Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich serdecznie na forum. Nie chciałbym się rozwodzić na temat mojego uzależnienia, bo to nie jest odpowiednie miejsce do tego, ale po krótce odniosę się do tego. Patologiczny hazard rozpoczął się u mnie w zasadzie, gdy zacząłem studia, miałem dość trudne dzieciństwo z przemocą i alkoholem w tle i w ten sposób tanim kosztem chciałem się czegoś dorobić. Oczywiście doprowadziło mnie to bardzo dużych długów, chwilówek, pętli zadłużenia. Zacząłem terapię w ośrodku stacjonarnym, parę lat zajęło mi doprowadzenie finansów do porządku. Ukończyłem automatykę i robotykę i po studiach z miejsca zacząłem dość dobrze zarabiać, głównie dzięki temu, że zacząłem sporo wyjeżdżać na projekty za granicą. W ten sposób zacząłem w miarę normalnie żyć, udało mi się nawet trochę pieniędzy odłożyć, udało mi się w końcu zamieszkać z ówczesną dziewczyną i ten stan rzeczy trwał blisko dwa lat, finalnie moje wyjazd plus zamieszkanie razem odbiły się mi czkawką jeżeli chodzi o związek, a nie ukrywam wiele on dla mnie znaczył, gdyż ta dziewczyna była ze mną w najtrudniejszym okresie życia. Jednak nie łączył bym do końca mojego uzależnienia z rozpadem związku, bardziej inne kwestie miały na to wpływ. To było w styczniu w tego roku, kompletnie się załamałem, zacząłem kolejną terapię w swoim życiu, ale w kwietniu straciłem również pracę. I w ten sposób zacząłem po raz kolejny płynąć, zacząłem znów grać, przegrałem ogromne pieniądze, zadłużałem się. Niedawno podjąłem decyzję o ponownym leczeniu, niedługo też kończę 30 lat i za punkt honoru obrałem sobie wejście w ten wiek i nie zagranie już nigdy za swoje pieniądze. Podjąłem już leczenia. Jednak pierw muszę opanować swoje długi, boje się również konsekwencji prawnych. Nie stać mnie na prawnika, a mam co najmniej dwie kwestie, które muszę rozwiązać, by uniknąć prawnych konsekwencji. Jeżeli chodzi o długi to na chwilę obecną:

1. Kruk 1260,05 pln (za starą chwilówkę już nawet nie pamiętam jaką, zalegam 450 pln za trzy raty i dziś dostałem smsa, że za 10 dni mi wypowiedzą umowę, ale nawet jak dojdzie do komornika to tego chyba omawiam się najmniej)

2. Bocian 4927,77 pln (wzięta pożyczka leasingowa 2000, już zalegam jedną ratę, mam tygodniowe raty 117,39, tutaj bardzo bym prosił gdyby ktoś mi podpowiedział w prywatnej wiadomości co mi grozi, gdy na przykład wypowiedzą mi umowę)

3. Pożyczka od osoby prywatnej 4000 pln (pożyczka od bardzo dobrego znajomego, już kiedyś pożyczyłem od niego pieniądze i oddałem, też już dłużej nie będzie zwlekał i chce mnie pozwać)

Dodatkowo w maju spróbowałem założenia własnej działalności, oczywiście nic z tego nie wyszło. Zamiast zamknąć działalność kompletnie to olałem, dostaje co miesiąc pisma od ZUSU, a nawet tego nie oglądałem i nie wiem jakie składki mi się tam naliczają. Muszę zamknąć tą działalność, tylko boje się konsekwencji prawnych. Czy ktoś mi podpowie jak tutaj to ogarnąć? Narobiłem strasznie głupich rzeczy, jest mi wstyd, mimo takich błędów mam kręgosłup moralny, ostatnie miesiące to był amok, za który mi wstyd, który wpakował mnie w problemy nie tylko finansowe, ale i depresję, amok z którego chce się obudzić, pospłacać wszystko i wszystkich i znów zacząć normalnie żyć. By to spłacić muszę iść do pracy i zacząłem od tego tygodnia jej intensywnie szukać. Bardzo dziękuje za wszelką pomoc i życzę wszystkim dużo zdrowia.

Opublikowano

Powiem tobie tak żebyś chwycił ster życia i myśl o sobie reszta już pójdzie dalej.

Opublikowano
1 minutę temu, Umenczony napisał(a):

Powiem tobie tak żebyś chwycił ster życia i myśl o sobie reszta już pójdzie dalej.

Bardzo mądre słowa, za które dziękuje. Tego właśnie bym chciał najbardziej, jednak tak sobie skomplikowałem to wszystko ponownie, że uzależnienie, depresja to raz, a dwa naprawdę realnie pierwszy raz w życiu zacząłem obawiać się prawnych konsekwencji swoich czynów, w sumie to mi właśnie dało porządnego kopa do tego by się ogarnąć.

Opublikowano

Masz długi. Ok. A masz jakiś dochód? Jesteś wykształcony może nie będzie Ci się chciało, ale w te zadłużenie jakie wpisałeś spłaciłbyś w 3 miesiące pracując na zleceniu na minimalnej. Czasem zdarzają się oferty z tygodniówkami. Miałbyś czym spłacić tego tygodniowego bociana. Jakbyś się gdzieś zakręcił gdzie pracują na zmiany może dałoby się robić nadgodziny. Po ciężkim 10-12h dniu pracy myślałbyś tylko o tym jak pójść spać. Trzeba szukać ogłoszeń np na Facebooku, olx czy lento czy strony agencji pracy tymczasowej  

Opublikowano
7 godzin temu, rafarm napisał(a):

 

1. Kruk 1260,05 pln (za starą chwilówkę już nawet nie pamiętam jaką, zalegam 450 pln za trzy raty i dziś dostałem smsa, że za 10 dni mi wypowiedzą umowę, ale nawet jak dojdzie do komornika to tego chyba omawiam się najmniej)

2. Bocian 4927,77 pln (wzięta pożyczka leasingowa 2000, już zalegam jedną ratę, mam tygodniowe raty 117,39, tutaj bardzo bym prosił gdyby ktoś mi podpowiedział w prywatnej wiadomości co mi grozi, gdy na przykład wypowiedzą mi umowę)

3. Pożyczka od osoby prywatnej 4000 pln

To wszystkie Twoje zobowiązania? Kruk był w sądzie?

Opublikowano

Tak, to moje wszystkie zobowiązania, ta sprawa kruka już była w sądzie, więc jak wypowiedzą mi umowę z automatu mogę lecieć do komornika. Ja już tylu komorników miałem, że tego się obawiam najmniej, dogadam się z nimi, zarobię i spłacę. Niestety aktualnie szukam pracy, najgorsze jest to, że przez hazard mimo wykształcenia ciężko mi się rozwijać zawodowo, chociaż wiem że marnuje swój potencjał i to boli, cholernie boli. Więc wpływów jako tako nie mam, chociaż myślę że to jest kwestia dni, gdy pracę znajdę. Ewentualnie może też dojść zadłużenie i problemy prawne w wyniku tego, że jeszcze nie zamknąłem działalności, planuje zrobić to jutro. W tej sprawie też umówiłem się na darmowe poradę prawną, którą oferuje MOPR w okolicy mojego miejsca zamieszkania. Na bociana chyba pozostało mi do czasu znalezienia pracy pożyczyć środki od rodziny. Rozpoczynam prawdziwą walkę o swoje zdrowie, tylko presja czasu z tymi długami jest naprawdę ciężka do wytrzymania plus realnie boje się prawnych konsekwencji ?

Opublikowano
10 godzin temu, rafarm napisał(a):

Tak, to moje wszystkie zobowiązania, ta sprawa kruka już była w sądzie, więc jak wypowiedzą mi umowę z automatu mogę lecieć do komornika. Ja już tylu komorników miałem, że tego się obawiam najmniej, dogadam się z nimi, zarobię i spłacę. Niestety aktualnie szukam pracy, najgorsze jest to, że przez hazard mimo wykształcenia ciężko mi się rozwijać zawodowo, chociaż wiem że marnuje swój potencjał i to boli, cholernie boli. Więc wpływów jako tako nie mam, chociaż myślę że to jest kwestia dni, gdy pracę znajdę. Ewentualnie może też dojść zadłużenie i problemy prawne w wyniku tego, że jeszcze nie zamknąłem działalności, planuje zrobić to jutro. W tej sprawie też umówiłem się na darmowe poradę prawną, którą oferuje MOPR w okolicy mojego miejsca zamieszkania. Na bociana chyba pozostało mi do czasu znalezienia pracy pożyczyć środki od rodziny. Rozpoczynam prawdziwą walkę o swoje zdrowie, tylko presja czasu z tymi długami jest naprawdę ciężka do wytrzymania plus realnie boje się prawnych konsekwencji ?

Na chwilę obecną zajmij się zdrowiem i zakończ sprawę działalności. Masz małe długi więc spłacisz je jak poprawią się kwestie zdrowotne i znajdziesz pracę.

Kruk - nakaz zapłaty odebrany był osobiście?

Masz konto w Epu (E-sąd)?

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W przypadku problemów z długami powstałymi na skutek uzależnienia od hazardu kluczowe jest znalezienie przyczyny problemów finansowych oraz przygotowanie realnego planu oddłużania. Należy ustalić miesięczny budżet, kontrolować wydatki, unikać zaciągania nowych zobowiązań i starać się zwiększać dochody, a także rozmawiać z wierzycielami o możliwych warunkach spłaty i restrukturyzacji zadłużenia.

#długi #uzależnienie-hazardowe #oddłużanie
Opublikowano
Godzinę temu, Tomipleban napisał(a):

Na chwilę obecną zajmij się zdrowiem i zakończ sprawę działalności. Masz małe długi więc spłacisz je jak poprawią się kwestie zdrowotne i znajdziesz pracę.

Kruk - nakaz zapłaty odebrany był osobiście?

Masz konto w Epu (E-sąd)?

Był odebrany osobiście, konto w Epu posiadam. Długi nie są duże być może, ale wymagają dość pilnych spłat. To prawda, chcę wyzdrowieć, bo ostatnie miesiące to był amok i tym razem zrobię wszystko, by to był ostatni raz jak hazard pakuje mnie w problemy. Każdy grosz przeznaczam na długi dopóki nie spłacę wszystkiego i wszystkich i chce zacząć normalnie żyć. 

Opublikowano
26 minut temu, rafarm napisał(a):

Był odebrany osobiście, konto w Epu posiadam. Długi nie są duże być może, ale wymagają dość pilnych spłat. To prawda, chcę wyzdrowieć, bo ostatnie miesiące to był amok i tym razem zrobię wszystko, by to był ostatni raz jak hazard pakuje mnie w problemy. Każdy grosz przeznaczam na długi dopóki nie spłacę wszystkiego i wszystkich i chce zacząć normalnie żyć. 

Pospłacaj raty żeby być na bieżąco.

Spłać znajomego.

Ogarnij ten ZUS, ile dokładnie zalegasz. Jeśli to nowa działalność i byłeś na małym ZUSIE to składki pewnie były też niewysokie. ZUS wejdzie Ci na konto bez żadnych sądów tak czy tak. 

 

Potem regularnie płać raty. Nie masz dużych długów, więc powinieneś sobie poradzić. 


------------------------------- dodano 27 minut później -------------------------------

56 minut temu, rafarm napisał(a):

Był odebrany osobiście, konto w Epu posiadam. Długi nie są duże być może, ale wymagają dość pilnych spłat. To prawda, chcę wyzdrowieć, bo ostatnie miesiące to był amok i tym razem zrobię wszystko, by to był ostatni raz jak hazard pakuje mnie w problemy. Każdy grosz przeznaczam na długi dopóki nie spłacę wszystkiego i wszystkich i chce zacząć normalnie żyć. 

Pospłacaj raty żeby być na bieżąco.

Spłać znajomego.

Ogarnij ten ZUS, ile dokładnie zalegasz. Jeśli to nowa działalność i byłeś na małym ZUSIE to składki pewnie były też niewysokie. ZUS wejdzie Ci na konto bez żadnych sądów tak czy tak. 

 

Potem regularnie płać raty. Nie masz dużych długów, więc powinieneś sobie poradzić. 

 

Piszesz, że dobry znajomy, a stracisz go przez głupie 4tys.. jest takie powiedzenie... Jak chcesz stracić przyjaciela, to pożycz mu pieniądze. 

 

Opublikowano
3 minuty temu, ola130501 napisał(a):

Hej! Prowadzę badania na temat patologicznego hazardu. Jeśli są tu jakieś osoby uzależnione od hazardu, które zechciałyby mi pomóc, to tu link do mojej anonimowej ankiety:https://forms.office.com/Pages/ResponsePage.aspx?id=AyeeDnxsNUCSj6dCSFBe5hB4qOJY3QVCpMpyz242YMZUQkdBRUtTNFFSUVNNRU9YUk5USDhEOE9CQy4u
Pozdrawiam,
Ola ?

W punkcie 19 brakuje opcji "nie pamiętam".

W punkcie 17 brak opcji negatywnych.

Punkt 16 źle sformułowany. Uzależnionym od hazardu jest się na całe życie. 

 

Inicjatywę popieram całym sercem, tym bardziej że przypadków uzależnienia od hazardu z roku na rok co raz więcej ?

 

Opublikowano
1 minutę temu, wilkwarwick napisał(a):

W punkcie 19 brakuje opcji "nie pamiętam".

W punkcie 17 brak opcji negatywnych.

Punkt 16 źle sformułowany. Uzależnionym od hazardu jest się na całe życie. 

 

Inicjatywę popieram całym sercem, tym bardziej że przypadków uzależnienia od hazardu z roku na rok co raz więcej ?

 

czynne uzależnienie ?
w doktoracie się poprawię. Proszę o udostępnianie 

Opublikowano
W dniu 4.12.2024 o 21:51, ola130501 napisał(a):

Hej! Prowadzę badania na temat patologicznego hazardu. Jeśli są tu jakieś osoby uzależnione od hazardu, które zechciałyby mi pomóc, to tu link do mojej anonimowej ankiety:https://forms.office.com/Pages/ResponsePage.aspx?id=AyeeDnxsNUCSj6dCSFBe5hB4qOJY3QVCpMpyz242YMZUQkdBRUtTNFFSUVNNRU9YUk5USDhEOE9CQy4u
Pozdrawiam,
Ola ?

Wypelnilem, ciekawa, odrazu widac ze wg mnie nie masz problemow z nalogiem i tego sie trzymaj. Sporo pytan na ktore nie ma dobrych odpowiedzi 

Opublikowano
W dniu 5.11.2024 o 15:08, rafarm napisał(a):

Witam wszystkich serdecznie na forum. Nie chciałbym się rozwodzić na temat mojego uzależnienia, bo to nie jest odpowiednie miejsce do tego, ale po krótce odniosę się do tego. Patologiczny hazard rozpoczął się u mnie w zasadzie, gdy zacząłem studia, miałem dość trudne dzieciństwo z przemocą i alkoholem w tle i w ten sposób tanim kosztem chciałem się czegoś dorobić. Oczywiście doprowadziło mnie to bardzo dużych długów, chwilówek, pętli zadłużenia. Zacząłem terapię w ośrodku stacjonarnym, parę lat zajęło mi doprowadzenie finansów do porządku. Ukończyłem automatykę i robotykę i po studiach z miejsca zacząłem dość dobrze zarabiać, głównie dzięki temu, że zacząłem sporo wyjeżdżać na projekty za granicą. W ten sposób zacząłem w miarę normalnie żyć, udało mi się nawet trochę pieniędzy odłożyć, udało mi się w końcu zamieszkać z ówczesną dziewczyną i ten stan rzeczy trwał blisko dwa lat, finalnie moje wyjazd plus zamieszkanie razem odbiły się mi czkawką jeżeli chodzi o związek, a nie ukrywam wiele on dla mnie znaczył, gdyż ta dziewczyna była ze mną w najtrudniejszym okresie życia. Jednak nie łączył bym do końca mojego uzależnienia z rozpadem związku, bardziej inne kwestie miały na to wpływ. To było w styczniu w tego roku, kompletnie się załamałem, zacząłem kolejną terapię w swoim życiu, ale w kwietniu straciłem również pracę. I w ten sposób zacząłem po raz kolejny płynąć, zacząłem znów grać, przegrałem ogromne pieniądze, zadłużałem się. Niedawno podjąłem decyzję o ponownym leczeniu, niedługo też kończę 30 lat i za punkt honoru obrałem sobie wejście w ten wiek i nie zagranie już nigdy za swoje pieniądze. Podjąłem już leczenia. Jednak pierw muszę opanować swoje długi, boje się również konsekwencji prawnych. Nie stać mnie na prawnika, a mam co najmniej dwie kwestie, które muszę rozwiązać, by uniknąć prawnych konsekwencji. Jeżeli chodzi o długi to na chwilę obecną:

1. Kruk 1260,05 pln (za starą chwilówkę już nawet nie pamiętam jaką, zalegam 450 pln za trzy raty i dziś dostałem smsa, że za 10 dni mi wypowiedzą umowę, ale nawet jak dojdzie do komornika to tego chyba omawiam się najmniej)

2. Bocian 4927,77 pln (wzięta pożyczka leasingowa 2000, już zalegam jedną ratę, mam tygodniowe raty 117,39, tutaj bardzo bym prosił gdyby ktoś mi podpowiedział w prywatnej wiadomości co mi grozi, gdy na przykład wypowiedzą mi umowę)

3. Pożyczka od osoby prywatnej 4000 pln (pożyczka od bardzo dobrego znajomego, już kiedyś pożyczyłem od niego pieniądze i oddałem, też już dłużej nie będzie zwlekał i chce mnie pozwać)

Dodatkowo w maju spróbowałem założenia własnej działalności, oczywiście nic z tego nie wyszło. Zamiast zamknąć działalność kompletnie to olałem, dostaje co miesiąc pisma od ZUSU, a nawet tego nie oglądałem i nie wiem jakie składki mi się tam naliczają. Muszę zamknąć tą działalność, tylko boje się konsekwencji prawnych. Czy ktoś mi podpowie jak tutaj to ogarnąć? Narobiłem strasznie głupich rzeczy, jest mi wstyd, mimo takich błędów mam kręgosłup moralny, ostatnie miesiące to był amok, za który mi wstyd, który wpakował mnie w problemy nie tylko finansowe, ale i depresję, amok z którego chce się obudzić, pospłacać wszystko i wszystkich i znów zacząć normalnie żyć. By to spłacić muszę iść do pracy i zacząłem od tego tygodnia jej intensywnie szukać. Bardzo dziękuje za wszelką pomoc i życzę wszystkim dużo zdrowia.

Czy kruk odwiedzil Cię w domu?

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.