Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, nat1401 napisał(a):

Ubezpieczenie było dobrowolne. 

Najbardziej boję się tego, że nie wiem do końca, co mam robić.

Najpierw napisać prośbę o ugode? Rozłożenie obecnego zadłużenia na raty?

Jak byłem w podobnej sytuacji to napisałem o rezygnację z ubezpieczenia. Zwrot pozostałej składki pójdzie na poczet zmiejszenie kapitału. Pozbędziesz się zadłużenia i przelicza ci na nowo raty miesięczne i będzie trzeba tylko pilnować terminów. 
jest to jedno wyjście bo jak dobrze się sprężysz i złożysz to jutro w oddziale to wyrobisz się przed 12 stycznia. 
Jak wiesz,że będzie problem to jak pójdzie wypowiedzenie kredytu to będzie większy problem.

Jak byłem w podobnej sytuacji. Miałem 126 tys po rezygnacji z ubezpieczenia zostało mi 89 tys. Radzą przy zwieszonym oprocentowaniu o 2% ale przy zmniejszeniu kapitału spadła o około 100 zł 

 

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, bieg napisał(a):

Jak byłem w podobnej sytuacji to napisałem o rezygnację z ubezpieczenia. Zwrot pozostałej składki pójdzie na poczet zmiejszenie kapitału. Pozbędziesz się zadłużenia i przelicza ci na nowo raty miesięczne i będzie trzeba tylko pilnować terminów. 
jest to jedno wyjście bo jak dobrze się sprężysz i złożysz to jutro w oddziale to wyrobisz się przed 12 stycznia. 
Jak wiesz,że będzie problem to jak pójdzie wypowiedzenie kredytu to będzie większy problem.

Jak byłem w podobnej sytuacji. Miałem 126 tys po rezygnacji z ubezpieczenia zostało mi 89 tys. Radzą przy zwieszonym oprocentowaniu o 2% ale przy zmniejszeniu kapitału spadła o około 100 zł 

 

W umowie mam ubezpieczenie na 5500 zł, ale jest jakiś zapis, że bank policzy sobie 3600 za rezygnację z ubezpieczenia, jakoś prowizje uzupełniająca...


------------------------------- dodano 17 minut później -------------------------------

 

 

 

32 minuty temu, bieg napisał(a):

Jak byłem w podobnej sytuacji to napisałem o rezygnację z ubezpieczenia. Zwrot pozostałej składki pójdzie na poczet zmiejszenie kapitału. Pozbędziesz się zadłużenia i przelicza ci na nowo raty miesięczne i będzie trzeba tylko pilnować terminów. 
jest to jedno wyjście bo jak dobrze się sprężysz i złożysz to jutro w oddziale to wyrobisz się przed 12 stycznia. 
Jak wiesz,że będzie problem to jak pójdzie wypowiedzenie kredytu to będzie większy problem.

Jak byłem w podobnej sytuacji. Miałem 126 tys po rezygnacji z ubezpieczenia zostało mi 89 tys. Radzą przy zwieszonym oprocentowaniu o 2% ale przy zmniejszeniu kapitału spadła o około 100 zł 

 

I jeszcze jedno kluczowe pytanie. Mam czas do 12.01 na spłatę, tak jak wspomniałam nie dam rady spłacić zadłużenia. Jutro udam się do banku, złoże pismo. I czy to pismo wpłynie jakoś na termin wypowiedzenia? Czy 12.01 już jest do widzenia, czy jak zarejestrują jakieś pismo ode mnie to wpłynie to jakoś na to wypowiedzenie? 

 

Nie chce się poddawać, bo problemy ze spłatą skończą się w ciągu miesiąca. A robi mi się słabo jak pomyślę o komorniku i możliwości straty mieszkania 

Edytowane przez nat1401
Opublikowano

Witam 15.01 Alior Bank wypowie mi umowe. Czy istnieje jakaś realna szansa na zawieszenie kredytu w takim momencie? Jeżeli udałoby by się zawiesić 3-4 raty to wtedy bez problemu spłacę zaległość i będę mógł powrócić do regularnej spłaty. Czy ktoś był w podobnej sytuacji i udało się z tego wyjsc? Od lutego bez problemu mogę wrócić do spłaty ratw takiej samej wysokości, ale czy sprawa nie jest już przegrana?

Opublikowano
11 minut temu, Ad14ad napisał(a):

Witam 15.01 Alior Bank wypowie mi umowe. Czy istnieje jakaś realna szansa na zawieszenie kredytu w takim momencie? Jeżeli udałoby by się zawiesić 3-4 raty to wtedy bez problemu spłacę zaległość i będę mógł powrócić do regularnej spłaty. Czy ktoś był w podobnej sytuacji i udało się z tego wyjsc? Od lutego bez problemu mogę wrócić do spłaty ratw takiej samej wysokości, ale czy sprawa nie jest już przegrana?

Raczej teraz się nie dogadasz, ale po wypowiedzeniu to możliwe.

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, lukaszb napisał(a):

Raczej teraz się nie dogadasz, ale po wypowiedzeniu to możliwe.

Więc @lukaszblepiej już w tym tygodniu się do nich nie wybierać? Bo generalnie zalegam teraz na 7300, złożona została reklamacja ponieważ nadpłacona była jedna rata w wysokości 1700. Resztę zaległości będę w stanie spłacić w ciągu 3 miesięcy. Jestem tak cholernie zły, że do tego dopuściłem. Boje się, że zaraz zaatakuje mnie komornik.. A kurcze od lutego jestem w stanie płacić normalnie. Nie wiem co robić 

 

Albo czy np jak to trafi do sądu a już zaległość będzie spłacona, raty na bieżąco to w ogóle coś daje?

 

Nie chce walczyć nie wiadomo o co, chce wrócić do normalnej spłaty..

Edytowane przez Ad14ad
Opublikowano
1 godzinę temu, Ad14ad napisał(a):

Więc @lukaszblepiej już w tym tygodniu się do nich nie wybierać? Bo generalnie zalegam teraz na 7300, złożona została reklamacja ponieważ nadpłacona była jedna rata w wysokości 1700. Resztę zaległości będę w stanie spłacić w ciągu 3 miesięcy. Jestem tak cholernie zły, że do tego dopuściłem. Boje się, że zaraz zaatakuje mnie komornik.. A kurcze od lutego jestem w stanie płacić normalnie. Nie wiem co robić 

 

Albo czy np jak to trafi do sądu a już zaległość będzie spłacona, raty na bieżąco to w ogóle coś daje?

 

Nie chce walczyć nie wiadomo o co, chce wrócić do normalnej spłaty..

Do sądu sprawa trafi za wiele miesięcy. W tej chwili, jeżeli biegnie terminy wypowiedzenia, to niestety ale proceduralnie bank będzie czekał, aż się uprawomocni i dopiero wtedy będzie pole do rozmowy. Inna opcja to obrona w sądzie, ale pamiętaj, że w przypadku banków ryzyko jest niestety większe.

Opublikowano
6 minut temu, lukaszb napisał(a):

Do sądu sprawa trafi za wiele miesięcy. W tej chwili, jeżeli biegnie terminy wypowiedzenia, to niestety ale proceduralnie bank będzie czekał, aż się uprawomocni i dopiero wtedy będzie pole do rozmowy.

Panie @lukaszb a czy wpłacanie kolejnych rat ma sens? Czy lepiej to odkładać? 

Najgorsze jest to, że nikt nie wie o moich problemach, zamiast działać wcześniej to udawałam, że wszystko jest ok...dramat. 

 

Opublikowano
3 minuty temu, Ad14ad napisał(a):

Panie @lukaszb a czy wpłacanie kolejnych rat ma sens? Czy lepiej to odkładać? 

Najgorsze jest to, że nikt nie wie o moich problemach, zamiast działać wcześniej to udawałam, że wszystko jest ok...dramat. 

 

To nie wstrzyma wypowiedzenia, ale będzie to dobrze wyglądało i myślę, że łatwiej będzie się dogadać.

Opublikowano
6 minut temu, lukaszb napisał(a):

To nie wstrzyma wypowiedzenia, ale będzie to dobrze wyglądało i myślę, że łatwiej będzie się dogadać.

@lukaszbdziekuje za odpowiedź. A czy w takim razie pisać do nich od razu 16.01 z prośbą o ugode?

Opublikowano
2 minuty temu, Ad14ad napisał(a):

@lukaszbdziekuje za odpowiedź. A czy w takim razie pisać do nich od razu 16.01 z prośbą o ugode?

Tak, po uprawomocnieniu się wypowiedzenia.

Opublikowano
4 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Tak, po uprawomocnieniu się wypowiedzenia.

@lukaszb Dziękuję bardzo za pomoc.

 

Opublikowano
3 godziny temu, Ad14ad napisał(a):

@lukaszb Dziękuję bardzo za pomoc.

 

Nie ma sprawy i dobrej nocy.

Opublikowano
10 godzin temu, zagadka napisał(a):

Witam, dwa MSC temu Alior Bank wypowiedział umowę. Wczoraj dostałam SMS, że wysłali przedstartowe wezwanie do zapłaty. Czy oni idą do epu, czy sprzedają dług? Kwota to poza 13 tyś 

A próbowała się Pani z nimi dogadać ? Bo ja jestem w okresie wypowiedzenia i liczę na to, że jakoś się da, żeby nie skończyło się to w sądzie 

Opublikowano
8 minut temu, zagadka napisał(a):

A szybko idą do epu?


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

Obecnie nie pracuję więc  i tak nie miałabym z czego płacić 

 

 

A oni sami coś proponowali? Czy po wypowiedzeniu już się nie odzywali?

Opublikowano
1 godzinę temu, zagadka napisał(a):

A szybko idą do epu?


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

Obecnie nie pracuję więc  i tak nie miałabym z czego płacić 

 

 

Niestety nie pamiętam ile upłynęło czasu od wypowiedzenia umowy. Od uprawomocnienia się wyroku w epu do SR minął miesiąc. W SR sprawa trwała rok. Nie chcieli ugody od początku do końca.

Opublikowano
2 godziny temu, Iwonaaa napisał(a):

Niestety nie pamiętam ile upłynęło czasu od wypowiedzenia umowy. Od uprawomocnienia się wyroku w epu do SR minął miesiąc. W SR sprawa trwała rok. Nie chcieli ugody od początku do końca.

No to teraz jestem załamana. 


------------------------------- dodano 8 minut później -------------------------------

 

 

A od wyroku SR później też się można odwołać? Chodzi mi o to żebym mogła jak najwięcej pieniędzy odłożyć, chociaż 60 tys nie będzie łatwo..

Opublikowano
Godzinę temu, Ad14ad napisał(a):

No to teraz jestem załamana. 


------------------------------- dodano 8 minut później -------------------------------

 

 

A od wyroku SR później też się można odwołać? Chodzi mi o to żebym mogła jak najwięcej pieniędzy odłożyć, chociaż 60 tys nie będzie łatwo..

 

 

U mnie kancelaria nie widziała szans na apelację. Można próbować z apelacja osobistą, zawsze to trochę dłużej. Na pewno trzeba się bronić. Ja miałam mniej i też niestety nie udało mi się odłożyć, bo splacalam inne rzeczy. 

Opublikowano
2 godziny temu, Iwonaaa napisał(a):

Niestety nie pamiętam ile upłynęło czasu od wypowiedzenia umowy. Od uprawomocnienia się wyroku w epu do SR minął miesiąc. W SR sprawa trwała rok. Nie chcieli ugody od początku do końca.

Alior Bank często sprzedaje wierzytelności dalej. Z wierzycielami wtórnymi też często można się dogadać, nawet jeżeli bank wcześniej nie zgadzał się na ugodę.

Opublikowano
49 minut temu, lukaszb napisał(a):

Alior Bank często sprzedaje wierzytelności dalej. Z wierzycielami wtórnymi też często można się dogadać, nawet jeżeli bank wcześniej nie zgadzał się na ugodę.

Pan to jednak potrafi trochę uspokoić ?

Opublikowano
13 minut temu, Ad14ad napisał(a):

Pan to jednak potrafi trochę uspokoić ?

Mówię jak jest :) 

Opublikowano
2 godziny temu, lukaszb napisał(a):

Alior Bank często sprzedaje wierzytelności dalej. Z wierzycielami wtórnymi też często można się dogadać, nawet jeżeli bank wcześniej nie zgadzał się na ugodę.

Tak, w moim przypadku to się sprawdziło. Sprzedali mnie do Hoist i w końcu mam ugodę ?

Opublikowano
28 minut temu, Iwonaaa napisał(a):

Tak, w moim przypadku to się sprawdziło. Sprzedali mnie do Hoist i w końcu mam ugodę ?

Wow, super, że się Pani udało. 

A może Pani napisać, jak wygląda taka ugoda? Ile mniej więcej sobie doliczają do samej wysokości długu? I na ile rat to rozbijają?

Opublikowano
8 minut temu, Ad14ad napisał(a):

Wow, super, że się Pani udało. 

A może Pani napisać, jak wygląda taka ugoda? Ile mniej więcej sobie doliczają do samej wysokości długu? I na ile rat to rozbijają?

Alior sprzedał dług w wysokości około 21 500. W Hoist mam 30 rat po 800 zł. ostatnia 400 zł. Czyli doliczyli 3 000. I tak myślę, że wyszłam na tym dobrze. Dług w sądzie był na 23 000. Doliczyć do tego wszystkie koszty sądowe i odsetki to wyjdzie grubo ponad 30 000. Od momentu zakończenia sprawy w SR do sprzedaży długu wpłaciłam do Aliora 7 000. Nie ma co się załamywać. Może uda się Pani wygrać w sądzie ?. Czego z całego serducha życzę ?. 

Opublikowano
9 godzin temu, Iwonaaa napisał(a):

Alior sprzedał dług w wysokości około 21 500. W Hoist mam 30 rat po 800 zł. ostatnia 400 zł. Czyli doliczyli 3 000. I tak myślę, że wyszłam na tym dobrze. Dług w sądzie był na 23 000. Doliczyć do tego wszystkie koszty sądowe i odsetki to wyjdzie grubo ponad 30 000. Od momentu zakończenia sprawy w SR do sprzedaży długu wpłaciłam do Aliora 7 000. Nie ma co się załamywać. Może uda się Pani wygrać w sądzie ?. Czego z całego serducha życzę ?. 

Dziękuję bardzo, trzeba być dobrej myśli ?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.