Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'psychologiafinansowa' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Pomoc w zakresie kredytów hipotecznych
    • Kredyty mieszkaniowe
    • Bezpieczny kredyt 2%
    • Hipoteczne kredyty konsolidacyjne i refinansowe
    • Kredyty hipoteczne
  • Pomoc w zakresie różnych kredytów bankowych
    • Kredyty gotówkowe
    • Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki
    • Kredyty samochodowe
    • Karty kredytowe
  • Pomoc w zakresie pożyczek pozabankowych
  • Pomoc zadłużonym
    • Dla zadłużonych
    • Windykacja, sąd, komornik
    • Chwilówki, pozabankowe
    • Pożyczki prywatne
  • Pomoc w zakresie produktów kredytowych dla firm
    • Kredyty dla firm
    • Leasing
    • Faktoring
  • Pomoc w zakresie pozostałych produktów finansowych
    • Konta bankowe
    • Forum inwestycyjne
    • Ubezpieczenia
  • Ogólna pomoc kredytowa
    • Dyskusje ogólne
    • Forum prawne
    • BIK i BIG
  • Inne
    • Kredyty - reklama i ogłoszenia
    • Hydepark
    • Administrator

Blogi

  • Meritum's Blog
  • lukaszb's Blog
  • Ekspert_Kredytowy's Blog
  • Włodek 13's Blog
  • Maciek86's Blog
  • PFCG_Bydgoszcz's Blog
  • piotr m's Blog
  • kozerus's Blog
  • tezariusz's Blog
  • KFP_Bartek's Blog
  • antywindyka1's Blog
  • Bożena Myszczyszyn - kredyty hipoteczne
  • Finish's Blog
  • nie lubiani
  • Pierwsze kroki
  • swiety's Blog

Kategorie

  • Koszty okołokredytowe
  • Kredyt w euro
  • Okres kredytowania
  • Oprocentowanie
  • Opłaty i prowizje
  • Porównanie
  • Potrzebne dokumenty
  • Refinansowanie
  • Kredyt krok po kroku
  • Ubezpieczenia
  • Wcześniejsza spłata
  • Zabezpieczenie kredytu
  • Zakup nieruchomości
  • Kredyt we frankach
  • Zawieszenie spłaty
  • Zdolność kredytowa
  • Ranking
  • Rekomendacje KNF
  • Kredyt z dopłatami
  • Hipoteka
  • Mieszkanie dla Młodych
  • Kalkulatory
  • BIK

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Znaleziono 2 wyniki

  1. Witam Pisze tutaj bo mam dług w kwocie łącznej 3400 zł więc bardzo niewiele w porównaniu z innymi osobami na tym forum. Mój dług to: -credit agricole 450 zł regularnie spłacane -Santander Consumer Bank 500 zł i 1600 zł dwa ratalne kredyty też regularnie spłacane -paypo 600 zł Także mam niewielki dług. Mój dochód miesięczny to 5000 zł, za 10 dni przychodzi kaska i zamierzam przeznaczyć 1500 zł na spłate tych długów. Ale to nie w tym rzecz. Bo co zrobić aby się nie zadłużać? Bo jestem sam, osobą niepełnosprawną i powinienem uważać z tym. A to jednak kusi. Tzn. te długi co mam są to długi ratalne w normalnych bankach, bo w życiu bym nie wziął chwilówki. I też jak czytam tu na forum to ludzie się totalnie zadłużają. Więc co zrobić aby nie kusiło i aby się nie zadłużać?
  2. Cześć, jestem nowym użytkownikiem na forum, choć z zamieszczanych tu porad tak de facto korzystałem nie jeden raz. Postanowiłem założyć tutaj wątek, ponieważ potrzebuję Waszych wskazówek. Obecnie mam 30 lat, moją walkę z długami zacząłem już ponad 4 lata temu i niestety dalej się ciągnie. Udało mi się pozbyć już kilku pożyczek (także po rozprawach sądowych, obecnie zostało ok. 30 tys.). Moim największym problemem jest niestety ego. Pomimo długów nie potrafię odmówić sobie życia na pewnym poziomie. Wynajmuję mieszkanie, mam na sobie długoterminowy najem samochodu, dosyć duże koszty życia. Przez to wszystko ugrzęzłem ponownie, choć teraz się nie zapożyczam, to comiesięczny dochód zupełnie nie wystarcza mi na życie + spłaty zadłużenia (zarabiam 7 tys. netto). Mieszkam z dziewczyną, która zarabia niewiele i jakoś tak wyszło, że wziąłem na siebie płacenie za mieszkanie, do tego wszystkiego dochodzi ten nieszczęsny samochód, który mógłbym oddać ale po prostu wstyd byłoby mi pokazać wszystkim, że nie mam nawet tak podstawowego środka transportu. W tym wszystkim najgorsze jest to, że koszty rosły już od kilku miesięcy przez co narobiłem sobie zaległości w urzędzie skarbowym i ZUSie ((jdg), które to w zeszłym miesiącu weszły mi na konto i obecnie nawet nie mam na czynsz i zapłatę za samochód. Kompletnie nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić. Wiem, że mój problem wydaje się bardzo łatwy do rozwiązania ale jakieś chorobliwe poczucie honoru, wmówione przekonanie, że muszę się dobrze prezentować, nie pozwala mi powiedzieć o swoim problemie bliskim osobom, a także zrezygnować z mieszkania czy samochodu. W efekcie pracuję więcej, po stałej pracy dorabiam, choć żeby zostać w niej docenionym i dostać awans (który jest mi obiecany od pół roku) robię nadgodziny, wracam wykończony, zmęczony psychicznie i dobity ciężarem swojego życia, problemów, głupich decyzji. Kompletnie nie potrafię się przyznać do tego wszystkiego, bo czuję, że stracę w oczach, zarówno dziewczyny, dla której to zawsze byłem tym ogarniętym i ułożonym człowiekiem, rodziców dla których zawsze byłem tym, który jest samodzielny i pnie się do góry. Czuję, że jestem pod murem. Ilekroć pojawiały się tego typu problemy byłem w stanie znaleźć jakieś rozwiązania, teraz nie widzę niestety żadnego. Nie wiem jak porozmawiać z właścicielem mieszkania, jak pogadać z firmą obsługującą najem. W tym wszystkim chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was miał podobną sytuację? Czy jesteście w stanie podzielić się swoimi doświadczeniami na temat reakcji Waszych bliskich na zadłużenie? Czy też mieliście takie problemy z własnym ego i jak sobie z tym poradziliście? Wiem, że trochę się tutaj użalam sam nad sobą, ale może po tym co napisałem, ktoś z Was widzi coś, co pomogłoby spojrzeć mi na to wszystko inaczej? Może ktoś Was wygrzebał się z podobnych przekonań i długów i chciałby pogadać na ten temat?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.