Skocz do zawartości

anonym987

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie

Kilka lat temu zaczęła się moja pętla zadłużenia. Standardowo zaczęło się od małych chwilówek co zamieniło sie w spłacanie chwilówek następnymi chwilówkami, kredytami i kartami kredytowymi.

Na tę chwilę moje zobowiązania wyglądają tak:

-Santander(obecnie Erste) - pożyczone 50000zł - pozostało 16100zł - miesięczna rata 1578zł - data końcowa 04.2027

-Santander - pożyczone 10000zł - pozostało 7500zł - miesięczna rata 292zł - data końcowa 12.2028

-Santander - pożyczone 14900zł - pozostało 12500zł - miesięczna rata 351zł - data końcowa 04.2030

Są to kredyty gotówkowe na które w 2025 wykorzystałem 3 miesięczne wakacje kredytowe.

-Vivigo - pożyczone 1600zł - do spłaty 1797zł - data spłaty minęła 6.06.2026 - poinformowałem pożyczkodawce, że spóźnię się z zapłatą maksymalnie do 10.06.2026

-Netcredit - wykorzystany limit karty kredytowej na 10000zł - miesięczna kwota minimalna 1599zł mineła 5.06.2026 - poinformowałem pożyczkodawce, że spóźnię się z zapłatą maksymalnie do 10.06.2026

W powyższych dwóch przypadkach wolałem poinformować o spóźnieniu z zapłatą niż spłacać to kolejnymi chwilówkami

 

Pracuje na umowie o prace na czas określony, która raz już była przedłużona i kończy się pod koniec obecnego miesiąca. Liczę na przedłużenie na umowę na czas nieokreślony ale jeszcze nie dostałem żadnej informacji od pracodawcy w tej sprawie. Moje zarobki wahają się między 5 a 7 tys. netto, zazwyczaj jest to około 6300 zł netto. Miesięcznie na przeżycie potrzebuje około 1000zł.

Obecnie nie wiem już co zrobić żeby przestać w tym tonąć, ponieważ zawsze gdy zaczynam pozbywać sie chwilówek to wypadają jakieś nieprzewidziane wydatki, przez które dalej sie zadłużam. Próbowałem niedawno wziąć jeszcze jeden kredyt w Santanderze na spłatę karty Netcredit żeby to sobie powoli spłacać z niską ratą ale blokuje mnie obecna umowa o prace na czas określony. Dlatego też chciałem się poradzić co najlepiej zrobić w tym przypadku. Myślałem jeszcze by spróbować wydłużenia kredytów gotówkowych żeby zmniejszyć raty lub może powinienem pomyśleć nad jakimś kredytem konsolidacyjnym?

Z góry dziękuje za wszelką pomoc.

Opublikowano
5 godzin temu, anonym987 napisał(a):

Witajcie

Kilka lat temu zaczęła się moja pętla zadłużenia. Standardowo zaczęło się od małych chwilówek co zamieniło sie w spłacanie chwilówek następnymi chwilówkami, kredytami i kartami kredytowymi.

Na tę chwilę moje zobowiązania wyglądają tak:

-Santander(obecnie Erste) - pożyczone 50000zł - pozostało 16100zł - miesięczna rata 1578zł - data końcowa 04.2027

-Santander - pożyczone 10000zł - pozostało 7500zł - miesięczna rata 292zł - data końcowa 12.2028

-Santander - pożyczone 14900zł - pozostało 12500zł - miesięczna rata 351zł - data końcowa 04.2030

Są to kredyty gotówkowe na które w 2025 wykorzystałem 3 miesięczne wakacje kredytowe.

-Vivigo - pożyczone 1600zł - do spłaty 1797zł - data spłaty minęła 6.06.2026 - poinformowałem pożyczkodawce, że spóźnię się z zapłatą maksymalnie do 10.06.2026

-Netcredit - wykorzystany limit karty kredytowej na 10000zł - miesięczna kwota minimalna 1599zł mineła 5.06.2026 - poinformowałem pożyczkodawce, że spóźnię się z zapłatą maksymalnie do 10.06.2026

W powyższych dwóch przypadkach wolałem poinformować o spóźnieniu z zapłatą niż spłacać to kolejnymi chwilówkami

 

Pracuje na umowie o prace na czas określony, która raz już była przedłużona i kończy się pod koniec obecnego miesiąca. Liczę na przedłużenie na umowę na czas nieokreślony ale jeszcze nie dostałem żadnej informacji od pracodawcy w tej sprawie. Moje zarobki wahają się między 5 a 7 tys. netto, zazwyczaj jest to około 6300 zł netto. Miesięcznie na przeżycie potrzebuje około 1000zł.

Obecnie nie wiem już co zrobić żeby przestać w tym tonąć, ponieważ zawsze gdy zaczynam pozbywać sie chwilówek to wypadają jakieś nieprzewidziane wydatki, przez które dalej sie zadłużam. Próbowałem niedawno wziąć jeszcze jeden kredyt w Santanderze na spłatę karty Netcredit żeby to sobie powoli spłacać z niską ratą ale blokuje mnie obecna umowa o prace na czas określony. Dlatego też chciałem się poradzić co najlepiej zrobić w tym przypadku. Myślałem jeszcze by spróbować wydłużenia kredytów gotówkowych żeby zmniejszyć raty lub może powinienem pomyśleć nad jakimś kredytem konsolidacyjnym?

Z góry dziękuje za wszelką pomoc.

Przeczytaj uważnie ten wątek -> Jak wyjść z pętli długów?

Opublikowano
5 godzin temu, anonym987 napisał(a):

Witajcie

Kilka lat temu zaczęła się moja pętla zadłużenia. Standardowo zaczęło się od małych chwilówek co zamieniło sie w spłacanie chwilówek następnymi chwilówkami, kredytami i kartami kredytowymi.

Na tę chwilę moje zobowiązania wyglądają tak:

-Santander(obecnie Erste) - pożyczone 50000zł - pozostało 16100zł - miesięczna rata 1578zł - data końcowa 04.2027

-Santander - pożyczone 10000zł - pozostało 7500zł - miesięczna rata 292zł - data końcowa 12.2028

-Santander - pożyczone 14900zł - pozostało 12500zł - miesięczna rata 351zł - data końcowa 04.2030

Są to kredyty gotówkowe na które w 2025 wykorzystałem 3 miesięczne wakacje kredytowe.

-Vivigo - pożyczone 1600zł - do spłaty 1797zł - data spłaty minęła 6.06.2026 - poinformowałem pożyczkodawce, że spóźnię się z zapłatą maksymalnie do 10.06.2026

-Netcredit - wykorzystany limit karty kredytowej na 10000zł - miesięczna kwota minimalna 1599zł mineła 5.06.2026 - poinformowałem pożyczkodawce, że spóźnię się z zapłatą maksymalnie do 10.06.2026

W powyższych dwóch przypadkach wolałem poinformować o spóźnieniu z zapłatą niż spłacać to kolejnymi chwilówkami

 

Pracuje na umowie o prace na czas określony, która raz już była przedłużona i kończy się pod koniec obecnego miesiąca. Liczę na przedłużenie na umowę na czas nieokreślony ale jeszcze nie dostałem żadnej informacji od pracodawcy w tej sprawie. Moje zarobki wahają się między 5 a 7 tys. netto, zazwyczaj jest to około 6300 zł netto. Miesięcznie na przeżycie potrzebuje około 1000zł.

Obecnie nie wiem już co zrobić żeby przestać w tym tonąć, ponieważ zawsze gdy zaczynam pozbywać sie chwilówek to wypadają jakieś nieprzewidziane wydatki, przez które dalej sie zadłużam. Próbowałem niedawno wziąć jeszcze jeden kredyt w Santanderze na spłatę karty Netcredit żeby to sobie powoli spłacać z niską ratą ale blokuje mnie obecna umowa o prace na czas określony. Dlatego też chciałem się poradzić co najlepiej zrobić w tym przypadku. Myślałem jeszcze by spróbować wydłużenia kredytów gotówkowych żeby zmniejszyć raty lub może powinienem pomyśleć nad jakimś kredytem konsolidacyjnym?

Z góry dziękuje za wszelką pomoc.

Zacznij od znalezienia przyczyny powstawania długów. Jak widzisz kolejne pożyczki powodują większą pętlę, a już myślisz o konsolidacji, która zapewne nie pokryje wszystkich zobowiązań. Zostaniesz z kolejnym kredytem i parabankami. Moja propozycja:

Dociągnij ratę do tego kwietnia 2027. Od tego czasu będziesz miał do dyspozycji ponad 1500zł. Pozostałe raty również spłacaj.

Zostaw Net Credit. Tu już nic nie wpłacaj. Poczytaj wątki o tym tworze. Zrobią cesję, potem będzie pozew w Epu itd. Będziesz mógł się dogadać na spłatę z nowym wierzycielem albo poczekasz na pozew w rejonie i będzie można kwestionować zarzuty z kancelarią, która prowadzi takie sprawy (polecam kancelarię @lukaszb)

Zanim zapadnie wyrok, zakładając, że może być niekorzystny  miną lata więc odłożysz sobie pieniądze na spłatę ew. niekorzystnego wyroku.

 

Vivi - tu kwota jest mała, więc spokojnie możesz sobie to spłacić za parę miesięcy.

Opublikowano
7 godzin temu, anonym987 napisał(a):

Próbowałem niedawno wziąć jeszcze jeden kredyt

Chcesz się oddłużać czy zadłużać? Zdecyduj się. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Tomipleban napisał(a):

Zacznij od znalezienia przyczyny powstawania długów. Jak widzisz kolejne pożyczki powodują większą pętlę, a już myślisz o konsolidacji, która zapewne nie pokryje wszystkich zobowiązań. Zostaniesz z kolejnym kredytem i parabankami. Moja propozycja:

Dociągnij ratę do tego kwietnia 2027. Od tego czasu będziesz miał do dyspozycji ponad 1500zł. Pozostałe raty również spłacaj.

Zostaw Net Credit. Tu już nic nie wpłacaj. Poczytaj wątki o tym tworze. Zrobią cesję, potem będzie pozew w Epu itd. Będziesz mógł się dogadać na spłatę z nowym wierzycielem albo poczekasz na pozew w rejonie i będzie można kwestionować zarzuty z kancelarią, która prowadzi takie sprawy (polecam kancelarię @lukaszb)

Zanim zapadnie wyrok, zakładając, że może być niekorzystny  miną lata więc odłożysz sobie pieniądze na spłatę ew. niekorzystnego wyroku.

 

Vivi - tu kwota jest mała, więc spokojnie możesz sobie to spłacić za parę miesięcy.

Netcredit zawsze do EPU idzie?

Opublikowano
1 godzinę temu, PatoRabanne napisał(a):

Netcredit zawsze do EPU idzie?

Z tego co wiem to robią cesję i nowy wierzyciel np. Svea pozywa w Epu. Czy sami pozywają tego nie wiem.

Opublikowano

Netcredit nie płac,to idzie tylko na ich chore opłaty,kasa w błoto nigdy sie tego długu minimalnymi nie pozbędxiesz

Wypowiedz im umowe i spłacaj po wypowiedzeniu,odczekaj ze 2 ,3 mies zeby nie szło na te minimalne,sami tez wypowiedza jak orzestaniesz płacic

Po cesji dogadasz niskie raty

Nie jest zle,w kwietniu spłacisz największy kredyt,tyljo juz niczego wiecej nie bierz,zeby jedno drugim spłacać,bo to finansowy koszmar

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Aby wyjść z pętli zadłużenia, należy przede wszystkim zidentyfikować przyczynę problemów finansowych, takich jak nadmierne zaciąganie chwilówek i kredytów, a następnie przygotować realny plan oddłużania, który obejmuje ustalenie budżetu, kontrolę wydatków oraz unikanie nowych zobowiązań finansowych.

Ważnym elementem planu jest negocjowanie z bankami warunków spłaty, takich jak wydłużenie okresu kredytowania czy wakacje kredytowe, co pozwoli zmniejszyć miesięczne raty i uwolnić środki na spłatę innych zobowiązań.

Należy również unikać refinansowania chwilówek kolejnymi pożyczkami, które pogłębiają zadłużenie, oraz konsekwentnie spłacać zobowiązania według ustalonego planu, monitorując swoje finanse i unikając działań pod wpływem emocji.

#pętla-zadłużenia #oddłużanie #kredyty
Opublikowano
8 godzin temu, Karolina113 napisał(a):

Netcredit nie płac,to idzie tylko na ich chore opłaty,kasa w błoto nigdy sie tego długu minimalnymi nie pozbędxiesz

Wypowiedz im umowe i spłacaj po wypowiedzeniu,odczekaj ze 2 ,3 mies zeby nie szło na te minimalne,sami tez wypowiedza jak orzestaniesz płacic

Po cesji dogadasz niskie raty

Nie jest zle,w kwietniu spłacisz największy kredyt,tyljo juz niczego wiecej nie bierz,zeby jedno drugim spłacać,bo to finansowy koszmar

U mnie 1 minimalna doliczyli 30zł a druga nagle ponad 170 ale o tyle dobrze ze mam tylko 1k do splaty. Poczekam na cesje bo wole PayPo splacać

Opublikowano
19 godzin temu, anonym987 napisał(a):

-Netcredit - wykorzystany limit karty kredytowej na 10000zł - miesięczna kwota minimalna 1599zł mineła 5.06.2026 - poinformowałem pożyczkodawce, że spóźnię się z zapłatą maksymalnie do 10.06.2026

 

Ich co najwyżej możesz poinformować że wypowiadasz umowę, zrób to ale pamiętaj że dolicza ci jeszcze jedna minimalna bo okres wypowiedzenia to 30dni. Potem cię sprzedadzą do svea albo innego tworu i tam z nimi się dogadaj na raty. skoro chciales brać kredyt na nich który wyszedł by ci sporo więcej to doradziłbym ci tę drogę. Napisz jeszcze ile łącznie wpłaciłeś im tych minimalnych, jeśli więcej niż kapitał to mysle że jest o co walczyć w sądzie ale zaznaczam że sąd to ryzyko, to to ty wybierasz czy warto


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

17 minut temu, PatoRabanne napisał(a):

U mnie 1 minimalna doliczyli 30zł a druga nagle ponad 170 ale o tyle dobrze ze mam tylko 1k do splaty. Poczekam na cesje bo wole PayPo splacać

Czyli nabrałeś się jak większość z nas na reklamę "30dni za darmo!!!!" a potem zdziwienie ??

Opublikowano
30 minut temu, Arturo212 napisał(a):

Ich co najwyżej możesz poinformować że wypowiadasz umowę, zrób to ale pamiętaj że dolicza ci jeszcze jedna minimalna bo okres wypowiedzenia to 30dni. Potem cię sprzedadzą do svea albo innego tworu i tam z nimi się dogadaj na raty. skoro chciales brać kredyt na nich który wyszedł by ci sporo więcej to doradziłbym ci tę drogę. Napisz jeszcze ile łącznie wpłaciłeś im tych minimalnych, jeśli więcej niż kapitał to mysle że jest o co walczyć w sądzie ale zaznaczam że sąd to ryzyko, to to ty wybierasz czy warto


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Czyli nabrałeś się jak większość z nas na reklamę "30dni za darmo!!!!" a potem zdziwienie ??

 

 

Lichwa czystej postaci

Opublikowano
5 minut temu, PatoRabanne napisał(a):

Lichwa czystej postaci

Powinni zakazać to reklamować. Tysiace ludzi wpadlo w sieć. Mnie Cardina i Netcredit kosztowało wiecej niż wszystkie chwilowki 2 lata wysysał ze mnie krew  Cardina a póltorakroku Netcredit . Ludzie sie nabierają biora limit 1600 zł wykorzystają te 600 i nic wiecej nie dobierają a tu miesiecznie płacisz 200 i płacisz i w dwa lata robi sie 4000 dajesz za darmo lichwie. potem jak przestaniesz dolicza ci że z 1600 chcą bys mim oddal 3000 to rtazem wychodzi 3000 plus 4000 minimalnych  czyli 7000 zł a ty wykorzystałeć 600 . kurde ze sie jeszcze nikt za to nie wział.

Opublikowano
10 minut temu, Slawomir40 napisał(a):

Powinni zakazać to reklamować. Tysiace ludzi wpadlo w sieć. Mnie Cardina i Netcredit kosztowało wiecej niż wszystkie chwilowki 2 lata wysysał ze mnie krew  Cardina a póltorakroku Netcredit . Ludzie sie nabierają biora limit 1600 zł wykorzystają te 600 i nic wiecej nie dobierają a tu miesiecznie płacisz 200 i płacisz i w dwa lata robi sie 4000 dajesz za darmo lichwie. potem jak przestaniesz dolicza ci że z 1600 chcą bys mim oddal 3000 to rtazem wychodzi 3000 plus 4000 minimalnych  czyli 7000 zł a ty wykorzystałeć 600 . kurde ze sie jeszcze nikt za to nie wział.

Jak najszybciej spłacać i zapomnieć. Tyle w temacie.

Opublikowano
15 godzin temu, lukaszb napisał(a):

Przeczytaj uważnie ten wątek -> Jak wyjść z pętli długów?

Dzięki, sprawdzę 

 

15 godzin temu, Tomipleban napisał(a):

Zacznij od znalezienia przyczyny powstawania długów. Jak widzisz kolejne pożyczki powodują większą pętlę, a już myślisz o konsolidacji, która zapewne nie pokryje wszystkich zobowiązań. Zostaniesz z kolejnym kredytem i parabankami. Moja propozycja:

Dociągnij ratę do tego kwietnia 2027. Od tego czasu będziesz miał do dyspozycji ponad 1500zł. Pozostałe raty również spłacaj.

Zostaw Net Credit. Tu już nic nie wpłacaj. Poczytaj wątki o tym tworze. Zrobią cesję, potem będzie pozew w Epu itd. Będziesz mógł się dogadać na spłatę z nowym wierzycielem albo poczekasz na pozew w rejonie i będzie można kwestionować zarzuty z kancelarią, która prowadzi takie sprawy (polecam kancelarię @lukaszb)

Zanim zapadnie wyrok, zakładając, że może być niekorzystny  miną lata więc odłożysz sobie pieniądze na spłatę ew. niekorzystnego wyroku.

 

Vivi - tu kwota jest mała, więc spokojnie możesz sobie to spłacić za parę miesięcy.

Przyczyną na pewno było wydawanie pieniędzy, których jeszcze nie zarobiłem co zmieniło się w spłacanie kredytów kolejnymi kredytami.

Net Credit lepiej wypowiedzieć umowę czy nie płacić kwot minimalnych i poczekać aż sami wypowiedzą? Przede wszystkim chciałbym też uniknąć listów i innych rodzajów ponaglania, przez które rodzina mogłaby odkryć w co wpadłem. Vivigo najlepiej spłacić odrazu czy poczekać te kilka miesięcy? Pewnie w przypadku braku spłaty też pojawią sie listy od nich.

10 godzin temu, Karolina113 napisał(a):

Netcredit nie płac,to idzie tylko na ich chore opłaty,kasa w błoto nigdy sie tego długu minimalnymi nie pozbędxiesz

Wypowiedz im umowe i spłacaj po wypowiedzeniu,odczekaj ze 2 ,3 mies zeby nie szło na te minimalne,sami tez wypowiedza jak orzestaniesz płacic

Po cesji dogadasz niskie raty

Nie jest zle,w kwietniu spłacisz największy kredyt,tyljo juz niczego wiecej nie bierz,zeby jedno drugim spłacać,bo to finansowy koszmar

Jak to wygląda w przypadku cesji? Można dogadać sie na większą ilość rat typu 24/36?

 

2 godziny temu, Arturo212 napisał(a):

Ich co najwyżej możesz poinformować że wypowiadasz umowę, zrób to ale pamiętaj że dolicza ci jeszcze jedna minimalna bo okres wypowiedzenia to 30dni. Potem cię sprzedadzą do svea albo innego tworu i tam z nimi się dogadaj na raty. skoro chciales brać kredyt na nich który wyszedł by ci sporo więcej to doradziłbym ci tę drogę. Napisz jeszcze ile łącznie wpłaciłeś im tych minimalnych, jeśli więcej niż kapitał to mysle że jest o co walczyć w sądzie ale zaznaczam że sąd to ryzyko, to to ty wybierasz czy warto


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Czyli nabrałeś się jak większość z nas na reklamę "30dni za darmo!!!!" a potem zdziwienie ??

 

 

Minimalne do Net Credit wpłacam od około roku więc ich suma zbliża sie do dwukrotności kapitału. Generalnie chciałbym uniknąć sądów chyba, że faktycznie byłaby wysoka szansa na wygraną. Jak to wygląda w przypadku cesji? Poprostu wypowiada się umowe i czeka się na sprzedaż do zewnętrznego organu? Jak długo to trwa od momentu wypowiedzenia umowy i czy można uniknąć w tym przypadku korespondencji listownej?

Opublikowano

Netcredit też obsługuje Rubikon .Z 10000 zł zrobi ci się 18000-19000 tyś po EPU ,Zgodzą się na raty powyżej 1000pln.

Opublikowano
7 godzin temu, anonym987 napisał(a):

 

Przyczyną na pewno było wydawanie pieniędzy, których jeszcze nie zarobiłem co zmieniło się w spłacanie kredytów kolejnymi kredytami.

Więc tutaj musisz rozwiązać problem i wyciągnąć wnioski na przyszłość.

 

7 godzin temu, anonym987 napisał(a):

 

Net Credit lepiej wypowiedzieć umowę czy nie płacić kwot minimalnych i poczekać aż sami wypowiedzą?

Poczytaj wątki o Net Credit.

 

7 godzin temu, anonym987 napisał(a):

Przede wszystkim chciałbym też uniknąć listów i innych rodzajów ponaglania, przez które rodzina mogłaby odkryć w co wpadłem. ilistownej?

To błąd. Zaczniesz robić wszystko, żeby tylko nie dostać listu i wróci myśl o kolejnej pożyczce np. w parabanku. Tego nie unikniesz. Jak otrzymasz jakiś liścik to przecież zawsze możesz powiedzieć, że jest to mandat za jazdę na gapę od windykacji, oferta pożyczki, reklama...

 

Jak chcesz, żeby było Ci lżej to możesz porozmawiać z najbliższymi, że masz dwie pożyczki i chwilowe problemy ze spłatą. 

7 godzin temu, anonym987 napisał(a):

 Vivigo najlepiej spłacić odrazu czy poczekać te kilka miesięcy? Pewnie w przypadku braku spłaty też pojawią sie listy od nich.

Ten parabank to najmniejszy problem. Kwota co prawda nie jest duża, ale spłacisz go od razu, a potem braknie na spłatę rat bankowych. Wylicz ile możesz przeznaczyć na spłatę po opłaceniu rat bankowych, opłat itd. Zostanie Ci np. 200zł to tyle wpłać w jednym miesiącu. W następnym miesiącu wygospodarujesz 100zł to wpłać stówę. Rób tak, aż spłacisz do zera. Przyjdą niespodziewane wydatki to nie wpłacisz nic.

Nie przejmój się tymi listami tylko zacznij się oddłużać.

Opublikowano
20 godzin temu, anonym987 napisał(a):

 

Minimalne do Net Credit wpłacam od około roku więc ich suma zbliża sie do dwukrotności kapitału. Generalnie chciałbym uniknąć sądów chyba, że faktycznie byłaby wysoka szansa na wygraną. Jak to wygląda w przypadku cesji? Poprostu wypowiada się umowe i czeka się na sprzedaż do zewnętrznego organu? Jak długo to trwa od momentu wypowiedzenia umowy i czy można uniknąć w tym przypadku korespondencji listownej?

Jak im już tyle wpłaciłeś to na twoim miejscu poszedłbym do sądu a nie płacił dalej. Ale sądy są różne i mogą przychylnie na ciebie patrzeć albo nie. Najlepiej zapytaj Pana Łukasza tutaj z forum jak wyglądają sprawy w twoim sądzie. 

Mi dzisiaj mija 28 dni od daty zakończenia umowy i jeszcze żaden list nie przyszedł ale pewnie przyjdzie na 100%. Potem drugi informujący o cesji. I niestety nie uda się uniknąć listów na pewno przyjdą ale jak pisał ci kolega wyżej, ten strach popchnie cię w jeszcze większe długi byle by rodzina się nie dowiedziała, to jest największy błąd jaki w tym momencie możesz zrobić. Jeśli możesz to porozmawiaj z nimi i przyznaj się w jakiej sytuacji jesteś, wtedy kamień z serca ci spadnie, jeśli są na tyle oporni to wal sciemę, ale przede wszystkim nie bój się zwykłych listów, w końcu to tylko kawałek papieru ??


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

18 godzin temu, Krzysztof71 napisał(a):

Netcredit też obsługuje Rubikon .Z 10000 zł zrobi ci się 18000-19000 tyś po EPU ,Zgodzą się na raty powyżej 1000pln.

Nawet jeśli nie wypowie sam umowy i nalicza mu 2-3minimalne plus odsetki to nie ma żadnych szans żeby kwota do spłaty tyle wynosiła, nie wprowadzaj ludzi w błąd 

Opublikowano

Przeciez masz tylko vivigo i netcredit

Vivigo spłacisz w miesiac lub dwa,nic nie zdazy przyjsc poczta

Tylko netcredit ,zawsze mozesz przyznac ze masz jedna pozyczke,jedną,i nie zgadzasz się z kwotą,ze to naciaganie i tyle

Kazdy ma jakies mandaty,karty kredytowe itp

Banki,spłacaj terminowo,nic nie przyjdzie,zreszta listownie z bankow karty przychodza np do rachunku..

W tej sytuacji bym z netcredit poszła do sądu,poradz sie p Łukasza,nie sadzę by sąd całosc zasadził ,bo byłaby to trzykrotnosc pozyczonej kwoty

Zawsze tez mozesz sprawdzac poczte lub załozyc skrzynke na poczcie,i konto w epu i sadzie


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

Generalnie pilnuj banków,to b wazne

Vivus dobie spłac 

I zbieraj na netcredit,by spłacac kiedy juz będzie po wypowiedzeniu umowy,jezeli nie chcesz sie sadzic z nimi


------------------------------- dodano 13 minut później -------------------------------

A jezeli po wypłacie będziesz miał pieniadze to spłac vivigo(o ile ci wystarczy,bez cisnienia)

Za jakis miesiac vivigo zaproponuje wplate np 200 zl (lub podobna niska kwota),ktora odejma od calosci a reszte za 30 dni,to dobra propozycja ja tak miałam(to nie refinansowanie,keota schodzi z kapitału)

Opublikowano
9 godzin temu, Arturo212 napisał(a):

Jak im już tyle wpłaciłeś to na twoim miejscu poszedłbym do sądu a nie płacił dalej. Ale sądy są różne i mogą przychylnie na ciebie patrzeć albo nie. Najlepiej zapytaj Pana Łukasza tutaj z forum jak wyglądają sprawy w twoim sądzie. 

Mi dzisiaj mija 28 dni od daty zakończenia umowy i jeszcze żaden list nie przyszedł ale pewnie przyjdzie na 100%. Potem drugi informujący o cesji. I niestety nie uda się uniknąć listów na pewno przyjdą ale jak pisał ci kolega wyżej, ten strach popchnie cię w jeszcze większe długi byle by rodzina się nie dowiedziała, to jest największy błąd jaki w tym momencie możesz zrobić. Jeśli możesz to porozmawiaj z nimi i przyznaj się w jakiej sytuacji jesteś, wtedy kamień z serca ci spadnie, jeśli są na tyle oporni to wal sciemę, ale przede wszystkim nie bój się zwykłych listów, w końcu to tylko kawałek papieru ??


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Nawet jeśli nie wypowie sam umowy i nalicza mu 2-3minimalne plus odsetki to nie ma żadnych szans żeby kwota do spłaty tyle wynosiła, nie wprowadzaj ludzi w błąd 

 

 

Serio?Przerabiałem to i wiem co piszę.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.