Skocz do zawartości

Pętla chwilówek i pytania do weteranów.


mavvka

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dzień dobry,

klasyk klasyków. Zasuwam po tym kołowrotku od 2015 roku. Do tej pory bez żadnych obsuw, pewnie dlatego tyle to trwa a zadłużenie tylko rosło. W chwili obecnej staram się przez pośrednika o konsolidację w banku, ale sytuacja moja i pandemiczna wróży sromotne fiasko. Przeglądam forum, porządkuję historię chwilówek (samo archiwum Vivusa to ponad 100 pozycji - śmiech przez łzy) i przygotowuje plan B. Mam jednak kilka pytań. Pewnie odpowiedzi można wyłuskać gdzieś w tym stogu siana, ale może znajdzie się dobra dusza, która zechce odpowiedzieć.

 

1. Czy w momencie kiedy zaprzestanę płacić chwilówki firmy te będą się kontaktować z pracodawcą? 

2. Co się da, po uporządkowaniu danych, będę próbowała załatwić sama. Domyślam się jednak, że z taką bogatą historią i jakaś kancelaria będzie miała co robić (masa przedłużeń i refinansowań). Czy to się wiąże z odgórnymi kosztami czy działa na zasadzie % od uzyskanych kwot?

3. Do jakiego czasu wstecz można cokolwiek działać z materii chwilówek (zwroty prowizji etc)?

Edytowane przez mavvka
Opublikowano

Konsolidacja stanie się gwoździem do trumny, uwierz mi. Mnie zabiła. Reszta weteranów potwierdzi.

Opublikowano

Potwierdzam Konsolidacja to gwóźdź do trumny! Wysyłaj wszędzie o zwrot za wcześniejszą spłatę, parę groszy wpadnie. Refinansowania do wywalczenia w sądzie za % od uzyskanej kwoty, ale na to potrzeba czasu bo sądy są zawalone... Dla przykładu przedłużenia z via SMS ponad rok leży w sądzie... Mogą dzwonić do pracodawcy, bo będą szukać po prostu kontaktu z Tobą.

Rozpisz co Masz na początek..

 

Opublikowano

Potwierdzam wypowiedzi poprzedników. Żadnych konsolidacji. Ja tak samo jak Ty w pierwszej kolejności starałam się o konsolidację gdy było już tragicznie. Konsolidacji nie otrzymałam a utrzymywanie BIK-u w dobrej formie przez te kilka tygodni kosztowało mnie kilka tysięcy złotych. Gdybym tą konsolidację otrzymała byłabym załatwiona na 10 lat z ratą rządu 1500 zł, a tak to myślę że kilka lat i będzie po sprawie. Część spłacę, część być może zostanie oddalona w sądzie itp. itd. Tak więc przemyśl czy konsolidacja naprawdę jest Ci potrzebna do życia. Wydaje mi się że spokój, który ona daje jest tylko chwilowy i pozorny. 

Opublikowano
2 godziny temu, pokahontas napisał:

Potwierdzam wypowiedzi poprzedników. Żadnych konsolidacji. Ja tak samo jak Ty w pierwszej kolejności starałam się o konsolidację gdy było już tragicznie. Konsolidacji nie otrzymałam a utrzymywanie BIK-u w dobrej formie przez te kilka tygodni kosztowało mnie kilka tysięcy złotych. Gdybym tą konsolidację otrzymała byłabym załatwiona na 10 lat z ratą rządu 1500 zł, a tak to myślę że kilka lat i będzie po sprawie. Część spłacę, część być może zostanie oddalona w sądzie itp. itd. Tak więc przemyśl czy konsolidacja naprawdę jest Ci potrzebna do życia. Wydaje mi się że spokój, który ona daje jest tylko chwilowy i pozorny. 

Lepiej nie mogłaś tego ująć, raz, że bank zarabia kolejne prowizje i odsetki, dwa to poczucie komfortu na chwilę, sekundkę.

Opublikowano

Rozumiem co macie na myśli, ale nie do końca się zgadzam. Zgadzanie w sumie nie ma tu nic do rzeczy, bo wyboru i tak brak.

 

Mocno pracowałam nad zwiększeniem dochodów, w najbliższych miesiącach wciąż zapowiada się tendencja zwyżkowa i widmo naprawdę tłustej premii rzędu kilku wypłat. Staram się dodatkowo szukać fuch. No, ale nie wiem jak to będzie, bo o ile zniosę telefony, nawet nachodzenie czy sprawy sądowe to niestety myśl o telefonach do pracodawcy powoduje u mnie blady strach. Wiem, że odchoruję to upokorzenie niemiłosiernie. Mieliśmy podobną sytuację z innym pracownikiem i doskonale pamiętam jak było... Zdaję sobie sprawę - sama nawarzyłam tego piwa to teraz trzeba je wypić, ale znam siebie i najbardziej się obawiam, że wpadnę w dołek i zawalę to co wzięłam na siebie w pracy. Mam dużo do zyskania, ale jak nie dam rady to będę monitorować nie tylko nakazy ale i oferty zatrudnienia.

 

Vivus, SmartPożyczka i PożyczkaPlus - limity na max, łącznie 30 tysięcy.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Zaprzestanie spłacania chwilówek nie jest rozwiązaniem problemu zadłużenia, ponieważ może prowadzić do narastania odsetek, kosztów windykacji oraz ryzyka skierowania sprawy do sądu i egzekucji komorniczej. W takiej sytuacji ważne jest przygotowanie realnego planu oddłużania, który obejmuje ustalenie budżetu, negocjacje z wierzycielami oraz unikanie dalszego zadłużania się.

Konsolidacja chwilówek w banku może być korzystna, jeśli pozwala na obniżenie miesięcznych rat i wydłużenie okresu spłaty, jednak nie zawsze jest możliwa, zwłaszcza w trudnej sytuacji finansowej i pandemicznej. Warto wtedy rozważyć inne metody oddłużania, takie jak restrukturyzacja zobowiązań, analiza kosztów ubezpieczeń czy podział długów na grupy według priorytetów spłaty.

Kluczowe jest unikanie błędów takich jak zaciąganie kolejnych pożyczek na spłatę starych, refinansowanie chwilówek czy ignorowanie korespondencji sądowej. Plan oddłużania powinien być oparty na świadomym zarządzaniu finansami, kontroli wydatków oraz ewentualnej pomocy specjalistów, aby skutecznie wyjść z pętli chwilówek i odzyskać stabilność finansową.

#petla-chwilowek #konsolidacja #oddluzenie
Opublikowano
5 minut temu, mavvka napisał:

Rozumiem co macie na myśli, ale nie do końca się zgadzam. Zgadzanie w sumie nie ma tu nic do rzeczy, bo wyboru i tak brak.

 

Mocno pracowałam nad zwiększeniem dochodów, w najbliższych miesiącach wciąż zapowiada się tendencja zwyżkowa i widmo naprawdę tłustej premii rzędu kilku wypłat. Staram się dodatkowo szukać fuch. No, ale nie wiem jak to będzie, bo o ile zniosę telefony, nawet nachodzenie czy sprawy sądowe to niestety myśl o telefonach do pracodawcy powoduje u mnie blady strach. Wiem, że odchoruję to upokorzenie niemiłosiernie. Mieliśmy podobną sytuację z innym pracownikiem i doskonale pamiętam jak było... Zdaję sobie sprawę - sama nawarzyłam tego piwa to teraz trzeba je wypić, ale znam siebie i najbardziej się obawiam, że wpadnę w dołek i zawalę to co wzięłam na siebie w pracy. Mam dużo do zyskania, ale jak nie dam rady to będę monitorować nie tylko nakazy ale i oferty zatrudnienia.

 

Vivus, SmartPożyczka i PożyczkaPlus - limity na max, łącznie 30 tysięcy.

Doskonale rozumiem Twój punkt myślenia, początkowo też nie potrafiłam sobie poradzić z wizją listów, windykacji, telefonów do pracy. Przy pierwszym telefonie do zakładu myślałam, że umrę z nerwów i zapadnę się pod ziemię. Z czasem jednak nabywamy doświadczenia i wiemy co mówić, a czego nie, jak się zachowywać, albo jeszcze lepiej jak milczeć...mój listonosz to kumpel który obsługuje mnie od 20 lat....strach  - i co on sobie pomyśli? ...ale przeżyłam maile, telefony, listy, listonoszowi się nie tłumaczę a on dalej mnie obsługuje, słońce nadal wschodzi itd. itp....po  prostu przy takim bagnie jak moje (nasze) takie drobne niedogodności jak opinia otoczenia powinniśmy mieć głęboko gdzieś, a cały wysiłek koncentrować na walce z długami, bo to w końcu bitwa o nasze życie, nasze finanse i naszą przyszłość.....czyli masz już odpowiedź na swoje pierwsze pytanie - tak, mogą się kontaktować z pracodawcą. Oczywiście zrobisz jak uważasz my staramy się tyko nakreślić swój punkt widzenia.  

Opublikowano

Rozumiem, ale tu nie chodzi o to co pomyślą. W biurze panuje specyficzna atmosfera i niestety na "myśleniu" się nie skończy. Wiem, widziałam. Tego obawiam się najbardziej, że się w takich warunkach rozsypię i zawalę robotę. A mam ją typowo wynikową i samo odsiedzenie swojego nie wystarczy. 

Konsolidacja czy chwilówki - trzeba mieć z czego spłacać. Co prawda nie boję się zupełnego bezrobocia, szybko pewnie bym coś znalazła, ale na pewno nie za takie same pieniądze.

Opublikowano
3 minuty temu, mavvka napisał:

Rozumiem, ale tu nie chodzi o to co pomyślą. W biurze panuje specyficzna atmosfera i niestety na "myśleniu" się nie skończy. Wiem, widziałam. Tego obawiam się najbardziej, że się w takich warunkach rozsypię i zawalę robotę. A mam ją typowo wynikową i samo odsiedzenie swojego nie wystarczy. 

Konsolidacja czy chwilówki - trzeba mieć z czego spłacać. Co prawda nie boję się zupełnego bezrobocia, szybko pewnie bym coś znalazła, ale na pewno nie za takie same pieniądze.

Mavvka rozumiem Cię doskonale. W mojej poprzedniej pracy jakby zadzwonili z windykacji pewnie bym zjechana została jak sto sześć(moja szefowa to plotkara, cała stolica by wiedziała że jestem winna Smar 3000 zł) W obecnej pracy jak ktoś mnie jakoś wyszuka to zadzwoni albo do mnie, albo do mojej przyjaciółki z którą prowadzę firmę. Ona wie o moich problemach więc z zakładem mam spokój. Może pójdź do kadr, uprzedź że ktoś może dzwonić (jak czujesz się niepewnie trochę możesz "nakłamać" za co to) i poproś, żeby to zostało tylko i wyłącznie między wami, bo jest to twoja osobista sprawa i nie życzysz sobie plotkowania w firmie.

 

Ja się najbardziej obawiam sąsiadów. Pod zameldowania nikt nie wie, że chorowałam, moi rodzice też nie wiedzą że są aż tak długi wysokie, a tam gdzie wynajmuję mam obawy, że ktoś zadzwoni do właścicielki. Telefonów do znajomych, listów, e-maili się nie obawiam - na to się uodporniłam.

Opublikowano

Na samym początku jak dzwonili do pracy a ja odbierałam to mówiłam, że mnie nie ma....ciekawe doświadczenie ?. 

Opublikowano

@pokahontas Oj, wiele bym za to dała.

@zadluzona89 Nie ma to sensu, poza tym, że wszystko przyśpieszę. Taka specyfika.

 

Aż się poryczałam. Boże, ale człowiek głupi.

Opublikowano

Ja też najbardziej się bałam telefonów do pracy, dalej się ich boję, ale już mniej, z moich wielu chwilówek jak dotąd dzwoniła tylko delta za smart i pożyczkę plus, inni nie i mam nadzieję, że tak zostanie.

U mnie też problem jest, bo mam trudną szefową, która stety niestety ocenia i dla niej pracownik z długami to gorszy pracownik, ja wiem że powinna oceniać jakość pracy a nie nasze długi, ale niestety, jest ciężko.

Ale i tak uważam, że trzeba sie na to uodpornić i spłacać bez konsolidacji, to nie jest dobry pomysł, nawet jeśli tu i teraz wydaje nam się, że wtedy się uda i obejdzie bez windykacji to jest to nieprawda. Mi vivus wysłał propozycję ugody i umorzenia częściowej kwoty, być może też się z czasem doczekasz, za smart miałam już cesję do delty, a teraz niedawno do smartlease. Za pożyczkę plus jeszcze delta, mam nadzieję, że też mnie sprzedadzą w końcu.

Też mam długi, spore, ale wierzę, że da sięz tego wyjść, nie poddawaj się, obierz plan spłaty, ale nie bierz żadnych nowych pożyczek ani kredytów, powodzenia!

Opublikowano

Dziękuję, chociaż informacje nie są dobre. Delta akurat mnie czeka podwójnie. Wiesz co mówią jak wydzwaniają do pracodawcy? Często to robią? Może jednak pójdę do szefa pogadać, może jakąś wymówkę się uda sprzedać...

Opublikowano
26 minut temu, mavvka napisał:

Dziękuję, chociaż informacje nie są dobre. Delta akurat mnie czeka podwójnie. Wiesz co mówią jak wydzwaniają do pracodawcy? Często to robią? Może jednak pójdę do szefa pogadać, może jakąś wymówkę się uda sprzedać...

Ja bym poszła, spadnie ci ciężar z pleców. Tak to będziesz koncentrować się na nasłuchiwaniu czy nikt nie dzwoni, oraz czy cię nie woła bo coś już wie. Ja się ciągle uczę, że długi to nie jest powód do wstydu (chyba, że powstały w skutek lenistwa i nieróbstwa)

 

 

Opublikowano (edytowane)

Tak, tyle że łudziłam się, że nie będą dzwonić jednak. Jak pójdę do szefa to cała firma będzie wiedzieć. Ech.

Edytowane przez mavvka
Opublikowano

Proszę Cię do telefonu, następnie proszą o potwierdzenie danych osobowych - już na tym etapie można odmówić weryfikacji i się rozłączyć, bądź też oni sami to zrobią. Poza tym windykacja telefoniczna do często automat który lakonicznie informuje o zadłużeniu, to także często komputer który losowo wybiera rozmówcę i zanim się student - konsultant zdąży włączyć do rozmowy to mija kilkanaście sekund podczas których Ty się zdążysz rozłączyć. A jak się ktoś dodzwoni ? - ja zawsze zamykałam dyskusję twierdząc, że "jeżeli firma x twierdzi że ma jakieś roszczenie wobec mnie to proszę aby skierowała sprawę na drogę postępowania sądowego. do widzenia. "..poza tym już któryś raz z rzędu przekonujemy się na tym forum jak skuteczna jest windykacja telefoniczna - nie ważne że konsolidacja droga, nieważne że odsetki duże, ważne aby wykopać kasę spod ziemi bo wtedy nie będą dzwonić!!!

Opublikowano

Delta dzwoniła do mojej mamy i jej powiedziała, że dzwoni w sprawie niespłaconej faktury i kazała się mi z nią skontaktować.

 

Ogólnie jak coś nielegalne to omijają to

Opublikowano

No ja akurat podawałam numer do pracodawcy więc czemu by mieli nie dzwonić....poza tym legalne czy nie to i tak będą dzwonić więc nie ma sensu się nad tym zastanawiać.....(przynajmniej ja tym sobie głowy nie zawracam). Nie masz na to wpływu po prostu. 

"... daj mi cierpliwość, abym umiał znieść to, czego zmienić nie mogę; daj mi odwagę, abym umiał konsekwentnie i wytrwale dążyć do zmiany tego, co zmienić mogę; i daj mi mądrość, abym umiał odróżnić jedno od drugiego..." Marek Aureliusz

 
Opublikowano

Każdemu obawiającemu się telefonów do pracy proponuję na potrzeby "spokoju" bajkę o zagubionym dowodzie osobistym (faktycznie należy go zmienić i podać w pracy numer nowego) i wyłudzeniu kredytu na ten zagubiony/ukradziony - ktoś zrobił sobie kolekcjonerski z Twoimi danymi i swoim zdjęciem. Wtedy stajesz się "ofiarą", co studzi plotkarzy bardzo mocno. Generalnie studzi "hejt", którego tak do końca nigdy nie ma, ale w głowie sobie go budujemy, szczególnie kiedy mamy problem z poczuciem własnej wartości.

 

Niekoniecznie jest to sposób etyczny, ale skuteczny. Oczywiście należy iść do kadr/księgowości i opowiedzieć tę historię, albo napisać maila do nich z CC do szefa i na recepcję.

 

?

 

 

Opublikowano

Dokładnie, ktoś nas niesłusznie pozwał, coś wyłudził, mamy jakąś starą sprawę do wyjaśnienia po zmarłej cioci choć nie jesteśmy spadkobiercami, zapłaciliśmy dużą fakturę ale na złe konto i jej nie zaksięgowali….teraz nas bezzasadnie windykują więc uprzedzam szefowa że mogą być telefony...wyjaśnię sprawę w najbliższym terminie...

zadłużyliśmy się na ładne kwoty więc nie poradzimy sobie z windykacją? 

Opublikowano

Dzięki za pomysły, ale nie będę pajacować. Zwłaszcza, gdy niedawno brałam zaświadczenia o zarobkach pod konsolidację. Nie ma co dolewać im oliwy do ognia, ale może innym rady się przydadzą :)

Opublikowano
8 godzin temu, mavvka napisał:

Dziękuję, chociaż informacje nie są dobre. Delta akurat mnie czeka podwójnie. Wiesz co mówią jak wydzwaniają do pracodawcy? Często to robią? Może jednak pójdę do szefa pogadać, może jakąś wymówkę się uda sprzedać...

Wiesz co, za pierwszym razem ja odebrałam telefon akurat i tylko było, że rozmowa nagrywana, dzwoni pani x (bełkot, aby nie zrozumieć) z firmy deltawise i prosi o rozmowę z panią y czyli ze mną, byłam w szoku i dałam się zweryfikować, a potem tylko odpowiadałam nie wiem (na pytania kiedy spłacę). Jestem wściekła na siebie, że tak się dałam, ale wtedy właśnie myślałam tylko o tym, by siedząca obok szefowa z rozmowy nic nie wywnioskowała. Za drugim razem koleżanka odebrała telefon i mówi "jakaś delta coś i rozmowa nagrywana", ale już się nie dałam zweryfikować i rozmowa się szybko zakończyła, bo nie mogła nic powiedzieć, a ja kategorycznie odmówiłam podania peselu bądź daty urodzenia. Więcej telefonów nie było do pracy i mam nadzieję, że tak zostanie.

 

Wiem, że to trudne, ale musimy się skupić na spłaceniu tego, a nie na tym, co ktoś myśli. Sama się tego uczę.

Opublikowano

Do mnie do pracy dzwonili z Akekum (za Solven) ale nie podałam danych do weryfikacji oraz Kaczmarski - akurat nie było mnie tego dnia więc odebrała koleżanka - to była z tego co wiem sucha informacja - nazwa firmy, numer telefonu żeby oddzwonić ... Raz miałam też incydent że chłop krzyczał przez telefon że jak nie zapłacę to cała firma się dowie łącznie z szefem. Ale napisałam wtedy reklamacje - to była sprawa za Wandoo. Na szczęście i Wandoo i Solven są już za mną


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

A czy teraz ktoś dzwoni to nie wiem - zmieniłam pracę ?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.