Skocz do zawartości

monka800

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, monka800 napisał(a):

Dziękuję za te podbudowujące słowa. Niech się dzieje wola nieba .Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Myśl pozytywnie, to zawsze ułatwia działanie. ? Nerwy i stres to zły doradca. Głowa do góry i do boju z tym dziadostwem. 

Opublikowano
W dniu 22.04.2024 o 19:30, monka800 napisał(a):

Witam jak mam zacząć proces oddłużania mając tyle zobowiązań i max 1000 zł na spłatę co miesiąc narazie.szukam dodatkowej pracy i ciężko mi zacząć co najpierw spłacać. Boję się że się z tym pogubię i przywitam komornika w moim domu.to mnie przerasta. 

20240417_190031.jpg

Plan prosty jak konstrukcja cepa, z takimi "tragediami" do nas emeryci przychodzą, przy dobrej strategii nawet komornika nie poczujesz. To jest norma, jak ktoś tu widzi dramat, to się na tym zwyczajnie nie zna.


------------------------------- dodano 5 minut później -------------------------------

W dniu 26.04.2024 o 20:21, Ewka00 napisał(a):

Powodzenia Ci życzę z całego serducha i trzymam kciuki ✊✊

Działaj ? 

 

Masz nieruchomość na siebie?

Cyt."...działaj", może przedstaw plan JAK?

Często najlepszym planem jest wcale nie działać,JEDNAK W KONTROLOWANY SPOSÓB, ale to bezcenna strategia procesowa.

Przy całym szacunku, ani kciuki, ani czyjeś serducho nie prowadzą do bycia liderem ani wygranym, szczególnie wyedukowanym, TO SĄ SLOGANY.


------------------------------- dodano 9 minut później -------------------------------

W dniu 26.04.2024 o 23:18, Ewka00 napisał(a):

Myśl pozytywnie, to zawsze ułatwia działanie.

Slogan, aby coś napisać, powiedz to ludziom z odpowiedzialnymi funkcjami...są takie. Adwokatowi przed mową końcową, wojskowym, saperom, ratownikom medycznym, medykom.

Kiedy zaczniemy być prawdziwi, rozmawiać jak dorośli, nawet na trudne tematy. Jestem na forach amerykańskich (o długach), tam jest inna głowa.

Opublikowano
4 godziny temu, Lady Liberty napisał(a):

Plan prosty jak konstrukcja cepa, z takimi "tragediami" do nas emeryci przychodzą, przy dobrej strategii nawet komornika nie poczujesz. To jest norma, jak ktoś tu widzi dramat, to się na tym zwyczajnie nie zna.


------------------------------- dodano 5 minut później -------------------------------

 

 

Masz nieruchomość na siebie?

 

 

Cyt."...działaj", może przedstaw plan JAK?

Często najlepszym planem jest wcale nie działać,JEDNAK W KONTROLOWANY SPOSÓB, ale to bezcenna strategia procesowa.

Przy całym szacunku, ani kciuki, ani czyjeś serducho nie prowadzą do bycia liderem ani wygranym, szczególnie wyedukowanym, TO SĄ SLOGANY.


------------------------------- dodano 9 minut później -------------------------------

 

 

Slogan, aby coś napisać, powiedz to ludziom z odpowiedzialnymi funkcjami...są takie. Adwokatowi przed mową końcową, wojskowym, saperom, ratownikom medycznym, medykom.

 

 

Kiedy zaczniemy być prawdziwi, rozmawiać jak dorośli, nawet na trudne tematy. Jestem na forach amerykańskich (o długach), tam jest inna głowa.

Być może slogan, ale dołowanie ludzi niczego nie zmieni, nie każdy ma tak odporną psychikę. 

Mam nieruchomość na siebie i nie tylko nieruchomość... 

Opublikowano
22 minuty temu, Ewka00 napisał(a):

Być może slogan, ale dołowanie ludzi niczego nie zmieni, nie każdy ma tak odporną psychikę. 

Mam nieruchomość na siebie i nie tylko nieruchomość... 

Np ja jestem z natury optymistą i uważam ,że to ułatwia życie.Jedyne co mi nie wyszło to chwilówki ,więc w tym aspekcie popłynęłam na tym optymizmie.Jednak na co dzien jestem miłą uśmiechnięta osobą( nikt by nie powiedział że mam takie problemy)

Opublikowano
4 minuty temu, Millka napisał(a):

Np ja jestem z natury optymistą i uważam ,że to ułatwia życie.Jedyne co mi nie wyszło to chwilówki ,więc w tym aspekcie popłynęłam na tym optymizmie.Jednak na co dzien jestem miłą uśmiechnięta osobą( nikt by nie powiedział że mam takie problemy)

Nie zawsze wszytko jesteśmy w stanie przewidzieć co do joty. 

Też nie powinno mnie tutaj być a jestem... Nie zawsze to co na zewnątrz odzwierciedla co tak naprawdę dzieje się w nas... w środku... Jednak takie psychiczne wsparcie moim zdaniem motywuje do zrobienia czegokolwiek. 

Nie jestem prawnikiem, nie jestem na amerykańskich forach, gdzie ludzie mają inne myślenie o długach. Ja żyje tu, w takim kraju a nie innym. 

Staram się ogarniać cały ten syf w naszych polskich realiach. Nie jestem wróżką z czarodziejską różdżką i nie jestem w stanie przewidzieć czy mi to wyjdzie, nie twierdzę, że mój sposób działania jest super . Pomimo wszystko trzymam się planu i jakoś staram się iść do przodu. Jeśli komuś coś doradzam, to na pewno nie z cwaniactwa tylko właśnie z serca, bo wcale nie muszę tego robić. Ja tego wsparcia i pomocy w najbliższym otoczeniu nie mam i traktuję to forum jako formę pewnego rodzaju terapii, bo to forum właśnie otworzyło mi oczy na mój problem. 

Opublikowano
11 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Nie zawsze wszytko jesteśmy w stanie przewidzieć co do joty. 

Też nie powinno mnie tutaj być a jestem... Nie zawsze to co na zewnątrz odzwierciedla co tak naprawdę dzieje się w nas... w środku... Jednak takie psychiczne wsparcie moim zdaniem motywuje do zrobienia czegokolwiek. 

Nie jestem prawnikiem, nie jestem na amerykańskich forach, gdzie ludzie mają inne myślenie o długach. Ja żyje tu, w takim kraju a nie innym. 

Staram się ogarniać cały ten syf w naszych polskich realiach. Nie jestem wróżką z czarodziejską różdżką i nie jestem w stanie przewidzieć czy mi to wyjdzie, nie twierdzę, że mój sposób działania jest super . Pomimo wszystko trzymam się planu i jakoś staram się iść do przodu. Jeśli komuś coś doradzam, to na pewno nie z cwaniactwa tylko właśnie z serca, bo wcale nie muszę tego robić. Ja tego wsparcia i pomocy w najbliższym otoczeniu nie mam i traktuję to forum jako formę pewnego rodzaju terapii, bo to forum właśnie otworzyło mi oczy na mój problem. 

Nic dodać nic ująć 

Opublikowano
Godzinę temu, Ewka00 napisał(a):

 Jeśli komuś coś doradzam, to na pewno nie z cwaniactwa tylko właśnie z serca,

fajny wpis, wydaje się być prawdziwy w świecie pozorów.

Serce to jest absolutnie centrum naszego życia. Rzadko pada to słowo na forum.

a szkoda.

Opublikowano
6 minut temu, korzenny napisał(a):

fajny wpis, wydaje się być prawdziwy w świecie pozorów.

Serce to jest absolutnie centrum naszego życia. Rzadko pada to słowo na forum.

a szkoda.

Dziękuję ?

Opublikowano
4 godziny temu, Ewka00 napisał(a):

Nie zawsze wszytko jesteśmy w stanie przewidzieć co do joty. 

Też nie powinno  tutaj być a jestem... Nie zawsze to co na zewnątrz odzwierciedla co tak naprawdę dzieje się w nas... w środku... Jednak takie psychiczne wsparcie moim zdaniem motywuje do zrobienia czegokolwiek. 

Nie jestem prawnikiem, nie jestem na amerykańskich forach, gdzie ludzie mają inne myślenie o długach. Ja żyje tu, w takim kraju a nie innym. 

Staram się ogarniać cały ten syf w naszych polskich realiach. Nie jestem wróżką z czarodziejską różdżką i nie jestem w stanie przewidzieć czy mi to wyjdzie, nie twierdzę, że mój sposób działania jest super . Pomimo wszystko trzymam się planu i jakoś staram się iść do przodu. Jeśli komuś coś doradzam, to na pewno nie z cwaniactwa tylko właśnie z serca, bo wcale nie muszę tego robić. Ja tego wsparcia i pomocy w najbliższym otoczeniu nie mam i traktuję to forum jako formę pewnego rodzaju terapii, bo to forum właśnie otworzyło mi oczy na mój problem. 

Jesteś świetna w tym co robisz, a uszczypliwościami innych się nie przejmuj bo nie warto ?

Opublikowano
2 godziny temu, lukaszb napisał(a):

Jesteś świetna w tym co robisz, a uszczypliwościami innych się nie przejmuj bo nie warto ?

Dziękuję ? Jeśli tylko jestem w stanie to staram się pomóc, choćby nawet dodaniem otuchy, bo wiem sama po sobie, jak bardzo jest to ważne. ? 

Opublikowano
2 minuty temu, Ewka00 napisał(a):

Dziękuję ? Jeśli tylko jestem w stanie to staram się pomóc, choćby nawet dodaniem otuchy, bo wiem sama po sobie, jak bardzo jest to ważne. ? 

Ja to samo Ewa, jak mam kryzys, zaczynam się stresować i myśleć to wchodzę na forum bo dla mnie jest to forma terapii i dodania otuchy ?

Opublikowano
Teraz, anonim71 napisał(a):

Ja to samo Ewa, jak mam kryzys, zaczynam się stresować i myśleć to wchodzę na forum bo dla mnie jest to forma terapii i dodania otuchy ?

Dokładnie to co powyżej, ja właśnie teraz mam taki kryzys i swiadomosc tego ze nie jestem sama i ze dam rade sie spiac pomaga, no bo w końcu nie ja jedna :)

 

 

 

Opublikowano
4 godziny temu, Ewka00 napisał(a):

Dziękuję ? Jeśli tylko jestem w stanie to staram się pomóc, choćby nawet dodaniem otuchy, bo wiem sama po sobie, jak bardzo jest to ważne. ? 

No tym bardziej że chyba tylko na forum można się wygadać bo nikt inny nas chyba nie ogarnie?

Opublikowano
1 godzinę temu, monka800 napisał(a):

No tym bardziej że chyba tylko na forum można się wygadać bo nikt inny nas chyba nie ogarnie?

Otóż to ?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

6 godzin temu, anonim71 napisał(a):

Ja to samo Ewa, jak mam kryzys, zaczynam się stresować i myśleć to wchodzę na forum bo dla mnie jest to forma terapii i dodania otuchy ?

Dokładnie tak ? 


------------------------------- dodano 20 minut później -------------------------------

6 godzin temu, anonim71 napisał(a):

Ja to samo Ewa, jak mam kryzys, zaczynam się stresować i myśleć to wchodzę na forum bo dla mnie jest to forma terapii i dodania otuchy ?

No to super ?, że myślisz również w podobny sposób ✊

Opublikowano
W dniu 26.04.2024 o 18:27, Ewka00 napisał(a):

Nie musisz nic spłacać. Nie rozmawiaj z nimi. Przegrywem? 

Hej ? nigdy tak o sobie nie mów, nawet nie myśl... 

Ja Wypowiedziałam kartę Zefin, wypowiedzenie zakończyło się w połowie Marca. Nie ścigają mnie o nic tylko, grzecznie co miesiąc wyliczają te minimalne kwoty do zapłaty które o dziwo zmniejszają zadłużenie. Nie naliczają już tych chorych prowizji. Jak się spóźnię ze spłatą tej minimalnej to wtedy ścigają ale tylko o tą minimalną. Także... nie ogarniam ale jak mogę grzecznie płacę tę minimalne, czasem z opóźnieniem.  Obecnie mam zadłużenia 4200zł a kwota minimalna to 470zł.


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Teraz, hynak napisał(a):

Ja Wypowiedziałam kartę Zefin, wypowiedzenie zakończyło się w połowie Marca. Nie ścigają mnie o nic tylko, grzecznie co miesiąc wyliczają te minimalne kwoty do zapłaty które o dziwo zmniejszają zadłużenie. Nie naliczają już tych chorych prowizji. Jak się spóźnię ze spłatą tej minimalnej to wtedy ścigają ale tylko o tą minimalną. Także... nie ogarniam ale jak mogę grzecznie płacę tę minimalne, czasem z opóźnieniem.  Obecnie mam zadłużenia 4200zł a kwota minimalna to 470zł.

Nie ogarniam ich sposobu windykacji ale jakby co nie narzekam :) Lepiej tak niż jakby mieli mnie ścigać straszyć itp

Opublikowano
1 minutę temu, hynak napisał(a):

Ja Wypowiedziałam kartę Zefin, wypowiedzenie zakończyło się w połowie Marca. Nie ścigają mnie o nic tylko, grzecznie co miesiąc wyliczają te minimalne kwoty do zapłaty które o dziwo zmniejszają zadłużenie. Nie naliczają już tych chorych prowizji. Jak się spóźnię ze spłatą tej minimalnej to wtedy ścigają ale tylko o tą minimalną. Także... nie ogarniam ale jak mogę grzecznie płacę tę minimalne, czasem z opóźnieniem.  Obecnie mam zadłużenia 4200zł a kwota minimalna to 470zł.

A ile już tymi minimalnymi spłaciłaś? 

Jeśli im spłacasz to dlaczego mieliby Cię ścigać? Gdybyś nie spłacała nic, to by się Ciebie pozbyli. 

Opublikowano
Teraz, Ewka00 napisał(a):

A ile już tymi minimalnymi spłaciłaś? 

Jeśli im spłacasz to dlaczego mieliby Cię ścigać? Gdybyś nie spłacała nic, to by się Ciebie pozbyli. 

Dlatego że mam wypowiedzianą umowę i jak dzwoniłam zanim wypowiedzenie się zakończyło i prosiłam o rozłożenie na raty to powiedzieli że absolutnie nie ma możliwości rat i że po zakończeniu wypowiedzenia spodziewają się całości. Natomiast sami wyliczają te minimalne i je poprostu płacę- dlatego też moje zdziwienie.

Opublikowano
2 minuty temu, hynak napisał(a):

Dlatego że mam wypowiedzianą umowę i jak dzwoniłam zanim wypowiedzenie się zakończyło i prosiłam o rozłożenie na raty to powiedzieli że absolutnie nie ma możliwości rat i że po zakończeniu wypowiedzenia spodziewają się całości. Natomiast sami wyliczają te minimalne i je poprostu płacę- dlatego też moje zdziwienie.

No okey, ale wpłacasz i mówisz, że zmniejszają zadłużenie. No to ile już zmniejszyło się to zadłużenie? 

Opublikowano
23 minuty temu, Ewka00 napisał(a):

No okey, ale wpłacasz i mówisz, że zmniejszają zadłużenie. No to ile już zmniejszyło się to zadłużenie? 

Dziś wieczorem wpłynie mi wypłata i będę płaciła tą kolejną minimalną (z 2 tyg opóźnieniem)  to wtedy na świeżo wstawię jak to wygląda bo patrząc teraz na historię transakcji nie spina mi się to gdyż mam jakąś dziwną wypłatę pieniedzy z karty której nie było i w ogóle nie ma tych kwot minimalnych... teraz to ja już nic nie rozumiem. 

Screenshot_20240429_114206_Chrome.jpg

Opublikowano
12 minut temu, hynak napisał(a):

Dziś wieczorem wpłynie mi wypłata i będę płaciła tą kolejną minimalną (z 2 tyg opóźnieniem)  to wtedy na świeżo wstawię jak to wygląda bo patrząc teraz na historię transakcji nie spina mi się to gdyż mam jakąś dziwną wypłatę pieniedzy z karty której nie było i w ogóle nie ma tych kwot minimalnych... teraz to ja już nic nie rozumiem. 

Screenshot_20240429_114206_Chrome.jpg

No właśnie. Ja bym nic nie spłacała. 

Opublikowano
1 minutę temu, Ewka00 napisał(a):

No właśnie. Ja bym nic nie spłacała. 

A ja już się cieszyłam.... chyba jednak zrobię tak jak piszesz i poczekam aż sprzedadzą. Napisałam do nich maila bo nie kumam tej kwoty wypłaty. 

Opublikowano
Teraz, hynak napisał(a):

A ja już się cieszyłam.... chyba jednak zrobię tak jak piszesz i poczekam aż sprzedadzą. Napisałam do nich maila bo nie kumam tej kwoty wypłaty. 

To by było za fajne, gdyby tymi minimalnymi zadłużenie zmniejszali. 

Moim zdaniem lepiej nic nie wpłacać a po dogadać się po cesji jak już. 

Opublikowano
26 minut temu, Ewka00 napisał(a):

To by było za fajne, gdyby tymi minimalnymi zadłużenie zmniejszali. 

Moim zdaniem lepiej nic nie wpłacać a po dogadać się po cesji jak już. 

Masz rację ? 

Opublikowano

Ale jak umowa wypowiedziana to nie ma tych minimalnych - prowizji czy co tam się nalicza. Jedynie odsetki za opóźnienie całości, ale one nie są tak wielkie więc powinno Ci się spłacać powoli "w ratach".

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.