Skocz do zawartości

098xz

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, Bogdan3311 napisał:

Dlatego swoich praw/racji się dochodzi w sądzie. 

Wróciłeś do źródła. Wiec jednak, że są osoby, które na myśl o Sądzie dostają rozstroju nerwowego, lub zwyczajnej ... sraczki.

Czy 15.900 zł dla młodego człowieka to problem życia i śmierci ?

Ponadto Sądy jakie są, każdy widzi, tutejszy lukaszb@ ostrzega, że nie zawsze wyroki są ,, racjonalne ,,

Taki mamy klimat, niestety.

Opublikowano
21 minut temu, Bogdan3311 napisał:

W żaden sposób się nie odniosłeś do tego porównania, a dla mnie jest identyczna sytuacja. 

 

Banki mają obowiązek badania zdolności na podstawie art 70 ust 1 ustawy prawa bankowego, firmy pożyczkowe tak jak już wyżej wspomniałem. Firma pożyczkowa MA OBOWIĄZEK badać zdolność. Bezrobotny zdolności nie ma i mieć nie będzie. Tyle lat siedzisz w finansach to powinieneś to wiedzieć.

Nie masz jakiejkolwiek gwaranacji, że w sądzie wygra. Co będzie, jak przegra i dojdą dodatkowe koszty? Nie będzie trochę szkoda czasu i pieniędzy, bo może w tym czasie miałby już po długach, w części lub całości. Przecież wiesz, że w świetle choćby tego jednego przepisu są orzeczenia na korzyść, jak i nie korzyść. A co jeśli w papierach jest ściema i się ktoś przyczepi?

Opublikowano

Szczerze to myślę że tam gdzie parę stów to mógłby i dosta. Ale te na 5kola sa podejrzane.. 

Opublikowano
1 minutę temu, lukaszb napisał:

Nie masz jakiejkolwiek gwaranacji, że w sądzie wygra. Co będzie, jak przegra i dojdą dodatkowe koszty? Nie będzie trochę szkoda czasu i pieniędzy, bo może w tym czasie miałby już po długach, w części lub całości. Przecież wiesz, że w świetle choćby tego jednego przepisu są orzeczenia na korzyść, jak i nie korzyść. A co jeśli w papierach jest ściema i się ktoś przyczepi?

Jeśli jest ściema to nie ma tematu, dlatego w pierwszym swoim wpisie zaznaczyłem "jeśli jest tak jak mówisz". Gwarancji żadnej nie ma, nie ma spraw pewnych, są sądy dobre i sądy słabe. Wskazałem jedna z dróg, autor sam sobie wybierze która jest dla niego odpowiednia. Dziś pracę zaczyna, za 2 tygodnie może skończyć i wyboru nie będzie. Po wypisaniu zobowiązań można inaczej podejść do tematu i nie pchać wszystkiego na sąd, może jedną czy dwie. O ile, zaznaczam,  jest taki stan faktyczny jak w pierwszym poście. 

Opublikowano
15 minut temu, lukaszb napisał:

Ile miesięcznie możesz na to wszystko przeznaczyć?

Jesteś pewien, że nie było ściemy w papierach? Żeby Ci się prokurator nie nawinął

Z podstawy 2000-2500 plus prowizja a prowizja to już wiadomo, może być i 10 tysięcy i 2 tysiące, jest to biznes sprzedawania aut używanych.

Opublikowano

Splac to jak najszybciej najpierw te po parę stów by uwierzyć w siebie a potem te kobylki po 5k.ja bym kuki w drugiej kolejności spłacał, naprawdę spłacisz zapomnisz a potem nastukasz oszczędności jeszcze. 

Opublikowano
Teraz, Bogdan3311 napisał:

Jeśli jest ściema to nie ma tematu, dlatego w pierwszym swoim wpisie zaznaczyłem "jeśli jest tak jak mówisz". Gwarancji żadnej nie ma, nie ma spraw pewnych, są sądy dobre i sądy słabe. Wskazałem jedna z dróg, autor sam sobie wybierze która jest dla niego odpowiednia. Dziś pracę zaczyna, za 2 tygodnie może skończyć i wyboru nie będzie. Po wypisaniu zobowiązań można inaczej podejść do tematu i nie pchać wszystkiego na sąd, może jedną czy dwie. O ile, zaznaczam,  jest taki stan faktyczny jak w pierwszym poście. 

Ale widzisz, wyśmiewasz kogoś, że eksperci i różne złośliwości. Ale nie napiszesz o tym co wyżej. Jak przewali te sprawy, to nie piszesz o kosztach, ew komorniku i wielkim niesmaku itd. Że w ogóle jest ryzyko. Wiem, że brzmi fajnie, że racji się dochodzi w sądzie, że trzeba być honorowym, zgadzam się, ale sąd to ryzyko bo mamy dowolność oceny materiału dowodowego. 

 

A podam Ci jeszcze przykład z dziś. Umowa z jednym z Banków. Podniesionych milion zarzutów. Umowa zgodnie z orzeczeniem TSUE bezwzględnie nieważna, sąd powinien zbadać ją z urzędu bo bank wykorzystał swoją dominującą pozycję przy jej kształtowaniu, kredyt i dalej roszczenia wydawałoby się z kapelusza i w świetle ostatnich podwyżek stóp procentowych bardzo drogie. Krowami napisane... I co? Zasądzone w całości. Bez gadania. W uzasadnieniu nawet słowa nt podniesionych zarzutów i jej nieważności. 

 

Sąd to ryzyko i zawsze należy o tym mówić.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

9 minut temu, 098xz napisał:

Z podstawy 2000-2500 plus prowizja a prowizja to już wiadomo, może być i 10 tysięcy i 2 tysiące, jest to biznes sprzedawania aut używanych.

Proszę o konkretne odpowiedzi na moje pytania.

Opublikowano
5 minut temu, lukaszb napisał:

Ale widzisz, wyśmiewasz kogoś, że eksperci i różne złośliwości. Ale nie napiszesz o tym co wyżej. Jak przewali te sprawy, to nie piszesz o kosztach, ew komorniku i wielkim niesmaku itd. Że w ogóle jest ryzyko. Wiem, że brzmi fajnie, że racji się dochodzi w sądzie, że trzeba być honorowym, zgadzam się, ale sąd to ryzyko bo mamy dowolność oceny materiału dowodowego. 

 

A podam Ci jeszcze przykład z dziś. Umowa z jednym z Banków. Podniesionych milion zarzutów. Umowa zgodnie z orzeczeniem TSUE bezwzględnie nieważna, sąd powinien zbadać ją z urzędu bo bank wykorzystał swoją dominującą pozycję przy jej kształtowaniu, kredyt i dalej roszczenia wydawałoby się z kapelusza i w świetle ostatnich podwyżek stóp procentowych bardzo drogie. Krowami napisane... I co? Zasądzone w całości. Bez gadania. W uzasadnieniu nawet słowa nt podniesionych zarzutów i jej nieważności. 

 

Sąd to ryzyko i zawsze należy o tym mówić.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

Proszę o konkretne odpowiedzi na moje pytania.

 

 

Jestem w stanie miesięcznie przeznaczyć 2500 zł na spłatę w 100% i do tego możliwa prowizje, której nie da się podać w liczbach.

Opublikowano
11 minut temu, 098xz napisał:

Jestem w stanie miesięcznie przeznaczyć 2500 zł na spłatę w 100% i do tego możliwa prowizje, której nie da się podać w liczbach.

Ja bym to spłacał biorąc pożyczki na celownik, po kolei i do zera, bez dzielenia na poszczególne umowy i bez sądu. 2500 zł miesięcznie to powiedzmy 7 miesięcy spłacania i masz z czapy. Żyjesz bez stresu. Dopiero gdyby coś w międzyczasie trafiło do sądu to należy się bronić. Jeżeli trafi do EPU - wtedy wzór masz na forum, jeżeli do Twojego rejonu - leć z tym do mecenasa, który Ci pomoże...

 

Jeżeli wolisz się bronić w sądzie- też tak możesz.

Opublikowano
13 minut temu, lukaszb napisał:

Ale widzisz, wyśmiewasz kogoś, że eksperci i różne złośliwości. Ale nie napiszesz o tym co wyżej. Jak przewali te sprawy, to nie piszesz o kosztach, ew komorniku i wielkim niesmaku itd. Że w ogóle jest ryzyko. Wiem, że brzmi fajnie, że racji się dochodzi w sądzie, że trzeba być honorowym, zgadzam się, ale sąd to ryzyko bo mamy dowolność oceny materiału dowodowego. 

 

A podam Ci jeszcze przykład z dziś. Umowa z jednym z Banków. Podniesionych milion zarzutów. Umowa zgodnie z orzeczeniem TSUE bezwzględnie nieważna, sąd powinien zbadać ją z urzędu bo bank wykorzystał swoją dominującą pozycję przy jej kształtowaniu, kredyt i dalej roszczenia wydawałoby się z kapelusza i w świetle ostatnich podwyżek stóp procentowych bardzo drogie. Krowami napisane... I co? Zasądzone w całości. Bez gadania. W uzasadnieniu nawet słowa nt podniesionych zarzutów i jej nieważności. 

 

Sąd to ryzyko i zawsze należy o tym mówić.


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

Proszę o konkretne odpowiedzi na moje pytania.

 

 

Racja, moja wina, powinienem tak napisać. Widziałem bardzo dużo zarówno dobrych, jak i złych wyroków, z czapy bez dokumentów. Bardzo dużo rygorów wymyślonych przez sędziego, nieznanych ustawie, a stosowanych w powództwach. Bardzo dużo rygorów które nie mają później miejsca w końcowym wyroku. Nie czytanie pism, nie odnoszenie się do zarzutów, abstrakcyjne interpretacje. I nic z tym nie zrobimy.

 

 

 

Także racja, sąd to ryzyko zwiększenia kosztów, ale zarówno szansa na ich zmniejszenie. Jeśli ktoś ma wybór niech wybiera, jak ktoś nie ma, to trzeba się bronić.

Opublikowano
25 minut temu, lukaszb napisał:

Nie masz jakiejkolwiek gwaranacji, że w sądzie wygra. Co będzie, jak przegra i dojdą dodatkowe koszty? Nie będzie trochę szkoda czasu i pieniędzy, bo może w tym czasie miałby już po długach, w części lub całości.

Akurat tutaj się zgadzam, @Bogdan3311 słuchaj. Też jak trafiłem na forum to miałem cesje do Prokury. Jedyne co mi sugerowano na forum to, żeby czekać na sąd bo na 99% grosza nie zapłacę. Potem jednak 90%. Potem się dowiedziałem, że dla pozwów powyżej 20k Prokura się bardziej przykłada. A jeszcze później, że jednak nie mam neutralny sąd tylko słaby i betonowy. Finalnie zostałem z długiem na 30k, gdzie kapitał wynosił 11700 a koszty go przekraczały.

 

Także Bogdan trzeba mówić wprost również o czarnym scenariuszu, bo można kogoś tylko wpędzić w kozi róg. 

Opublikowano
Teraz, Bogdan3311 napisał:

Racja, moja wina, powinienem tak napisać. Widziałem bardzo dużo zarówno dobrych, jak i złych wyroków, z czapy bez dokumentów. Bardzo dużo rygorów wymyślonych przez sędziego, nieznanych ustawie, a stosowanych w powództwach. Bardzo dużo rygorów które nie mają później miejsca w końcowym wyroku. Nie czytanie pism, nie odnoszenie się do zarzutów, abstrakcyjne interpretacje. I nic z tym nie zrobimy.

 

 

 

Także racja, sąd to ryzyko zwiększenia kosztów, ale zarówno szansa na ich zmniejszenie. Jeśli ktoś ma wybór niech wybiera, jak ktoś nie ma, to trzeba się bronić.

Dziękuję ? Teraz się z Tobą zgadzam w całości. 

Opublikowano
32 minuty temu, 098xz napisał:

Jestem w stanie miesięcznie przeznaczyć 2500 zł na spłatę w 100%

15.900 plus odsetki nawet karne .... na 1 marca jesteś wolny.

I nie ma sensu cała ta otoczka z dochodzeniem racji w Sądach.

Opublikowano

Szczerze.. Gdybym miał mniej pozycji to pewnie bym splacil. Czasami nie ma wyjścia jak przemielić przez sąd - brak kasy. Ot jakie to proste. 

Opublikowano
10 godzin temu, Stanley napisał:

Zaczynasz dzielić włos na czworo. Napisał, że ma 16.000 do spłaty, mieszka z rodzicami, więc jak się ogarnie i ... zacznie myśleć to na koniec roku będzie po kłopocie, jak nie ogarnie się, będzie nie 16 tys. ale np. 160 tys. Historie garnków i koców, co dają możliwość bzykaniaa do 120 lat to inna bajka, nie z tego wątku.

 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Z pewnością piszesz o zdolności kredytowej w bankach, tymczasem wątek jest o CHWILÓWKACH bez badania zdolności, więc mieszasz pojęcia.

 

 

Na chwilówki też nie miałam zdolności . W sensie na konsolidacje .

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.