Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
46 minut temu, Natalka96 napisał:

akiś czas temu sama byłam w takiej sytuacji ale szczęście w nieszczęściu wzięłam dwa większe kredyty i wszystko spłaciłam

Branie kredytów na spłatę kredytów w przypadku hazardzistów- to jest bardzo nierozsądna śćieźka i mówię to z własnego doświadczenia. Nie znam żadnego przypadku, gdzie miałoby to pozytywne zakończenia- zawsze; albo ten kredyt na spłatę poszedł "na inwestycję", albo nawet jeśli na spłatę, to dał możliwość zaciągania kolejnych zobowiązań "na inwestycję" w spłaconych instytucjach.
Długi, sądy i komornik to jest i konsekwencja negatywna ale i swoisty "kij" cucąco-przypominający.

Opublikowano

No nie wiem, że hazardzistką nie jestem nigdy nie byłam, że zaciągałam długi z własnej głupoty bo tak, że męczyłam się z vivusem wongą lento kuki i providentem przez ponad 2 lata dlatego uważam, że ze jeden duży kredyt na spłatę moich zoobiwiazan był rozsądny, że ja miesięcznie na rękę mam 4 tys zł, a mój chłopak 2500 zł miesięcznie i uważam, że ze 600 zł nie obciąży naszego budżetu bardziej niż spłacanie po kilka tys miesięcznie i branie nowych chwilowek na życie. Nigdy nie chcieliśmy mieć pożyczki po terminie dlatego spłacaliśmy wszystko biorąc pożyczkę jedna na drugą, ale potem wzięliśmy kredyt wszystko poszło na raz do spłaty co prawda kredyt z prowizja oraz ubezpieczenie które kosztuje majątek, a ale mamy już z głowy. W dla chcącego nic trudnego. Nie rozumiem takich tłumaczeń skoro kris nie ma innego wyjścia

Opublikowano
8 minut temu, Natalka96 napisał:

Nie rozumiem takich tłumaczeń skoro kris nie ma innego wyjścia

Ja nikomu nie mówie co ma zrobić, czego nie, napisałem tylko, że jest to nierozsądna droga w przypadku hazardzistów. Co kto zrobi, to przecież nie moja decyzja.

Twierdzę, tylko że takie postępowanie jest obarczone bardzo dużym ryzykiem, na +- zdublowanie zadłużenia, a nie jego sensowną konsolidację i spłatę.

Opublikowano
5 godzin temu, jacolo87 napisał:

Ja nikomu nie mówie co ma zrobić, czego nie, napisałem tylko, że jest to nierozsądna droga w przypadku hazardzistów. Co kto zrobi, to przecież nie moja decyzja.

Twierdzę, tylko że takie postępowanie jest obarczone bardzo dużym ryzykiem, na +- zdublowanie zadłużenia, a nie jego sensowną konsolidację i spłatę.

Wątpię aby jakiś bank konsolidował chwilówki, a niektórzy mówią, że ze są takie banki i sama dość długo szukałam, że ale nie znalazłam. Ja też nie konsolidowałam długów, a wzięłam kredyt gotówkowy aby spłacić zobowiązania ale broń Boże nie czuje potrzeby ponownego brania pożyczek po ich spłacie.  jeżeli ktoś ma problem z jakimś uzależnieniem to niech nie szuka pomocy tutaj tylko u terapeuty,  no niestety. Osoba taka dostanie tutaj poradę, a dajmy na to, że  w  jakiś sposób spłaci dług a przez uzależnienie zaraz wpadnie w nowy i nowy i nowy. Więc niech najpierw zacznie walkę z uzależnieniem a następnie z długiem, a jeśli zrobi to odwrotnie to nic to nie da 

Opublikowano

Konsolidacja ma dla zadłużonego uzależnionego taki sam sens jak dla alkoholika trzeźwość w tygodniu i picie do nieprzytomności w weekend.

Jedyny sens jaki widzę to zamkniecie chwilówek i ktoś pilnuje ze nie weźmie sie nic więcej albo wyjazd z domu.

Opublikowano

Konsolidacja odpada z 2 powodów nikt mi nie da a po 2 to coś czuje za zastrzyk gotówki źle by wpłynął na mnie.

Aktualnie nie ciągnie mnie w ogóle do grania, a miałem kilka razy możliwość wejścia do punktu stacjonarnego. Jedyny jaki problem aktualnie mam to to że za kuki windykuje mnie rubikon i czytałem, że jakieś dziwne rzeczy z nimi są i się trochę obawiam bo kuki pisało o przekazaniu sprawy już 12.12.2020 a rubikon się odezwał dopiero dzisiaj i nwm czy olewać ich na razie czy próbować się z nimi dogadywać? Gdyby ktoś mógł się o nich wypowiedzieć by było miło

Opublikowano
3 minuty temu, adam97 napisał:

Jedyny jaki problem aktualnie mam to to że za kuki windykuje mnie rubikon i czytałem, że jakieś dziwne rzeczy z nimi są i się trochę obawiam bo kuki pisało o przekazaniu sprawy już 12.12.2020 a rubikon się odezwał dopiero dzisiaj i nwm czy olewać ich na razie czy próbować się z nimi dogadywać? Gdyby ktoś mógł się o nich wypowiedzieć by było miło

Masz jakieś środki na spłatę, że się chcesz dogadywać, jeśli nie to nie ma sensu żebyś rozmawiał z windykacją.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.