Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień dobry. To mój pierwszy wpis tutaj, mam zapytanie odnośnie tego, jak wygląda sytuacja zajęcia środków na rachunku bankowym ( bank Millennium ) i przekazania tych środków na konto kancelarii komornika, który nałożył blokadę środków na moim koncie? 

Sytuacja jest taka, że mam trochę długów w ZTM, które nazbierały się przez lata, wraz z odsetkami i kosztami sądowymi to parę tysięcy. Ja próbuję się dogadać z ZTM wsp. restrukturyzacji długu, niestety wciąż bezskutecznie. W międzyczasie mój ojciec oraz starsza siostra strasznie podupadli na zdrowiu, są praktycznie przykuci do łóżek a ja jestem ich jedyną opieką. Teraz na moje konto wpływa i renta siostry, i mój specjalny zasiłek opiekuńczy oraz zasiłki pielęgnacyjne, nie ma innych dochodów. Te wszystkie zasiłki opiekuńcze nie podlegają zajęciu ( chociaż jak jest w praktyce to dobrze wiadomo - komornik zgarnia wszystko co jest i trzeba walczyć o odzyskanie takich środków ), a renta - z racji tego, że nie należy do mnie ( tylko wpływa na moje konto z powodu tego, że siostra jest w złym stanie zdrowia ) także nie podlega zajęciu. Tak mi nawet powiedziano w banku. Tylko teraz - jak jest blokada na koncie i środki wpłyną na konto ( razem jest to powyżej kwoty wolnej od zajęcia ) to co się stanie? Bo bank poinformował mnie, iż muszę wtedy udać się do placówki banku z zaświadczeniami o tym, że wpływy są takimi, które nie podlegają zajęciu ( tzn. że renta jest nie na mnie, a reszta to zasiłki opiekuńcze ) i wtedy oni odblokują środki, które zostaną zajęte w wyniku nałożonej blokady. Jednak mam wątpliwości - czy takie zablokowane środki nie są automatycznie przelewane na konto kancelarii komorniczej? Jak by je wtedy bank niby odzyskał? Czy nie odesłał by mnie do kontaktowania się w tej sprawie z komornikiem? Ja z komornikiem nie dojdę do porozumienia, bo on podczas rozmowy stwierdził, że jego nie obchodzi, że renta nie jest moja i że jak będzie zajęcie, to siostra może wtedy się skarżyć ( ale co nam po tym, jak potrzebujemy tych pieniędzy na bieżąco...).

Jak ktoś wie, jak to wygląda, zwłaszcza w banku Millennium, będziemy wdzięczni za jakąś podpowiedź. Bo może niepotrzebnie się martwię i faktycznie bank nie przekaże w tym wypadku środków komornikowi automatycznie, tylko najpierw sprawdzi, czy te środki podlegają zajęciu czy też nie podlegaja.

Opublikowano (edytowane)

Siostra czy tata nie mogą mieć swojego konta bankowego? 

 

Załóż im przez internet jeżeli są poczytalni i świadomi i niech tam wpływają te środki. 

Z komornikiem będziesz walczyć mimo iż Ci się należy prawnie a wiadomo jak to w Polsce jest. 

 

Nikt przelewów ręcznie nie sprawdza, system bankowy sam tym zarządza, masz blokadę na koncie do minimalnej krajowej chyba teraz 2150/2200 zł netto i tyle co zostanie z przelanej kasy. Reszta z automatu leci blokada i po paru dniach do komornika. 

 

Edytowane przez rav85
Opublikowano

W tym problem, że oni też chorują na schizofrenię paranoidalną, a przy nawrotach choroby nie kontrolują tego co robią, więc lepiej żeby oni nie otwierali konta. Ale jak zablokowane środki są na przetrzymaniu przez bank przez parę dni, to jak rozumiem - bank może wtedy zweryfikować czy są to pieniądze podlegające zajęciu czy są wyłączone z zajęcia. Tak mi powiedzieli na informacji banku, a także na poradach prawnych, ale chciałbym się upewnić, czy bank aby przypadkiem nie przesyła tych środków automatycznie na konto komornika, bo tak też ktoś mi powiedział.

Opublikowano

Nie kombinuj @rav85 dobrze napisał, komornik wszystko ponad kwotę wolną od zajęcia zabierze a potem będziesz leżeć i kwiczeć, załóż konto na osobę trzecią i po sprawie.

Opublikowano

Albo drugie konto w innym banku, część tu żeby przychodziła, część na drugie. Banki się nie komunikują i na obu będzie kwota wolna.

Opublikowano (edytowane)

W banku mnie zapewniali, że jak to są środki nie podlegające zajęciu, to będzie okay, ale ciągle mnie to nie przekonuje, już wcześniej przy zajęciu komorniczym po skontakowaniu się z bankiem powiedziano mi, że środki zablokowane tego samego dnia zostały przekazane na konto komornika. 

Kwota wolna od potrącenia nie wchodzi tu w grę, bo renta jest rodzinna w zbiegu z inwalidzką, 2400 zł. a jeszcze w tym m-cu będzie trzynastka.

Mam dwa tygodnie na zastanowienie się co zrobić, aby nie utacić środków - leczenie kosztuje i tak więcej niż to, czym dysponujemy. Dziś zostały przekazane do banku dokumenty odnośnie renty i zasiłków, wskazujące czyje to środki i z jakiego tytułu, tak jak mnie pokierowali na infolinni banku, powiedzieli mi że prześlą to do centrali. Ale teraz nie wiem czy czekać i zobaczyć co z tego będzie, czy dalej kombinować i próbować się zabezpieczyć. 

Edytowane przez Alexwawa
Opublikowano
3 godziny temu, Alexwawa napisał:

W banku mnie zapewniali, że jak to są środki nie podlegające zajęciu, to będzie okay, ale ciągle mnie to nie przekonuje, już wcześniej przy zajęciu komorniczym po skontakowaniu się z bankiem powiedziano mi, że środki zablokowane tego samego dnia zostały przekazane na konto komornika.

Przecież masz odpowiedź czego jeszcze oczekujesz? bankom się nie wierzy, w przypadku 500+ czy świadczeń socjalnych informujesz o tym bank i zakładają Tobie specjalne konto "socjalne" wolne od zajęcia komorniczego.
W dodatku renta siostry nie podlega żadnej ochronie bo niby z jakiej racji? wpływy na konto bankowe zawsze tracą swój pierwotny charakter i nie ma znaczenia czy to renta cioci, babci, dziadka pieniądze są na Twoim koncie i komornik zajuma wszystko powyżej kwoty wolnej a Ty możesz latać po sądach przez kolejne 15 lat a i tak nic nie zrobisz.
Więc jak pisałem konto osoby trzeciej/pełnomocnika ewentualnie któryś z fintechów z Polskim IBAN i sprawa załatwiona.

4 godziny temu, Bogdan3311 napisał:

Albo drugie konto w innym banku, część tu żeby przychodziła, część na drugie. Banki się nie komunikują i na obu będzie kwota wolna.

Ja bym tak nie ryzykował, owszem banki między sobą informacji nie przesyłają ale jak komornik sprawdzi OGNIVO to od razu będzie wiedział ile kont ktoś ma założone.

 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Zajęcie środków na rachunku bankowym przez komornika następuje po nałożeniu blokady na koncie dłużnika i polega na przekazaniu zajętych środków na konto kancelarii komorniczej, która prowadzi egzekucję. W praktyce oznacza to, że bank Millennium, na którym jest rachunek, blokuje dostęp do środków i przekazuje je komornikowi zgodnie z nakazem egzekucyjnym.

W sytuacji, gdy dłużnik posiada zadłużenie, np. wobec ZTM, i próbuje negocjować restrukturyzację długu, ale bezskutecznie, zajęcie środków przez komornika jest jednym z etapów egzekucji długu. Warto w takiej sytuacji ustalić realny plan spłaty zobowiązań i rozważyć negocjacje z wierzycielem lub bankiem, aby ograniczyć skutki egzekucji i odzyskać kontrolę nad finansami.

Ważne jest, aby nie ignorować działań komornika i podejmować świadome kroki zarządzania długiem, takie jak ustalenie budżetu, negocjacje warunków spłaty oraz unikanie dalszego zadłużania się, co może pomóc w opanowaniu sytuacji finansowej i ograniczeniu negatywnych skutków zajęcia środków na rachunku bankowym.

#zajecie-srodkow #restrukturyzacja-dlugu #komornik
Opublikowano

Dobrze, dziękuję za odpowiedzi. To do mnie bardziej przemawia, lepiej będzie faktycznie jak będzie u nas jakieś inne, bezpieczne konto bankowe, przynajmniej do czasu jak dogadam się z ZTM wsp. restrukturyzacji długu. Podobno Wise jest dobrym wyborem, muszę poszukać informacji, czy można na konto Wise dostawać przelewy z ZUS i inne zasiłki.

Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, Graveland napisał:

Ja bym tak nie ryzykował, owszem banki między sobą informacji nie przesyłają ale jak komornik sprawdzi OGNIVO to od razu będzie wiedział ile kont ktoś ma założone.

Moim zdaniem żadne ryzyko, mogę mieć i 10 kont i nic mu do tego i niech teraz zmusi bank do weryfikacji ile zużyłem na kontach kwoty wolnej. Jakiś czas tak działałem jak smutni panowie zajmowali konto.

Edytowane przez Bogdan3311
Opublikowano

Też mi się wydaje, że oni nie mają możliwości aby to sprawdzić jak by wpływy były na kilka kont, tyle że siostra samej renty ma 2400 zł. więc tu by z tego potrącali. 

A tak jeszcze dopytam - te wspomniane 'finczety' z polskim nr. IBAN to są właśnie te konta typu Wise czy Revolut czy może coś innego? Bo nie bardzo wiem o co chodzi.

Opublikowano
27 minut temu, Alexwawa napisał:

Też mi się wydaje, że oni nie mają możliwości aby to sprawdzić jak by wpływy były na kilka kont, tyle że siostra samej renty ma 2400 zł. więc tu by z tego potrącali. 

A tak jeszcze dopytam - te wspomniane 'finczety' z polskim nr. IBAN to są właśnie te konta typu Wise czy Revolut czy może coś innego? Bo nie bardzo wiem o co chodzi.

A masz możliwość przekierowania środków na konto osoby zaufanej 

To najłatwiejszy sposób 

Opublikowano

Niestety, nie mam. Jestem tylko ja z ciężko chorymi siostrą i ojcem. 

Opublikowano

To załóż konto na jedną z nich 

Teraz robiszto on line i przychodzi listonosz lub kurier i konto otwarte


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Czytaj dokładnie twój wpis i wypowiedź komornika 

To zakładaj konto na siostrę/ ojca i masz problem z głowy a komornik to sobie może zająć zero 

Opublikowano
3 godziny temu, Bogdan3311 napisał:

Moim zdaniem żadne ryzyko, mogę mieć i 10 kont i nic mu do tego i niech teraz zmusi bank do weryfikacji ile zużyłem na kontach kwoty wolnej. Jakiś czas tak działałem jak smutni panowie zajmowali konto.

Nie zgodzę sie z tym, komornik kiedy widzi w OGNIVO kilka kont bankowych przekazuje informacje do banków i wtedy banki się dogadują co do przelewu komornikowi, a że się udawało? no cóż znałem gościa który jeździł kilka lat bez prawka i nic się nie stało a drugi znajomy wpadł po miesiącu przy rutynowej kontroli więc ja nie jestem zwolennikiem takich działań, konto pełnomocnika, osoby trzeciej lub fintech z Polskim IBAN jest najpewniejszy, 100% ochrony przed komornikiem.

 

1 godzinę temu, bieg napisał:

Czytaj dokładnie twój wpis i wypowiedź komornika 

 

 

To zakładaj konto na siostrę/ ojca i masz problem z głowy a komornik to sobie może zająć zero 

Dokładnie masz rację to samo cały czas piszę w dodatku ma rodzinę to nie problem założyć konto.

 

2 godziny temu, Alexwawa napisał:

A tak jeszcze dopytam - te wspomniane 'finczety' z polskim nr. IBAN to są właśnie te konta typu Wise czy Revolut czy może coś innego? Bo nie bardzo wiem o co chodzi.

W Revolut już od dawna nie ma Polskiego IBAN, obecnie Dipocket i ZEN oferują konto z Polskim IBAN.

Poczytaj o ZEN jest sporo przychylnych komentarzy, ewentualnie popytaj na forum może ktoś z forumowiczów korzysta z takiego rozwiązania.

Opublikowano
6 minut temu, Graveland napisał:

Nie zgodzę sie z tym, komornik kiedy widzi w OGNIVO kilka kont bankowych przekazuje informacje do banków i wtedy banki się dogadują co do przelewu komornikowi, a że się udawało?

Osobiście nie słyszałem o ani jednym takim przypadku. Komorników miałem z 10, kont bankowych 4. Ale to dość ciekawe, jeśli mógłbyś coś podrzucić w tym temacie to chętnie się zapoznam.

Opublikowano (edytowane)

Dobrze, to postanowione - nie będziemy ryzykowali tego, czy bank przekaże te środki dalej do komornika czy nie, tylko w poniedziałek otwieramy konto dla siostry i tam przepiszę aby wpłaty przychodziły. Dziękuję wszystkim za podpowiedzi, dużo nam pomogły. Ale najpierw się upewnimy, czy ona też nie ma jakichś długów w ZTM, bo kiedyś coś tam było ( chociaż już chyba spłacone bo komornik jej zajmował raz czy dwa bezpośrednio przez ZUS parę lat temu), ale nie tak jak u mnie. I do niej nic już od lat nie przychodzi, żaden list od komorników czy coś, a do mnie od jakichś trzech lat to wysyłają non stop. Ale jak i ona coś tam jeszcze ma do spłaty, to wtedy postawimy na konto Wise czy ZEN czy któreś z tych, jak mają polski Iban to chyba ZUS nie powinien robić problemów aby tam robić wpłaty renty. 

Swoją drogą to dziwne, czytam na googlach, że długi w komunikacji miejskiej przedawniają się po roku, a oni ściągają za jakieś przejazdy sprzed dziesięciu lat. Nigdy innych długów nie mieliśmy, nawet teraz spłaciłem pożyczkę w tym moim Millennium, regularnie były spłaty pożyczki przez sześć czy siedem lat, chwilówki czasem biorę jak jest potrzeba ( chociaż od jakichś trzech lat właśnie jak mnie ZTM do BIG czy BIKu wrzucił - to nie wszędzie mi udzielają, Vivus zawsze udziela, ale np. Wonga kiedyś bez problemu, teraz nie udziela ), a tu taki kłopot. Myślę nawet, czy nie zrezygnować z debetu na koncie, bo czytam na forum, że są przypadki, że jacyś zwariowani komornicy potrafią jakoś i debet zająć ( kart kredytowych to chyba już nie mogą?... ).

Co to za rodzaj ludzi co się decyduje na taki rodzaj zarobkowania? Już chyba do polityków - którymi od lewa do prawa gardzę - miałbym jakiś przejaw większego szacunku, oni chociaż czarują i starają się jakoś zamaskować fakt, że wszystkich równo robią, a komornik? Na żywaca i bez wazeliny zabierze nawet ostatniego lizaka dziecku.

Edytowane przez Alexwawa
Opublikowano

Załóż parę kont jakiś skok, jedno główne zajęte aby się cieszył. 

Opublikowano

Mam jeszcze drugie konto w PKO SA - ale od lat z niego nie korzystam. 

A jeszcze orientuje się ktoś może jak będzie to dalej wyglądało w moim wypadku? Teraz jak ZTM był przyzwyczajony do tego, że dostawał wpłaty przez komorników, którzy zajmowali mi konto - jak teraz zobaczą, że to już się skończyło to mogę mieć lepszą pozycję negocjacyjną z nimi w sprawie restrukturyzacji długu? Bo same mandaty za jazdę bez biletów to chyba tam mam jeszcze około 2 do 2,5 tys. zł. Ale oni do tego doliczyli koszty sądowe - jakieś 4 do 4,5 tys. A do tego wszystkiego odsetki - także około 4 do 4,5 tys. zł. A ja bym chciał dogadać się z nimi na spłatę długu za mandaty, przy anulowaniu odsetek i kosztów sądowych, tłumacząc to trudną sytuacją życiową i finansową. 

 

I tak przez lata co jakiś czas jakiś nowy komornik zajmował mi konto, a ja w mojej niewiedzy i ignorancji nic z tym nie robiłem, bo nie wiedziałem, co właściwie można zrobić, poza próbami dogadania się z ZTM i proszeniem ich o restrukturyzację długu. Jeszcze kiedyś nie było źle, komornik raz na rok, czy dwa razy, mniej pobierali wtedy zresztą - ale ostatnio, teraz to się tam wściekili z tymi komornikami, co chwilę coś nowego przychodzi. Oni tam chyba się przyzwyczaili, że mają z czego ściągać ze mnie przez te lata, mimo, że ich informowałem, że ja swojego dochodu mam tylko 620 zł. miesięcznie - specjalny zasiłek opiekuńczy- a to co zabierają jest z renty siostry czy zasiłku ojca - ich to nie obchodziło. Teraz jak wpływów na moje konto nie będzie i komornik nic już im nie prześle ode mnie - to może będą bardziej skorzy do ugody? Czy może być też tak, że wniosą do komornika o te poszerzone zajęcie - i będzie miał prawo do ściągania z mojego debetu? Czy wtedy dostanę jakieś pismo z decyzją, żeby na czas zamknąć debet w banku, czy to bez ostrzeżenia może zająć? Bo żadnych fantów z domu nie wyniesie bo tu nic nie ma, co najwyżej guza sobie nabije bo mieszkam w takiej a nie innej dzielnicy i okolicy, wątpię, żeby tu się zapuszczał bez obstawy mundurowych.

Opublikowano

Tylko nie PKO SA... 

Ing jakiś itp. Rozdziel te wpływy ale tak my coś tam małego mu wpływało. 

Opublikowano

Witam wszystkich forumowiczów, po pierwszej nocy gdzie mogłem się w końcu wyspać, bo już teraz bez stresu - wszystko dzięki Waszym poradą, dziękuję raz jeszcze, także w imieniu siostry i ojca. Założyliśmy siostrze konto, ona jest bez długów, tam będzie wszysto szło, a to co na moje wpłynie - zmieści się w kwocie wolnej od zajęcia. Głupi byłem, że wcześniej tu nie szukałem pomocy, zaoszczędziłbym sporo pieniędzy i nerwów. 

 

Teraz jeszcze mam pytanie. Zauważyłem na forum, że bardzo ważne jest, kto odbiera listy od komorników czy z sądu. Jak ja odbieram listy i polecenia zapłaty czy wyroki sądów kierowane do mnie, to mam tylko tydzień czy dwa na jakieś odwołanie czy coś, tak? Ale jak by od teraz siostra to odbierała, osoba chora psychicznie i raczej słabo kontaktowa - to później mogę od takiego doręczenia się odwoływać nawet po dłuższym czasie, lub też wnosić do sądu o kasację wyroku, czy zmianę decyzji, unieważnienie czy jeszcze coś innego, tak? - tłumacząc, że nie dostałem żadnego listu. Bo ja tych długów w ZTM mam sporo - ale oni nie przekazują tego komornikom jako całości, lecz za każdy mandat z osobna. Ja dopiero teraz im pokażę, że już ze mnie więcej nie ściągną nawet grosza, to może będą bardziej chętni na restrukturyzację długu.

Opublikowano
2 minuty temu, Alexwawa napisał:

 

Teraz jeszcze mam pytanie. Zauważyłem na forum, że bardzo ważne jest, kto odbiera listy od komorników czy z sądu. Jak ja odbieram listy i polecenia zapłaty czy wyroki sądów kierowane do mnie, to mam tylko tydzień czy dwa na jakieś odwołanie czy coś, tak? 

Jeżeli chodzi o nakazy,zobowiązania sądu itd. to od momentu  doręczenia/odebrania z poczty takiej korespondencji masz dwa tygodnie na podjęcie reakcji (np. sprzeciw). Ważne jest żeby panować na korespondencją z sądu. Epu (e-sąd) - tu sprawa jest prosta jak ma się założonw konto,można pobrać akta sprawy i sprawdzić adres. Natomiast SR trzeba monitorować chociaż raz w miesiącu dzwoniąc lub osobiście podjechać. Można założyć konto w portalu apelacji,ale tutaj jest różnie i nie można np. pobrać akt sprawy lub trzeba składać wniosek o dostęp do danej sprawy. Jeżeli np. jesteś często na delagacjach to możesz ustanowić pełnomocnictwo pocztowe dla zaufanej osoby do obioru korespondencji z poczty.

 

13 minut temu, Alexwawa napisał:

 Ale jak by od teraz siostra to odbierała, osoba chora psychicznie i raczej słabo kontaktowa - to później mogę od takiego doręczenia się odwoływać nawet po dłuższym czasie, lub też wnosić do sądu o kasację wyroku, czy zmianę decyzji, unieważnienie czy jeszcze coś innego, tak? - tłumacząc, że nie dostałem żadnego listu. 

Owszem możesz wrócić do sprawy,jeżeli udowodnisz że na czas dostarczenia np. nakazu przebywałeś w szlitalu,delegacji itp. albo,że siostra która odebrała pismo jest ubezwłasnowolniona. Wszystko też zależy jak do tego podejdzie sąd. Tak jak napisałem wcześniej lepiej monitorować Epu i SR tak żeby spodziewć się w najbliższym czasie korespondencji z sądu oraz sprawdzić jaki jest podany adres.

 

18 minut temu, Alexwawa napisał:

 

 Bo ja tych długów w ZTM mam sporo - ale oni nie przekazują tego komornikom jako całości, lecz za każdy mandat z osobna. 

Nakazy odbierałeś osobiście?

Opublikowano

Przeważnie odbierałem osobiście, ale tego na przestrzeni ostatnich lat było sporo, więc nie wszystkie chyba odebrałem. Ja już jakieś dwa lata temu dowiedziałem się, że jak powiem listonoszowi, żeby mi się z takimi listami nie pokazywał - to wtedy liczy się to jako doręczone, mimo właśnie, że nie odebrałem. Więc od tych powiedzmy dwóch lat - odbieram każdy jeden, chyba, że gdzieś na zakupach jestem czy coś załatwiam, to ojciec czy siostra odbierają. Ja niestety nie mam możliwości wyjazdów, muszę się opiekować schorowaną rodziną.

 

Posłucham kolejnej dobrej rady i założę to konto elektroniczne w sądzie. Jak bym mógł się bronić w sądach przed tymi wyrokami, to bym tam uwalił im ten cały dług, bo mam dobrą gadanę, już parę innych spraw sądowych wygrałem, niektóre nawet ja zakładałem, a poza tym, jesteśmy naprawdę w dość ciężkiej sytuacji życiowej, dwie ciężko chore osoby wymagające stałej opieki to nie kaszka z mleczkiem, a jeszcze - mógłbym wykazać, że jeździłem bez biletów, bo mnie OPS i inne takie instytucje wprowadzały w bład, że nie przysługuje nam żadna pomoc z tytułu opieki, żadne świadczenia opiekuńcze, podczas gdy takie świadczenia mi przysługiwały, a więc byłem kompletnie bez dochodów w czasie, gdy przez lata należała mi się taka pomoc, ale byłem wprowadzany w bład przez osoby i instytucje powołane rzekomo do pomocy w takich przypadkach.

Opublikowano

Mały update w moim temacie - może komuś się to przyda, a jeszcze mam nowe pytanie, bo sprawa się trochę zagmatwała.

 

A więc tak - otworzyliśmy konto w banku dla siostry, zgłosiłem do ZUS'u aby teraz wpłacali rentę na jej konto, ale oczywiście - biurokracja musiała zwyciężyć i na ten miesiąc nie zdążyli przestawić nr. konta w ich systemie ( w dobie komputerów, wniosek składany dobre dwa tyg. przed wysyłaniem renty przez ZUS, klasyk ). 

Mimo to - bank zapewniał mnie, że te środki nie będą podlegały zajęciu, bo nie są moje. Trochę się denerwowałem i trzy razy tam dzwoniłem, żeby się upewnić, bo każda złotówka się liczy. Dziś przyszedł przelew z ZUS'u - nastąpiło automatyczne zajęcie na kwotę 700 zł. plus 8 zł. za przelew do banku komornika.

 

Natychmiastowy kontakt z infolinią i po godzinie słuchania dennej muzyczki, Pani z banku zadziałała - i ku mojemu zdziwieniu, odkręciła sytuację. Po rozmowie sprawdzam konto - i jest zwrot co do złotówki, nawet te 8 zł. za przelew co wcześniej naliczyli. Już się cieszę, że jest wszystko jak trzeba, ale sprawdzam uważniej i jest coś takiego: pobrano 700 + 8 zł. , następnie zwrot 700 + 8 zł. , ale następnie - znowu przelew do tego komornika z tego samego tytułu - tym razem 66 + 8 zł. 

 

No i trochę zgupiałem. Zaczęłem znowu dzwonić, żeby to wyjaśnić i cały dzień dzwoniłem, z pięć połączeń z różnymi konsultantami. Żaden nie potrafił wyjaśnić sytuacji, dlaczego środki po zwróceniu znowu zostały zajęte. Trzech pierwszych zapewniało mnie, że przekazali sprawę dalej i te zajęte 66 zł. powinno być także zwrócone, od pół godziny do godziny czasu. Nie zostało zwrócone. Ostatnie dwie rozmowy, wyczułem że już nie bardzo wspominali o zwrocie, tylko o wyjaśnieniu sytuacji.

 

Miał już ktoś coś takiego? Co teraz z tym zrobić? Bo ostatnia rozmowa - Pani prosiła mnie o poczekanie do poniedziałku i że wtedy niby oddzwonią ( taaaaa...tak jak Pan nr. 4 dzisiaj - kazał czekać i miał oddzwonić do godziny czasu, a po dwóch i pół godziny to ja znowu musiałem dzwonić, bo się nie odezwał ). Ewidentnie to bank coś pochrzanił, a teraz nie wiedzą co zrobić. Chociaż jestem wdzięczny, że oddali prawie całą kwotę, to jednak chcielibyśmy naprawdę całą, a nie prawie całą, z brakującymi ponad siedmioma dychami. 

Napisałem im jeszcze na stronie logowania na koncie wniosek o zwrot teraz, zobaczymy co z tego wyjdzie. Ale może ktoś spotkał się już z taką sytuacją? Będę wdzięczny za jakieś uwagi i porady, o co tu może chodzić i jak odzyskać te pozostałe środki.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.