Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień dobry, 

Mam na imię Bartek i znalazłem się jak wielu tutaj w nieciekawej sytuacji.  3 poważne sytuację spowodowały moją paniczną podróż próbując łapać się chwilówek naiwnie licząc że sobie poradzę.   Nie chcę Państwa azamęczać ścianą tekstu dotyczącego przyczyny takiego stanu rzeczy. Co prawda nie rozpocząłem  tego prob lemu, ale pozostałem całkowicie sam na placu boju musząc  gasić ten pożar.

W tym samym czasie zmarli mi oboje rodzice, dziewczyna mnie zdradziła, a jako że nie pochodzę z P-nania nie mam tutaj bliższych znajomych. Jestem całkowicie sam, Boże narodzenia spędzam sam, wielkanoc  etc.  - Ale nie ocvzekuję litości proszę tylko o jedną klarowną poradą. Bardzo proszę. 

 

Jestem świadom, że chcąc pospłacać  długi w które zostałem wciągnięty, rodzice alkoholicy umierając nawet dom rodziny stracili pozostały długi.  Jednakże naiwność i chwilówki to moja wina i bioje się w pierś

 

PONIŻEJ ZAŁĄCZAM DOKŁADNE CO DO GROSZA ZOBOWIĄZANIA MOJE WOBEC TZW SEKTORA POZABANKOWEGO (CHWILÓWEK)

Czytam forum i cały czas staram się naprawdę mocno trzymać Państwa porad.

Jestem jednak sam , nawet nie mam z kim o tym porozmawiać i zauwqażyłem że w związku z 30-40 telefonami, mailami, smsami  w rozmaity sposób straszącymi codziennie, zacząłem tracić pewność siebie , a nieustanny brak pieniędzy, bowiem większość wynagrodzenia o prace przeznaczam na spłaty chwilówek , których to już spłaciłem trochę - to poniżej to to co zostało. 

 

OGROMNIE PROSZĘ O PORADĘ  CO I W JAKIEJ KOLEJNOŚCI POWINIENEM TERAZ UCZYNIĆ.

 

Dodam że  mam 300 zł w kieszeni , wypłatę dopiero 27 (ale popłaaciłem wszystkie opłaty,  + co mogłem dałem na zmniejszenie długu) 

Proszę dajcie mi jakieś słowa otuchy, może porady, w sensie czy w ogóle nie reagować (poblokować wszystkie telefony) , co z ewentualnym komornikiem (liczyłem i jestem większość w stanie spłacić w grudniu) ale do tego czasu .....     Nie mam nieruchomości (, ruchomości , jestem tylko ja i 4 wynajęte ściany kawalerki.

 

Mam niezłą pracę i wiem że wszystko spłacę co do grosza ale nikt nie będzie na mnie czekał do grudnia. Bardzo proszę o pomoc. PS: Na wypadek rady dot pożyczki w moim banku , nie mogę bowiem BIK blokuje, ponadto spłacam tam jeszcze kredyt wzięty na siebie gdy  mój tata chory na nowotwór potrzebował drogiej operacji - WIEM NAIWNY JESTEM MAX. 

Dzwoni i namawia mnie BILITI -  wiem że to zło.  Po proastu po 2 latach i spłacenbiu bardzo dużej części trochę psychika siada i potrzebuje kilku trzeźwych rad od pomocnej osoby pliss

 

 

B.M..pdf

Opublikowano

Tak prezentuje się moj sytuacja w nawiązaniu do powyższego tekstu.  Pracuje od pon do pt  od rana d wieczora. .
Nie wiem jak dajecie  radę w spokoju spłacać np jednego do zera podczas gdy  takuje 7-iu innych.  Jasne nie odbierać, no ale strasznie w tym już się czuję zagubiony
Jeżeli ktoś będzie tak miły i  udzieli mi jakiś rad. Bede naprawdę wdzięczny.
Pozdrawiam wszystkich

 

image.thumb.png.cc73526f126de5ec95db6d3e477f748e.png

Opublikowano (edytowane)

Bardzo Państwu dziękuję za odzew.  Jestem ogromnie wdzięczny

OD RAZU ZAZNACZAM ŻE ZDAJE SOBIĘ SPRAWĘ ŻE NA FORUM SĄ OSOBY BĘDĄCE W PRZERAŻAJĄCO GORSZEJ SYTUACJI ODE MNIE DLATEGO NIE CHCIAŁBYM ZABIERAĆ ZA DUŻO CZASU KTÓRY MOŻNA POŚWIĘCIĆ INNYM POTRZEBUJĄCYM POMOCY. 

maciej0101

Dziękuję za pytanie - właśnie chcę jeszcze na tym etapie zasięgnąć Państwa fachowej opinii aby tak to rozplanować aby trzynajjąc się Państwa rad -
DZIĘKI PAŃSTWA PORADOM WIEM ŻE  DAM RADĘ WSZYSTKO  - POTRAZEBUJE TYLKO KILKKU WSKAZÓWEK ABY NIE POPEŁNIĆ BŁĘDU
poniżej dodałem terminy
PawloK
Mariusz43
odliczając czynsz , leki i żywność nie oprzeznaczając nicf ponadto na siebie   +/-  jestem w stanie miesięcznie spłacać 1.500 zł   - WYNAGRODZENIE NIESTETY DOPIERO 27.06,.2025. :(

JEST SZANSA NA WIĘKSZĄ KASĘ ALE W GRUDDNIU l :(
LECZĘ SIĘ W DODATKU NA NERWICE LĘKOWĄ - I TA SYTUACJA PO 2 LATACH ZNIWECZYŁA 12 LAT LECZENIA . 
OCZYWIŚCIE MAM TO UDOKUMENTOWANE 

a1gh.jpg.04a11637f103057341c7943ddf7d0ade.jpg

 

1* nqajgorszą firmą jeest KASA  BOOM   - pomimo klarownego pismna na samym wstępię z mojej strony  udają że nic nie kumają dzwonią non stop męczą (oczywiście nie wdaję się zgodnie z Państwa radami w dyskuasję)   - ICH ZACHOWANIE, JĘZYK I SPOSOBY  PRZEKROCZYŁY POZIOM DO TEGO STOPNIA, ŻE MAM KOMPLET DOKUMENTÓW POTWIERDZAJĄCYCH I ZASTANAWIAM SIĘ PO DOKONANIU CAŁOŚCI SPŁATY NAD ZGŁOSZENIEM CHOĆBY INFORMACYJNIE  TEGO ZACHOWANIA DO  KNF I RZECZNIKA FINANSOWEGO - NIE BĘDĘ PRZYTACZAŁ PRZYKŁADÓW  - ALE SĄ BRZYDKIE BARDZO ZACHOWANIA,

2,  NIE WIEM JAK OGARNĘ AVAFIN

3. MAM DUŻY PROBLEM Z NAU. (POZ 6) - 1,5 TEMU DAŁEM SIĘ WCIĄGNĄĆ W COŚ ALA HANZA I KASĘ  MIAŁEM SPŁACAĆ NAU  TYLKO GDY SIE LOGUJE NIE MA ŻADNYCH INFO ILE JESZCZE DO SPŁATY, W OGOLE NIE POGANIAJĄ ZERO W OGOLE ŚLEDÓW ŻE MAM POŻYCZKĘ , NIE ODBIERAJĄ TEL, NIE ODPISUJĄ ?


JKOCHANI JEŻELI MI CHOCIAŻ PO KRÓTCE PODPOWIEDZIECIE NAWET SŁOWAMI KLUCZAMI JEŻELI BRAK WAM CZASU JAKĄ STRATEGIĘ MAM SPŁAT PRZYJĄĆ    BĘDZIECIE PIERWSZYMI ŻYCZLIWYMI MI OSOBAMI  OD DAWNA - MAMA I OJCIEC ZMARLI 3 LATA TEMU POZOSTAWIAJĄC DŁUGI, DZIEWCZYNA ZDRADZIŁA I ZOSTAŁEM SAM ?

PROSZĘ WIEM NIE JESTEM PĘPPKIEM ŚWIATA  , NIE MAM JEDNAK  Z KIM NAWET POGADAĆ - DLATEGO CHOCIQAŻ MAŁY RADY BARDZO WAS PROSZĘ

Edytowane przez Vanillia
Opublikowano
1 godzinę temu, Vanillia napisał(a):

KOCHANI JEŻELI MI CHOCIAŻ PO KRÓTCE PODPOWIEDZIECIE NAWET SŁOWAMI KLUCZAMI JEŻELI BRAK WAM CZASU JAKĄ STRATEGIĘ MAM SPŁAT PRZYJĄĆ    BĘDZIECIE PIERWSZYMI ŻYCZLIWYMI MI OSOBAMI  OD DAWNA - MAMA I OJCIEC ZMARLI 3 LATA TEMU POZOSTAWIAJĄC DŁUGI, DZIEWCZYNA ZDRADZIŁA I ZOSTAŁEM SAM ?

PROSZĘ WIEM NIE JESTEM PĘPPKIEM ŚWIATA  , NIE MAM JEDNAK  Z KIM NAWET POGADAĆ - DLATEGO CHOCIQAŻ MAŁY RADY BARDZO WAS PROSZĘ

Zapoznałeś się z poradnikiem, który Ci wkleiłem? Ten poradnik jest po to, żeby każdy nowicjusz, który realnie chce wyjść z długów, zapoznał się z nim od deski do deski. Nawet przeczytał go dwa lub trzy razy, żeby lepiej zrozumieć. Potem można ogarniać szczegóły.

Druga kwestia: nie pisz samymi wielkimi literami. I tak rozumiemy Twój przekaz, a używanie samych wielkich liter wygląda pretensjonalnie. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Zarządzanie zadłużeniem, zwłaszcza gdy długów jest wiele i pochodzą z różnych źródeł, wymaga przede wszystkim znalezienia przyczyny problemów finansowych oraz przygotowania realnego planu oddłużania. Kluczowe jest ustalenie miesięcznego budżetu, który uwzględnia dochody i niezbędne wydatki, a także określenie kwoty, którą można przeznaczyć na spłatę zobowiązań. Ważne jest, aby nie zaciągać nowych kredytów czy pożyczek na spłatę starych, ponieważ może to prowadzić do pogłębienia problemów finansowych i tzw. pętli zadłużenia.

W procesie oddłużania warto rozmawiać z wierzycielami, w tym bankami, i negocjować warunki spłaty, takie jak wydłużenie okresu kredytowania czy zawieszenie rat. Należy także zweryfikować, czy do zobowiązań nie są doliczone ubezpieczenia, z których można zrezygnować, co może obniżyć miesięczne koszty. Konsolidacja zadłużenia może być korzystna, jeśli pozwala na obniżenie rat i uporządkowanie zobowiązań, jednak musi być przeprowadzona rozsądnie, z uwzględnieniem realnych możliwości finansowych.

Ważnym elementem jest także odpowiednie zarządzanie długami poprzez ich podział na grupy według kosztów i statusu prawnego, co pozwala ustalić priorytety spłaty. Należy unikać ignorowania korespondencji sądowej, gdyż może to prowadzić do egzekucji komorniczej i dodatkowych kosztów. W sytuacjach skomplikowanych lub gdy długi są bardzo duże, warto rozważyć konsultację ze specjalistą, który pomoże opracować skuteczny plan działania. Oddłużanie to proces wymagający dyscypliny, cierpliwości i świadomego podejścia do finansów, a także wsparcia merytorycznego i emocjonalnego.

#oddłużanie #zarządzanie-długiem #plan-spłaty
Opublikowano (edytowane)

Tak czytałem go w ciągu ostatniego roku wielokrotnie. 
 

Rozumiem, że ta część forum niejako sprowadza się do czytania owego poradnika -tak wnioskuje bowiem tego typu odpowiedzi na pytania użytkowników również  przeczytałem bardzo wiele..

Zakładam że nieporozumienie wynika z tego, źe po 25 latach pracy przyzwyczaiłem się do autoerskiego systemu w ramach kt.órego staram się traktować każdą osobę  indywidualnie wychodząc z założenia że nie ma dwóch identycznych sytuacji , często jest wiele cfzynników które mają gigantyczny wpływ (dlatego staram się aby żadna osoba nie poczuła się jak jeden z wielu, ale dać mu chociaż trochę indywidualnej nadziei. 

Oczywiście rozumiem Państwa podejście (mogę sobie tak działać bowiem otyrzymuje za to  wynagrodzenie.
Państwo Nie możecfie się rozdrabniać do każdego przyoadku bo byście się zajechali, , sami wpadli w długi etc.

 

Bardzie w każdym razie dziękuję za odpowiedź. 

I bardzo serdecznie pozdrawiam, życząąc udanego dnia

i przepraszam za nadużycuie dużych czcionek. Nie zrobiłem tego  intencjonaklnie w złej wierze. Postaram się pilnować w tym względzie

Edytowane przez Vanillia
Opublikowano
Godzinę temu, Vanillia napisał(a):

Tak czytałem go w ciągu ostatniego roku wielokrotnie. 
 

Rozumiem, że ta część forum niejako sprowadza się do czytania owego poradnika -tak wnioskuje bowiem tego typu odpowiedzi na pytania użytkowników również  przeczytałem bardzo wiele..

Zakładam że nieporozumienie wynika z tego, źe po 25 latach pracy przyzwyczaiłem się do autoerskiego systemu w ramach kt.órego staram się traktować każdą osobę  indywidualnie wychodząc z założenia że nie ma dwóch identycznych sytuacji , często jest wiele cfzynników które mają gigantyczny wpływ (dlatego staram się aby żadna osoba nie poczuła się jak jeden z wielu, ale dać mu chociaż trochę indywidualnej nadziei. 

Oczywiście rozumiem Państwa podejście (mogę sobie tak działać bowiem otyrzymuje za to  wynagrodzenie.
Państwo Nie możecfie się rozdrabniać do każdego przyoadku bo byście się zajechali, , sami wpadli w długi etc.

 

Bardzie w każdym razie dziękuję za odpowiedź. 

I bardzo serdecznie pozdrawiam, życząąc udanego dnia

i przepraszam za nadużycuie dużych czcionek. Nie zrobiłem tego  intencjonaklnie w złej wierze. Postaram się pilnować w tym względzie

Nie zniechęcaj się, proszę, tym, że może mój poprzedni komentarz mógł wydać Ci się niezbyt uprzejmy. Trafia tu wiele osób, które chce, by je głaskać po głowie, a my tego nie robimy i raczej dążymy do tego, żeby ta osoba skonfrontowała się realnie z rzeczywistością. A to wymaga również pracy osobistej, nabycia wiedzy, nabycia pewnej odporności na chwity windykacyjne, trzymania się planu. Bardzo dobrze, że się zapoznałeś z instrukcją. Staraj się realizować zawarte w niej założenia. Co do szczegółów: są tutaj osoby, które zęby zjadły na spłacie chwilówek i mogą Ci wiele doradzić. Może któraś się odezwie. Moja broszka to bardziej upadłość konsumencka, ale u Ciebie z racji niskiej kwoty długu to rozwiązanie nie ma sensu. 

Opublikowano
4 godziny temu, Vanillia napisał(a):

JEST SZANSA NA WIĘKSZĄ KASĘ ALE W GRUDDNIU l :(
LECZĘ SIĘ W DODATKU NA NERWICE LĘKOWĄ - I TA SYTUACJA PO 2 LATACH ZNIWECZYŁA 12 LAT LECZENIA . 
OCZYWIŚCIE MAM TO UDOKUMENTOWANE 

a1gh.jpg.04a11637f103057341c7943ddf7d0ade.jpg

 

1* nqajgorszą firmą jeest KASA  BOOM   - pomimo klarownego pismna na samym wstępię z mojej strony  udają że nic nie kumają dzwonią non stop męczą (oczywiście nie wdaję się zgodnie z Państwa radami w dyskuasję)   - ICH ZACHOWANIE, JĘZYK I SPOSOBY  PRZEKROCZYŁY POZIOM DO TEGO STOPNIA, ŻE MAM KOMPLET DOKUMENTÓW POTWIERDZAJĄCYCH I ZASTANAWIAM SIĘ PO DOKONANIU CAŁOŚCI SPŁATY NAD ZGŁOSZENIEM CHOĆBY INFORMACYJNIE  TEGO ZACHOWANIA DO  KNF I RZECZNIKA FINANSOWEGO - NIE BĘDĘ PRZYTACZAŁ PRZYKŁADÓW  - ALE SĄ BRZYDKIE BARDZO ZACHOWANIA,

2,  NIE WIEM JAK OGARNĘ AVAFIN

3. MAM DUŻY PROBLEM Z NAU. (POZ 6) - 1,5 TEMU DAŁEM SIĘ WCIĄGNĄĆ W COŚ ALA HANZA I KASĘ  MIAŁEM SPŁACAĆ NAU  TYLKO GDY SIE LOGUJE NIE MA ŻADNYCH INFO ILE JESZCZE DO SPŁATY, W OGOLE NIE POGANIAJĄ ZERO W OGOLE ŚLEDÓW ŻE MAM POŻYCZKĘ , NIE ODBIERAJĄ TEL, NIE ODPISUJĄ ?


JKOCHANI JEŻELI MI CHOCIAŻ PO KRÓTCE PODPOWIEDZIECIE NAWET SŁOWAMI KLUCZAMI JEŻELI BRAK WAM CZASU JAKĄ STRATEGIĘ MAM SPŁAT PRZYJĄĆ    BĘDZIECIE PIERWSZYMI ŻYCZLIWYMI MI OSOBAMI  OD DAWNA - MAMA I OJCIEC ZMARLI 3 LATA TEMU POZOSTAWIAJĄC DŁUGI, DZIEWCZYNA ZDRADZIŁA I ZOSTAŁEM SAM ?

PROSZĘ WIEM NIE JESTEM PĘPPKIEM ŚWIATA  , NIE MAM JEDNAK  Z KIM NAWET POGADAĆ - DLATEGO CHOCIQAŻ MAŁY RADY BARDZO WAS PROSZĘ

Edytowane 3 godziny temu przez Vanillia

To są bardzo niskie długi i są realnie do spłaty wystarczy się trzymać planu działania. 3 lata spłacania myślę i jesteś na czysto.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.