Skocz do zawartości

Mam do spłaty chwilówkę 6 tys do jutra.


Dominik123pp

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hejjj mam do spłaty chwilówkę w extraportfel kojarzy ktoś ? Do jutra w kwocie 6 tys .... co robić ? ;( nie mam na spłatę a mam pismo o wniosek na rozłożenie na raty po tysiącu ....  poratuje ktoś co robić ??;(

Opublikowano
6 minut temu, Dominik123pp napisał:

Hejjj mam do spłaty chwilówkę w extraportfel kojarzy ktoś ? Do jutra w kwocie 6 tys .... co robić ? ;( nie mam na spłatę a mam pismo o wniosek na rozłożenie na raty po tysiącu ....  poratuje ktoś co robić ??;(

Jak nie masz kasy, to nic nie zrobisz. Ważne abyś nie wpłacił żadnej kasy na refinansowanie na które będą namawiać i super promocje robić. Jak masz parę zł wpłacaj w tytule wpisując- splata kapitału pożyczki.......... 

Opublikowano

Tak jak napisała agula - spłacaj po tym tysiącu aż ich całkowicie spłacisz. Zanim dojdzie do ewentualnego sporu sądowego - będziesz miał już pożyczkę za sobą.

Opublikowano

A nie będą straszyć listami ? Bo taki gostek mi zrobił wniosek o rozłożenie na raty do 15 każdego miesiąca 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

chyba nic się nie stanie jak będę ja spłacał np po tysiącu miesięcznie ? Czy może poprosić braci o ja spłatę ? Ale wtedy byłbym skończony w rodzinie ...;(

Opublikowano
34 minuty temu, Dominik123pp napisał:

A nie będą straszyć listami ? Bo taki gostek mi zrobił wniosek o rozłożenie na raty do 15 każdego miesiąca 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

chyba nic się nie stanie jak będę ja spłacał np po tysiącu miesięcznie ? Czy może poprosić braci o ja spłatę ? Ale wtedy byłbym skończony w rodzinie ...;(

 

 

Będą dzwonić codziennie, słać smsy, i za dwa tygodnie wystawią to na giełdzie długów. Za miesiąc będzie to w kancelarii windykacyjnej

Ale wyluzuj, to nic strasznego. Każdy z nas to przechodził bądź przechodzi. Jeśli rodzina może Ci pomóc i to Twój jedyny dług, to pożycz i zapomnij

Opublikowano
38 minut temu, Dominik123pp napisał:

A nie będą straszyć listami ? Bo taki gostek mi zrobił wniosek o rozłożenie na raty do 15 każdego miesiąca 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

chyba nic się nie stanie jak będę ja spłacał np po tysiącu miesięcznie ? Czy może poprosić braci o ja spłatę ? Ale wtedy byłbym skończony w rodzinie ...;(

 

 

Pisałem to samo ale kolegą andrekost mnie wyprzedził :) Poszła łapka w górę:) .Kolego tu ludzie mają zadłużenia na setki tyś. Jak masz możliwość pożycz od rodziny i ich spłać po tys/msc. I podpowiem z doświadczenia że jak się wygadasz komuś to będzie Ci mega lżej. Nie pękaj. Najgorsze co możesz zrobić to wziąć kolejną chwilowke na spłatę tej, bo tak zaczyna się właśnie pętla.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji, gdy nie ma się środków na spłatę chwilówki w terminie, kluczowe jest przygotowanie realnego planu oddłużania, który uwzględnia możliwości finansowe dłużnika. Należy ustalić budżet, dokładnie przeanalizować dochody i wydatki, a następnie skontaktować się z wierzycielem w celu negocjacji warunków spłaty, na przykład rozłożenia długu na raty, tak jak zaproponowano w otrzymanym piśmie.

Ważne jest, aby nie zaciągać kolejnych zobowiązań na spłatę obecnego długu, a zamiast tego skupić się na zarządzaniu posiadanymi środkami i ewentualnym poszukaniu dodatkowych źródeł dochodu. Plan spłaty powinien być realistyczny i możliwy do utrzymania, aby uniknąć pogłębienia problemów finansowych.

W przypadku trudności z samodzielnym ustaleniem planu oddłużania warto poszukać wsparcia na forach tematycznych lub u specjalistów zajmujących się oddłużaniem, którzy mogą pomóc w negocjacjach z wierzycielem oraz w opracowaniu skutecznej strategii spłaty zobowiązań.

#chwilowka #oddluzenie #plan-splaty
Opublikowano
1 godzinę temu, erfau napisał:

To Twoje jedyne zadłużenie?

Takk to moje jedyne ale pierwsze takie zadłużenie w życiu i chce wyjsc szybko z tego i zacząć normalnie zyc ...;(


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

A mogę to wsiąść na własne barki i spłacać im co miesiąc po tysiaku? ;( bo jak powiem braciom to np oni się wygadają mamie i będę już przegrany u nich ... co Sądzicie ?

Opublikowano
11 minut temu, Dominik123pp napisał:

 

A mogę to wsiąść na własne barki i spłacać im co miesiąc po tysiaku? ;( bo jak powiem braciom to np oni się wygadają mamie i będę już przegrany u nich ... co Sądzicie ?

 

 

możesz i powinieneś

a co do nawiasu - pytasz tak ponieważ patrzysz na problem z własnego punktu widzenia. Popatrz z punktu widzenia rodziców. 

Trochę ponarzekają, ale po tygodniu już to przetrawią i sami Ci pomogą w spłacie. Od tego jest rodzina. 

Jak będziesz grał w jednej drużynie z Profi złodziejo-kłamcami przeciwko własnej rodzinie, to raczej nie skończy się dobrze. 

Spłacaj po 1 tyś/m-c i nim się obejrzysz będzie po problemie. Twoim problemem nie jest jakaś buraczana firemka oparta na założeniu, że jawnie okradają ludzi z pomocą instytucji państwa, tylko Twój własny strach. Popatrz w lustro, powiedz sobie "jestem mężczyzna i rozprawię się z problemem sam, a moja rodzina to jest moja drużyna pierścienia. Rodzina jest ważniejsza od ludzi, którzy Cię okradają. 

Opublikowano
7 minut temu, korzenny napisał:

możesz i powinieneś

a co do nawiasu - pytasz tak ponieważ patrzysz na problem z własnego punktu widzenia. Popatrz z punktu widzenia rodziców. 

Trochę ponarzekają, ale po tygodniu już to przetrawią i sami Ci pomogą w spłacie. Od tego jest rodzina. 

Jak będziesz grał w jednej drużynie z Profi złodziejo-kłamcami przeciwko własnej rodzinie, to raczej nie skończy się dobrze. 

Spłacaj po 1 tyś/m-c i nim się obejrzysz będzie po problemie. Twoim problemem nie jest jakaś buraczana firemka oparta na założeniu, że jawnie okradają ludzi z pomocą instytucji państwa, tylko Twój własny strach. Popatrz w lustro, powiedz sobie "jestem mężczyzna i rozprawię się z problemem sam, a moja rodzina to jest moja drużyna pierścienia. Rodzina jest ważniejsza od ludzi, którzy Cię okradają. 

W sumie dużo dają takie słowa otuchy ... a jak będą się pytali co zrobiłeś z tymi pieniędzmi ? Bo tak na prawdę to wpadłem w pętle i zaciągałem kolejna by spłacił inna i tak wyszło te 6tys ;( ... A gdybym im nie powiedział tylko spłacał co miesiąc co tysiąc wpłacając na ich konto to stało by się cos poważnego ?

Opublikowano

Teraz doczytałem , że to nie jest Profi, tylko Ekstra Portfel, czyli nie jest tak najgorzej. Spłacaj po tysiącu. Ja bym rodzicom powiedział, ale możesz i zaryzykować. Jako rodzic wolałbym, żeby dziecko mi ufało i powiedziało o takim problemie. Nie jesteś tu winny. Spirala zadłużenia to taki schemat ubrania człowieka w dług. Naprawdę nie jesteś winny, dobrze, że postanowiłeś to przeciąć. 

 

W Twoim przypadku spłacanie własnym tempem po 1 tyś/m-c (tak jak sugerowali koledzy wcześniej) to jest najlepsze rozwiązanie. 

Opublikowano
39 minut temu, Dominik123pp napisał:

W sumie dużo dają takie słowa otuchy ... a jak będą się pytali co zrobiłeś z tymi pieniędzmi ? Bo tak na prawdę to wpadłem w pętle i zaciągałem kolejna by spłacił inna i tak wyszło te 6tys ;( ... A gdybym im nie powiedział tylko spłacał co miesiąc co tysiąc wpłacając na ich konto to stało by się cos poważnego ?

Powiedz że popełniłeś błąd, i że żałujesz i że będziesz oddawał im po tysiaku co miesiąc jeśli Ci pomogą

Nie będziesz przegrany. Ty wiesz jakie my tu mamy długi?. Twoje przy nich to pikuś.


------------------------------- dodano 5 minut później -------------------------------

 

 

 

29 minut temu, korzenny napisał:

Teraz doczytałem , że to nie jest Profi, tylko Ekstra Portfel, czyli nie jest tak najgorzej. Spłacaj po tysiącu. Ja bym rodzicom powiedział, ale możesz i zaryzykować. Jako rodzic wolałbym, żeby dziecko mi ufało i powiedziało o takim problemie. Nie jesteś tu winny. Spirala zadłużenia to taki schemat ubrania człowieka w dług. Naprawdę nie jesteś winny, dobrze, że postanowiłeś to przeciąć. 

 

W Twoim przypadku spłacanie własnym tempem po 1 tyś/m-c (tak jak sugerowali koledzy wcześniej) to jest najlepsze rozwiązanie. 

Tak masz rację, ale tu chłopak wziął pierwsze zobowiązanie w życiu. Ekstraportfel jest uporczywy, i trzeba mieć twardą psyche by widząc pierwszy raz jak wydzwaniają, grożą, piszą ultimatywne maile- by to przetrzymać

Powiem tak jeśli będziesz sam wpłacał po tysiaku- to powoli spłacisz i nic się nie stanie.  Bądź jednak gotów na uporczywe ataki windykacji, groźby, różne ultimatum, smsy, telefony, listy, wypowiedzenia umów, wezwania do zapłaty, zawiadomienia o cesjach do innych podmiotów. Odpowiedz sobie na pytanie czy jesteś odporny by to przetrzymać?. Jeśli nie -to pożycz kasę od rodziców, pogadają, ponarzekają chwilę- ale jak im tylko zaczniesz oddawać po 1000 zł miesiecznie- zapomną i wybaczą

Opublikowano
9 minut temu, andrekost napisał:

Tak masz rację, ale tu chłopak wziął pierwsze zobowiązanie w życiu. Ekstraportfel jest uporczywy, i trzeba mieć twardą psyche by widząc pierwszy raz jak wydzwaniają, grożą, piszą ultimatywne maile- by to przetrzymać

Powiem tak jeśli będziesz sam wpłacał po tysiaku- to powoli spłacisz i nic się nie stanie.  Bądź jednak gotów na uporczywe ataki windykacji, groźby, różne ultimatum, smsy, telefony, listy, wypowiedzenia umów, wezwania do zapłaty, zawiadomienia o cesjach do innych podmiotów. Odpowiedz sobie na pytanie czy jesteś odporny by to przetrzymać?. Jeśli nie -to pożycz kasę od rodziców, pogadają, ponarzekają chwilę- ale jak im tylko zaczniesz oddawać po 1000 zł miesiecznie- zapomną i wybaczą

100% - pełna zgoda, podpisuję się też pod tym, co napisałeś. Jeśli windykacja jest uporczywa to zachęcamy do powiedzenia rodzicom. 

Pokaż im zresztą ten watek. Sami poczytają i zrozumieją. 

Opublikowano
50 minut temu, Dominik123pp napisał:

A gdybym im nie powiedział tylko spłacał co miesiąc co tysiąc

Słuchaj możesz równie dobrze nic nie mówić. Idź na pocztę załóż skrytke pocztowa i tam będą listy wrzucane, nie przyjdą Ci z windykacji żadne papiery do domu. Za jakiś czas pewnie Cie sprzedadzą. Może zdążysz to splacić. Ja gdybym miała taka mała kwotę nie prosiłabym rodziców-uważam, że skoro samemu się wpadło to i należy z tego wyjść samemu. Teraz pożyczysz a może za pół roku znów zaciągniesz chwilówkę i będzie ta sama sytuacja i znów popędzisz do rodziców. Spłacaj ile masz i do lata zamkniesz temat? A telefonami się nie przejmuj, wyciszaj, możesz blokować i tyle. Jeśli odbierzesz to nie podajesz danych i nie wyrażasz zgody na nagrywanie. Ja mialam w jednym miesiącu z 30windyk i żyje i większość z nas to przerabiała. 

Opublikowano
7 minut temu, korzenny napisał:

100% - pełna zgoda, podpisuję się też pod tym, co napisałeś. Jeśli windykacja jest uporczywa to zachęcamy do powiedzenia rodzicom. 

Pokaż im zresztą ten watek. Sami poczytają i zrozumieją. 

Miałem Lendona i Ekstraportfel- uporczywi, nękający, wydzwaniający codziennie. Na raty nie rozłożą takie jak chcesz,

Do tego smsy, i jesli nie reagujesz to codziennie mejle w stylu "Do 15 proszę przesłać potwierdzenie o spłacie całości".

Za dwa tygodnie wrzucą chłopaka na giełdę długów. My wiemy, że to pic na wodę fotomontaż, ale jak on zobaczy że za pare dni można wpisując swoje dane w Google zobaczyć się na pierwszym miejscu na giełdzie długów - to może się przerazić. Znam to- dawno temu też byłem przerażony.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

2 minuty temu, agula82 napisał:

Słuchaj możesz równie dobrze nic nie mówić. Idź na pocztę załóż skrytke pocztowa i tam będą listy wrzucane, nie przyjdą Ci z windykacji żadne papiery do domu. Za jakiś czas pewnie Cie sprzedadzą. Może zdążysz to splacić. Ja gdybym miała taka mała kwotę nie prosiłabym rodziców-uważam, że skoro samemu się wpadło to i należy z tego wyjść samemu. Teraz pożyczysz a może za pół roku znów zaciągniesz chwilówkę i będzie ta sama sytuacja i znów popędzisz do rodziców. Spłacaj ile masz i do lata zamkniesz temat? A telefonami się nie przejmuj, wyciszaj, możesz blokować i tyle. Jeśli odbierzesz to nie podajesz danych i nie wyrażasz zgody na nagrywanie. Ja mialam w jednym miesiącu z 30windyk i żyje i większość z nas to przerabiała. 

Tak agula masz rację. Ale to widać że młody chłopak- pierwsze zobowiązanie w życiu.

Widzisz jak tu młodzież reaguje na akcje windykacji?. Byle jeden bączek windykacji. To od razu boją się, że windykator terenowy wpadnie, naopowiada wszystkim i w ogóle pozabiera cały świat.

Opublikowano
25 minut temu, andrekost napisał:

Tak agula masz rację. Ale to widać że młody chłopak- pierwsze zobowiązanie w życiu.

Jak nie miałam za co splacić i zaczęła się jazda sama tak reagowałam i pomimo że juz swoje lata mam haha. Ale kolega musi poczytać o windykacji, pooglądać yt z rozmowami z windykacja i tyle. 

@Dominik123pp przejrzyj czy nie masz czegoś w swoich zbiorach co możesz sprzedać bo np nie używasz a leży i się kurzy. Czesto z takich sprzedaży można parę zł wykombinować. Głowa do góry. Windykacja codziennie będzie wysyłała terenowego, który nie dojedzie-a na pewno nie z extraportfel???

Opublikowano

Wiecie bo braciaa to przeważnie mówią wszystko rodzicom ale jak bym powiedział braciom o tym to bym miał ulgę i bym im spłacał co miesiąc co tysiak ale boje się , ze powiedzą , np ze następnym razem tez wezmę albo , ze uznają mnie za chorego który bierze a nie ma jak spłacić . No ale przynajmniej bym miał spłacone ...

Opublikowano
1 minutę temu, Dominik123pp napisał:

np ze następnym razem tez wezmę albo , ze uznają mnie za chorego który bierze a nie ma jak spłacić

No cóż, najwyżej pogadają skoro uważasz że będzie Ci lżej. Albo może trzeba wziąść byka za rogi i samemu się zmierzyć z problemem. 

Opublikowano
3 minuty temu, Dominik123pp napisał:

Wiecie bo braciaa to przeważnie mówią wszystko rodzicom ale jak bym powiedział braciom o tym to bym miał ulgę i bym im spłacał co miesiąc co tysiak ale boje się , ze powiedzą , np ze następnym razem tez wezmę albo , ze uznają mnie za chorego który bierze a nie ma jak spłacić . No ale przynajmniej bym miał spłacone ...

Musisz sam wybrać

-Albo spłacanie po swojemu- ale windykacja itp akcje, do tego odsetki koszty

- Albo mówisz rodzicom, pożyczą Ci kasę, oddasz w ratach po tysiaku na czysto te 6, i zapomnisz o sprawie

Opublikowano
56 minut temu, agula82 napisał:

Słuchaj możesz równie dobrze nic nie mówić...

Agula, ok, tylko popatrz na to z drugiej strony. To będzie okres 6 miesięcy. Dość długo. Piszecie, że windykacja jest z tych gorszych. Co on zrobi, jak któregoś dnia przyjdzie ktoś od nich zapuka do rodziców "w sprawie finansowej syna". Tego chciałbym rodzicom oszczędzić. Co innego jak mieszkasz sama, co innego jak z całą rodzina na głowie. To jest do wyważenia - trójkąt "On - rodzina - windykacja". Ja w tej całej historii najbardziej myślę o rodzicach, a nie o jakimś długu (względnie małym). Zaufanie w rodzinie ważniejsze niż miliony. 

Opublikowano

i dodam , ze mieszkam z rodzinka dodatkowo siostra z szwagrem się zjechali na rok i będą u nas mieszkać z dzieckiem małym .. wiec No .. ale bracia dobrze zarabiają bo sprzedają sobie buty itd i dobre zarobki i dla nich 6 tys to nie tak dużo ... powiedzieć ? Do jutra mam czas w sumie na spłatę .. wiec do końca następnego tyg musiałbym się wziasc w garść i im powiedzieć ....

Opublikowano
2 minuty temu, korzenny napisał:

Agula, ok, tylko popatrz na to z drugiej strony. To będzie okres 6 miesięcy. Dość długo. Piszecie, że windykacja jest z tych gorszych. Co on zrobi, jak któregoś dnia przyjdzie ktoś od nich zapuka do rodziców "w sprawie finansowej syna". Tego chciałbym rodzicom oszczędzić. Co innego jak mieszkasz sama, co innego jak z całą rodzina na głowie. To jest do wyważenia - trójkąt "On - rodzina - windykacja". Ja w tej całej historii najbardziej myślę o rodzicach, a nie o jakimś długu (względnie małym). Zaufanie w rodzinie ważniejsze niż miliony. 

Zapukać to nie zapuka. Ale jak nie będzie odbierał telefonów to w końcu ktoraś z kancelarii namierzy telefon do rodziców czy braci . I zadzwoni prosząc by się z nimi skontaktował. W łagodnej wersji oczywiście poprosi o kontakt, w mniej łagodnej o kontakt w sprawie finansowej, w najgorszej opcji wygada że ma dług.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

3 minuty temu, Dominik123pp napisał:

i dodam , ze mieszkam z rodzinka dodatkowo siostra z szwagrem się zjechali na rok i będą u nas mieszkać z dzieckiem małym .. wiec No .. ale bracia dobrze zarabiają bo sprzedają sobie buty itd i dobre zarobki i dla nich 6 tys to nie tak dużo ... powiedzieć ? Do jutra mam czas w sumie na spłatę .. wiec do końca następnego tyg musiałbym się wziasc w garść i im powiedzieć ....

Masz mniej więcej miesiąc na taką lekką windykację, gdzie będą uporczywe telefony, maile i lekkie groźby i za 2 tygodnie giełda długów. Zmierz się z tym jeśli nie dasz rady to za 30 dni spokojnie możesz powiedzieć . Nic nie będzie. Pożyczysz tylko mniej od rodziców. Jeśli dasz rade przez miesiąc to potem ocenisz.

Opublikowano
4 minuty temu, korzenny napisał:

Co on zrobi, jak któregoś dnia przyjdzie ktoś od nich zapuka

Jasne są upierdliwi w dziabaniu przez tel i mailowo. Przez rok nikt od extraportfel do mnie nie zapukał do drzwi. Wiadomo najpierw lex, później sławny wex lub unicollet i żadna z nich nie ma windyk terenowej. 

Niech kolega sam decyduję. Ja napisałam co ja myślę skoro pyta. Tylko oby pomoc rodziny nie przyniosła takiego efektu, że za chwilę pożyczy znów bo jakoś to udało się splacić więc i kolejna łatwo się weźmie. (a wróciły na forum takie osoby, które spłaciły z pomocą rodzinki a mają znów długi, bo lekcji nie wyniosły) 

 

Opublikowano

Dominik, masz pierwszą szkołę dorosłego życia. I nauczkę na przyszłość. 

W sumie tak jest, Dominik sam musi podjąć decyzję. Byle faktycznie to spłacał, a nie powiększał dług. 

Opublikowano
3 minuty temu, agula82 napisał:

Jasne są upierdliwi w dziabaniu przez tel i mailowo. Przez rok nikt od extraportfel do mnie nie zapukał do drzwi. Wiadomo najpierw lex, później sławny wex lub unicollet i żadna z nich nie ma windyk terenowej. 

Niech kolega sam decyduję. Ja napisałam co ja myślę skoro pyta. Tylko oby pomoc rodziny nie przyniosła takiego efektu, że za chwilę pożyczy znów bo jakoś to udało się splacić więc i kolejna łatwo się weźmie. (a wróciły na forum takie osoby, które spłaciły z pomocą rodzinki a mają znów długi, bo lekcji nie wyniosły) 

 

oczywiście że nie mają windykacji terenowych, ale potrafią wydziabać telefon do rodziny jeśli nie odbierasz od nich telefonów. Nam to lotto bo rodziny wiedzą o naszej sytuacji.

Ale u niego nie i wtedy będzie miał dopiero strach jak rodzice czy siostra czy bracia dowiedzą się od jakiegoś pokopanego Vexa o tym że ma dług

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.