Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'problemyzadluzeniem' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Pomoc w zakresie kredytów hipotecznych
    • Kredyty mieszkaniowe
    • Bezpieczny kredyt 2%
    • Hipoteczne kredyty konsolidacyjne i refinansowe
    • Kredyty hipoteczne
  • Pomoc w zakresie różnych kredytów bankowych
    • Kredyty gotówkowe
    • Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki
    • Kredyty samochodowe
    • Karty kredytowe
  • Pomoc w zakresie pożyczek pozabankowych
  • Pomoc zadłużonym
    • Dla zadłużonych
    • Windykacja, sąd, komornik
    • Chwilówki, pozabankowe
    • Pożyczki prywatne
  • Pomoc w zakresie produktów kredytowych dla firm
    • Kredyty dla firm
    • Leasing
    • Faktoring
  • Pomoc w zakresie pozostałych produktów finansowych
    • Konta bankowe
    • Forum inwestycyjne
    • Ubezpieczenia
  • Ogólna pomoc kredytowa
    • Dyskusje ogólne
    • Forum prawne
    • BIK i BIG
  • Inne
    • Kredyty - reklama i ogłoszenia
    • Hydepark
    • Administrator

Blogi

  • Meritum's Blog
  • lukaszb's Blog
  • Ekspert_Kredytowy's Blog
  • Włodek 13's Blog
  • Maciek86's Blog
  • PFCG_Bydgoszcz's Blog
  • piotr m's Blog
  • kozerus's Blog
  • tezariusz's Blog
  • KFP_Bartek's Blog
  • antywindyka1's Blog
  • Bożena Myszczyszyn - kredyty hipoteczne
  • Finish's Blog
  • nie lubiani
  • Pierwsze kroki
  • swiety's Blog

Kategorie

  • Koszty okołokredytowe
  • Kredyt w euro
  • Okres kredytowania
  • Oprocentowanie
  • Opłaty i prowizje
  • Porównanie
  • Potrzebne dokumenty
  • Refinansowanie
  • Kredyt krok po kroku
  • Ubezpieczenia
  • Wcześniejsza spłata
  • Zabezpieczenie kredytu
  • Zakup nieruchomości
  • Kredyt we frankach
  • Zawieszenie spłaty
  • Zdolność kredytowa
  • Ranking
  • Rekomendacje KNF
  • Kredyt z dopłatami
  • Hipoteka
  • Mieszkanie dla Młodych
  • Kalkulatory
  • BIK

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Znaleziono 5 wyników

  1. Witam wszystkich, piszę, ponieważ znalazłem się w trudnej sytuacji finansowej i liczę na porady od osób, które były lub są w podobnym położeniu. Obecnie nie mam stałego zatrudnienia i posiadam zadłużenie, z którym coraz trudniej jest mi sobie poradzić. Spłaty zaczynają mnie przerastać, a brak stabilnych dochodów powoduje duży stres i niepewność co do dalszych kroków. Od około czterech miesięcy bezskutecznie szukam pracy — aplikowałem na różne stanowiska, od obsługi klienta po prace magazynowe. Jednym z głównych problemów jest brak konkretnego zawodu oraz bardzo słaba znajomość języka angielskiego. Zauważyłem, że obecnie znaczna część ogłoszeń wymaga przynajmniej komunikatywnego angielskiego, co mocno ogranicza moje możliwości. W 2025 roku pracowałem w trzech różnych miejscach, próbowałem również pracy za granicą — byłem w Holandii, jednak nie poradziłem sobie tam psychicznie i zdecydowałem się wrócić do Polski. Niestety przez ostatnie cztery miesiące wykorzystałem wszystkie oszczędności, które udało mi się wcześniej zgromadzić. Obecnie mieszkam z rodzicami w małym mieszkaniu. Nie mam tu prywatności, ale mam zapewnione podstawowe warunki — dach nad głową i jedzenie. Będę wdzięczny za wszelkie konkretne wskazówki: od czego najlepiej zacząć porządkowanie sytuacji finansowej i zawodowej oraz jakie kroki warto podjąć w takiej sytuacji.
  2. Anonim88

    Martwię się tym co mi grozi.

    Witam mam do spłaty około 30/40 tys chwilówek i 50/60 tys w banku, chce po nowym roku wyjechać do siostry za granicę. Niestety trochę dałam się sama namówić w banku raifsien żeby uzupełnić dane niedokonca z prawdą… i np dałam że jestem żonatą bądź że mam umowę o pracy mam swoje mieszkanie nie myślałam wtedy, że będę w takiej sytuacji że nie będę spłacać i martwię się tym co mi grozi, chce mi się płakać nie chce iść do więzienia za składanie fałszywych zeznań:(
  3. Witam wszystkich serdecznie na forum. Nie chciałbym się rozwodzić na temat mojego uzależnienia, bo to nie jest odpowiednie miejsce do tego, ale po krótce odniosę się do tego. Patologiczny hazard rozpoczął się u mnie w zasadzie, gdy zacząłem studia, miałem dość trudne dzieciństwo z przemocą i alkoholem w tle i w ten sposób tanim kosztem chciałem się czegoś dorobić. Oczywiście doprowadziło mnie to bardzo dużych długów, chwilówek, pętli zadłużenia. Zacząłem terapię w ośrodku stacjonarnym, parę lat zajęło mi doprowadzenie finansów do porządku. Ukończyłem automatykę i robotykę i po studiach z miejsca zacząłem dość dobrze zarabiać, głównie dzięki temu, że zacząłem sporo wyjeżdżać na projekty za granicą. W ten sposób zacząłem w miarę normalnie żyć, udało mi się nawet trochę pieniędzy odłożyć, udało mi się w końcu zamieszkać z ówczesną dziewczyną i ten stan rzeczy trwał blisko dwa lat, finalnie moje wyjazd plus zamieszkanie razem odbiły się mi czkawką jeżeli chodzi o związek, a nie ukrywam wiele on dla mnie znaczył, gdyż ta dziewczyna była ze mną w najtrudniejszym okresie życia. Jednak nie łączył bym do końca mojego uzależnienia z rozpadem związku, bardziej inne kwestie miały na to wpływ. To było w styczniu w tego roku, kompletnie się załamałem, zacząłem kolejną terapię w swoim życiu, ale w kwietniu straciłem również pracę. I w ten sposób zacząłem po raz kolejny płynąć, zacząłem znów grać, przegrałem ogromne pieniądze, zadłużałem się. Niedawno podjąłem decyzję o ponownym leczeniu, niedługo też kończę 30 lat i za punkt honoru obrałem sobie wejście w ten wiek i nie zagranie już nigdy za swoje pieniądze. Podjąłem już leczenia. Jednak pierw muszę opanować swoje długi, boje się również konsekwencji prawnych. Nie stać mnie na prawnika, a mam co najmniej dwie kwestie, które muszę rozwiązać, by uniknąć prawnych konsekwencji. Jeżeli chodzi o długi to na chwilę obecną: 1. Kruk 1260,05 pln (za starą chwilówkę już nawet nie pamiętam jaką, zalegam 450 pln za trzy raty i dziś dostałem smsa, że za 10 dni mi wypowiedzą umowę, ale nawet jak dojdzie do komornika to tego chyba omawiam się najmniej) 2. Bocian 4927,77 pln (wzięta pożyczka leasingowa 2000, już zalegam jedną ratę, mam tygodniowe raty 117,39, tutaj bardzo bym prosił gdyby ktoś mi podpowiedział w prywatnej wiadomości co mi grozi, gdy na przykład wypowiedzą mi umowę) 3. Pożyczka od osoby prywatnej 4000 pln (pożyczka od bardzo dobrego znajomego, już kiedyś pożyczyłem od niego pieniądze i oddałem, też już dłużej nie będzie zwlekał i chce mnie pozwać) Dodatkowo w maju spróbowałem założenia własnej działalności, oczywiście nic z tego nie wyszło. Zamiast zamknąć działalność kompletnie to olałem, dostaje co miesiąc pisma od ZUSU, a nawet tego nie oglądałem i nie wiem jakie składki mi się tam naliczają. Muszę zamknąć tą działalność, tylko boje się konsekwencji prawnych. Czy ktoś mi podpowie jak tutaj to ogarnąć? Narobiłem strasznie głupich rzeczy, jest mi wstyd, mimo takich błędów mam kręgosłup moralny, ostatnie miesiące to był amok, za który mi wstyd, który wpakował mnie w problemy nie tylko finansowe, ale i depresję, amok z którego chce się obudzić, pospłacać wszystko i wszystkich i znów zacząć normalnie żyć. By to spłacić muszę iść do pracy i zacząłem od tego tygodnia jej intensywnie szukać. Bardzo dziękuje za wszelką pomoc i życzę wszystkim dużo zdrowia.
  4. Witam wszystkich forumowiczów. Przegrałem życie. Już dwukrotnie w przeszłości rodzina pomagała mi wyjść z długów (łącznie ponad 150000 PLN). Dwa lata temu pobrałem się i wynajmujemy mieszkanie wraz z żoną, która wie o moich długach (ale nie o wszystkich). O tych wie: PKO PB (do spłaty 45000 PLN - spłacane na bieżąco po 1100 PLN). Provident - spłacam po 550 PLN (umowa wypowiedziana, o czym żona nie wie), do spłaty pozostało 8000 PLN. Vivus (żona nie wie) umowa wypowiedziana do spłaty 2500 PLN. Velo Bank (żona nie wie) do spłaty 51000 PLN umowa wypowiedziana. Sprzedałem samochód pod pretekstem spłaty zadłużenia i popełniłem największy błąd - przegrałem u Buka pieniądze ze sprzedaży (95000 PLN). Nie wiem jak sobie z tym poradzić, chodzę na terapie od kilku miesięcy i znowu zagrałem, ale nie w kasynie tylko u Buka… Strasznie boję się, że mnie zostawi. Sam stałą prace (8000 PLN netto, żona 4000-4500 PLN netto). Żona szuka mieszkania pod hipotekę i jak Jej powiem to się załamie przecież, bo nie spełni się Jej marzenie o własnych 4 ścianach. Nie wiem co zrobić, jak mam z tym żyć. BIK mam przez to fatalny, a sama nie będzie miała zdolności na mieszkanie na przedmieściach Warszawy nawet korzystając z bk2%. Proszę doradźcie mi co mam zrobić Edit: dokładne kwoty: velo bank (umowa wypowiedziana w czerwcu) kwota do spłaty: 50665 PLN vivus (umowa wypowiedziana w kwietniu) kwota do spłaty: 2702 PLN provident (umowa wypowiedziana w maju) kwota do spłaty 8002 PLN PKO BP rata 19 z 68 w wysokości 1030 PLN - spłacana regularnie.
  5. Witam, na forum trafiłam kilka dni temu (dlaczego nie kilka miesięcy wcześniej!!!!.....). Nie ogarniam wszystkiego, w ogóle mam wrażenie, że od jakiegoś czasu niczego nie ogarniam. Przebudziłam się, jak przeliczyłam raty, jakie mam do spłacania i wpływy (czyli pensję). I prosta matematyka pokazała mi, że jedyne, co mogę zrobić, to rzucić się pod pociąg....Jestem w desperacji. Jesteście moją ostatnią deską ratunku. Błagam ( już nie proszę) o pomoc..... Zobowiązania, które mam do spłacania: Profi (ratalna) do spłacenia 19 272zł rata 588zł miesięcznie TAKTO (miesięczna) do spłacenia 6504,71zł rata 197,36zł miesięcznie (co miesiąc przychodzą sms-y, że oprocentowanie wzrasta o 2%) TAKTO (miesięczna) do spłacenia 25970,01zł rata 648,38zł miesięcznie Alior rata miesięczna 1600zł (do spłąty ponad 90 000zł) Kredyty w macierzystym banku ING na kwotę 859,81zł miesięcznie PożyczkaPlusdo spłaty 12 957,77zł w dniu 07.05 Lendon do spłaty 8648,85zł w dniu 10.05 Z niczym do tej pory nie zalegałam. Kredyt w Alior nie wiem, czy ubezpieczony (umowa przez telefon). W moim banku mam dostęp do umów - mogę sprawdzić. Zarobki w wysokości 2800 - 3000zł miesięcznie w zależności od premii. Biorąc pod uwagę czynsz i media, na spłatę wszystkiego mogę przeznaczyć 1200-1500 zł miesięcznie. Próbowałam się starać o wakacje kredytowe w Alior, ale jedyne, co zaproponowali, to restrukturyzację kredytu. Boję się podjąć jakąkolwiek decyzję, żeby nie pogorszyć swojej sytuacji. Pewnie aż tak beznadziejnego przypadku nie mieliście, ale naprawdę jesteście ostatnią moją deską ratunku.... Pozdrawiam Beata
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.