Skocz do zawartości

chochlik

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, 

Moja sytuacja obecnie wygląda tak 

 

Szybka gotówka 950 zł - termin spłaty do 23.01

Via SMS 2500 zł - spłata do 22.01

Finbo 2400 zł - spłata do 25.01

 

Wszystkie pożyczki to konsekwencja problemów finansów w związku z utratą pracy, problemami finansowymi. 

 

Obecnie znalazłem już pracę i zaczynam od jutra ale zastanawiam się jak do tego podejść.. 

Czy via SMS rozkłada pożyczkę na raty? Można się z kimś z tej trójki dogadać? 

Proszę o rady. 

Opublikowano

Spłacaj to w pare miesięcy pisząc spłata kapitału pożyczki nr..

Opublikowano (edytowane)

 

1. Odstępujesz od umów pożyczek w terminie 14 dni od podpisania umowy. Dzięki temu ograniczasz znacznie koszty.

2. Wpłacasz po 50 zł na rzecz odstąpionych chwilówek. Tym sposobem wytrącasz wierzycielowi argument, że wyłudziłeś pożyczkę. W tytule przelewu wpisujesz  kapitał pożyczki nr ....... 

3. Ustalasz ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę pożyczek.

4. Spłacasz zobowiązania po kolei w całości od największej do najmniejszej. Dodatkowym kosztem pożyczki będą odsetki karne w wysokości 10-14 % w skali roku. Przelew tytułujesz Kapitał + odsetki pożyczki nr ......

5. Nie rozmawiaj z windykacją. Zablokuj połączenia z numerów nieznanych.

6. Wszelką korespondencję związaną z wierzytelnościami archiwizujesz w jednym folderze na poczcie elektronicznej.

7. Załóż konto w EPU. 

Edytowane przez MM9
Opublikowano
8 minut temu, MM9 napisał:

 

4. Spłacasz zobowiązania po kolei w całości od największej do najmniejszej. Dodatkowym kosztem pożyczki będą odsetki karne w wysokości 10-14 % w skali roku. Przelew tytułujesz Kapitał + odsetki pożyczki nr .....

Dlaczego akurat od największej do najmniejszej? Jakie jest uzasadnienie? Te odsetki karne?

 

Ja bym szedł w kierunku spłaty najpierw najmniejszych, żeby zmniejszać ilość przy jednoczesnej analizie spłaty tych największych do kolejnego przedziału kosztów zastępstwa procesowego (jak do spłaty jest np. 6000 zł, to spłacić na 4800 i nie dopuścić do przekroczenia tych 5000 zł). Tym sposobem nie wpadniemy w wyższy próg kzp. 

Opublikowano
19 minut temu, Ekspert_Kredytowy napisał:

Dlaczego akurat od największej do najmniejszej? Jakie jest uzasadnienie? Te odsetki karne?

 

Ja bym szedł w kierunku spłaty najpierw najmniejszych, żeby zmniejszać ilość przy jednoczesnej analizie spłaty tych największych do kolejnego przedziału kosztów zastępstwa procesowego (jak do spłaty jest np. 6000 zł, to spłacić na 4800 i nie dopuścić do przekroczenia tych 5000 zł). Tym sposobem nie wpadniemy w wyższy próg kzp. 

Popieram w 100%. Jeśli chodzi o odsetki, to przecież nie ma różnicy czy zamkniemy najpierw całkowicie kwotą 950zł szybką gotówkę, czy wpłacimy 950zł na finbo. Suma długu będzie taka sama w obu przypadkach, więc miałoby to sens pod tym względem gdyby stawki odsetek karnych były różne w zależności od pożyczki.

 

Ja również bym zamykał od najniższej, żeby ograniczyć potencjalną ilość spraw w sądzie, a także te męczybuły w windykacji. Niemniej jednak kolega ma tak małe kwoty, że pewnie nawet nic do EPU nie trafi, więc szkoda się bardziej rozwodzić nad tematem :)

 

A co do wypowiedzenia umów to jak najbardziej popieram, zawsze to parę stówek w ręku a jak widać chwilówki swieże. ?

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Ekspert_Kredytowy napisał:

Dlaczego akurat od największej do najmniejszej? Jakie jest uzasadnienie? Te odsetki karne?

 

Ja bym szedł w kierunku spłaty najpierw najmniejszych, żeby zmniejszać ilość przy jednoczesnej analizie spłaty tych największych do kolejnego przedziału kosztów zastępstwa procesowego (jak do spłaty jest np. 6000 zł, to spłacić na 4800 i nie dopuścić do przekroczenia tych 5000 zł). Tym sposobem nie wpadniemy w wyższy próg kzp. 

Spłata od największej do najmniejszej będzie najbardziej efektywna pod względem ekonomicznym. Jest tylko 3 wierzycieli. Przy większej ilości schemat by był od najmniejszej do największej. Są to trzy niewielkie wierzytelności. Przy założeniu, że @chochlik skutecznie odstąpi od umów uniknie niepotrzebnych kosztów. Kapitał + odsteki do spłaty nie przekroczą 5000 przy założeniu szybkiej spłaty. Wierzyciel nalicza odsetki za opóźnienie, przyjąłem wartość 10-14 %. W większości chwilówek ilość odsetek jest widoczna w profilu użytkownika.  Do sądu daleka droga, nie wybiegajmy tak daleko w przyszłość. 

 

P.S

@chochlik Wypłata - koszty stałe = pieniądze na spłatę 

Edytowane przez MM9
Opublikowano
4 minuty temu, MM9 napisał:

Spłata od największej do najmniejszej będzie najbardziej efektywna pod względem ekonomicznym.

Nie rozumiem tego, możesz wyjaśnić?

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Problemy z chwilówkami często wynikają z nagłych trudności finansowych, takich jak utrata pracy, które prowadzą do zaciągania wielu krótkoterminowych pożyczek o wysokich kosztach. Kluczowym krokiem w radzeniu sobie z taką sytuacją jest ustalenie realnego planu oddłużania, który uwzględnia aktualne możliwości finansowe oraz priorytety spłaty zobowiązań. Ważne jest, aby nie zaciągać kolejnych pożyczek na spłatę starych, co może prowadzić do pętli zadłużenia i pogłębienia problemów.

Przy planowaniu spłaty chwilówek warto podzielić zobowiązania na grupy według kosztów i ryzyka, na przykład: pożyczki z niskimi kosztami i bez pozwów, zobowiązania z wysokimi kosztami, pożyczki sprzedane do firm windykacyjnych oraz sprawy już skierowane do sądu. Spłacanie zobowiązań powinno odbywać się według ustalonego porządku, który minimalizuje koszty i ryzyko egzekucji komorniczej.

Negocjacje z wierzycielami, takie jak wnioski o rozłożenie pożyczki na raty, wydłużenie okresu spłaty lub zawieszenie spłat (wakacje kredytowe), mogą pomóc w dostosowaniu zobowiązań do aktualnej sytuacji finansowej. Warto także sprawdzić, czy pożyczki zawierają ubezpieczenia, z których można zrezygnować, co może obniżyć koszty obsługi długu.

Ważne jest również monitorowanie korespondencji sądowej i windykacyjnej oraz reagowanie na nią w odpowiedni sposób, aby uniknąć niekorzystnych skutków prawnych, takich jak nakazy zapłaty czy egzekucje komornicze. W przypadku pojawienia się pozwów lub nakazów zapłaty należy rozważyć obronę procesową i ewentualne skorzystanie z pomocy specjalistów. Cały proces oddłużania wymaga systematyczności, kontroli nad budżetem i unikania impulsywnych decyzji finansowych.

#chwilowki #oddluzenie #zarzadzanie-dlugiem
Opublikowano

Oczywiście podany przeze mnie przykład, to przykład ? i próba wyjaśnienia mojej logiki przy spłacie. 

 

W tym.konkrwtny..przypadku mowilibysmy zatem o spłacie pożyczki do kwoty poniżej 1500 zł ?

 

Oczywiście przy skutecznym odstąpieniu od umowy, te kwoty będą być może inne. Tak czy inaczej, ja bym spłacał od tej najmnienszej. 

Opublikowano
1 minutę temu, erfau napisał:

Nie rozumiem tego, możesz wyjaśnić?

Zakładam że odsetki za opóźnienie wynoszą 14 %.

[Przykład 1] 

Spłata od najmniejszej do największej 

1. Szybkagotówka 600 zł - spłata  po 45 dniach  dniach = 610.13 zł

2. Via SMS 2000 zł - spłata po 73 dniach = 2056 zł 

3. Finbo 2000 zł- słata po 104 dniach = 2079.78 zł

 

610.13 + 2056 + 2079.78 = 4745,91 zł 

 

[Przykład 2]

Spłata od największej do najmniejszej 

1.Via sms 2000 zł - spłata po 45 dniach = 2033,75 zł

2. Finbo 2000 zł  - spłata po 73 dniach = 2056 zł 

3. Szybkagotówka 600 zł - spłata po 104 dniach = 623.93 zł 

 

2033,75  + 2056 + 623,93 = 4713,68 zł 

 

Spłacając od największej do najmniejszej jesteśmy 32,23 zł na plus. 

 

 

Opublikowano
13 minut temu, MM9 napisał:

Zakładam że odsetki za opóźnienie wynoszą 14 %.

[Przykład 1] 

Spłata od najmniejszej do największej 

1. Szybkagotówka 600 zł - spłata  po 45 dniach  dniach = 610.13 zł

2. Via SMS 2000 zł - spłata po 73 dniach = 2056 zł 

3. Finbo 2000 zł- słata po 104 dniach = 2079.78 zł

 

610.13 + 2056 + 2079.78 = 4745,91 zł 

 

[Przykład 2]

Spłata od największej do najmniejszej 

1.Via sms 2000 zł - spłata po 45 dniach = 2033,75 zł

2. Finbo 2000 zł  - spłata po 73 dniach = 2056 zł 

3. Szybkagotówka 600 zł - spłata po 104 dniach = 623.93 zł 

 

2033,75  + 2056 + 623,93 = 4713,68 zł 

 

Spłacając od największej do najmniejszej jesteśmy 32,23 zł na plus. 

 

 

Albo ja jestem debilem i tego nie łapie albo to nie ma zupełnie sensu. 

 

Czemu w pierwszym przykładzie podajesz,że w 45 dni spłaci 600zl a w drugim 2000? Jaki to ma sens? 

Przecież niezależnie jaką metodę spłaty wybierze to kwota, która będzie dysponował będzie tak sama. Czyli spłacając w drugim przykładzie 2000 po 45 dniach, umieść w pierwszym, że po 45 dniach spłacił szybką gotówkę + 1400 z viasms. Wtedy ma to jakikolwiek sens i nie będzie żadnej różnicy, obojętnie który sposób wybierze.

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, erfau napisał:

Albo ja jestem debilem albo to nie ma zupełnie sensu. 

 

Czemu w pierwszym przykładzie podajesz,że w 45 dni spłaci 600zl a w drugim 2000? Jaki to ma sens? 

Przecież niezależnie jaką metodę spłaty wybierze to kwota, która będzie dysponował będzie tak sama. Czyli spłacając w drugim przykładzie 2000 po 45 dniach, umieść w pierwszym, że po 45 dniach spłacił szybką gotówkę + 1400 z viasms. Wtedy ma to jakikolwiek sens. 

Moje przykłady jasno  obrazują, że spłacając od kwoty największej do najmniejszej ekonomicznie jesteśmy na plus. 

Edytowane przez MM9
Opublikowano
8 minut temu, MM9 napisał:

Moje przykład jasno  obrazują, że spłacając od kwoty największej do najmniejszej ekonomicznie jesteśmy na plus. 

Nie, jest to bzdurą, gdyż w zależności od sposobu przeznaczasz różne kwoty na spłatę w identycznym czasie.

Opublikowano
Godzinę temu, Ekspert_Kredytowy napisał:

Oczywiście podany przeze mnie przykład, to przykład ? i próba wyjaśnienia mojej logiki przy spłacie. 

 

W tym.konkrwtny..przypadku mowilibysmy zatem o spłacie pożyczki do kwoty poniżej 1500 zł ?

 

Oczywiście przy skutecznym odstąpieniu od umowy, te kwoty będą być może inne. Tak czy inaczej, ja bym spłacał od tej najmnienszej. 

No, ja zaczęłam spłacanie od największych i teraz zostało mi dużo, za przeproszeniem pierdół, które sypią się do EPU ?

 

Z drugiej strony przy przegranej w sądzie większe kwoty trudniej spłacić. Nie zawsze wierzyciel chce iść na ugodę. 

Opublikowano
3 godziny temu, erfau napisał:

Nie, jest to bzdurą, gdyż w zależności od sposobu przeznaczasz różne kwoty na spłatę w identycznym czasie.

No też tak myślę. Dana osoba dalej dysponuje tymi samymi środkami.

 

2 godziny temu, krakauerka napisał:

No, ja zaczęłam spłacanie od największych i teraz zostało mi dużo, za przeproszeniem pierdół, które sypią się do EPU ?

 

Z drugiej strony przy przegranej w sądzie większe kwoty trudniej spłacić. Nie zawsze wierzyciel chce iść na ugodę. 

a kilkanaście spraw powoduję więcej nerwów niż kilka.
Jeśli skreślamy/odhaczamy jakieś pożyczki to zwykle też Nas to bardziej motywuje ?

Opublikowano
8 godzin temu, Ekspert_Kredytowy napisał:

Dlaczego akurat od największej do najmniejszej? Jakie jest uzasadnienie? Te odsetki karne?

 

Ja bym szedł w kierunku spłaty najpierw najmniejszych, żeby zmniejszać ilość przy jednoczesnej analizie spłaty tych największych do kolejnego przedziału kosztów zastępstwa procesowego (jak do spłaty jest np. 6000 zł, to spłacić na 4800 i nie dopuścić do przekroczenia tych 5000 zł). Tym sposobem nie wpadniemy w wyższy próg kzp. 

Od największych w przypadku przegranej masz największe koszty zastępstwa procesowego, a po drugie od największych przyrastają największe odsetki. Kolejna rzecz, że te 500, 600, 800 zł nie idą tak szybko do sądu jak te po 7000, po 8000 zł. Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji. 

 

No i jeszcze jedna rzecz, wpłaty mogą być traktowane jako uznanie długu i wpłacanie np. po cesji wydaje mi się bardzo niekorzystne. To w kontekście wpłat "zmniejszających" progi zastępstwa bo tu powinno być zastrzeżenie, że spłaca się te zobowiązania, które nie trafiły jeszcze do sądu i nie było cesji. Z drugiej zaś strony, także wpłacając od największej siłą rzeczy schodzisz z kolejnych progów kzp.

 

7 godzin temu, erfau napisał:

Nie, jest to bzdurą, gdyż w zależności od sposobu przeznaczasz różne kwoty na spłatę w identycznym czasie.

To nie jest bzdura. Oczywiście, że od całego długu licząc total to jest jedna wartość odsetek np. karnych. Ale zobacz, jakie będziesz miał odsetki od 10 000 zł, a jakie od 1000 zł w skali roku. Nie wspomnę już o kosztach zastępstwa procesowego (dla wps powyżej 10 000 zł = 3600 zł / dla 1000 zł = 270 zł) i np. opłacie od pozwu. Z doświadczenia, jeden duży wyrok może człowieka pozamiatać i wszystko się sypie jak domek z kart, kilka małych wyroków zasądzających zazwyczaj jest jeszcze do ogarnięcia. 

Opublikowano

Widzę, że sporo osób się wypowiedziało- to może teraz ja powiem jak to wygląda od mojej strony.

 

Ani od najmniejszej do największej, ani odwrotnie. Liczy się w Twoim przypadku tylko fakt, co chcesz z tym zrobić. Jeżeli chcesz unikać sądów, to robisz wywiad ile masz czasu do momentu podania Ciebie do sądu (orientacyjnie). I zaczynasz od tej, co ten czas ma najkrótszy. Jeżeli była gdzieś cesja, to wrzucasz tą chwilówkę na sam koniec listy płac, bądź robisz wywiad o firmie, która Ciebie kupiła i decydujesz czy można się z nimi dogadać na dogodne raty czy nie (o ile w ogóle chcesz). W pierwszym etapie windykacji i tak nikt Ci tego na raty raczej nie rozłoży, bo nie na tym polega praca parabanków. Liczą się też szanse na wygrane w sądzie- można znaleźć na tym forum wiele opinii. Czyli po pierwsze rozeznanie. Najlepiej sobie pogrupować zobowiązania, Ty masz ich zaledwie 3, więc nie ma co grupować.

 

Po drugie, to co liczył MM9 niestety nie ma w ogóle sensu. Nie ma znaczenia, czy się ma 50 000zł długu w 3 firmach, czy 50 000zł drugu w 20 firmach. Ilość pieniędzy w każdym z miesiąców na spłatę jest taka sama. Czy spłacisz 1000zł od długu 10 000zł, czy 1000zł od długu 2000zł, to na odsetkach karnych "zaoszczędzisz" tyle samo. Tutaj dobrze to przedstawił Ekspert Kredytowy- wartość odsetek karnych w ogóle nie ma znaczenia, ale mają duże znaczenie koszty zastępstwa procesowego.

 

Jak masz kilka chwilówek w jednym "koszyku" to możesz sobie przeanalizować, co się najbardziej opłaca spłacać. Ja kiedyś wymyśliłem sobie coś takiego

 

wskaźnik = wielkość długu / (wielkość długu + koszty zastępstwa w rejonie + koszty kancelarii)

Innymi słowy- wartość tego co masz zapłacić dziś. przyrównana do wartości tego co będziesz musiał zapłacić w przypadku przegranej w rejonie (podkreślam przegranej, bo wiele spraw się wygrywa)

 

Przykład (skrajny, ale dobrze pokazujący o co chodzi). Pomijam koszty kancelarii, ale jest to ważna dana

Dług A = 1400 zł

Dług B = 1600 zł

 

Wskaźnik A = 1400 / (1400 + 270) = 1400 / 1670 = 0,84

Wskaźnik B = 1600 / (1600 + 900) = 1600 / 2500 = 0,64

 

Odp. Najpierw spłacasz dług B.

 

Im mniejszy wskaźnik, tym bardziej opłaca się spłacić dług. Oczywiście to się tyczy powtarzam, zobowiązań w tym samym koszyku. Nie można przyrównać do siebie długu po cesji do innego długu bez cesji. Ma to swoje wady, bo najlepiej by było przemnożyć to przez prawdopodobieństwo przegranej w sądzie, dodać jakiś współczynnik do długu przed cesją i po cesji i taki model da się zbudować tylko trzeba mieć odpowiednią bazę danych. W sumie wszystkie te firmy bazują na takich modelach, inaczej by dawno popadały jak np. GetBack, gdzie nawet specjalnie naciągano niektóre wyceny portfeli by tylko kupić. To co napisał Pan Łukasz, że większe długi częściej lądują w sądzie też jest na tym oparte. Są firmy, które mają próg opłacalności wejścia ze sprawą do sądu np. sprawy poniżej 1000 zł nigdy tam nie trafią.

 

A teraz Twój przypadek: (koszty kancelarii pomijam, chociaż jest to ważna informacja). Wartość wskaźnika:

Szybka Gotówka = 0,78

Via SMS = 0,74

Finbo = 0,73

 

Teraz poczytaj o Finbo i Via SMS, kiedy idą do sądu, czy mają po drodze cesje, jeżeli tak to do kogo najczęściej i wybierz pierwszą chwilówkę do spłaty. Spłacasz jedną do zera i dopiero potem bierzesz następną. Szybka Gotówka do sądu szybko nie pójdzie, więc ją na koniec zostaw (zresztą sam wskaźnik tak podpowiada na ten moment).

Wg mnie kolejność to ViaSMS -> Finbo -> Szybka Gotówka, (edit. akurat przypadek, że wyszło od największej do najmniejszej), bo Finbo z tego co pamiętam to to samo co Kuki. Sprzedadzą do Alektum, a tam jest nie tak źle się porozumieć. Każdą z tych pożyczek bym odstąpił od umowy i wpłacił na dzień dobry symboliczne 50zł (ucieknie Ci jakieś 500zł z długu łącznie). Jeżeli będziesz mieć chociaż 400zł na spłacę co miesiąc to masz rok i po temacie. Oczywiście możesz też nie płacić i spróbować wygrać w sądzie. Wtedy nie rób odstąpienia, a nadwyżki pieniędzy odkładaj do skarpety.

 

Może się komuś przyda co napisałem, a może powie, że głupoty (bo i tak może być). To wszystko trwa i trzeba często to powtarzać, bo sytuacja jest zmienna, ale wg mnie te kilka niuansów pomaga lepiej się poruszać w zobowiązaniach, jeżeli ma się ich większą ilość. A jeżeli ktoś nie pracuje na 2-3 etaty, to i tak raczej czas ma na taką analizę. Nawet jeżeli nie przyniesie korzyści materialnych, to chociaż psychika będzie lepiej pracować- akurat w tym temacie sprawdza się odwrotność powiedzenia "im mniej wiesz, tym lepiej śpisz".

Opublikowano
44 minuty temu, LuckyLooser napisał:

Przykład (skrajny, ale dobrze pokazujący o co chodzi). Pomijam koszty kancelarii, ale jest to ważna dana

Dług A = 1400 zł

Dług B = 1600 zł

 

Wskaźnik A = 1400 / (1400 + 270) = 1400 / 1670 = 0,84

Wskaźnik B = 1600 / (1600 + 900) = 1600 / 2500 = 0,64

 

Odp. Najpierw spłacasz dług B.


Im mniejszy wskaźnik, tym bardziej opłaca się spłacić dług. Oczywiście to się tyczy powtarzam, zobowiązań w tym samym koszyku. Nie można przyrównać do siebie długu po cesji do innego długu bez cesji. Ma to swoje wady, bo najlepiej by było przemnożyć to przez prawdopodobieństwo przegranej w sądzie, dodać jakiś współczynnik do długu przed cesją i po cesji i taki model da się zbudować tylko trzeba mieć odpowiednią bazę danych. W sumie wszystkie te firmy bazują na takich modelach, inaczej by dawno popadały jak np. GetBack, gdzie nawet specjalnie naciągano niektóre wyceny portfeli by tylko kupić. To co napisał Pan Łukasz, że większe długi częściej lądują w sądzie też jest na tym oparte. Są firmy, które mają próg opłacalności wejścia ze sprawą do sądu np. sprawy poniżej 1000 zł nigdy tam nie trafią.

Dokładnie o tym mówię. Żeby ten obraz był pełny należałoby jeszcze doliczyć odsetki i one też mogą być różne z uwagi na wysokość kapitału, albo z uwagi na prawomocne orzeczenie. 

Opublikowano

Dziękuję za ogromne zainteresowanie moim tematem. Na pewno odniosę się do tego wszystkiego po pracy i opowiem mój punkt widzenia. 

Opublikowano
1 godzinę temu, LuckyLooser napisał:

Po drugie, to co liczył MM9 niestety nie ma w ogóle sensu. Nie ma znaczenia, czy się ma 50 000zł długu w 3 firmach, czy 50 000zł drugu w 20 firmach. Ilość pieniędzy w każdym z miesiąców na spłatę jest taka sama. Czy spłacisz 1000zł od długu 10 000zł, czy 1000zł od długu 2000zł, to na odsetkach karnych "zaoszczędzisz" tyle samo.

No właśnie o tym mówię.

Jeśli mam 13 chwilowek, 12x 1000 i jedna 12000. 1000zl miesięcznie na spłatę. To nie ważne czy bede co miesiąc spłacał jedną i po roku zostanie największą 12000, czy będę spłacał największą i zajmie mi to rok i zostaną wszystkie małe. Nie ma to różnicy, oczywiście mówimy tylko i wyłącznie o odsetkach karnych. 

 

Całkiem inaczej to wygląda w przypadku właśnie zastępstwa, gdzie np przy długu 5400 warto te parę stówek wpłacić i się zepchnąć do niższego progu, szczególnie gdy dług nadal jest u pierwotnego wierzyciela.

 

Co do wskaznika to fajna sprawa, chociaż na wyniki bym patrzył z lekkim przymrużeniem oka. Niestety firmy działają tak nieszablonowo, że nawet mając jakiś zbiór danych odnośnie tego jak szybko idą do sądu, czy jak często wyrok jest oddalający, to wciąż jest to loteria. 

 

Z tych trzech chwilowek, miałem wszystkie. Szybka gotówka u mnie poszła pierwsza do EPU, pierwsza dostała nakaz i własnie pierwsza sprawa w rejonie była od nich, mimo że na forum często spotykałem się z opinią, że nie spieszą się do sądu. 

Finbo zaś spłaciłem po 8 miesiącach i nie było cesji do Alektum ( miałem też kuki i tam była cesja ). Spłaciłem po 8 miesiącach bez sądu.

ViaSmS po 4-6 miesiącach cesja do Inkaso Kredytowe i propozycja rat z ich strony. Nie odpowiedziałem i własnie niedawno minęło 1,5 roku i nadal ani pozwu ani nic.

 

Także wszystko zależy kto jak trafi. 

 

Tutaj kolega ma naprawdę mało długów, do tego nic nie powiedział o możliwościach spłaty. Być moze będzie miał 1,5tys miesięcznie na długi i w ogóle nie ma co się przejmować od której zacznie spłatę. 

 

Opublikowano
44 minuty temu, erfau napisał:

Jeśli mam 13 chwilowek, 12x 1000 i jedna 12000. 1000zl miesięcznie na spłatę. To nie ważne czy bede co miesiąc spłacał jedną i po roku zostanie największą 12000, czy będę spłacał największą i zajmie mi to rok i zostaną wszystkie małe. Nie ma to różnicy, oczywiście mówimy tylko i wyłącznie o odsetkach karnych. 

Ja nadal uważam, że to duże uproszczenie. Owszem, przyjmijmy że to odsetki są jedne, ale czy łatwiej będzie Ci ogarnąć 12 pożyczek po 1000 zł z groszowymi odsetkami, czy 12 000 zł z odsetkami jak jedna z tych pożyczek? Powiesz, że to te same odsetki i będziesz miał rację. Do tego jeszcze koszty zastępstwa itd. I konsekwencje inne. Jak nie ogarniesz tej dużej kwoty to masz komornika i jego koszty. Koszty egzekucji też bedą większe od większej kwoty skierowanej do egzekucji. To niestety system naczyń połączonych, o którym nikt (albo prawie nikt) na początku nie myśli, a już prześmiewczy ton niektórych czasem poraża. Akcja zaczyna się na etapie sąd i po sądzie... 

Opublikowano
1 minutę temu, lukaszb napisał:

Ja nadal uważam, że to duże uproszczenie. Owszem, przyjmijmy że to odsetki są jedne, ale czy łatwiej będzie Ci ogarnąć 12 pożyczek po 1000 zł z groszowymi odsetkami, czy 12 000 zł z odsetkami jak jedna z tych pożyczek? Powiesz, że to te same odsetki i będziesz miał rację. Do tego jeszcze koszty zastępstwa itd. I konsekwencje innej. Jak nie ogarniesz tej dużej to masz komornika i jego koszty. 

No tak duże uproszczenie, ale chciałem tylko pokazać, że nie ma to znaczenia jeśli chodzi o odsetki karne. I tylko o odsetki karne, bo jak sam Pan czy przedmówcy wspomnieli, zmiennych jest dużo więcej. I dopiero biorąc je wszystkie pod uwagę można w miare racjonalnie podejść do tematu i budować plan spłaty. 

 

Ja tu nie zamierzam się z nikim kłócić ani spierać, kilka postów wyżej chciałem tylko obalić twierdzenie i wyliczenia kolegi MM9, który przekonywał, że jest w tym korzyść ekonomiczna jeśli chodzi o odsetki karne. Jednak w swoich obliczeniach w pierwszym przykładzie, kwota która przeznacza dłużnik po 45 dniach na spłatę to 600zł, a w drugim już 2000. I to się rozjeżdża. 

 

Pozdrawiam ? 

Opublikowano

Odnosząc się do tego co piszecie moim celem jest przeznaczać miesięcznie na spłatę ok. 800 zł. Na tyle będą pozwalały moje możliwości. I też nie chce, żeby ktoś z domowników dowiedział się o moim problemie dlatego, że rodzina co prawda wie o kłopotach finansowych natomiast nie chce ich dodatkowo denerwować i martwić, bo nie jest to taka kwota z którą nie mógłbym sobie poradzić sam. Może powiem kiedyś, po wszystkim. A na ten czas nie chce przysparzać dodatkowych problemów. 

 

Tak jak tu piszecie też planowałem rezygnować z umowy dzięki temu do spłaty będzie mniej pieniędzy. Myślałem nawet o tym, żeby brać pożyczkę, wypowiedzieć umowę, wpłacać swoją część (800 zł), potem brać kolejną pożyczkę, spłacić tą pierwotną, znowu wypowiedzieć umowę, wpłacić 8 stów a następnie kolejna pożyczka i tak w koło, dzięki czemu schodziłbym z podstawowej kwoty jaką teraz mam do spłaty i w ogóle nie płaciłbym odsetek a i sprawa nie trafiłaby do sądu, nikt nie wypowiedziałby cesji, ani nic z tych rzeczy. Wiem że może ten pomysł jest trochę karkołomny, ale przy wpłacaniu 800 zł miesięcznie i przy tak relatywnie niskiej kwocie jaką mam do spłaty można by tego spróbować.

Proszę o opinie.

Opublikowano
25 minut temu, chochlik napisał:

Odnosząc się do tego co piszecie moim celem jest przeznaczać miesięcznie na spłatę ok. 800 zł. Na tyle będą pozwalały moje możliwości. I też nie chce, żeby ktoś z domowników dowiedział się o moim problemie dlatego, że rodzina co prawda wie o kłopotach finansowych natomiast nie chce ich dodatkowo denerwować i martwić, bo nie jest to taka kwota z którą nie mógłbym sobie poradzić sam. Może powiem kiedyś, po wszystkim. A na ten czas nie chce przysparzać dodatkowych problemów. 

 

Tak jak tu piszecie też planowałem rezygnować z umowy dzięki temu do spłaty będzie mniej pieniędzy. Myślałem nawet o tym, żeby brać pożyczkę, wypowiedzieć umowę, wpłacać swoją część (800 zł), potem brać kolejną pożyczkę, spłacić tą pierwotną, znowu wypowiedzieć umowę, wpłacić 8 stów a następnie kolejna pożyczka i tak w koło, dzięki czemu schodziłbym z podstawowej kwoty jaką teraz mam do spłaty i w ogóle nie płaciłbym odsetek a i sprawa nie trafiłaby do sądu, nikt nie wypowiedziałby cesji, ani nic z tych rzeczy. Wiem że może ten pomysł jest trochę karkołomny, ale przy wpłacaniu 800 zł miesięcznie i przy tak relatywnie niskiej kwocie jaką mam do spłaty można by tego spróbować.

Proszę o opinie.

Nie bierz więcej pożyczek. Odstąp od  umów pożyczkowych . Przy kwocie 800 zł miesięcznie na spłatę wyeliminujesz długi w 5 - 6 miesięcy . Powodzenia 

Opublikowano

Tyle, że przez te 5 miesiący przy dobrych wiatrach będą przychodzić listy do domu i masa telefonów z dziwnymi numerami. 

 

Mój pomysł brzmiał tak:

Aktualnie mam do spłaty 5500 zł gdy odstąpię od umów. W tym miesiącu dzięki Mikołajowi wpłacam od razu 1 tys i mam 4500 zł. 

Biorę pożyczkę w innym parabanku na kwotę 4500 zł, te kwotę spłacam na poczet zaciągniętych pożyczek. Teraz mam 4500 zł w jednej chwilowce. Odstepuje od umowy i wpłacam te swoje 800 zł. Zostaje 3700 więc biorę inną pożyczkę na 3700 i spłacam tamtą. Znowu odstepuje od umowy, wpłacam 8 stów, mam do spłaty 2900 zł, odstepuje, itd itd. W ten sposób dzięki odstąpieniu od umowy w kolejnych parabankach będę regularnie schodził aż do zera.

To nie jest realne? Proszę o merotyczne wyjaśnienie z prawnego punktu widzenia. 

Opublikowano

 

1 godzinę temu, chochlik napisał:

Tyle, że przez te 5 miesiący przy dobrych wiatrach będą przychodzić listy do domu i masa telefonów z dziwnymi numerami. 

 

Mój pomysł brzmiał tak:

Aktualnie mam do spłaty 5500 zł gdy odstąpię od umów. W tym miesiącu dzięki Mikołajowi wpłacam od razu 1 tys i mam 4500 zł. 

Biorę pożyczkę w innym parabanku na kwotę 4500 zł, te kwotę spłacam na poczet zaciągniętych pożyczek. Teraz mam 4500 zł w jednej chwilowce. Odstepuje od umowy i wpłacam te swoje 800 zł. Zostaje 3700 więc biorę inną pożyczkę na 3700 i spłacam tamtą. Znowu odstepuje od umowy, wpłacam 8 stów, mam do spłaty 2900 zł, odstepuje, itd itd. W ten sposób dzięki odstąpieniu od umowy w kolejnych parabankach będę regularnie schodził aż do zera.

To nie jest realne? Proszę o merotyczne wyjaśnienie z prawnego punktu widzenia. 

Nawet sie uśmiechnąłem po przeczytaniu tego posta xd

 

Nie no, ok, od technicznej strony to da sie tak zrobić, bez problemu. Konsekwencji nie będzie, bo masz zamiar przeciez splacac zobowiazanie. Jedna sprawa- odstępujesz od umowy maksymalnie 14 dni po podpisaniu, a na splate masz kolejne 30 dni od daty odstapienia. Wiec powiedzmy okolo 40 dni- to tak byś wiedział, zawsze zyskujesz na czasie.

Musisz pamiętać, ze wiekszosc firm (jak nie wszystkie?) po odstapieniu od umowy zablokuja konto i nast pozyczki nie dadza. 

 

I najwazniejsze pytanie- co zrobisz jak sie wykoleisz? Mozesz przeciez albo wziac pozyczke na cos innego niz te Twoje "kreatywne" splacanie dlugu, albo najzwyczajniej w swiecie nie dostac tak duzej pozyczki jak 4500zl, co wtedy? 

 

Plus za kreatywnosc, minus za brak planu B

 

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.