Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sąd oddalił moja apelację i zakończył sprawę. Czy ktoś się orientuje ile jeszcze mam czasu na spłatę?

Opublikowano
5 godzin temu, Iwonaaa napisał:

Sąd oddalił moja apelację i zakończył sprawę. Czy ktoś się orientuje ile jeszcze mam czasu na spłatę?

Wszystko zależy kiedy powód ustali wyrok. Potem musi złożyć wniosek o klauzulę itd. W praktyce kilka tygodni,może miesięcy....

Opublikowano
3 godziny temu, Tomipleban napisał:

Wszystko zależy kiedy powód ustali wyrok. Potem musi złożyć wniosek o klauzulę itd. W praktyce kilka tygodni,może miesięcy....

Potrzebuje jeszcze miesiąc, mam nadzieję, że zdążę. Robiłam wszystko jak za pierwszym razem, według twoich wskazówek. Niestety teraz sąd działa w ekspresowym tempie.

Opublikowano

Możesz skontaktować sie z wierzycielem z propozycją  ,że spłacisz to w ratach lub jak piszesz za miesiąc .

Opublikowano

"zobowiązuje do złożenia w terminie 7 dni oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i źródłach utrzymania  na formularzu w załączniku – pod rygorem zwrotu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych i odrzucenia wniosku o uzasadnienie orzeczenia. "

Czyli rozumiem, że jak nie złożę tego oświadczenia, to już drugi raz wezwania do zapłaty tych 100 zł za uzasadnienie nie dostanę?

Opublikowano
39 minut temu, Bastian81 napisał:

Możesz skontaktować sie z wierzycielem z propozycją  ,że spłacisz to w ratach lub jak piszesz za miesiąc .

Niestety wierzyciel nie chce się rozmawiać dopóki wyrok się nie uprawomocni. Obawiam się, że jeśli tak będzie to już mają otwartą drogę do komornika. 

Opublikowano (edytowane)

Są jeszcze patenty na przedłużenie nawet po wyroku w apelacji:

1) Powod pewnie wniesie w rejonie o klauzule,

2) przedluz czym sie da w okregu nawet bzdurne wnioski byle akta nie wrocily, na pierwszy rzut o uzasadnienie wyroku np. z całą ta zabawa o zwolnienie z opłaty.

3) zanim sie polapia ze odrzucili im wniosek o klauzulę w rejonie(bo przesla do okregu o klauzulę) a tam juz akt nie bedzie moze, pare miesiecy:D

Przerobiłem na własnej skórze, pozdrawiam Provident:)

 

Noi przygotuj sie, weź rozdziel dochody na parę kont, odłóż coś na czarną godzinę.

Ale najpierw próbuj dogadać się z wierzycielem, on nie wie że był wyrok od razu.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

I ważne, musisz balansować czasem jak będziesz widzieć że wniosek o klauzulę poszedł na Okręgowy już nic nie rób, tak by akta z wnioskiem się minęły.

 

 

 

Edytowane przez mariuszd31
Opublikowano
4 minuty temu, mariuszd31 napisał:

Są jeszcze patenty na przedłużenie nawet po wyroku w apelacji:

1) Powod pewnie wniesie w rejonie o klauzule,

2) przedluz czym sie da w okregu nawet bzdurne wnioski byle akta nie wrocily,

3) zanim sie polapia ze odrzucili im wniosek o klauzulę w rejonie(bo przesla do okregu o klauzulę) a tam juz akt nie bedzie moze, pare miesiecy:D

Przerobiłem na własnej skórze, pozdrawiam Provident:)

 

Noi przygotuj sie, weź rozdziel dochody na parę kont, odłóż coś na czarną godzinę.

Ale najpierw próbuj dogadać się z wierzycielem, on nie wie że był wyrok od razu.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

I ważne, musisz balansować czasem jak będziesz widzieć że wniosek o klauzulę poszedł na Okręgowy już nic nie rób, tak by akta z wnioskiem się minęły.

 

 

Dziękuję @mariuszd31.  Ciężko się ten rok zaczął, ale działam dalej ?

Opublikowano
W dniu 9.09.2022 o 10:20, Bogdan3311 napisał:

Witajcie. 

 

Sprawy w sądzie różnie mogą się potoczyć. Co zrobić w przypadku przegranej? Jak zyskać czas, gdy w ocenie Waszego pełnomocnika jest brak podstaw do apelacji? Poniżej poradnik jak się zachować, by zyskać czas na spłatę, bądź na próbę zawarcia ugody z wierzycielem, zanim wyrok stanie się prawomocny. Jest to całkowicie legalne, zgodne z prawem.

 

 

1. Po wyroku składamy wniosek o uzasadnienie. Od momentu odebrania uzasadnienia wyroku mamy 14 dni na złożenie apelacji. Jeśli są podstawy do apelacji, to działamy dalej z pełnomocnikiem i apelujemy, natomiast jeśli brak podstaw przechodzimy do kolejnego punktu.

2. Wysyłamy do sądu oraz do pełnomocnika wypowiedzenie pełnomocnictwa do prowadzonej sprawy. Jest to o tyle istotne, iż mając pełnomocnika, pisma są/mogą być mu doręczane przez Portal Informacyjny, przez co nie zyskujemy dużo czasu i korespondencja jest szybko odbierana, a na tym nam nie zależy. Wraz z wypowiedzeniem pełnomocnictwa należy złożyć apelację. Nie musicie być prawnikami, osobami znającymi się na tym, by ją napisać. Należy zachować pewne normy, a sama treść jest mało istotna, ponieważ jak wiadomo, chcemy zyskać wyłącznie czas na spłatę wyroku, bądź próbę porozumienia. Poniżej zamieszczę przykładową apelację

 

 

 

                                                                                                                                                                              Miejscowość, data

                                                                                                                                                                            Sąd Okręgowy w .............

                                                                                                                                                                              za pośrednictwem:

                                                                                                                                                                            Sądu Rejonowego w ................

                                                                                                                                                                            ..... Wydział Cywilny 

                                                                                                                                                                           adres..................................

 

                                                                                                                                                                           Powód:..................................................

                                                                                                                                                                           Pozwany:.................................

 

Sygn. akt ..........

w.p.z. .................

 

                                                                                        APELACJA POZWANEGO

od wyroku Sądu Rejonowego w ..............., wydanego w dniu ............, w sprawie o sygn. .........

 

Działając w imieniu własnym, składam apelację od wyroku Sądu Rejonowego w ..............., wydanego w dniu ..........., w sprawie o sygn. ............ Zaskarżam wyrok w całości.

 

Wskazuję, iż pełnomocnictwo udzielone .................... zostało wypowiedziane oraz wnoszę o kierowanie pism w sprawie na adres pozwanego.

 

 

Pozwany zarzuca:

1. Naruszenie przepisów postępowania tj. art. 231 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c. i art 232 k.p.c. oraz prawa materialnego tj. art. 6 k.c. oraz art. 509 § 1 i 2 k.c., polegające na nieprawidłowym ustaleniu, iż powód skutecznie wykazał fakt nabycia wierzytelności objętej pozwem, gdyż z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika to w sposób jednoznaczny.   (w przypadku, gdy była cesja)

 

              

2. Naruszenie przepisu prawa procesowego, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim oraz w związku z art 58 § 1 k.c., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, która doprowadziła do uznania, iż działanie powoda polegające na obciążeniu pozwanego rażąco wysokimi kosztami opłat dodatkowych jest dopuszczalne, tylko dlatego, że mieści się w granicach art. 36a, podczas gdy art. 36a ustala maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów pożyczki. Pozaodsetkowe koszty o których mowa w art. 36a u.k.k. powinny wynikać z rzeczywistych kosztów pożyczkodawcy, a nie jedynie ze wzoru ustawy. W razie uznania abuzywności kosztów pozaodsetkowych, cała umowa powinna zostać uznana za nieważną. ( w przypadku wierzyciela pierwotnego)

 

Wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa.

 

                                                                                                      Uzasadnienie

Powód nie udowodnił w toku procesu legitymacji procesowej.  Przedłożone dokumenty nie wskazują jednoznacznie nabycie konkretnej wierzytelności od rzekomego wierzyciela. (w przypadku cesji)

 

Zarzucam, iż opłaty dodatkowe stanowiły próbę obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Koszty udzielenia pożyczki powinny mieć odzwierciedlenie w rzeczywistych poniesionych przez pożyczkodawcę kosztom jej przygotowania. Koszty naliczone przez powoda nie są mu należne. (w przypadku wierzyciela pierwotnego)

 

 

W związku z powyższym apelacja jest zasadna, wobec czego pozwany wnosi jak na wstępie.

 

 

                                                                                                                                                                                       ...................................

                                                                                                                                                                                                (podpis)

 

Załączniki:

1) odpis apelacji

 

 

 

 

3. Apelację wysyłamy w dwóch kopiach bez podpisu oraz bez opłaty za apelację. Sąd otrzyma apelację, przekaże ją do wyższej instancji, po czym zarządzi uzupełnienie braków, tj. podpisu oraz wniesienie opłaty. W momencie, gdy otrzymamy awizo, odbieramy pismo na 12-13 dzień od momentu otrzymania.

4. Odebraliśmy pismo, podpisujemy apelację oraz wnosimy na oddzielnym druku o zwolnienie z kosztów opłacenia apelacji. Taki gotowy druk można łatwo znaleźć w internecie. Pilnujemy terminu zakreślonego przez Sąd!

5. Sąd odbiera pismo, wydaje zarządzenie, iż nie zwalnia nas z kosztów sądowych, dostajemy awizo, odbieramy znów na 12-13 dzień. Zostajemy wezwani do uiszczenia opłaty. Nie opłacamy, po czym sąd odrzuca apelację i nasz droga przeciągania się kończy.

 

Jest to najprostsza droga do zyskania kilku miesięcy. Można się bawić w dłuższe przeciąganie, ale to już nie tematy na forum.

 

Jeśli ktoś ma z tym problem, chętnie pomogę w tym wątku. Jeśli ktoś ma jakieś fajne doświadczenia to miło będzie je przeczytać, a być może okażą się pomocne innym użytkownikom forum. 

 

 

 

                                                                                

 

 

Ja bym jednak nie kończył na pkt 5  - w zależności od wartości przedmiotu sporu, sądu, strony powodowej, pomyślałbym nad dalszym procedowaniem apelacji. Trzeba bowiem pamiętać, że niekiedy apelacja może potrwać rok, czy nawet więcej czasu.  To czas na to, by móc zebrać potrzebne pieniądze na spłatę zadłużenia.  Sam sposób opisany przez Bogdana to czasem maksymalnie miesiąc  "przeciągnięcia". Poniżej przykład z SO Białystok. Apelacja złożona 23 stycznia, 25 stycznia Sąd wzywa pozwaną do uzupełnienia braków:

 

image.png.0f13d761d1e805147bda78e367332cc4.png

image.png.8c0a29e4790b91d18ae0d24bc005d174.png

 

W takim Gdańsku na rozpatrzenie apelacji czeka się czasami nawet i rok (poniżej przykład - apelacja złożona prawie rok temu i do tej pory brak rozstrzygnięcia)

 

image.thumb.png.1e96b2979872b0dd3841c4a4380f0d89.png

 

Pamiętajcie, że z dużej części uzasadnień sądów rejonowych bije "bylejakość". Czasami to prostu skopiowane akapity ze wzorów, które dany sędzia sobie kiedyś tam napisał i teraz wkleja do każdej kolejnej sprawy z powództwa Ultimo, czy Prokury.  Prawie zawsze udaje się zarzucić coś konkretnego. Jak sędzia z Sądu Okręgowego zobaczy, że Wasza apelacja to konkrety pod daną sprawę, to się nad nią pochyli i nawet taka "apelacja osobista" (choć nie jestem zwolennikiem tego terminu, gdyż nie ma w prawie czegoś takiego jak apelacja osobista - apelacja to apelacja) może się udać.

 

Jakie są plusy dalszego procedowania apelacji?

- macie czas, by uzbierać kwotę, która pozwoli Wam negocjować z wierzycielem w razie przegranej (a duża część wierzycieli pójdzie na raty nawet po korzystnym wyroku dla nich)

- długi czas rozpatrywania apelacji (ponad rok) to szansa na złożenie skargi na przewlekłość postępowania (i na odszkodowanie, zazwyczaj w kwocie 2000 zł)

- to szansa na wygraną (w apelacji można zmienić pełnomocnika a także - pod pewnymi warunkami - złożyć nowe zarzuty)

 

Są oczywiście minusy:

- procedując taką apelację narażacie się na dalsze koszty procesu i odsetki za opóźnienie (które są obecnie dość wysokie)

- nie ma gwarancji na to, że rozpatrzenie apelacji potrwa długie miesiące (niemniej w większych miastach jest to raczej regułą)

 

Opublikowano

Trzeba też pamiętać że samym wyrokiem to powód może sobie podetrzeć 4 litery, zawsze musi być klauzula wykonalności.

A po nowemu każdy wniosek o klauzulę to kolejna sprawa sądowa o sygnaturze Co.

Opublikowano
W dniu 29.01.2023 o 17:10, Prracownik napisał:

 

- długi czas rozpatrywania apelacji (ponad rok) to szansa na złożenie skargi na przewlekłość postępowania (i na odszkodowanie, zazwyczaj w kwocie 2000 zł)

 

 

 

 

Jeśli jedna z moich spraw jest w SR od października 2021r i nadal nie zapadł wyrok ani nic się nie dzieje to także mogę złożyć taka skargę i domagać się odszkodowania?

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Iwonaaa napisał:

Jeśli jedna z moich spraw jest w SR od października 2021r i nadal nie zapadł wyrok ani nic się nie dzieje to także mogę złożyć taka skargę i domagać się odszkodowania?

Nie było żadnych czynności, bądź takie które nic nie wnosiły do sprawy, żadnych posiedzeń? Z jaką data wydarzyło sie coś konkretnego? Ostatnie zarządzenie sędziego?

Edytowane przez Bogdan3311
Opublikowano
18 minut temu, Iwonaaa napisał:

Jeśli jedna z moich spraw jest w SR od października 2021r i nadal nie zapadł wyrok ani nic się nie dzieje to także mogę złożyć taka skargę i domagać się odszkodowania?

Jeżeli nic się nie działo to są szanse. Tylko pamiętaj, żeby Ci jakiś sędzia "czerwonej kropki" przy nazwisku nie postawił w kontekście tej i kolejnych spraw. Kij zawsze ma dwa końce.

Opublikowano
1 godzinę temu, lukaszb napisał:

Jeżeli nic się nie działo to są szanse. Tylko pamiętaj, żeby Ci jakiś sędzia "czerwonej kropki" przy nazwisku nie postawił w kontekście tej i kolejnych spraw. Kij zawsze ma dwa końce.

Tego właśnie się obawiam. To sprawa na małą kwotę, a wolałabym nie być "naznaczona" przy większych.  Zostały mi tylko 3 sprawy. Chyba będzie lepiej zaczekać aż wszystkie się skończą.


------------------------------- dodano 26 minut później -------------------------------

2 godziny temu, Bogdan3311 napisał:

Nie było żadnych czynności, bądź takie które nic nie wnosiły do sprawy, żadnych posiedzeń? Z jaką data wydarzyło sie coś konkretnego? Ostatnie zarządzenie sędziego?

Jest tylko tak

IMG_20230203_101320.jpg

IMG_20230203_101103.jpg

Screenshot_2023-02-03-09-50-54-519_com.android.chrome.jpg

Opublikowano
2 godziny temu, Iwonaaa napisał:

Tego właśnie się obawiam. To sprawa na małą kwotę, a wolałabym nie być "naznaczona" przy większych.  Zostały mi tylko 3 sprawy. Chyba będzie lepiej zaczekać aż wszystkie się skończą.


------------------------------- dodano 26 minut później -------------------------------

 

 

Jest tylko tak

 

 

IMG_20230203_101320.jpg

IMG_20230203_101103.jpg

Screenshot_2023-02-03-09-50-54-519_com.android.chrome.jpg

Jeśli nic się nie dzieje totalnie od tego czasu, a to są Twoje ostatnie 3 sprawy to ja bym składał skargę na przewlekłość. Koszt skargi to 200zł, po uwzględnieniu opłata do zwrotu. Duża szansa moim zdaniem, że zostanie uwzględnione, zgodnie z orzecznictwem i doświadczeniem które mam odnośnie takich skarg. Pytanie czy Twój pełnomocnik zechce się pod tym podpisać :)

 

A co do kropki, ostatnio składaliśmy 3 skargi na sprawy u tej samej sędzi, 3 skargi uwzględnione, a wyroki dwa oddalenia i jedno zasądzenie, także niekoniecznie tak będzie.

Opublikowano
2 godziny temu, Iwonaaa napisał:

Tego właśnie się obawiam. To sprawa na małą kwotę, a wolałabym nie być "naznaczona" przy większych.  Zostały mi tylko 3 sprawy. Chyba będzie lepiej zaczekać aż wszystkie się skończą.

Twoja decyzja.

 

Na pewno szanse masz i to spore. Powiedziałbym, że to łatwe sprawy i nie ma większej filozofii. Pytanie tylko, czy ryzykować. Osobiście uważam, że do wyroku nie ma co się spieszyć. Pamiętaj, że wyrok może być korzystny, ale może być też zasądzający. Konsekwencje poniesiesz Ty i tylko Ty. Jak Ci uwali tę, czy kolejną sprawę nie będziesz miała gwarancji, że nie zrobiła / zrobił tego po złości. Po drugie i tak już całkowicie z perspektywy sędziego - łatwiej mu zasądzić niż oddalić. 

Opublikowano
29 minut temu, lukaszb napisał:

Twoja decyzja.

 

Na pewno szanse masz i to spore. Powiedziałbym, że to łatwe sprawy i nie ma większej filozofii. Pytanie tylko, czy ryzykować. Osobiście uważam, że do wyroku nie ma co się spieszyć. Pamiętaj, że wyrok może być korzystny, ale może być też zasądzający. Konsekwencje poniesiesz Ty i tylko Ty. Jak Ci uwali tę, czy kolejną sprawę nie będziesz miała gwarancji, że nie zrobiła / zrobił tego po złości. Po drugie i tak już całkowicie z perspektywy sędziego - łatwiej mu zasądzić niż oddalić. 

W marcu mam jedną sprawę i czekamy na uzasadnienie z Alior Bankiem. Jeśli będą podstawy to apelacja już w innym sądzie. Sprawa i która pytam to Obligo gdzie z 1000 zł spłaciłam po ugodzie 800 i mnie pozwali. Nawet jeśli będzie przegraną to nie na dużą kwotę dlatego się zastanawiam. 

Opublikowano
12 minut temu, Iwonaaa napisał:

W marcu mam jedną sprawę i czekamy na uzasadnienie z Alior Bankiem. Jeśli będą podstawy to apelacja już w innym sądzie. Sprawa i która pytam to Obligo gdzie z 1000 zł spłaciłam po ugodzie 800 i mnie pozwali. Nawet jeśli będzie przegraną to nie na dużą kwotę dlatego się zastanawiam. 

Niczego nowego nie będzie?

Opublikowano
8 minut temu, lukaszb napisał:

Niczego nowego nie będzie?

Nie będzie, to już moja końcówka ?

Opublikowano
4 minuty temu, Iwonaaa napisał:

Nie będzie, to już moja końcówka ?

No to, kto nie ryzykuje nie pije szampana :) 

Opublikowano

 

 

1) Data wpływu: 02.01.2023

Data publikacji w PI: 10 stycznia 2023
 
2) Nazwa: postanowienie
Data sporządzenia: 09.02.2023
 
 
02.01.2023 wpłynęła sprawa w SR jednak niewłaściwym dla mojego miejsca zamieszkania, przez co po miesiącu zostało wydane postanowienie o przekazaniu już do właściwego. Czy miesięczny okres oczekiwania na taką czynność może oznaczać, że ten SR jest zapchany i wszystko prawdopodobnie będzie trwało długo? Czy może jest to bardziej standardowy, normalny termin?
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.