Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poszukuję pomocy - moja rodzina chce negocjować z Krukiem spłatę długu, ale zastanawia się, czy uwzględnienie jej propozycji jest w ogóle możliwe.

 

Bank wypowiedział ok. 10 lat temu umowę kredytu hipotecznego, kapitału do spłaty w tamtym momencie zostało ok. 200 tys. złotych. Odsetek jest prawie drugie tyle, około 180 tysięcy.

 

Do dłużnika należy tylko 1/2 udziału w nieruchomości. Jest jeszcze dwóch właścicieli, którzy mają po 1/4 udziałów.

 

W międzyczasie był bankowy tytuł egzekucyjny, nieudane egzekucje z licytacją udziału w domu, nikt nie był chętny - z jednej strony to tylko udział, z drugiej stan nieruchomości - do remontu. Iluzoryczna szansa na zlicytowanie nieruchomości. Egzekucje komornicze umorzone ze względu na brak majątku.

 

Po nieudanych egzekucjach dług przejął Kruk. Nie podejmował żadnych czynności oprócz zamiany w wierzyciela w księdze wieczystej z banku na nich. Odsetki przedawnią się na koniec 2024 roku. Dłużnik zarabia minimalną i nie ma raczej szans, żeby sytuacja się zmieniła. Nie jest w stanie nic spłacać.

 

Chcę pomóc rodzinie, mogę zaproponować sfinansowanie remontu domu, pod warunkiem, że zostanie on wystawiony na sprzedaż, ja odzyskam te pieniądze, a rodzinie zostanie cokolwiek na małe mieszkanie.

 

I tu się zastanawiam, na ile w ogóle prawdopodobne jest przyjęcie takiej propozycji przez Kruka:

 

- Umorzenie 100 % odsetek

- Umorzenie co najmniej 50 % kapitału w formie promesy, czyli po jednorazowej wpłacie umorzą reszty kapitału.

 

Umorzenie w mniejszej wysokości nie pozwoli na zakupienie mieszkania w zamian za dom, a pozostali dwaj właściciele nie wyrażą zgody na sprzedaż domu - czy to samodzielnie, czy komuś kto teoretycznie kupiłby dom w licytacji. Ja też chciałbym odzyskać pieniądze za remont. Bez remontu dom będzie się sprzedawał bardzo długo i to poniżej rzeczywistej wartości - jest po prostu zaniedbany, ale nie jest w złym stanie technicznym.

 

To właściwie jedyna możliwość, aby cokolwiek odzyskali. Z wynagrodzenia komornik nie pobierze nic, bo minimalna. Majątku poza domem też nie ma.

 

Czy taka propozycja jest w ogóle możliwa czy to kosmos? Biorę pod uwagę, że Kruk zapewne kupił wierzytelność w portfelu innych wierzytelności i proporcjonalnie wydali na nią ułamek jej wysokości.

Opublikowano

Najlepiej skorzystać z pomocy kancelarii w takiej sytuacji. Polecam Pana Łukasza.

 

Tam był  Bankowy Tytuł Egzekucyjny?

 

Opublikowano
13 godzin temu, magdapodg napisał:

Poszukuję pomocy - moja rodzina chce negocjować z Krukiem spłatę długu, ale zastanawia się, czy uwzględnienie jej propozycji jest w ogóle możliwe.

 

Bank wypowiedział ok. 10 lat temu umowę kredytu hipotecznego, kapitału do spłaty w tamtym momencie zostało ok. 200 tys. złotych. Odsetek jest prawie drugie tyle, około 180 tysięcy.

 

Do dłużnika należy tylko 1/2 udziału w nieruchomości. Jest jeszcze dwóch właścicieli, którzy mają po 1/4 udziałów.

 

W międzyczasie był bankowy tytuł egzekucyjny, nieudane egzekucje z licytacją udziału w domu, nikt nie był chętny - z jednej strony to tylko udział, z drugiej stan nieruchomości - do remontu. Iluzoryczna szansa na zlicytowanie nieruchomości. Egzekucje komornicze umorzone ze względu na brak majątku.

 

Po nieudanych egzekucjach dług przejął Kruk. Nie podejmował żadnych czynności oprócz zamiany w wierzyciela w księdze wieczystej z banku na nich. Odsetki przedawnią się na koniec 2024 roku. Dłużnik zarabia minimalną i nie ma raczej szans, żeby sytuacja się zmieniła. Nie jest w stanie nic spłacać.

 

Chcę pomóc rodzinie, mogę zaproponować sfinansowanie remontu domu, pod warunkiem, że zostanie on wystawiony na sprzedaż, ja odzyskam te pieniądze, a rodzinie zostanie cokolwiek na małe mieszkanie.

 

I tu się zastanawiam, na ile w ogóle prawdopodobne jest przyjęcie takiej propozycji przez Kruka:

 

- Umorzenie 100 % odsetek

- Umorzenie co najmniej 50 % kapitału w formie promesy, czyli po jednorazowej wpłacie umorzą reszty kapitału.

 

Umorzenie w mniejszej wysokości nie pozwoli na zakupienie mieszkania w zamian za dom, a pozostali dwaj właściciele nie wyrażą zgody na sprzedaż domu - czy to samodzielnie, czy komuś kto teoretycznie kupiłby dom w licytacji. Ja też chciałbym odzyskać pieniądze za remont. Bez remontu dom będzie się sprzedawał bardzo długo i to poniżej rzeczywistej wartości - jest po prostu zaniedbany, ale nie jest w złym stanie technicznym.

 

To właściwie jedyna możliwość, aby cokolwiek odzyskali. Z wynagrodzenia komornik nie pobierze nic, bo minimalna. Majątku poza domem też nie ma.

 

Czy taka propozycja jest w ogóle możliwa czy to kosmos? Biorę pod uwagę, że Kruk zapewne kupił wierzytelność w portfelu innych wierzytelności i proporcjonalnie wydali na nią ułamek jej wysokości.

Czy sprawa z powództwa banku / Kruka była w sądzie?

Opublikowano
8 godzin temu, bieg napisał:

Najlepiej skorzystać z pomocy kancelarii w takiej sytuacji. Polecam Pana Łukasza.

 

Tam był  Bankowy Tytuł Egzekucyjny?

 

Tak, był BTE.

 

7 godzin temu, lukaszb napisał:

Czy sprawa z powództwa banku / Kruka była w sądzie?

Przybliżony bieg zdarzeń (niestety nie mam dostępu do dokumentów):

- 2012, wypowiedziana umowa kredytu hipotecznego przez bank

- 2012, złożony przez bank wniosek do sądu o wydanie nakazu zapłaty na podstawie BTE i wydany nakaz zapłaty

- w międzyczasie egzekucje komornicze, praktycznie nic niewyegzekwowane

- 2017 - ostatnie postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego

- 2018 lub 2019 - cesja wierzytelności do Kruka i zmiana wierzyciela hipotecznego w KW.

 

Utrudnieniem jest to, że rodzina nie podejmowała korespondencji, a to co odbierała to niszczyła. Ale z drugiej strony też dobrze, bo z Krukiem nie podejmowała kontaktu - ani nie uznawała zaistnienia długu, a z drugiej strony Kruk nie podejmował żadnych czynności w sądzie lub u komornika w celu ich wyegzekwowania.

 

Kruk to nie jest to jedyny wierzyciel hipoteczny na nieruchomości, ale jeżeli z nim udałoby się wynegocjować umorzenie, to z pozostałymi sobie poradzą.

Opublikowano
17 minut temu, magdapodg napisał:

Tak, był BTE.

 

Przybliżony bieg zdarzeń (niestety nie mam dostępu do dokumentów):

- 2012, wypowiedziana umowa kredytu hipotecznego przez bank

- 2012, złożony przez bank wniosek do sądu o wydanie nakazu zapłaty na podstawie BTE i wydany nakaz zapłaty

- w międzyczasie egzekucje komornicze, praktycznie nic niewyegzekwowane

- 2017 - ostatnie postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego

- 2018 lub 2019 - cesja wierzytelności do Kruka i zmiana wierzyciela hipotecznego w KW.

 

Utrudnieniem jest to, że rodzina nie podejmowała korespondencji, a to co odbierała to niszczyła. Ale z drugiej strony też dobrze, bo z Krukiem nie podejmowała kontaktu - ani nie uznawała zaistnienia długu, a z drugiej strony Kruk nie podejmował żadnych czynności w sądzie lub u komornika w celu ich wyegzekwowania.

 

Kruk to nie jest to jedyny wierzyciel hipoteczny na nieruchomości, ale jeżeli z nim udałoby się wynegocjować umorzenie, to z pozostałymi sobie poradzą.

Jesteś pewna, że nie było pozwu Kruk? Możesz podesłać numer KW na priv?

Opublikowano
21 minut temu, lukaszb napisał:

Jesteś pewna, że nie było pozwu Kruk? Możesz podesłać numer KW na priv?

Pewna niestety nie jestem, rodzina mówi, że nie było pozwu Kruka, ale bez pilnowania korespondencji - może być różnie...

Opublikowano
7 minut temu, magdapodg napisał:

Pewna niestety nie jestem, rodzina mówi, że nie było pozwu Kruka, ale bez pilnowania korespondencji - może być różnie...

Widziałaś KW? Poza Prokurą jest 140 tys.

 

Możecie w poniedziałek zadzwonić do Sądu rejonowego i zapytać czy był pozew Prokury? Jeżeli nie było to ogrom odsetek jest przedawnionych. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Umorzenie części długu to proces, w którym wierzyciel może zgodzić się na rezygnację z części roszczenia wobec dłużnika, co często jest efektem negocjacji i oceny sytuacji finansowej dłużnika. W przypadku firm windykacyjnych, takich jak Kruk, umorzenie może być rozważane, gdy dłużnik nie jest w stanie spłacać zobowiązań, a egzekucja komornicza nie przynosi efektów, zwłaszcza gdy dług jest zabezpieczony na nieruchomości o niskiej wartości lub trudnej do zbycia. Warto jednak pamiętać, że decyzja o umorzeniu zależy od indywidualnej oceny wierzyciela i nie jest obligatoryjna.

Negocjacje z wierzycielem powinny być oparte na realnej ocenie sytuacji finansowej dłużnika oraz przygotowanym planie spłaty, który uwzględnia możliwości zarobkowe i wydatki. Warto przed podjęciem rozmów z firmą windykacyjną dokładnie przeanalizować swoje zobowiązania, w tym terminy przedawnienia odsetek i kapitału, a także historię postępowań sądowych i egzekucyjnych. Świadomość tych elementów pozwala na lepsze przygotowanie się do negocjacji i ewentualne wykorzystanie przysługujących praw.

Ważnym aspektem jest również monitorowanie korespondencji i dokumentów związanych z długiem, ponieważ brak reakcji na wezwania czy nakazy zapłaty może skutkować dalszymi działaniami sądowymi i egzekucyjnymi. W przypadku trudnej sytuacji finansowej i skomplikowanego zadłużenia, warto rozważyć konsultację z doradcą finansowym lub prawnikiem specjalizującym się w oddłużaniu, który pomoże przygotować strategię działania i negocjacji z wierzycielem.

W procesie oddłużania kluczowe jest unikanie dalszego zadłużania się oraz tworzenie realistycznego planu spłaty, który pozwoli na stopniowe zmniejszanie zobowiązań. Umorzenie części długu może być elementem takiego planu, ale nie powinno być traktowane jako jedyne rozwiązanie. Kompleksowe podejście do zarządzania długami, w tym negocjacje, restrukturyzacja oraz ewentualne działania prawne, zwiększa szanse na odzyskanie kontroli nad finansami.

#umorzenie-długu #negocjacje-z-wierzycielem #oddłużanie
Opublikowano

Przekażę, niech dzwonią w poniedziałek.

 

Co do innych długów w KW - wiedziałam, że są wysokie, może nie, że aż tak. Do jednego zadłużenia głównej właścicielki, gdzie wierzycielem jest instytucja publiczna (nie fundusze sekuryzacyjne), będzie składać wniosek o umorzenie części ze względu na stan zdrowia.

Opublikowano
40 minut temu, magdapodg napisał:

Przekażę, niech dzwonią w poniedziałek.

 

Co do innych długów w KW - wiedziałam, że są wysokie, może nie, że aż tak. Do jednego zadłużenia głównej właścicielki, gdzie wierzycielem jest instytucja publiczna (nie fundusze sekuryzacyjne), będzie składać wniosek o umorzenie części ze względu na stan zdrowia.

Ustal też jak było z innymi długami, tzn. czy odbierali nakazy zapłaty osobiście?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.