Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie znam się na finansach więc postanowiłem zapytać tutaj, może komuś się przyda.

 

Rata kapitałowo - odsetkowa w kredycie hipotecznym który mam obecnie jest równa (nie mylić z wiborem bo jest to kredyt ze zmiennym oprocentowaniem). Zauważyłem, że wraz z biegiem spłacania takiego kredytu kapitał się zwiększa a odsetki maleją. Spłaciłem do tej pory już 33 raty i na 82 tysiące złotych spłaciłem tylko 17 tysięcy kapitału co znaczy, że 65 tysięcy kosztowały mnie odsetki.

 

1. Czy jeśli przeniosę teraz kredyt do innego banku to znowu zaczynam spłacanie od bardzo małego kapitału i wielkich odsetek? przecież przenoszą w ten sposób kredyt co kilka lat do innego banku optymalizując koszty nigdy nie spłacę tego kredytu...
2. Czy istnieje jakiś bank który da mi kredyt hipoteczny w którym kapitał w stosunku do odsetek będzie chociaż stały?
3. Czy jeśli przeniosę w chwili obecnej kredyt to będzie oznaczało to, że spłaciłem tylko 17 tysięcy a 65 tysięcy poszło się za przeproszeniem dymać? 

Opublikowano
31 minut temu, Kusus napisał:

1. Czy jeśli przeniosę teraz kredyt do innego banku to znowu zaczynam spłacanie od bardzo małego kapitału i wielkich odsetek? przecież przenoszą w ten sposób kredyt co kilka lat do innego banku optymalizując koszty nigdy nie spłacę tego kredytu...

To wszystko zależy od oprocentowania i okresu kredytowania. Im wyższe oprocentowanie i dłuższy okres spłaty, tym większą część w racie będą stanowić odsetki.

32 minuty temu, Kusus napisał:

2. Czy istnieje jakiś bank który da mi kredyt hipoteczny w którym kapitał w stosunku do odsetek będzie chociaż stały?

Stały stosunek nie. Możesz ewentualnie wybrać raty malejące. Wówczas będziesz mieć stałą ratę kapitałową. Odsetki zawsze naliczane są od aktualnego salda.

32 minuty temu, Kusus napisał:

3. Czy jeśli przeniosę w chwili obecnej kredyt to będzie oznaczało to, że spłaciłem tylko 17 tysięcy a 65 tysięcy poszło się za przeproszeniem dymać? 

65k to odsetki. Nie nazwałbym tego dymaniem :) To zapłata za korzystanie z kapitału za określony czas. Zwykle refinansując kredyt do innego banku ustala się okres spłaty zbliżony do pozostającego przy dotychczasowej umowie. 

Opublikowano
46 minut temu, Kusus napisał:

a 65 tysięcy poszło się za przeproszeniem dymać? 

korzystanie z cudzych pieniędzy jest niestety drogie i staje się (w Polsce) coraz droższe,

gdybyś przestał całkiem spłacać kredyt, to odsetki poszłyby się ... tak jak to opisałeś.

Gdybyś przeniósł kredyt do innego banku, musieliby Ci proporcjonalnie zwrócić za niewykorzystany okres -miałbyś mniejsze te odsetki i koszty. 

Opublikowano
4 minuty temu, korzenny napisał:

Gdybyś przeniósł kredyt do innego banku, musieliby Ci proporcjonalnie zwrócić za niewykorzystany okres -miałbyś mniejsze te odsetki i koszty. 

Co musieliby zwrócić?

Opublikowano
24 minuty temu, korzenny napisał:

korzystanie z cudzych pieniędzy jest niestety drogie i staje się (w Polsce) coraz droższe,

za kredyt płacisz ~7% a inflacja jest oficjalnie ponad 11, nadal uważasz, że korzystanie z kredytu się nie opłaca?

Opublikowano (edytowane)
51 minut temu, korzenny napisał:

korzystanie z cudzych pieniędzy jest niestety drogie i staje się (w Polsce) coraz droższe,

gdybyś przestał całkiem spłacać kredyt, to odsetki poszłyby się ... tak jak to opisałeś.

Gdybyś przeniósł kredyt do innego banku, musieliby Ci proporcjonalnie zwrócić za niewykorzystany okres -miałbyś mniejsze te odsetki i koszty. 

What? Chcesz powiedzieć, że odsetki które już zapłaciłem zostały by mi zwrócone za niewykorzystany okres? Przecież za niewykorzystany okres nie zapłaciłem żadnych odsetek. Te które zapłaciłem to jest już okres wykorzystany przecież czyli 33 raty.


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

 

 

 

Godzinę temu, lzalewski napisał:

To wszystko zależy od oprocentowania i okresu kredytowania. Im wyższe oprocentowanie i dłuższy okres spłaty, tym większą część w racie będą stanowić odsetki.

Stały stosunek nie. Możesz ewentualnie wybrać raty malejące. Wówczas będziesz mieć stałą ratę kapitałową. Odsetki zawsze naliczane są od aktualnego salda.

65k to odsetki. Nie nazwałbym tego dymaniem :) To zapłata za korzystanie z kapitału za określony czas. Zwykle refinansując kredyt do innego banku ustala się okres spłaty zbliżony do pozostającego przy dotychczasowej umowie. 

Spłaciłem prawie 3 lata kredytu z 30. Wziałbym na 27 lat za kilka miesięcy. Rozumiem, że proporcje kapitału do odsetek w racie będą się zmniejszać proporcjonalnie szybciej ze względu na mniejszy okres kredytowania no ale chyba początkowa rata a raczej jej stosunek kapitału do odsetek będzie równie wysoki co w kredycie na 30 lat. Przeciez nie wystartuje od poziomu kredytu z którego zrezygnowałem tylko od zera. Szybciej kapitał będzie się po prostu zwiększał ze względu na mniejszą ilość rat.

Tak na szybko - w chwili obecnej zapaciłem 82k, z czego 17k to kapitał (360 rat). Jeśli policzysz to proporcjonalnie i uwzględnisz te same parametry ale na 27 lat (324 rat) to wychodzi na to ze po 3 latach spłaciłbyś 20k kapitału. Bez sensu ten interes. Nie opłaca się kompletnie refinansować kredytów tylko zostać w obecnym banku nawet z wysoką marżą jaką mam - 2.8% + wibor

Niższa marża nawet o 1% nie da mi zbyt wiele jeśli miałbym refinansować kredyt ponownie np za 4-5 lat.

 

Albo czegoś nie rozumiem...

PS. Kurła, czemu ja nie wziąłem raty malejącej...

Edytowane przez Kusus
Opublikowano
22 minuty temu, Kusus napisał:

What? Chcesz powiedzieć, że odsetki które już zapłaciłem zostały by mi zwrócone za niewykorzystany okres? Przecież za niewykorzystany okres nie zapłaciłem żadnych odsetek. Te które zapłaciłem to jest już okres wykorzystany przecież czyli 33 raty.

 

nie, nie otrzymasz zwrotu odsetek, których nie zapłaciłeś

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Przeniesienie kredytu hipotecznego do innego banku (refinansowanie) nie oznacza, że zaczyna się spłacanie od bardzo małego kapitału i wysokich odsetek od nowa. W nowym banku kredytobiorca przejmuje pozostałe saldo zadłużenia, a okres spłaty jest zwykle ustalany na czas zbliżony do pozostałego okresu w poprzednim kredycie. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych będzie więc zależała od warunków nowej umowy, w tym oprocentowania i długości okresu spłaty.

W kredytach ze zmiennym oprocentowaniem, takich jak ten opisany, w początkowym okresie spłaty większa część raty stanowią odsetki, a kapitał spłaca się wolniej. W miarę upływu czasu proporcje te się zmieniają – kapitał rośnie, a odsetki maleją. Przy refinansowaniu, jeśli okres spłaty zostanie skrócony, udział kapitału w racie wzrośnie, a jeśli wydłużony – udział odsetek będzie większy.

Raty malejące charakteryzują się stałą kwotą kapitału w każdej racie i malejącymi odsetkami, co powoduje, że całkowity koszt kredytu jest niższy niż przy ratach równych, ale początkowe raty są wyższe. Wybór między ratami równymi a malejącymi oraz wpływ zmiennej stopy procentowej na wysokość rat powinien być analizowany indywidualnie, uwzględniając aktualne warunki rynkowe i możliwości finansowe kredytobiorcy.

#rata-kapitalowo-odsetkowa #refinansowanie #kredyt-hipoteczny
Opublikowano
Godzinę temu, Kusus napisał:

Spłaciłem prawie 3 lata kredytu z 30. Wziałbym na 27 lat za kilka miesięcy. Rozumiem, że proporcje kapitału do odsetek w racie będą się zmniejszać proporcjonalnie szybciej ze względu na mniejszy okres kredytowania no ale chyba początkowa rata a raczej jej stosunek kapitału do odsetek będzie równie wysoki co w kredycie na 30 lat. Przeciez nie wystartuje od poziomu kredytu z którego zrezygnowałem tylko od zera. Szybciej kapitał będzie się po prostu zwiększał ze względu na mniejszą ilość rat.

To zależy na jaki okres kredytowania zdecydujesz się w nowym banku. Jeśli będzie to okres taki sam, jaki pozostał Ci aktualnie do spłaty, to stosunek powinieneś mieć zbliżony. Jeśli wydłużysz sobie okres spłaty, to większą część będą stanowić odsetki, jeśli skrócisz to wysokość kapitału w racie wzrośnie.

Godzinę temu, Kusus napisał:

PS. Kurła, czemu ja nie wziąłem raty malejącej...

Zapraszam do lektury :)

https://fintime.com.pl/raty-rowne-czy-malejace

Opublikowano
14 godzin temu, lzalewski napisał:

To zależy na jaki okres kredytowania zdecydujesz się w nowym banku. Jeśli będzie to okres taki sam, jaki pozostał Ci aktualnie do spłaty, to stosunek powinieneś mieć zbliżony. Jeśli wydłużysz sobie okres spłaty, to większą część będą stanowić odsetki, jeśli skrócisz to wysokość kapitału w racie wzrośnie.

Zapraszam do lektury :)

https://fintime.com.pl/raty-rowne-czy-malejace

Każdy argument z tego tekstu przemawiający za tym ze nie warto brac rat malejących nie ma dla mnie znaczenia i co najlepsze nie miał żadnego jak się urządzałem.
Czy mógłby mi ktoś przeprowadzić symulację kredytu z ratami malejącymi i zmienną stopą procentową oraz ratami stałymi i zmienną stopą procentową?
Interesuje mnie porównanie obu produktów w tym:
1. łączne koszty obu produktów
2. Dyskusja ewentualnie objaśnienie wpływu Wiboru na produkt z ratą malejącą
3. Jak wyglądają raty równe o parametrach X, jak wygląda symulacja rat (mniej więcej, nie musi być co do złotówki) malejących o tych samych parametrach X

Czy podjąłby się ktoś tematu? Nie ma problemu żebym poszedł do banku ale może ktoś chce. 

Na pewno będę kredyt refinansował bo mam drogi produkt w aliorze. I zastanawiam się się grubo nad kredytem z ratami malejącymi.

Opublikowano
Godzinę temu, Kusus napisał:

Na pewno będę kredyt refinansował 

życzę powodzenia, 

refinansowanie może tak, ale przeniesienie do innego banku to strzał w kolano, to by oznaczało, że trzy lata wyrzucałeś pieniądze przez okno 

 

Opublikowano
Godzinę temu, korzenny napisał:

życzę powodzenia, 

refinansowanie może tak, ale przeniesienie do innego banku to strzał w kolano, to by oznaczało, że trzy lata wyrzucałeś pieniądze przez okno 

 

Sugeruję nie wypowiadać się w tematach, o których nie masz pojęcia. 

1. Refinansowanie to właśnie przeniesienie kredytu do innego banku.

2. Uzasadnij wyrzucanie pieniędzy w błoto.

2 godziny temu, Kusus napisał:

Czy mógłby mi ktoś przeprowadzić symulację kredytu z ratami malejącymi i zmienną stopą procentową oraz ratami stałymi i zmienną stopą procentową?

Uzupełnij wymagany schemat. Oczekujesz tak na dobrą sprawę 4 różnych wyliczeń, a rozpisanie tego wszystkiego będzie dość czasochłonne.

2 godziny temu, Kusus napisał:

1. łączne koszty obu produktów

Kredyt hipoteczny analizuje się trochę szerzej niż wyłącznie poprzez porównanie łącznego kosztu kredytu w ciągu załóżmy 30 lat.

1. Znaczenie poszczególnych kosztów jest zupełnie różne (np. ubezpieczenie na życie vs koszt odsetkowy).

2. Utrata wartości pieniądza w czasie - znaczenie mają tutaj ewentualne koszty startowe.

3. Cross-selling, który dla jednej osoby będzie akceptowalny (możliwy do spełnienia), dla innej nie.

2 godziny temu, Kusus napisał:

2. Dyskusja ewentualnie objaśnienie wpływu Wiboru na produkt z ratą malejącą

Ma dokładnie takie samo znaczenie jak w przypadku rat równych. Różnica pomiędzy ratami malejącymi, a równymi jest taka, że w przypadku tych pierwszych szybciej spłacany jest kapitał. Powtórzę jednak jeden z argumentów z wpisu, do którego linka wcześniej wrzuciłem. Jeśli stać Cię na płacenie wyższej raty od początku okresu kredytowania, to zdecydowanie lepiej jest wziąć kredyt z ratami równymi i krótszym okresem kredytowania. Da to jeszcze większe oszczędności niż raty malejące, czego przykład w tym wpisie był przeze mnie zaprezentowany.

Opublikowano
2 godziny temu, korzenny napisał:

życzę powodzenia, 

refinansowanie może tak, ale przeniesienie do innego banku to strzał w kolano, to by oznaczało, że trzy lata wyrzucałeś pieniądze przez okno 

 

No niestety. 82k splacone, 17k kapital, 65k odsetek czyli jestem 62k w plecy na ta chwile i splacilem w 3 lata 17/550 mieszkania co powoduje u mnie palpitacje serca generalnie ale mam tez wysoka marze wiec mimo wszystko przeniesienie kredytu do innego banku moze byc w skali lat oplacalne.


------------------------------- dodano 8 minut później -------------------------------

Godzinę temu, lzalewski napisał:

Sugeruję nie wypowiadać się w tematach, o których nie masz pojęcia. 

1. Refinansowanie to właśnie przeniesienie kredytu do innego banku.

2. Uzasadnij wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Uzupełnij wymagany schemat. Oczekujesz tak na dobrą sprawę 4 różnych wyliczeń, a rozpisanie tego wszystkiego będzie dość czasochłonne.

Kredyt hipoteczny analizuje się trochę szerzej niż wyłącznie poprzez porównanie łącznego kosztu kredytu w ciągu załóżmy 30 lat.

1. Znaczenie poszczególnych kosztów jest zupełnie różne (np. ubezpieczenie na życie vs koszt odsetkowy).

2. Utrata wartości pieniądza w czasie - znaczenie mają tutaj ewentualne koszty startowe.

3. Cross-selling, który dla jednej osoby będzie akceptowalny (możliwy do spełnienia), dla innej nie.

Ma dokładnie takie samo znaczenie jak w przypadku rat równych. Różnica pomiędzy ratami malejącymi, a równymi jest taka, że w przypadku tych pierwszych szybciej spłacany jest kapitał. Powtórzę jednak jeden z argumentów z wpisu, do którego linka wcześniej wrzuciłem. Jeśli stać Cię na płacenie wyższej raty od początku okresu kredytowania, to zdecydowanie lepiej jest wziąć kredyt z ratami równymi i krótszym okresem kredytowania. Da to jeszcze większe oszczędności niż raty malejące, czego przykład w tym wpisie był przeze mnie zaprezentowany.

Pewnie chodziło mu o to że spłaciłem 4 razy więcej odsetek niż kapitału póki co i ma rację bo przenosząc teraz kredyt trace to bezpowrotnie i zaczynam spłatę od "pocztąku w innym banku" tylko z krótszym okresem finansowania a jeśli zostanę to kapitał będzie spłacany coraz szybciej.

 

Dwóch - jeden produkt z malejącymi ratami w drugi z równymi. Oba ze zmiennym wiborem.

Co do pozostałej części spisu - stać mnie na płacenie wysokich rat. Tym samym argumentem kierowałem się przy wyborze leasingu czyli jego ogólnym kosztem. Masa ludzi bierze leasingi z niska rata i duzym wykupem ale nie biora pod uwage ze to kosztuje 130%. Ja płacę bardzo wysoką ratę ale mój produkt będzie mnie kosztował 108%.

Tym samym będę się kierował przy przenoszeniu kredytu hipotecznego, dodatkowo bym chciał aby kapitał spłacany był szybciej czyli pewnie raty malejące ale znowu - jeśli ten produkt przy kredycie ma być na przykład 10-15% droższy niż kredyt z ratami równymi to już nie będę kombinował a jeśli ich koszta są porównywalne to czemu nie spróbować? Zdolność mam, kase mam więc czemu nie spróbować tego jakoś zoptymalizować biorąc pod uwagę dodatkowo fakt, że mam marże prawie 3% w obecnym banku?

Opublikowano
4 godziny temu, lzalewski napisał:

a) Sugeruję nie wypowiadać się w tematach, o których nie masz pojęcia. 

b) 1. Refinansowanie to właśnie przeniesienie kredytu do innego banku.

c) 2. Uzasadnij wyrzucanie pieniędzy w błoto.

 

a) sugestia odrzucona, bo nie ja tu jestem odrealniony,

b) teoria,

c) proszę uzasadnij, że przeniesienie kredytu do innego banku i strata 65 tysięcy spłaconych dotąd odsetek nie jest wyrzuceniem pieniędzy w błoto. 

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, korzenny napisał:

a) sugestia odrzucona, bo nie ja tu jestem odrealniony,

 

Dyskusja na forum jest jak najbardziej wskazana, ale pamiętaj, że wprowadzanie w błąd Ciebie nie kosztuje nic, ale osobę, która Twoich rad posłucha może kosztować dużo. Zatem należy wypowiedzi ważyć i być pewnym, że są to dobre rady.

Godzinę temu, korzenny napisał:

b) teoria,

 

Według mnie refinansowanie kredytu to spłata tego kredytu finansowana innym kredytem. Zwykle robi się to przenosząc kredyt do innego banku, aby uzyskać lepsze warunki cenowe. Refinansowanie w obrębie tego samego banku jest rzadkością. Nie należy tego mylić z konsolidacją, co dotyczy kilku zobowiązań łączonych w jedno.

Podaj proszę swoją definicję refinansowania.

Godzinę temu, korzenny napisał:

c) proszę uzasadnij, że przeniesienie kredytu do innego banku i strata 65 tysięcy spłaconych dotąd odsetek nie jest wyrzuceniem pieniędzy w błoto. 

 

 

4 godziny temu, Kusus napisał:

Pewnie chodziło mu o to że spłaciłem 4 razy więcej odsetek niż kapitału póki co i ma rację bo przenosząc teraz kredyt trace to bezpowrotnie i zaczynam spłatę od "pocztąku w innym banku" tylko z krótszym okresem finansowania a jeśli zostanę to kapitał będzie spłacany coraz szybciej.

Nic nie straciłeś. Przenosząc kredyt do innego banku nie zaczynasz od punktu wyjścia. Startujesz już z mniejszym kapitałem do spłaty. Okres kredytowania możesz sobie wydłużyć (i wówczas ewentualnie można byłoby mówić o jakiejś stracie), ale możesz również pozostawić bez zmian lub go skrócić.

 

4 godziny temu, Kusus napisał:

Co do pozostałej części spisu - stać mnie na płacenie wysokich rat.

W takim razie refinansując kredyt skróć sobie okres kredytowania. Naprawdę da to większe oszczędności niż raty malejące przy dłuższym okresie. Dodatkowo w wyniku utraty wartości pieniądza w czasie (obecnie traci on bardzo szybko) ta sama rata płacona dziś za kilka lat pewnie będzie odczuwalna znacznie mniej. 

 

4 godziny temu, Kusus napisał:

Dwóch - jeden produkt z malejącymi ratami w drugi z równymi. Oba ze zmiennym wiborem.

Wypełnij schemat. Wówczas będziemy mogli cokolwiek policzyć.

 

Opublikowano
31 minut temu, lzalewski napisał:

 

a) Nic nie straciłeś. 

 

b) Przenosząc kredyt do innego banku nie zaczynasz od punktu wyjścia. Startujesz już z mniejszym kapitałem do spłaty.

 

 

a) żartujesz, prawda?  (patrzysz ze swojego punktu widzenia). Nikt mu już nie odda tych spłaconych odsetek. 

 

b) mniejszy kapitał .. o ile w skali całego kredytu? to też traktuję w kategorii żartu. 

Opublikowano
11 minut temu, korzenny napisał:

a) żartujesz, prawda?  (patrzysz ze swojego punktu widzenia). Nikt mu już nie odda tych spłaconych odsetek. 

 

Podaj mi proszę definicję odsetek. Podobnie jak definicję refinansowania kredytu.

12 minut temu, korzenny napisał:

b) mniejszy kapitał .. o ile w skali całego kredytu? to też traktuję w kategorii żartu. 

Normalnym jest, że przy 30-letnim okresie kredytowania kapitału w ciągu np. 3 lat wiele się nie spłaci. Jeśli nauka ekonomii jest dla Ciebie żartem, to za bardzo nie ma o czym dyskutować.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, korzenny napisał:

 

a) żartujesz, prawda?  (patrzysz ze swojego punktu widzenia). Nikt mu już nie odda tych spłaconych odsetek. 

 

b) mniejszy kapitał .. o ile w skali całego kredytu? to też traktuję w kategorii żartu. 

korzenny - ale moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie się nakręcasz. Myślę, że każdy jest w takiej sytuacji a przynamniej te 90%. Będziesz w każdym temacie o każdym kredycie wszystkim tłumaczył, że są debilami bo wzięli równe raty? Nie o tym jest temat a ponadto ja to rozumiem i piszę o tym od początku. Twoja ofensywa w tym kierunku jest zupełnie zbędna a nawet wygląda jakbyś był czymś sfrustrowany. Zluzuj poślady generalnie bo ja nie jestem głupi i rozumiem co i jak co pokazałem pierwszym postem.

Co do punktu b) - nie musicie o tym dyskutować i again, rozumiem ile kapitału spłaciłem. Chciałem tylko zrozumieć jak działa mechanizm refinansowania kredytu i jakie by były jego koszty w X parametrach z X zmiennymi. To nie jest dyskusja o tym, czy 17k kapitału względem kredytu to mało czy dużo. Nie musisz mi tego mówić bo ja znam tabliczkę mnożenia i umiem liczyć.
 

Jak już masz coś pisać to lepiej powiedz jak to zoptymalizować np. przez przeniesienie tego produktu, refinansowanie, zmiane parametrów - wtedy wykażesz się wiedzą bo jak na razie powtarzasz w każdym poście jaki to beznadziejny mam produkt i próbujesz mi wmówić coś co już wiem - generalnie trochę bełkot z Twojej strony ?


------------------------------- dodano 9 minut później -------------------------------

Założyłem temat w odpowiednim dziale.
Uprzejma prośba o rozgraniczenie tematów - w tamtym chciałbym rozmawiać o konkretnym produkcie i problemach z nim związanych a tutaj rozmawiamy o racie kapitałowo-odsetkowej w kredycie hipotecznym. Będę wdzięczny za uszanowanie tego.


 

Edytowane przez Kusus
Opublikowano

Nie jestem w stanie nic Ci doradzić nie znając Twojej konkretnej sytuacji. Dla jednej osoby refinansowanie kredytu będzie bardzo opłacalne, dla drugiej nie. Jeśli różnica pomiędzy obecnymi warunkami, a możliwymi do uzyskania jest niewielka, to też często nie ma sensu tego ruszać, wszak refinansowanie też wiąże się z kosztami (wycena nieruchomości, wpisy do KW, ubezpieczenie pomostowe itp.).

8 minut temu, Kusus napisał:

jak na razie powtarzasz w każdym poście jaki to beznadziejny mam produkt

W którym miejscu to napisałem? Chyba, że to do korzennego :)

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, lzalewski napisał:

Nie jestem w stanie nic Ci doradzić nie znając Twojej konkretnej sytuacji. Dla jednej osoby refinansowanie kredytu będzie bardzo opłacalne, dla drugiej nie. Jeśli różnica pomiędzy obecnymi warunkami, a możliwymi do uzyskania jest niewielka, to też często nie ma sensu tego ruszać, wszak refinansowanie też wiąże się z kosztami (wycena nieruchomości, wpisy do KW, ubezpieczenie pomostowe itp.).

W którym miejscu to napisałem? Chyba, że to do korzennego :)

Do korzennego.

Co do Twojej wypowiedzi. Dlatego założyłem osobny temat, dodałem wyżej linka. Zobaczymy, może coś z tego wyjdzie fajnego i będę w stanie porównać. Jeśli nie to przejdę się do banku po świętach i tam mi to wyliczą.

Edytowane przez Kusus
Opublikowano
12 godzin temu, Kusus napisał:

Twoja ofensywa w tym kierunku jest zupełnie zbędna a nawet wygląda jakbyś był czymś sfrustrowany. Zluzuj poślady generalnie bo ja nie jestem głupi i rozumiem co i jak co pokazałem pierwszym postem.
 

 

 

już luzuję poślady,

jak widać masz w sobie empatię, bo trafnie nazwałeś problem. 

Sfrustrował mnie wpis, żebym się nie wypowiadał w temacie, na którym się nie znam,

a potem okrągłą mowa bankiera, że strata jakich tam 65 tys. to pomijany pryszcz,

przecież w nowym banku Twój kredyt będzie już mniejszy o 17 tys. zł szczęśliwcze.

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.