze Ona wszystko przegra?.Naprawdę pierwszy raz czytam taką nonszalancję.

Opublikowano
Teraz, wietrzyk napisał:

Jez,....kto tak Tobie radzi?.Jak cos się pojawi w sądach nie spłacamy a się bronimy.Trzeba poszukać pomocy prawnika .Masz załozone konta w epu i sądzie rejonowym ?.Wypisałaś całe zadłużenie?.

Tak całe a konta jeszcze nie zakładałam bo dopiero od tygodnia zaczęły się opóźnienia. Taki mam zamiar jak tylko coś przyjdzie z sądu to odrazu będę prosić o pomoc Pana Łukasza i jego kancelarie bo nie mogę sobie pozwolić na komornika. Mam za dużo do stracenia 

Opublikowano
1 minutę temu, Sylwiak napisał:

Tak całe a konta jeszcze nie zakładałam bo dopiero od tygodnia zaczęły się opóźnienia. Taki mam zamiar jak tylko coś przyjdzie z sądu to odrazu będę prosić o pomoc Pana Łukasza i jego kancelarie bo nie mogę sobie pozwolić na komornika. Mam za dużo do stracenia 

To rozumiem .Bo juz się przeraziłam jak zaczęłam czytać te głupoty.Nikt nie pisze ,że wszystko ale przy odpowiednim ,rozsądnym podejściu wiele spraw idzie naprawdę ,wygrać.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

4 godziny temu, korzenny napisał:

Ale to ostateczność , nie możesz pozwolić, by sąd wydał nakaz zapłaty, bo od wydania nakazu to już bardzo, krótki termin do komornika

Ma pogrozić palcem sędziemu?

Opublikowano

No właśnie dla mnie to wszystko czarna magia i nie chciałabym sama w to brnąć tylko prosić o pomoc. Osobiście po sądach też nie chciałabym chodzić ale nawet niewiem też jakie to są kwoty jak pomaga nam kancelaria jakiego rzędu. Dla mnie to jedna wielka niewiadoma. Pociesza mnie fakt że jak to wszystko przeżyje to będę duuuuuzo mądrzejsza w tej kwestii. Chciałabym rodzinie oszczędzić tych telefonów i nękania od tych firm. 

Opublikowano
1 minutę temu, Sylwiak napisał:

No właśnie dla mnie to wszystko czarna magia i nie chciałabym sama w to brnąć tylko prosić o pomoc. Osobiście po sądach też nie chciałabym chodzić ale nawet niewiem też jakie to są kwoty jak pomaga nam kancelaria jakiego rzędu. Dla mnie to jedna wielka niewiadoma. Pociesza mnie fakt że jak to wszystko przeżyje to będę duuuuuzo mądrzejsza w tej kwestii. Chciałabym rodzinie oszczędzić tych telefonów i nękania od tych firm. 

Najlepiej  napisz do P.łukasza i Jego kancelaria Ciebie pokieruje.Jak masz pełnomocnika sama nie chodzisz do sądu.

Opublikowano
4 minuty temu, wietrzyk napisał:

Najlepiej  napisz do P.łukasza i Jego kancelaria Ciebie pokieruje.Jak masz pełnomocnika sama nie chodzisz do sądu.

No właśnie ma mi odp. Czekam na ocenę jego w mojej sytuacji 

Opublikowano
19 minut temu, wietrzyk napisał:

Jez,....kto tak Tobie radzi?.Jak cos się pojawi w sądach nie spłacamy a się bronimy.T

 

jasne, bronimy się, tylko jak w przypadku Sylwiaka? Slwiak o wszystko pyta szczegółowo, a nikt chyba nie będzie opisywał wszystkich możliwych wariantów, sprawy ma nieprzedawnione (świeżuteńkie jak jeszcze ciepłe poranne mleczko od krówki Matyldy), długi nie sprzedane tylko u prawowitych wierzycieli. Sylwiaka trzeba mobilizować do spłaty przynajmniej kwot głównych, bo w obecnej sytuacji nie ma szansy na wygraną, ...ale ....kiedy będą za bardzo chciwi w chwilówkach, albo przy cesji będzie czas na tłumaczenia. Tak, że zalecam więcej dystansu, albo sam doradzaj Sylwiakowi i .... bezpodstawnie ją uspokój, a za dwa lata z małym dzieckiem będzie mieszkała .... ale pod mostem. Wczytaj się w całość zanim coś krytycznego napiszesz. Zauważ jakie podejście ma do tej sytuacji Sylwiak.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

dobra,  Panie Łukaszu, powodzenia ?

Opublikowano
6 minut temu, Sylwiak napisał:

No właśnie ma mi odp. Czekam na ocenę jego w mojej sytuacji 

A zasadnicza rzecz doczytałam ,ze jestes w ciąży ,zmień numer telef u  operatora i zastrzeż numer dopiero wtedy mamy psychiczny spokój.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

6 minut temu, korzenny napisał:

jasne, bronimy się, tylko jak w przypadku Sylwiaka? Slwiak o wszystko pyta szczegółowo, a nikt chyba nie będzie opisywał wszystkich możliwych wariantów, sprawy ma nieprzedawnione (świeżuteńkie jak jeszcze ciepłe poranne mleczko od krówki Matyldy), długi nie sprzedane tylko u prawowitych wierzycieli. Sylwiaka trzeba mobilizować do spłaty przynajmniej kwot głównych, bo w obecnej sytuacji nie ma szansy na wygraną, ...ale ....kiedy będą za bardzo chciwi w chwilówkach, albo przy cesji będzie czas na tłumaczenia. Tak, że zalecam więcej dystansu, albo sam doradzaj Sylwiakowi i .... bezpodstawnie ją uspokój, a za dwa lata z małym dzieckiem będzie mieszkała .... ale pod mostem. Wczytaj się w całość zanim coś krytycznego napiszesz. Zauważ jakie podejście ma do tej sytuacji Sylwiak.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

dobra,  Panie Łukaszu, powodzenia ?

 

 

Skąd się urwałeś?.

Opublikowano
8 minut temu, wietrzyk napisał:

A zasadnicza rzecz doczytałam ,ze jestes w ciąży ,zmień numer telef u  operatora i zastrzeż numer dopiero wtedy mamy psychiczny spokój.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Skąd się urwałeś?.

 

 

Ale jakie mam podejście? No jest to dla mnie całkiem nowa sytuacja wszystko mnie interesuje i chciałabym wiedzieć... Co do spłaty to jestem zmobilizowana. Sam na początku uspokajales, że mam dużo czasu że z tych chwilówek może 3 trafi do sądu, że na spokojnie zdążę a teraz twierdzisz ze nie potrzebnie mnie uspokajają bo sytuacja jest taka że za dwa lata wyląduje pod mostem bo wszystko świeże itp.... Pytam o wszystko bo wiecie więcej i nie chodzi żeby mi powiedzieć że będzie napewno wszystko dobrze  i napewno przez dwa lata poczekają na spłatę tylko doradzić i powiedzieć jak to może wyglądać.

Powiedziałeś mi jak to wygląda z twojej strony i super bardzo dziękuję ale opinie innych też są dla mnie cenne bo każda sprawa wygląda inaczej 


------------------------------- dodano 6 minut później -------------------------------

Blokuję numery na bieżąco które dzwonią ale obawiam się że jak całkiem zmienię numer to będą szukać po rodzicach, znajomych i wtedy będą robić poszukiwania dopiero... 

Opublikowano
23 minuty temu, wietrzyk napisał:

Skąd się urwałeś?.

jeśli teraz dopiero doczytałeś, że jest w ciąży to powiedz skąd Ty się urwałeś? a co do Twojej rady o telefonie to daj tu sobie już spokój, bo jesteś typem osoby, która opluwa drugiego z własnej ignorancji i ... nawet tego nie zauważa jakie popełnia błędy.

Bardzo przykre zachowanie waterek, smutne

 

więc najpierw poczytaj, a potem się udzielaj

 

u mnie dostajesz ocenę negatywną, niezależnie jak starym bywalcem tu jesteś

Opublikowano
15 godzin temu, Sylwiak napisał:

Tyle tylko że opłatę za garaż robiłam ja a nie jest to mój przelew jako zysk.... Czekam jak lukaszb mi odpisze bo niewiem co z tym zrobić.... Chętnie bym odpisała 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

Przecież jest RODO na koncie są dane też osób adresy na które wykonuję przelewy daty kwoty to jest chyba łamanie prawa... Z niecierpliwością czekam na opinie w tej sprawie 

Uspokój się, mnie "atakowali" chcąc kontaktu, wypisując bzdury że PILNE w sprawie dzieci...rozumiesz skalę ? Nie dla Ciebie są pożyczki jak tak źle to znosisz i nie ma co się denerwować bo strażakiem też nie każdy powinien być.

Pocieszę Ciebie że dzieci to dopiero "akcja" i nie mam na myśli małych/jak zdrowe to można mieć czworaczki, nastolatki to dopiero WINDYKACJA twarda.

Wyślę to do UOKiK i nie tylko/to co otrzymałaś...już się robi; lubię ich BARDZO bo właśnie biorą się za kancelarie co mają zapisy w umowach z NIEŚWIADOMYMI klientami/konsumentami jakich nie powinny mieć...KARY, KARY,KARY i TAJEMNICE...a będą dla "kancelarii" KARY, KARY,KARY i reklama darmowa będzie.

Opublikowano

Sylwiak uporządkujmy fakty , kilka osób zdziwiło się, że wieszczę Ci przegraną w sądach. I później przychodzą złoci chłopcy z hasłami na ustach, idź do prawnika, możesz wygrać (czyli nie płacić) to ja Ci mówię, zachowaj spokój i miej do takich wpisów duży dystans. O co chodzi z tymi przegranymi …

Jeśli pożyczyłaś od chwilówki np. 3000 zł a do oddania masz 4200 zł, to do momentu kiedy nie oddasz równowartości  pożyczonej kwoty (3000) niczego w sądzie nie wygrasz. To co dostałaś na konto musisz oddać. A masz tego pokaźną kwotę ok. 38 tyś zł więc nie jest to zabawa.

Jeśli będzie sprawa w EPU, to zanim rozpocznie się sprawa sądowa, warunkiem jakiegokolwiek powodzenia jest wpłacenie im tego co od nich dostałaś.

Inna sytuacja powstanie w momencie jeśli np. chwilówka sprzeda Twój dług, wtedy jest szansa, że nie będziesz musiała tego spłacać. Ale za bardzo się nie ciesz, bo Twoje pożyczki są na tyle nowe, że błędu trzeba będzie mocno szukać. Ty masz prawo do nieuznania  takiej cesji. Nie piszę Ci za bardzo do przodu, bo się pogubisz, a po drugie taka sytuacja u Ciebie póki co, nie występuje.

PORADA: jeśli wypowiadasz pożyczkę, to zanim to zrobisz, ściągnij sobie od chwilówki pełną treść umowy. Bo co przedstawisz prawnikowi? Jak ma Cię bronić skoro nie wiesz, co podpisałaś?

Po wypowiedzeniu chwilówki w praktyce blokują dostęp do konta użytkownika, czyli i do treści umowy.

Opublikowano
7 minut temu, korzenny napisał:

Jeśli pożyczyłaś od chwilówki np. 3000 zł a do oddania masz 4200 zł, to do momentu kiedy nie oddasz równowartości  pożyczonej kwoty (3000) niczego w sądzie nie wygrasz. To co dostałaś na konto musisz oddać. A masz tego pokaźną kwotę ok. 38 tyś zł więc nie jest to zabawa.

Oczywiście, że to nie prawda i proszę nie wprowadzaj w błąd. Wygrana w sądzie zależy od wielu czynników, a na pewno nie tylko od spłaty kapitału. Jeżeli masz spłacony kapitał to łatwiej wygrać chore koszty pożyczki zwłaszcza, gdy pozywa wierzyciel pierwotny, albo nie chwycą inne zarzuty, ale np gdy jest cesja wierzytelności to powiedzmy 80% powództw upada i zazwyczaj nie ważne, czy masz spłacony kapitał, czy nie masz bo i inne zarzuty się wtedy podnosi. 

 

11 minut temu, korzenny napisał:

Jeśli będzie sprawa w EPU, to zanim rozpocznie się sprawa sądowa, warunkiem jakiegokolwiek powodzenia jest wpłacenie im tego co od nich dostałaś.

To nie jest warunek, choć spłata kapitału pomaga jak wyżej napisałem.

 

12 minut temu, korzenny napisał:

Ale za bardzo się nie ciesz, bo Twoje pożyczki są na tyle nowe, że błędu trzeba będzie mocno szukać.

To też nieprawda. To że umowa jest nowa nie znaczy, że nie ma błędów, czy klauzul abuzywnych, albo (Uwaga) nie godzi w zbiorowe interesów konsumentów. Rozsądniej jest już z kosztami, z uwagi na ustawę antylichwiarską i grożącą odpowiedzialność karną, ale tylko pozornie bo firmy rolują długi. Tzn jedna spółka drugiej powiązane spółce refinansuje... 

Opublikowano
20 minut temu, lukaszb napisał:

...Wygrana w sądzie zależy od wielu czynników, a na pewno nie tylko od spłaty kapitału...

 

W którym miejscu napisałem o wygranej ? Gdzie Pan to widzi? ?

Odpisuje Pan na moje słowa, zaczynając dwa razy od „nieprawda” po czym pisze Pan to samo innymi słowami.

Ja doradzam Sylwiakowi jedno „spłać chwilówkom równowartość tego co od nich otrzymałaś” i nie chcę wchodzić na razie w inne tematy, które w jej sytuacji nie występują póki co. Chętnie poznamy Pana rady.

 

Opublikowano
2 minuty temu, korzenny napisał:

W którym miejscu napisałem o wygranej ? Gdzie Pan to widzi? ?

Widzę to tu:

 

Cytat

Jeśli pożyczyłaś od chwilówki np. 3000 zł a do oddania masz 4200 zł, to do momentu kiedy nie oddasz równowartości  pożyczonej kwoty (3000) niczego w sądzie nie wygrasz. 

To nie prawda, bo nie trzeba mieć spłaconego kapitału, żeby w sądzie wygrać. Wygrana zależy od wielu czynników....

Opublikowano

ok, przyznaję, że znalazł Pan tak sformułowane zdanie przez mnie, nie jest jednak moim celem łapanie się za słówka tylko pomoc Sylwiakowi.  Przecież nie będę walczył z Moderatorem portalu.

Opublikowano
3 minuty temu, korzenny napisał:

ok, przyznaję, że znalazł Pan tak sformułowane zdanie przez mnie, nie jest jednak moim celem łapanie się za słówka tylko pomoc Sylwiakowi.  Przecież nie będę walczył z Moderatorem portalu.

Kolego, ale wyluzuj. Przecież to nie chodzi o to, żebyśmy ze sobą walczyli, a pomagali zadłużonym. Tylko jeżeli widzę tak jednoznaczne stwierdzenia to czuję się w obowiązku je sprostować. A podam Ci jeszcze przykład sprzed chwili. Dosłownie 2 minuty temu w portalu informacyjnym sądu pojawił się wyrok oddalający w sprawie klientki, która spłaciła mBankowi 6 000 z 70 000 (kapitał). Bank dochodził przeszło 92 000 zł, a powództwo upadło w całości. Mało tego umowa firmowa. 

 

Pozdrowienia.

Opublikowano
47 minut temu, lukaszb napisał:

Kolego, ale wyluzuj. Przecież to nie chodzi o to, żebyśmy ze sobą walczyli, a pomagali zadłużonym. Tylko jeżeli widzę tak jednoznaczne stwierdzenia to czuję się w obowiązku je sprostować. A podam Ci jeszcze przykład sprzed chwili. Dosłownie 2 minuty temu w portalu informacyjnym sądu pojawił się wyrok oddalający w sprawie klientki, która spłaciła mBankowi 6 000 z 70 000 (kapitał). Bank dochodził przeszło 92 000 zł, a powództwo upadło w całości. Mało tego umowa firmowa. 

 

Pozdrowienia

Panie Łukaszu czekam na poradę w mojej sytuacji i z góry dziękuję.. 

Opublikowano
21 minut temu, Sylwiak napisał:

Panie Łukaszu czekam na poradę w mojej sytuacji i z góry dziękuję.. 

Dziś postaram się odpisać.

Opublikowano
11 minut temu, lukaszb napisał:

Dziś postaram się odpisać.

Będę wdzięczna. Dziękuję 

Opublikowano

Wiecie co jak już tak mi pomagacie to powiedzcie czy dobrze robię. Dzisiaj przez to nie odbieranie od chwilówek nie odebrałam tel. z przedszkola dziecka że ma gorączkę... Stwierdziłam że nie mogę się ukrywać bo nie mogę dopuścić do takiej sytuacji... I tak pierwsza sytuacja : tel od szybkiej gotówki z dziwnym akcentem - mówię do Pani że nie weryfikuje żadnych danych osobowych telefonicznie  i nie wyrażam zgody na nagrywanie rozmów. Poinformowała mnie pani o windykatorze i rzuciła sluchawka

Kolejna sytuacja FINBO: więc ja do pani znowu to samo co w szybkiej gotówce a pani do mnie:"Proste pytanie czy zawierała pani umowę w firmie FINBO? Wiec ja do niej powtarzam ze nie wyraziłam zgody na nagrywanie i łamie pani prawo. No i rzuciła słuchawka po czym po sekundzie przyszedł SMS że odmawiam kontaktu i wiąże się to z windykatorem. 

 

 

I chciałam spytać, myślicie że jest to jakiś sposób aby być w kontakcie że światem a nie tłumaczyć się bo wszystkich na raz nie spłacę ale nie chce pogarszac

swojej sytuacji? Windykator po 7 dniach nie przyjedzie zresztą pisaliście już ze są widmo i nie jeżdżą. Jedynie zależy mi na czasie bo sporo go potrzebuje.

 

Powiem też dzisiaj mężowi o moich problemach za waszą radą, tyle że telefonicznie ? będzie miał czas ochłonąć do jutra zanim przyjedzie... 

Opublikowano

Odważyłam się porozmawiałam i mieliście rację, ulżyło mi że wie o wszystkim i że go nie okłamuje a przede wszystkim ze nie jestem już z problemem sama. 

Teraz tylko oby się udało z tym długiem.... 

Opublikowano

Bardzo dobrze, że powiedziałaś. Każdy z nas ma jakiś gorszy okres w życiu, i zdarza się zrobić w tym czasie kilka błędów. Teraz może jest trudny czas dla Was, ale razem sobie poradzicie. Wspieraj męża. Tak jak wcześniej napisałem: "co Cię nie zabije, to Cię wzmocni",

 

i jeszcze jedno fajne zdanie, "jeśli za błędy w życiu płacisz tylko pieniędzmi, to jest to najmniejszy wymiar kary", to są bardzo prawdziwe słowa.

Gratulacje Sylwiak. Wygrałaś pierwszą z bitew, ale bardzo ważną. ??

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.