Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'uzaleznienie-hazardowe' .
-
Pożyczka prywatna na wyjscie z chwilówek - długi hazardowe
OsamuDaza opublikował(a) temat w Pożyczki prywatne
Dzien dobry, popadłem w zadłużenie chwilówkami przez patologiczny hazard w który popadłem i który został mi stwierdzony, łaczna kwota do ich spłaty to jest 32 tysiące, aktualnie jestem podczas terapii uzaleznien oraz samowykluczonmy, mam stabilne dochody w wysokosci 4500 w wieku 24 lat oraz 600 złotych otrzymywanych alimentów, zgłosiłem sie do współpracy z bitili jednak sam nie wiem czy to jest dobry pomysł, czytajac opinie na forum widze mieszane zdania a bardziej przytłaczajaco negatywne moje pytanie brzmi czy ktos jakkolwiek mógłby pomóc mi to ogarnac badz pomóc znalezc finansowanie zeby nie zawiazywac współpracy z ta firma? Przyznam ze panicznie boje sie windykacji oraz komornika a nigdy w zyciu nie miałem żadnych opoznien w spłatach LISTA FIRM FENIKO FINANSE 3540 Vivigo 5670 Ekstraportfel 5708 finbo 7841 Kuki 1800 Ekspresspozyczka 2240 pozyczka plus 2800 oros 2016 creditu 3360 ------------------------------- dodano 3 minuty później ------------------------------- dopowiem tez ze biliti zaprosili mnie do swojego biura celem face2face rozmowy z analitykiem oraz ekspertem wiec jeszcze nie znam konkretnych kwot prowizji jakie mi zaproponuja- 18 odpowiedzi
-
- hazard
- konsolidacja-chwilowek
- (i 7 więcej)
-
Jestem osobą zadłużoną przez uzależnienie od hazardu.
Pablo96 opublikował(a) temat w Chwilówki, pozabankowe
Dzien dobry, Chyba wybralem dobry wątek bo musze się poradzić osób które mają wiedzę. Jestem osobą zadłużona, przez uzależnienie od hazardu z którego chce wyjść za wszelką cenę. Posiadam długi ratalne zarówno w bankach jak i parabankach, łącznie raty miesięczne oscylują w okolicach 1800 zl (najdluzszy dlug jest do okolo 2029, wiekszosc bedzie kończyć sie w najblizszych 2 i 3 latach) plus splata karty kredytowej w kwocie 5000 zl. jednakże z tym powinienem dać sobie radę. Przerasta mnie natomiast temat chwilówek, bo nie dam rady ich spłacić w terminie, przy zarobkach miesięcznie około 5000 zl. Wyglada to następująco: Chwilówka Wandoo - 2500 zl płatne do 21 kwietnia. Chwilówka Ekspres Pozyczka - 1110 zl płatne do 22 kwietnia. Chwilówka Provident - to była pozyczka na 2 miesiące na kwotę 1900 zl, jednakże w marcu wpłaciłem 300 zl już - jest to płatne do 8 kwietnia. Chwilówka Miloan - płatna na kwotę 500 zl ale dopiero w maju. Przyznam, że już miałem kiedyś chwilowki, zawsze pomagała mi rodzina ale teraz już muszę sobie sam ze wszystkim poradzić i już nie mam kompletnie sił do życia, bo wikłam się z uzależnieniem już trochę czasu, byłem też na terapii jednakże zaliczałem kilka wpadek, teraz powiedziałem że to już jest moje dno, bo wykańczam siebie i najbliższych i tak dalej się żyć nie da. Proszę o poradę jak najlepiej podejść do spłaty tych chwilówek, nie jestem w stanie na raz ich spłacić z wyplaty, ponieważ raty i chwilowki przerosną moja pensje, a żyć jakoś muszę, nikt mi teraz też kredytu na spłatę tego nie udzieli... Czy próbować się porozumieć z tymi firmami i rozłożyć jakoś te płatności jeśli się da... nie wiem jestem w kompletnym potrzasku, bez sił do życia i funkcjonowania.- 31 odpowiedzi
-
Witam ,mam na imię Piotr 36lat i się wkopałem przez hazard w spiralę chwilówek ,na wstępie zaczynam narazie terapię u psychologa ,bo od czegoś trzeba zacząć,i już wiem że chce z tym skończyć i jakoś uporać się z długami .Dług na ten moment to ok 60tys.,i chciałabym poprosic o rady jak to ugryźć zarobki netto miesięcznie 5500 i premia co 3 miesiące 1300 zł .po spłacie mieszkania,rachunków i rat zostaje ok 2000tys miesięcznie na spłaty chwilówek. wypisze wszystkie swoje zobowiązania: alior rata 500 zostało 7500 do spłaty alior rata 530 zostało do spłaty 12000 provident 330x24 raty (ok7500) creditu 250x13 (3365 )rozłożone na raty i teraz te najgorsze extraportfel 5550 spłata 28luty vivigo 6800 2 dni po terminie wandoo 5380 2dni po terminie pożyczka plus 7800 14.luty termin feniko 2800 21 Luty termin milioan 1450 22 luty termin netcredit 1000 15 luty (pisałem wypowiedzenie karty ,czekam na odpowiedź) ps.Już tydzień (jak dla mnie to dużo) jestem czysty ,proszę o rady ja to w miarę realnie ułożyć do spłaty żeby komornika ominąć .Proszę o jakieś konkretne porady .epu mam założone .dziękuję
- 114 odpowiedzi
-
- hazard
- oddluzanie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć, proszę o pomoc bądź doradzenie jak mam się uporać z tym wszystkim. Od tamtego roku wkrecilam się w hazard. Wkrecilam się na tyle, że pożyczone pieniądze z chwilowek przeznaczyłam na gry. Chwilówki były brane na 30 dni, zawsze od listopada były spłacane z początku to były małe kwoty, pożyczałam od znajomych i rodziny i do tej pory ich spłacam bo to się już ciągnie kilka miesięcy pożyczałam wpłacałam i brałam nowe. Na tą chwilę mam już 4 pożyczki po terminie Pożyczka plus 1200 zł Smart plus 1200 zł Kuki 2700 Netcredit 1000 Minloan około 2000 nie pamiętam dokładnie Plus do połowy marca mam Avafin około 9 tys Oros około 6 Finbo około 6 Vivus 1200 Oros 2200 Powiedziałam wszystko rodzinie, nie zaakceptowali tego wysyłają mnie na terapię bo bez tego powiedzieli że zostanę sama, zablokowałam usunęłam wszystkie możliwe kasyna na których grałam chce z tego wyjść nie czuje się już tak uzależniona jak wcześniej nie gram od jakiegoś tygodnia tylko boje się tych pożyczek zrobiłam to z własnej głupoty może ktoś miał podobnie i powie mi jak bym to była w stanie spłacić jak najszybciej i po jak najmniejszych problemach. Z góry przepraszam że tak chaotycznie
- 11 odpowiedzi
-
Wpadłem w uzależnienie od hazardu i dlatego mam długi.
xyzx123 opublikował(a) temat w Dla zadłużonych
Witam, Mam 23 lata i wpadłem w uzależnienie od hazardu (obstawianie meczy) przez co popadłem w długi. Brałem chwilówki na kupony, a później kolejne chwilówki, żeby je spłacić. Moje zadłużenie wynosi 71 858,86 zł, w załączniku dodałem tabele z dokładną rozpiską wszystkiego. Jestem po darmowej poradzie w sprawie ogłoszenia upadłości konsumenckiej i dowiedziałem się, że przez to, że jeszcze w tym miesiącu brałem chwilówki, to wniosek do sądu składać mogę najbliżej za pół roku, a przyznam się, że przeraża mnie komornik. Słyszałem o czymś takim jak kredyt konsolidacyjny jednak nie wiem czy jest on możliwy również na chwilówki oraz przede wszystkim czy w ogóle zostałby mi on przyznany. Czytałem poradnik na tym forum, ale przyznam, że niewiele z niego rozumiem dlatego zakładam osobny temat i błagam o pomoc i radę od jakiej strony to ugryźć i co robić. Mieszkam na mieszkaniu rodziców, z którego najpewniej będę musiał się wyprowadzić, więc dojdą mi koszta kaucji i miesięcznego czynszu, boję się, że stracę auto, którego potrzebuje na dojazdy do pracy. Proszę o pomoc i poradę. Mam 23 lata, pracuję od lipca 2021 w jednej firmie, mam umowę zlecenie, średnia moich zarobków z ostatnich 6 miesięcy wynosi 8231,63, natomiast jestem w stanie się dogadać aby wyrabiać 250h miesięcznie, a wtedy moje miesięczne zarobki będą wynosiły 9125zł (plus niewielki dodatek za nocki). Oczywiście też będę się starał jak najszybciej podjąć terapię, aby wyjść z uzależnienia i już nigdy więcej się nie wkopać w to bagno. -
Cześć, mam na imię Piotr, w kwietniu kończę 29 lat. Jestem tu nowy. Chciałbym kolejny rok zacząć choć z cieniem nadziei, że uda mi się uporać się ze swoją obecną sytuacją. Problem zaczął się trzy lata temu, gdy poczułem dreszcz emocji związany z grami hazardowymi. Po pierwszej dużej wygranie, licząc na dobrą passę, zacząłem grać co raz więcej i więcej, co raz bardziej się zapożyczając, aż wygrałem... ponad 50 000... długu. Postanowiłem to zakończyć i z pomocą bliskich wyszedłem na prostą. Udałem się do psychiatry na NFZ, który dał mi piękne życiowe porady i w końcu uwierzyłem, że dam radę samemu z tego wyjść. Nie wyszedłem.. po około 2 latach znów zacząłem grać, 'inwestując' co raz wyższe kwoty i biorąc pożyczki. Aż przegrałem.. wszystko. Ocknąłem się dopiero teraz, kiedy mam długi rzędu 100000zł, z czego około 60-70k pozabankowych. Jestem chory, mój stan wymaga specjalistycznego podejścia, w wielu aspektach. Uświadomiłem to sobie będąc prawie na dnie. Chciałbym to wszystko naprawić, zadośćuczynić za te wszystkie kłamstwa, oszukiwanie innych i samego siebie. Dlatego piszę też tutaj, prosząc o radę co w tej sytuacji mogę zrobić. Jak działać, jak ustalić plan na siebie.
- 10 odpowiedzi
-
Wpadłem w długi z powodu uzależnienia od hazardu.
Dzianaszek opublikował(a) temat w Chwilówki, pozabankowe
Witam wpadłem długi z powodu swojego uzależnienia od hazardu ,początkowo splacalem chwilówkę chwilówką ale i one przestały mi udzielać pieniedzy i zaczęły się problemy.Myslalem czy nie konsolidować chwilówek u jakiejś firmy się tym zajmującej bo już zaczęły się mi wyświetlać ich reklamy na tik toku ale przeczytałem tu na forum ze to nie jest dobry sposób w szczególności że mój BIK wyglada zapewnię fatalnie bo nie jest to mój pierwszy okres w którym jestem zadłużony ,wiec finalnie postanowiłem napisać tu czy jest jakaś szansa by z tego wyjść.Moje długi : -Ing raty 36x557,82 zł ubezpieczenie 36x99,4 zł -Ing raty 7x129,26 zł ubezpieczenie 7x22,54 zł -Ing limit zadłużenia konta 2200 zł -citybank karta 4000 zł -netcredit karta 2700 zł -wonga raty 23x267,62 zł (1 zaległa) -kredytok raty 24x115,21 zł -wandoo 2256,81 zł (1 dzień po terminie) -miloan 3402,84 zł (16 dni po terminie) -extraportfel 3893,99 zł (14 dni po terminie) -pozyczkaplus 586,62 zł (3 dni po terminie) -smart pożyczka 3384,56 zł (9 dni po terminie) Raty i kart będę mógł płacić regularnie pytanie jak spłacać chwilowki bo budżet będzie gdzieś w granicy 1000-2000 zł miesięcznie zależy od miesiąca .Dziękuje z góry za pomoc -
Witam. Jestem nowy na forum. Narobiłem sobie długów w banku. Wszystko przez głupotę i hazard. Nie mam z kim się wygadać, nikomu nie mówiłem o moim zadłużeniu. Mam ogólnie wielkiego doła. Nie śpię po nocach boję się że się rozsypie totalnie. Zarabiam średnio 4100 netto. Wszystkie pozyczki mam w Banku Millennium. Pożyczka 1 - 19875 zostało do spłaty 13875 do końca 2025r Pożyczka 2 - 10000 zostało 7724 do końca 2025r Pożyczka 3 - 4000 zostało 3901 do końca 2026r Pożyczka 4 - 4000 zostało 3758 do końca 2025r Pożyczka 5 - 4000 zostało 3888 do końca 2026r Łącznie raty wchodzą mi 2650zł Na dodatek debet na 5500 zł w całości wykorzystany. Nie mam nawet jak spłacić debetu do końca miesiąca. Nie stać mnie obecnie na nic nawet na raport BIK, wiem że moja zdolność kredytowa jest słaba bo kredyt często spłacany z salda debetowego. Macie jakieś pomysły jak wybrnąć z tej sytuacji. Myślałem popytać o konsolidację z dobraniem tych 5500 na spłatę debetu. Ale raczej bank odrzuci moj wniosek. Jakieś pomysły?
- 19 odpowiedzi
-
- petla-kredytowa
- kredyt-bank-millennium
- (i 10 więcej)
-
Witam wszystkich serdecznie na forum. Nie chciałbym się rozwodzić na temat mojego uzależnienia, bo to nie jest odpowiednie miejsce do tego, ale po krótce odniosę się do tego. Patologiczny hazard rozpoczął się u mnie w zasadzie, gdy zacząłem studia, miałem dość trudne dzieciństwo z przemocą i alkoholem w tle i w ten sposób tanim kosztem chciałem się czegoś dorobić. Oczywiście doprowadziło mnie to bardzo dużych długów, chwilówek, pętli zadłużenia. Zacząłem terapię w ośrodku stacjonarnym, parę lat zajęło mi doprowadzenie finansów do porządku. Ukończyłem automatykę i robotykę i po studiach z miejsca zacząłem dość dobrze zarabiać, głównie dzięki temu, że zacząłem sporo wyjeżdżać na projekty za granicą. W ten sposób zacząłem w miarę normalnie żyć, udało mi się nawet trochę pieniędzy odłożyć, udało mi się w końcu zamieszkać z ówczesną dziewczyną i ten stan rzeczy trwał blisko dwa lat, finalnie moje wyjazd plus zamieszkanie razem odbiły się mi czkawką jeżeli chodzi o związek, a nie ukrywam wiele on dla mnie znaczył, gdyż ta dziewczyna była ze mną w najtrudniejszym okresie życia. Jednak nie łączył bym do końca mojego uzależnienia z rozpadem związku, bardziej inne kwestie miały na to wpływ. To było w styczniu w tego roku, kompletnie się załamałem, zacząłem kolejną terapię w swoim życiu, ale w kwietniu straciłem również pracę. I w ten sposób zacząłem po raz kolejny płynąć, zacząłem znów grać, przegrałem ogromne pieniądze, zadłużałem się. Niedawno podjąłem decyzję o ponownym leczeniu, niedługo też kończę 30 lat i za punkt honoru obrałem sobie wejście w ten wiek i nie zagranie już nigdy za swoje pieniądze. Podjąłem już leczenia. Jednak pierw muszę opanować swoje długi, boje się również konsekwencji prawnych. Nie stać mnie na prawnika, a mam co najmniej dwie kwestie, które muszę rozwiązać, by uniknąć prawnych konsekwencji. Jeżeli chodzi o długi to na chwilę obecną: 1. Kruk 1260,05 pln (za starą chwilówkę już nawet nie pamiętam jaką, zalegam 450 pln za trzy raty i dziś dostałem smsa, że za 10 dni mi wypowiedzą umowę, ale nawet jak dojdzie do komornika to tego chyba omawiam się najmniej) 2. Bocian 4927,77 pln (wzięta pożyczka leasingowa 2000, już zalegam jedną ratę, mam tygodniowe raty 117,39, tutaj bardzo bym prosił gdyby ktoś mi podpowiedział w prywatnej wiadomości co mi grozi, gdy na przykład wypowiedzą mi umowę) 3. Pożyczka od osoby prywatnej 4000 pln (pożyczka od bardzo dobrego znajomego, już kiedyś pożyczyłem od niego pieniądze i oddałem, też już dłużej nie będzie zwlekał i chce mnie pozwać) Dodatkowo w maju spróbowałem założenia własnej działalności, oczywiście nic z tego nie wyszło. Zamiast zamknąć działalność kompletnie to olałem, dostaje co miesiąc pisma od ZUSU, a nawet tego nie oglądałem i nie wiem jakie składki mi się tam naliczają. Muszę zamknąć tą działalność, tylko boje się konsekwencji prawnych. Czy ktoś mi podpowie jak tutaj to ogarnąć? Narobiłem strasznie głupich rzeczy, jest mi wstyd, mimo takich błędów mam kręgosłup moralny, ostatnie miesiące to był amok, za który mi wstyd, który wpakował mnie w problemy nie tylko finansowe, ale i depresję, amok z którego chce się obudzić, pospłacać wszystko i wszystkich i znów zacząć normalnie żyć. By to spłacić muszę iść do pracy i zacząłem od tego tygodnia jej intensywnie szukać. Bardzo dziękuje za wszelką pomoc i życzę wszystkim dużo zdrowia.
-
hej mam 19 lat i jestem uzalezniony od hazardu . Nie mam do kogo zbytnio zwrocic sie z pomoca , zadluzylem sie na ponad 20 tysiecy w zusie (tyle wychodzi z moich obliczen) sprawa jeszcze w toku -pobieralem bezprawnie rente rodzinna po obu rodzicach. W orangu jestem zadluzony na duzo pieniedzy dwa telefony na raty ktore sprzedalem . Plus do tego dochodza drobne kwoty w chwilowkach okolo 1000 zl lacznie . Niewiem do kogo zwrocic sie z pomoca , moje uzaleznienie z hazardem trwa ponad 5 lat od dzieciencych lat . Moze ktos doradzi co robic w takiej sytuacji , nie mam stalego dachu nad glowa ani rodziny . Aktualnie mieszkam u znajomego i pracuje. Z gory dziekuje za kazda odpowiedz
-
Witam . Mam problem w rodzinie , jeden z domowników zaczął brać chwilówki. Wartość kredytów około 30 tysięcy złotych. Sięgnąć dna i nie mając za co spłacać powiedziała o tym reszcie rodziny prosząc o pomoc. Spłaciliśmy połowę kredytów i chcemy jej pomóc w spłacie reszty wszystkich na raz ale pod warunkiem że nie będzie brała już takowych pożyczek. Powiem jeszcze ze branie chwilówek bylo w większości na hazard . Jak pomoc takiej osobie po spłacie wszystkich zadłużeń? W sobotę ma pierwszą wizytę u lekarza . Powiem jeszcze ze ta osoba chce pomocy i jest w skłonna współpracować. Zaproponowaliśmy owej osobie ze spłacimy te zaległości jeżeli będziemy mogli w jakimś stopniu ja kontrolować i Ona się zgodziła. Wczoraj zastrzegliśmy pesel. Wiecie może czy po zastrzeżeniu peselu i blokada bik można dostać jakokolwiek pożyczkę? Ciągle przychodzą do niej smsy z propozycjami pożyczek i myślę że wkoncu może się skusić i weźmie . Przychodzą nawet takie smsy ze pożyczki bez Biku. Doradźcie coś proszę. Pozdrawiam
- 21 odpowiedzi
-
Witam, niestety ponownie. Nawet nie wiem jak zacząć... Może od tego, że jestem uzależniony od hazardu ale to dotarło do mnie o wiele za późno. Ale od początku... W ubiegłym roku dodałem tu post z moimi długami, problemem który wtedy wydawał mi się nie do ogarnięcia bo dług wynosił ok 100 tysięcy złotych, w tym były banki i chwilówki. Płaciłem na czas ale w końcu bym przestał, wiadomo. Pomogła mi dziewczyna biorąc ponad 60 tysięcy kredytu abym mógł spłacić chwilówki, następnie z pomocą doradcy wyczyściliśmy mój BIK i jakiś czas później wziąłem konsolidację żeby spłacić kredyt partnerki. Podjąłem dodatkową pracę, pracowałem dużo i ciężko by utrzymać standard życia i jednocześnie ze spokojną głową spłacać raty które wynosiły ok 1600 zł. Ale popełniłem błąd, bo może gdybym wtedy zaczął terapię dzisiaj nie musiałbym odwiedzać tego forum, nie zdawałem sobie sprawy z problemu który minął tylko na pozór, bo możesz nie grać miesiąc, dwa czy rok ale jeśli nie zamkniesz tematu raz na zawsze to prędzej czy później to wróci. Myślę, że osoby zaznajomione z tematem wiedzą o czym mówię. Jakieś 3-4 miesiące temu wróciłem do tego, nie będę opisywał sposobu w jaki grałem bo to jest zawsze ten sam schemat - małe stawki, wchodzi więc zagram za więcej, w końcu przegrana ale przecież wchodziło więc muszę to odrobić i tak dalej...grałem w pokera więc pieniądze rozpływały się coraz szybciej. Ale to jakiego szamba narobiłem, w życiu bym się tego nie spodziewał i sądzę że niewiele jest takich przypadków. Skończyły mi się środki więc zacząłem brać chwilówki gdzie się dało, następnie pożyczki od znajomych, rodziny. Pożyczałem pod pretekstem organizacji wesela, że potrzebuję na już a kiedy rodzice mi dołożą to wszystko ureguluję bo obecnie są w trakcie rozwodu więc podział majątku trochę potrwa. Ślub i wesele z narzeczoną planowaliśmy na maj przyszłego roku, w końcu otrzymałem pieniądze od rodziców ale jak się pewnie domyślacie to też przepuściłem... Kiedy grałem wpadałem w jakiś amok, nie myślałem, nie zważałem na konsekwencje. Dopiero kiedy saldo wynosiło 0 dotarło do mnie co zrobiłem. Dzisiaj podliczylem swoje długi i nie jestem w stanie wytłumaczyć tego w żaden sposób. Po prostu siedzę i łzy cisnął się do oczu bo wiem że przegrałem wszystko. Pożyczki bankowe - 135 400 zł Chwilówki - 54000 zł Pożyczki od znajomych - prawie 70000 zł W sumie 260 tysięcy plus 40 tysięcy które miałem przeznaczyć na wesele. Z długami z banków i chwilówek mógłbym jakoś żyć, natomiast myśl o tym w jaki sposób oszukałem najbliższe mi osoby nie daje mi spokoju, czuję się podle - jak złodziej. Zawiodłem ich, a oni chcieli mi pomóc. Nawet jeśli kiedyś zwrócę im te pieniądze to tych relacji nigdy już nie odbuduję. Do tego dziewczyna którą kocham nad życie i z którą miałem wziąć ślub...kiedy jej o tym powiem to wszystko się skończy. Nie potrafię już normalnie funkcjonować, praktycznie nie śpię, nie jem bo czuję jak pętla na szyi zaciska się coraz mocniej. Ciągle o tym myślę. Dajcie mi chociaż jeden powód by żyć, nie jestem samobójcą ale w głowie mam różne myśli. Na koniec słowo do tych, którzy "bawią" się w obstawianie. Nie idźcie tą drogą, zanim się obejrzycie skończycie z długami, bo przecież miało się udać...
- 132 odpowiedzi
-
1
-
Witam, korzystając z tego, że kończy się rok podsumowałem swoje długi i postanowiłem zapytać, czy/co można z tym zrobić. W skrócie sytuacja wygląda tak - problem z hazardem od wielu lat, chwilówki, kredyty na spłatę chwilówek, konsolidacja, konsolidacja konsolidacji x kilka razy, potem kredyty w SKOKach, dalej konsolidacje/chwilówki itd. Cały BIK zaśmiecony chwilówkami, obecnie sytuacja wygląda tak; mam 6 kredytów w tym jeden kredyt restrukturyzacyjny na spłatę limitu na koncie (Santander nie przedłużył umowy, bo stwierdzili że mnie nie stać na 14k limitu) Jeśli chodzi o kredyty, wygląda to tak: Kredyt gotówkowy Santander (przejęty z zamkniętego Deutsche Banku) - rata 1170,00 - kwota kredytu 117 tyś - pozostało 84,5 tyś Kredyt gotówkowy/konsolidacyjny ING - rata 759,00 - kwota kredytu 45 tyś - pozostało 39.149 tyś Kredyt restrukturyzacyjny Santander (ugoda na spłatę limitu w koncie) - rata 233 - kwota kredytu 13968 - pozostało 13531 Kredyt gotówkowy BOŚ Bank - rata 754 - kwota kredytu 49.920 - pozostało 37851 Kredyt gotówkowy SKOK Stefczyka - rata 753 - kwota kredytu 25000 - pozostało 15.896 Kredyt gotówkowy/konsolidacyjny Bank Pocztowy - rata z ubezpieczeniem ok 1150 - kwota kredytu 69.137 - pozostalo 57.494 Chwilówka na raty Profimo - kwota 4500, do spłaty ok 2800 - rata 303 zł W w.w kredytach mam stałe opóźnienia, jednak nigdy nie spóźniłem się z ratą więcej niż 30 dni jeśli chodzi o kredyty bankowe Oprócz tego, spłaciłem ostatnio starą chwilówkę z pozyczkaplus którą przejęlo Obligo, ale i tak podali mnie do sądu rejonowego i wniosłem sprzeciw, bo był nakaz na spłatę czegoś co już spłaciłem + koszty sądowe. I z chwilówek jeszcze w Rupi było 3 tys do spłaty, zalegam jeszcze na ok 1500 zł - trafiło to do e-sądu i jest też nakaz - być może to spłacę na początku stycznia żeby mieć spokój chociaż z chwilówkami Podsumowując płacę miesięcznie ok 5 tyś zł rat - wcześniej miałem jeszcze na raty dwie chwilówki ale spłaciłem je już. Czy można w ogóle coś z tym zrobić/zmniejszyć ratę/połączyć w jedną lub cokolwiek innego? Pracuję jako programista - przez wiele lat była to umowa o pracę z dochodami ok 6500-7500 miesięcznie, od marca b.r przeszedłem na własną działalność gospodarczą i mam stałe dochody między 13000 a 16000 zł (odliczając ryczałt 12% i ZUS na rękę wychodzi zwykle 11,5-14 tyś zł.) W tej chwili nawet żadna chwilówka nie chce mi udzielić pożyczki pomimo takich dochodów - podejrzewam że jestem wpisany w jakichś bazach. Z góry proszę nie poruszać tematu hazardu, bo chciałem tutaj zapytać zgodnie z tematyką forum - czy można cokolwiek z tym zrobić czy po prostu nadal przez kolejne lata jestem skazany na robienie po 5 przelewów sumarycznie na 5 tyś miesięcznie.
- 17 odpowiedzi
-
Witam chciałem się podzielić moja historia i zarazem chciałbym też jakieś konkretne odpowiedzi jestem uzależniony od hazardu wczoraj wyszedłem z ośrodka stacjonarnego w którym byłem 2 miesiące mam komornika który wsiadl mi na wypłatę mam wypowiedziane 4 umowy w banku 3 to były kredyty a 4 to karta kredytowa ogólnie jak dzwoniłem do banku to mam na dzień dzisiejszy do spłaty 90 tys a u komornika mam do spłaty 200 tys nie wiem skąd taka kwota.. Tyle może komornik sobie potrącić? Ogólnie myślę że do spłaty mam 130 tys 90 tys banki wypowiedziane kredyty około 10 tys Provident 4 tys bocian 2800 zaległość z allegro koło 6 tys za karę za brak ubezpieczenia komornik nie chce się zgodzić na stałą ratę ponieważ wierzyciel czyli bank nie chce się na to zgodzić mam wysokie dochody bo na picie wyszło mi za tamten rok 180 tys niecałe brutto wypłatę mam tak z 6.5 tys zależy jaki miesiąc z czego zostaje mi od 3 do 3.5 tys zł na życie mam narzeczona dziecko która jest jeszcze na wychowawczym i nie posiada dochodu a od sierpnia wchodzę na drugi prug podatkowy i już zamiast 3.5 robi się max 2.5 z czego jeszcze opłacam providenta to na życie mało zostaje prawie nic czy w moim przypadku jedyne rozwiązanie to upadłość konsumencka?
- 11 odpowiedzi
