Skocz do zawartości

kredyt w CHF - kurs 3,05 - WARTO ???


SZCZUPAK

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powiedzcie , czy warto teraz brać kredyt w CHF- przy tak wysokich maximach kursu......???

 

banki, które mają w ofercie:

 

BPH

NORDEA

 

marże na poziomie 2,5- 3 %

Opublikowano

ewidentnie widać szczyty.......... :roll:

 

Jak Wy to widzicie na przyszłość, i czy jak teraz mielibyście brać kredyt zrobilibyście to w CHF ???

Opublikowano
ewidentnie widać szczyty.......... :roll:

 

Jak Wy to widzicie na przyszłość, i czy jak teraz mielibyście brać kredyt zrobilibyście to w CHF ???

 

Mając dzisiejszy rozum bym wziął.

Znaczy wtedy co brałem kredyt to bym nie wziął bo bym wiedział że to wszystko pierdyknie. Szukałbym wejścia na takim kredycie przy poziomie 3.5-4zł do franka, tylko można nie doczekać się na takie poziomy :)

No i zależy na jaką marżę.

Aktualnie patrzysz tylko na poziom franka do zł. Nie obserwujesz tego co dzieje się w Szwajcarii. Gospodarka i waluta są z sobą związane, jak rozpędzi się ichni LIBOR to niski kurs nie pomoże.

Opublikowano

ale właśnie Szwajcarzy , bardzo rzadko podnoszą stopy , jest to sporadyczne,

 

dlatego stopy nie powinny rosnąć............

Opublikowano

Zmiany LIBOR frankowego w okresie 12 lat.

 

http://www.bankier.pl/fo/kredyty/components/elw/index.html?waluta=CHF&what=3M&dataminY=1998&dataminM=1&dataminD=1&datamaxY=2010&datamaxM=11&datamaxD=19&zakladka=libor

 

Z wykresy wynika, że bywało różnie. Nawet tyle co na złotówce aktualnie.

Szwajcaria ma duży problem z mocnym frankiem. Przez długi czas próbowali interweniować na rynku walutowym osłabiając franka ale już zrezygnowali.

Teoretycznie może pójść u nich scenariusz japoński, że przez dłuższy czas nie będzie inflacji i będą niskie stopy.

Z drugiej strony, niskie stopy mogą rozpędzić inflację i wtedy ichni bank centralny nie będzie czaił się tylko podniesie stopy procentowe.

 

Nie bez przecenienia jest to co dzieje się w naszym kraju a różowo nie jest. Ryży postanowił zrobić skok na kasę z ofe by móc więcej nas zadłużać. To nie pozostanie bez wpływu na zł.

 

Ciężko prognozować na walutach w takich długich okresach. Mnóstwo czynników ma na to wpływ.

Opublikowano

dzięki za pomocne opinie.

 

Ja na razie jestem na TAK:)

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

ja bym wziął,

mam franka i jestem zadowolony.

trzeba tylko uważać na bank w którym się bierze kredyt...

Opublikowano
ja bym wziął,

mam franka i jestem zadowolony.

trzeba tylko uważać na bank w którym się bierze kredyt...

 

Na co tu uważać :) Do wyboru masz Nordea może BPH i to wszystko. Przebierać za bardzo nie ma w czym.

Opublikowano

POlbank też daje franka...

Opublikowano

Daje ale przy jakich dochodach i jakich marżach :)

Opublikowano

A poza tym akurat na Polbank faktycznie trzeba uważać :)

Opublikowano

A ja po głębszych przemyśleniach jestem na nie dla walut. Wahałam się między EUR, PLN a CHF i padło na PLN.

 

Może i frank szczytuje, ale nie jest powiedziane, że nie będzie rósł i rósł... Oczywiście nikt tego nie wie, i prognozowanie kursów to wróżenie z fusów, ale moim zdaniem to jest tak, że obecnie mamy kryzys strefy euro i inwestorzy tracą zaufanie do tej waluty. CHF jest za to uważany za bezpieczny i większy popyt na tą walutę odzwierciedla się w sile franka. Kłopoty finansowe kolejnych krajów strefy euro umacniają tylko tą walutę. No i można pisać, że mocna waluta wpływa niekorzystnie na gospodarkę Szwajcarii, ale o jakiej my gospodarce mówimy - produkcja czekolady i zegarków? Ten kraj utrzymuje się z działalności finansowej a dla tych którzy już trzymają tam kasę aprecjacja CHF jest tylko na rękę. Tak czy inaczej Szwajcaria radzi sobie świetnie nawet przy mocnym franku i nie spodziewałabym się jakiegoś radykalnego osłabienia waluty.

 

To jest natomiast wyłącznie moje zdanie i patrzę na kredyt z perspektywy sprzedaży nieruchomości w ciągu 5 lat albo spłacenia kredytu w ciągu 10 lat, dlatego dla mnie ważna jest nie sama wysokość raty, ale wartość kapitału pozostającego do spłaty, a tylko w PLN ta wartość będzie zawsze pewna.

 

Pozdrawiam :-)

Opublikowano

 

To jest natomiast wyłącznie moje zdanie i patrzę na kredyt z perspektywy sprzedaży nieruchomości w ciągu 5 lat albo spłacenia kredytu w ciągu 10 lat, dlatego dla mnie ważna jest nie sama wysokość raty, ale wartość kapitału pozostającego do spłaty, a tylko w PLN ta wartość będzie zawsze pewna.

 

Pozdrawiam :-)

 

I dlatego w Twoim przypadku jak dobrze pamiętam większość głosów była za PLN.

Opublikowano

ale przeliczając w kalkulatorze

 

wysokość raty x ilość rat =

 

To zawsze waluta wyjdzie na plus- tzn. mniej nadpłacisz odsetek

 

( no chyba ,że euro będzie po 6 zł., a frank po 4 - to wtedy nadpłacisz troszkę więcej niż w PLN )

Opublikowano

jeśli chcesz spłacić kredyt w najbliższym czasie (5-10lat :mrgreen: ) to tylko plny, ja wahałem sie bardzo przy wyborze, w momencie jak brałem rata wychodziła ok 350 zł więcej niż płacę ją teraz (kupowałem po 2,3zł ) ale libor poszybował mocno w dół.. a marże wtedy były przyjemne...

Opublikowano

Robert, zgadza się. I dlatego posłuchałam, poczytałam, pomyślałam, policzyłam i zrozumiałam :-) W końcu człowiek uczy się całe życie, nieprawdaż? :wink:

 

Szczupak, no i właśnie myślenie o samych odsetkach i wysokości raty jest błędem.

Polecam wątek o pułapce kredytowej:

 

tematy2/wczesniejsza-calkowita-splata-kredytu-hipotecznego-uwaga-pulapka-vt15623.htm

 

Dlatego właśnie, że rozważam wcześniejszą spłatę kredytu, ważne nie są dla mnie odsetki czy wysokość raty a spłata kapitału i stabilność jego wysokości.

Jakbym miała po 3 latach spłacania kredytu do spłacenia więcej kapitału niż pożyczyłam to chyba bym się zapłakała...

Bezpieczeństwo kosztuje a ten koszt to wyższa rata.

Opublikowano

To zawsze waluta wyjdzie na plus- tzn. mniej nadpłacisz odsetek[/b]

 

( no chyba ,że euro będzie po 6 zł., a frank po 4 - to wtedy nadpłacisz troszkę więcej niż w PLN )

 

owszem ale jeżeli nie chcesz wcześniej spłacać....

 

jeżeli weźmiesz teraz np 500 tys zł czyli ok 166 tys CHF (mieszkanie dla 5 osobowej rodziny w Warszawie), a franek pójdzie na 3,5zł to za 2 - 3 lata będziesz musiał oddać ok 580 tys zł nie biorąc pod uwagę że przez ten czas ciągle spłacałeś ten kredyt

Opublikowano

Można w tym momencie zachwycać się zł ale to też nie jest takie pewne.

W przyszłym roku podwyżka stóp conajmniej 100pkt jest praktycznie przesądzona. Taki wzrost mocno czuje się na kieszeni. Niby nie ma ryzyka walutowego ale jest spore ryzyko %.

 

Trzeba to wszystko sobie wziąć do kupy i przemyśleć co będzie dla nas najlepsze.

 

Mnie osobiście trochę boli że banki nie proponują jakichś mechanizmów finansowych pozwalających na zabezpieczenie się przed takimi zmianami. Nie wiem czy zainteresowanie byłoby małe czy im po prostu to nie na rękę by było.

Opublikowano

powiedzcie, mi , jak jestem przed podpisanie umowy na kredyt w CHF.........

 

Jak zrobić, żeby było dla mnie najlepiej..........??

 

np. podpisuję umowę za kilka dni.......nie wiemy, jaki będzie kurs CHF........, a do wypłaty pieniędzy dojdzie ok. 5-7 dni od podpisania umowy..........?

 

czy mam możliwość wybrania dnia w którym bank może przelać pieniązki na konto........( jak kurs urośnie to dostanę więcej kasy niż chciałem, lub jak kurs spadnie - to dostanę mniej kasy niż podpisałem w umowie ??

 

wytłumaczcie mi na przykładzie.

 

dzięki

Opublikowano

kredyt.pomocnik - ja się nie zachwycam złotówką, bo przy takiej różnicy w oprocentowaniu wcale się nie ma czym zachwycać. Moim zdaniem po prostu jest to najbezpieczniejsza opcja jeżeli ktoś chce spłacić kredyt wcześniej, a za bezpieczeństwo zawsze trzeba zapłacić :)

Opublikowano

Co ma podniesienie stóp procentowych do wcześniejszej spłaty kredytu?.Czy LIBOR/EURIBOR nie będą szły do góry?.

 

Temat wyboru waluty w odniesieniu do wcześniejszej spłaty(5-10 lat) był wielokrotnie omawiany na forum.Kilka przypadków zostało bardzo skrupulatnie wyliczonych.W każdym przypadku wychodziło ze PLN jest lepszy.

Opublikowano
powiedzcie, mi , jak jestem przed podpisanie umowy na kredyt w CHF.........

 

Jak zrobić, żeby było dla mnie najlepiej..........??

 

np. podpisuję umowę za kilka dni.......nie wiemy, jaki będzie kurs CHF........, a do wypłaty pieniędzy dojdzie ok. 5-7 dni od podpisania umowy..........?

 

czy mam możliwość wybrania dnia w którym bank może przelać pieniązki na konto........( jak kurs urośnie to dostanę więcej kasy niż chciałem, lub jak kurs spadnie - to dostanę mniej kasy niż podpisałem w umowie ??

 

wytłumaczcie mi na przykładzie.

 

dzięki

 

Hehe ale ty zorientowany w walutach.

Masz prognozę na 20 lat to na parę dni powinno łatwiej ci pójść :)

Żartuję, ale na twoje pytania nie ma odpowiedzi. Ryzyk fizyk, zarobisz albo stracisz.

Opublikowano

ale kurs szybuje, szok

 

strach się bać.........

Opublikowano

No dzisiaj mamy popis jak spekuła wychodzi z naszego rynku.

Kiedyś wróci ale wyjście będzie bolesne.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.