Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Ekspert napisał:

Przy uproszczonej restrukturyzacji przedsiębiorstwa Klient musi rokować na poprawę swojej sytuacji gospodarczej po zakończeniu postępowania.

Co istotne - pomoc ta ma na celu utrzymanie się przedsiębiorstwu na rynku przy jednoczesnym poszanowaniu praw wierzycieli.

 

Takie postępowanie odznacza się tym, że dłużnik(Klient) porozumiewa się (układa) ze wszystkimi wierzycielami na raz a nie z każdym z osobna.

Efektem końcowym ma być wyciągnięcie przedsiębiorstwa z kryzysu a to poprzez min. zmniejszenie globalnego zadłużenia, umorzenia odsetek, zmiany w strukturze firmy tak w ujęciu finansowym jak i gospodarczym kończąc postępowanie bilansem dodatnim.


W takim przypadku Klient zostaje objęty 4-miesięczną ochroną przeciwegzekucyjną w ramach której:

•   wstrzymujemy egzekucje komornicze

•   odblokowujemy rachunki bankowe

•   wstrzymujemy leasingodawców przed odebraniem pojazdów i maszyn

 

W ramach tego postępowania zatwierdzany jest układ z przewidywaną redukcją zadłużenia

 

Korzyści takiego postępowania:

  • odblokowanie konta
  • wstrzymanie przyszłych oraz obecnych egzekucji komorniczych
  • zmniejszenie długów o ok 30%
  • prolongata płatności
  • ochrona majątku (ruchomości i nieruchomości)
  • zdjęcie zabezpieczeń
  • wyprowadzenie firmy z kryzysu.

Jak jednak światełka w tunelu nie ma, to albo wspomniana upadłość konsumencka (chociaż przy długu 25k - to upadłość nie jest dobrym rozwiązaniem), albo oddłużanie i spłata obecnych zobowiązań swoim tempem, walka tam gdzie da się powalczyć, sprzeciwy od nakazów, obrona procesowa w SR.

Gdybyś potrzebowała jakichś informacji - służę pomocą.

 

Dziękuje za tak szczegółową informacje. 25k to tylko chwilowki, jednak zaczynam mieć problemy ze zleceniami i boje się o kredyty bankowe. Napisałam wnioski o restrukturyzacje umów, czekam na odpowiedzi. 
 

Kredyty bankowe to ok. 200 tyś plus 50 tyś leasing. Sporo tego, obawiam się, że mogę niedźwignąć.

 

Plan spłaty ma sens przy wolnych środkach 1300zł miesięcznie na chwilówki? 
 

Bardzo chce się tego pozbyć, bo windykacje ściagają mi sen z powiek. Nikt nie może się do mnie dodzwonić przez nich.. ciagle dzwonią. 
 

Chcialabym jakiś krok do przodu zrobić, ale nawet nie wiem w która stronę. 

Opublikowano
3 godziny temu, gorskak napisał:

Dziękuje za tak szczegółową informacje. 25k to tylko chwilowki, jednak zaczynam mieć problemy ze zleceniami i boje się o kredyty bankowe. Napisałam wnioski o restrukturyzacje umów, czekam na odpowiedzi. 
 

Kredyty bankowe to ok. 200 tyś plus 50 tyś leasing. Sporo tego, obawiam się, że mogę niedźwignąć.

 

Plan spłaty ma sens przy wolnych środkach 1300zł miesięcznie na chwilówki? 

 

Szczerze to nie bardzo widzę plan przy 1300 zł. Może @lukaszb ma jakieś doświadczenie w tej materii i jest w stanie coś sensownego doradzić.

 

Cytat

Bardzo chce się tego pozbyć, bo windykacje ściagają mi sen z powiek. Nikt nie może się do mnie dodzwonić przez nich.. ciagle dzwonią. 

Zmiana nr telefonu dla potrzeb firmowych - nie byłoby lepszym rozwiązaniem?
Windykację dopisuj do tzw. czarnej listy, chociaż trochę ograniczysz ilość poł. przychodzących.

 

Cytat

Chcialabym jakiś krok do przodu zrobić, ale nawet nie wiem w która stronę. 

Trudny orzech do zgryzienia przy takiej niewielkiej możliwości finansowej. Czy widzisz szansę na rozwój firmy za kilka miesięcy, czy raczej będzie podobnie/gorzej?

 

Na szybko, żeby odzyskać jakieś jeszcze pieniądze - trzeba sprawdzić, czy zwroty które otrzymałaś są prawidłowe, mogą być zaniżone o jakieś 10-20% + zapewne nie zwrócili odsetek za opóźnienie w wypłacie środków.
 

 

Opublikowano
14 minut temu, Ekspert napisał:

Szczerze to nie bardzo widzę plan przy 1300 zł. Może @lukaszb ma jakieś doświadczenie w tej materii i jest w stanie coś sensownego doradzić.

Szczerze to sporo osób z forum chciałoby mieć taki plan 2-letni na swoje zobowiązania chwilowkowe ?

 

Jak będziesz pilnować banki, a chwilówki po kolei do zera, to może nie będzie tak źle, ale musisz jednak zwiększyć zarobki. Jak chwilówki pójdą do sądu, to i tak szybko takie sprawy się nie toczą, z tym dasz radę, a nawet w przypadku porażki w sądzie może jakaś ugoda się trafi po wyroku.

 

Problemem jest visset, jest na firmę i tu chyba będzie małe pole manewru. Plus do tego visset faktycznie ma windykację terenową. To jedna z tych firm co niezbyt chętnie szły do sądu, ale ostatni rok chyba zmienili podejście i sporo osób ma/miało już z nimi sprawy. 

 

Upadłość to wg mnie naprawdę ostateczność.. wolałbym spłacać 15 lat bank, niż ożenić się na 7 lat z syndykiem. 

 

Opublikowano
3 minuty temu, Bogdan3311 napisał:

Upadłość to wg mnie naprawdę ostateczność.. wolałbym spłacać 15 lat bank, niż ożenić się na 7 lat z syndykiem. 

 

Dlaczego?

Opublikowano
9 minut temu, Ekspert napisał:

Dlaczego?

Wszelkie ograniczenia finansowe na wiele lat. Ile zarabiałeś 5 lat temu a ile zarabiasz teraz? Podejrzewam, że może być znaczna różnica. Czy stare zobowiązania regularnie spłacane wzrosną tak jak nasze potencjalnie zarobki? No nie. Plus do tego przebrnięcie przez całą upadłość, syndyk na każdym kroku naszego zarobkowania. Odczuwalbym chyba ubezwłasnowolnienie. 

 

Na pewno w niektórych przypadkach zostają długi, że przy wysokich zarobkach są nie do splacenia- wtedy zgoda, wyboru nie ma. Ale w tym przypadku jak starczy na banki i chwilówki w zasadzie do ogarnięcia to temat upadłości bym całkowicie odpuścił. Tu wystarczy dorobić miesięcznie 500-1000zl i historia wygląda znacznie lepiej. Nie znajdzie w tym miesiącu to znajdzie w następnym. 


------------------------------- dodano 18 minut później -------------------------------

Do tego można dodać ambicje zawodowe i życiowe. Powiedz jaką to trzeba mieć w sobie siłę, żeby rozwijać się zawodowo, wiedząc, że żadnej podwyżki idącej z rozwojem nie zobaczysz przez 7 czy mniej lat. Można to porównać do osób które mają komornika na większe kwoty i się poddały, im nie zależy przyjść na nadgodziny i dorobić. Oni tego fizycznie nie zobaczą, wolą mieć wolny dzień. Nie potrzebują się czegoś nauczyć, bo tylko więcej wysiłku będą musiały włożyć w pracę, a fizycznie nagrody nie będzie. Osoba która walczy, ma inne podejście i nie jest już takim "wrakiem". Może źle to oceniam, źle to widzę, ale otoczenie borykające się z różnymi problemami natury finansowej właśnie taki obraz przedstawia.

Opublikowano

Rozumiem, jest to jakiś argument.
Ja jednak będąc na miejscu gorskak - przy takim dochodzie i spłacie kredytów bankowych 200 000 zł + leasing 50 000 zł - raczej nie widziałbym szans na spłatę tego.

Gdyby przyjąć, że te 200k nie ma odsetek - to spłata po 1300 zł wyniesie 13 lat. Do tego dochodzi walka z chwilówkami.

Przyjmując, że banki nie zgodzą się na rozłożenie spłaty na tak długi okres - można domniemać, że zaraz będą sprawy sądowe - czytaj koszty.

Potem egzekucja - czytaj koszty.

Z 200 000 zł zrobi się 300 albo i lepiej.

Nawet zakładając, że spłaca 2500 zł - to wyjdzie 80 miesięcy (czyli podobnie jak w przypadku max okresu układu z syndykiem w przypadku uznania że upadły doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub na skutek rażącego niedbalstwa - minimalny okres w takim przypadku wynosi36 miesięcy... a jak wykaże się, że nie wynikało to z umyślności lub niedbalstwa - co w przypadku prowadzenia działalności - jest do zrobienia - okres planu spłaty jest nie dłuższy niż 36 miesiecy).

 

Na pewno  (no dobra, prawie na pewno) w przypadku upadłości - Sąd nie zobowiąże Klienta do spłaty tak wysokiej (2500 zł) należności syndykowi.

Sąd ustali plan spłaty biorąc pod uwagę następujące czynniki:

* możliwości zarobkowe dłużnika,
* potrzeby w zakresie utrzymania zadłużonego i osób, które pozostają na jego utrzymaniu, a także potrzeby mieszkaniowe tych osób,
* wysokość zadłużenia,
* stopień zaspokojenia wierzycieli w postępowaniu upadłościowym.

 

No i pamiętajmy, że znaczenie mają względy słuszności i względy humanitarne, które brane są pod ocenę w trakcie postępowania upadłościowego.

Nie taki diabeł (upadłość) straszne, jak go malujesz.

Opublikowano
16 minut temu, Ekspert napisał:

Nawet zakładając, że spłaca 2500 zł

Jeśli uważnie czytałem ten wątek to banki 2900 plus 1300 na chwilówki z pomocą rodziny. W tym mieszkanie (hipoteka) i auto (leasing). Są dylematy, to oczywiste, ale wg mnie trzeba zawalczyć jeśli jeszcze można, niż później żałować. 

Opublikowano
9 godzin temu, gorskak napisał:

Dziękuje za tak szczegółową informacje. 25k to tylko chwilowki, jednak zaczynam mieć problemy ze zleceniami i boje się o kredyty bankowe. Napisałam wnioski o restrukturyzacje umów, czekam na odpowiedzi. 
 

Kredyty bankowe to ok. 200 tyś plus 50 tyś leasing. Sporo tego, obawiam się, że mogę niedźwignąć.

 

Plan spłaty ma sens przy wolnych środkach 1300zł miesięcznie na chwilówki? 
 

Bardzo chce się tego pozbyć, bo windykacje ściagają mi sen z powiek. Nikt nie może się do mnie dodzwonić przez nich.. ciagle dzwonią. 
 

Chcialabym jakiś krok do przodu zrobić, ale nawet nie wiem w która stronę. 

Jeszcze raz, ile miesięcznie możesz przeznaczyć na chwilówki? Wcześniej pisałaś, że na wszystko 500 - 600 zł, teraz, że na same chwilówki 1300 zł? A co z bankami i leasingiem? Bez ustalenia punktu wyjścia można sobie najwyżej pogdybać.

Opublikowano
4 godziny temu, lukaszb napisał:

Jeszcze raz, ile miesięcznie możesz przeznaczyć na chwilówki? Wcześniej pisałaś, że na wszystko 500 - 600 zł, teraz, że na same chwilówki 1300 zł? A co z bankami i leasingiem? Bez ustalenia punktu wyjścia można sobie najwyżej pogdybać.

Banki mogę regulować, to moja wypłata (w tym rata za kredyt hipoteczny) i na to środki mi wystarczą - z zaciśnięciem pasa zostaje mi tu 300zł wolnych środków (po wydatkach stałych na życie etc.) natomiast na same chwilowki (25tyś łącznie) mogę przeznaczyć 1300zl - 1000zl od rodziny i 300zł wspomnianych wyżej wolnych środków. 
 

Z bankami probuje zmniejszyć kwoty miesięcznych rat - dzięki temu zaoszczędziłabym kilkaset złotych które mogłabym dodatkowo przeznaczyć na chwilówki. 
 

Z leasingiem myśle o zwrocie auta - dzięki czemu odjedzie mi +\- 600zł msc. Auto to dobro dodatkowe, które w obecnej sytuacji finansowej jest mi zbędne. 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Życie jest przewrotne, przez około 5 lat zarabiałam ponad 13 tysięcy złotych miesięcznie, było mnie stać na te zobowiązania finansowe z nadwyżka. Niestety życie uczy nas na błędach, często poważnych błędach jak mnie obecnie. Firma nie dała rady dźwignąć koronawirusa i sytuacji gospodarczej. Oczywiście szukam dodatkowych zleceń jednak specyfika mojej branży jest taka, że jak gospodarka nie ruszy do przodu ja będę szła na dno. 

Opublikowano
Godzinę temu, gorskak napisał:

Banki mogę regulować, to moja wypłata (w tym rata za kredyt hipoteczny) i na to środki mi wystarczą - z zaciśnięciem pasa zostaje mi tu 300zł wolnych środków (po wydatkach stałych na życie etc.) natomiast na same chwilowki (25tyś łącznie) mogę przeznaczyć 1300zl - 1000zl od rodziny i 300zł wspomnianych wyżej wolnych środków. 
 

Z bankami probuje zmniejszyć kwoty miesięcznych rat - dzięki temu zaoszczędziłabym kilkaset złotych które mogłabym dodatkowo przeznaczyć na chwilówki. 
 

Z leasingiem myśle o zwrocie auta - dzięki czemu odjedzie mi +\- 600zł msc. Auto to dobro dodatkowe, które w obecnej sytuacji finansowej jest mi zbędne. 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

Życie jest przewrotne, przez około 5 lat zarabiałam ponad 13 tysięcy złotych miesięcznie, było mnie stać na te zobowiązania finansowe z nadwyżka. Niestety życie uczy nas na błędach, często poważnych błędach jak mnie obecnie. Firma nie dała rady dźwignąć koronawirusa i sytuacji gospodarczej. Oczywiście szukam dodatkowych zleceń jednak specyfika mojej branży jest taka, że jak gospodarka nie ruszy do przodu ja będę szła na dno. 

 

 

Nie uważam, żeby Twoja sytuacja była dramatyczna, ani też, żeby była potrzebna upadłość konsumencka. Myślę, że wielu moich Klientów chciałoby być w takiej sytuacji, jak Twoja. Mówię o wysokości długów i możliwościach. Mądre podejście do sprawy, spłata pożyczek po kolei (jedna do zera, druga do zera, trzecia do zera a tam gdzie koszty duże to do kapitału) + restrukturyzacje w bankach + brak kolejnych długów i staniesz na nogi. 

 

Pamiętaj, że upadłość wiąże się z planem spłaty od 36 do 84 miesięcy. Jeżeli sąd przyfasoli Ci 2000 zł, albo więcej to w zasadzie spłacisz wszystkie swoje długi, no może trochę mniej. Pytanie czy jest sens? Mam wątpliwości. Pomijam już, że musiałabyś wyrejestrować działalność, bo tryb przewidziany dla konsumentów przewidziany jest dla konsumentów. 

 

Może jakaś dodatkowa praca, żeby było łatwiej? Zastanów się, czy to też czasem nie jest problem mentalny, że po latach wysokich zarobków ciężko Ci się przestawić na "zęby w ścianę". Ale właśnie na tym polega wychodzenie z długów. Może warto jeszcze pogrzebać pod kątem odzyskowym? 

Opublikowano
Godzinę temu, gorskak napisał:

Banki mogę regulować, to moja wypłata (w tym rata za kredyt hipoteczny) i na to środki mi wystarczą - z zaciśnięciem pasa zostaje mi tu 300zł wolnych środków (po wydatkach stałych na życie etc.) natomiast na same chwilowki (25tyś łącznie) mogę przeznaczyć 1300zl - 1000zl od rodziny i 300zł wspomnianych wyżej wolnych środków. 
 

Z bankami probuje zmniejszyć kwoty miesięcznych rat - dzięki temu zaoszczędziłabym kilkaset złotych które mogłabym dodatkowo przeznaczyć na chwilówki. 
 

Z leasingiem myśle o zwrocie auta - dzięki czemu odjedzie mi +\- 600zł msc. Auto to dobro dodatkowe, które w obecnej sytuacji finansowej jest mi zbędne. 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

Życie jest przewrotne, przez około 5 lat zarabiałam ponad 13 tysięcy złotych miesięcznie, było mnie stać na te zobowiązania finansowe z nadwyżka. Niestety życie uczy nas na błędach, często poważnych błędach jak mnie obecnie. Firma nie dała rady dźwignąć koronawirusa i sytuacji gospodarczej. Oczywiście szukam dodatkowych zleceń jednak specyfika mojej branży jest taka, że jak gospodarka nie ruszy do przodu ja będę szła na dno. 

 

 

Ok, ja myślałem, że możesz przeznaczyć na wszystko max 1300 zł, jeśli to jest kwota o której piszesz, to faktycznie upadłość tutaj nie ma sensu, sama jesteś w stanie spłacić zobowiązania. Leasing - zamiast zwracać auto - spróbuj zrobić cesję, szukaj kogoś, kto przejmie auto (czasami po kosztach, ale nie zostaniesz obarczona dodatkową karą).

Mam kolegę, który zajmuje się leasingami na większą skalę, jak podeślesz dane auta, to może popytać Klientów o to, czy ktoś chciałby przejąć taki leasing.

Opublikowano

Minęło niewiele, ale trochę się zadziało. Banki wydały mi pozytywną decyzję o restrukturyzacji umów, zawiesili mi raty na 6 miesięcy i do tego zmniejszyli raty o prawie połowę. Przez 6 msc przeznaczając kwoty z rat kredytów bankowych na chwilowki + dodatkowe 1000zł od rodziny będę mieć spłacone 18000zł z 25000zł. Jestem w trakcie negocjacji nowych umow przy działaności gospodarczej, także najważniejsze jest się nie poddawać, szukać rozwiązań i racjonalnie myśleć. Nie unikać problemów, bo się zdarzają. Dziękuje wam za dotychczasową pomoc. Pewnie wrócę tu na etapie rozmów z chwilówkami, a jak nie rozmów to ich działań wobec mnie. Będę się bronić i walczyć, bo warto :) 

Opublikowano
W dniu 14.01.2021 o 19:12, Ekspert napisał:

Przy uproszczonej restrukturyzacji przedsiębiorstwa Klient musi rokować na poprawę swojej sytuacji gospodarczej po zakończeniu postępowania.

Co istotne - pomoc ta ma na celu utrzymanie się przedsiębiorstwu na rynku przy jednoczesnym poszanowaniu praw wierzycieli.

 

Takie postępowanie odznacza się tym, że dłużnik(Klient) porozumiewa się (układa) ze wszystkimi wierzycielami na raz a nie z każdym z osobna.

Efektem końcowym ma być wyciągnięcie przedsiębiorstwa z kryzysu a to poprzez min. zmniejszenie globalnego zadłużenia, umorzenia odsetek, zmiany w strukturze firmy tak w ujęciu finansowym jak i gospodarczym kończąc postępowanie bilansem dodatnim.


W takim przypadku Klient zostaje objęty 4-miesięczną ochroną przeciwegzekucyjną w ramach której:

•   wstrzymujemy egzekucje komornicze

•   odblokowujemy rachunki bankowe

•   wstrzymujemy leasingodawców przed odebraniem pojazdów i maszyn

 

W ramach tego postępowania zatwierdzany jest układ z przewidywaną redukcją zadłużenia

 

Korzyści takiego postępowania:

  • odblokowanie konta
  • wstrzymanie przyszłych oraz obecnych egzekucji komorniczych
  • zmniejszenie długów o ok 30%
  • prolongata płatności
  • ochrona majątku (ruchomości i nieruchomości)
  • zdjęcie zabezpieczeń
  • wyprowadzenie firmy z kryzysu.

Jak jednak światełka w tunelu nie ma, to albo wspomniana upadłość konsumencka (chociaż przy długu 25k - to upadłość nie jest dobrym rozwiązaniem), albo oddłużanie i spłata obecnych zobowiązań swoim tempem, walka tam gdzie da się powalczyć, sprzeciwy od nakazów, obrona procesowa w SR.

Gdybyś potrzebowała jakichś informacji - służę pomocą.

 

Witam. Czy układ jest też dla osób nie mających firmy? Czy kredyty bankowe też można w ten sposób obniżyć czy dotyczy to tylko np chwilowek? Jak wygląda taki proces i czy ochrona to tylko 4 miesiące? 

Opublikowano
Godzinę temu, lukas335 napisał:

Witam. Czy układ jest też dla osób nie mających firmy? Czy kredyty bankowe też można w ten sposób obniżyć czy dotyczy to tylko np chwilowek? Jak wygląda taki proces i czy ochrona to tylko 4 miesiące? 

Dogadywać się z wierzycielami możesz zawsze. Niezależnie, czy masz firmę, czy jej nie masz.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.