Skocz do zawartości

Sprzedaż działki budowlanej a zajęcie komornicze.


Gość sajmon77

Rekomendowane odpowiedzi

Gość sajmon77
Opublikowano

Witam wszystkich,

 

Jestem współwłaścicielem działki budowlanej (50% - ja, 50% - żona).

Nieruchomość ta została przez nas kupiona za gotówkę przed ślubem. Nie mamy rozdzielności majątkowej.

Działka nie jest niczym obciążona.

Natomiast, ja mam zajęcia komornicze na sumę około 100 tyś. złotych (długi zaciągnięte jeszcze przed ślubem, żona nic o nich nie wiedziała).

Myśleliśmy z żoną, żeby sprzedać działkę i pieniądze ze sprzedaży chcielibyśmy przeznaczyć na całkowitą spłatę zobowiązań wobec komornika.

Chciałem się dowiedzieć, czy możemy bezpiecznie działkę sprzedać? Czy będzie to podciągnięte pod ukrywanie/spieniężenie majątku, w celu uniknięcia spłacenia długów.

Czytałem o skardze paulińskiej, byliśmy też na darmowej wizycie u radcy prawnego, ale po tym spotkaniu mam jeszcze więcej wątpliwości (ów radca nie wydawał mi się zbyt kompetentny, sam mówił, że nie jest do końca pewny czy możemy sprzedać, czy nie)

 

Planujemy jeszcze z żoną kupić niedrogi samochód żeby mieć czym wozić dziecko do przedszkola, ale czy wtedy auto nie będzie mogło podlegać pod zajęcie komornicze? Skoro będzie zakupione już po ślubie.

 

Mam nadzieję, że moja wypowiedź jest spójna, i nie będzie problemu ze zrozumieniem.

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi, i pozdrawiam wszystkich.

Opublikowano
2 godziny temu, Gość sajmon77 napisał(a):

Witam wszystkich,

 

Jestem współwłaścicielem działki budowlanej (50% - ja, 50% - żona).

Nieruchomość ta została przez nas kupiona za gotówkę przed ślubem. Nie mamy rozdzielności majątkowej.

Działka nie jest niczym obciążona.

Natomiast, ja mam zajęcia komornicze na sumę około 100 tyś. złotych (długi zaciągnięte jeszcze przed ślubem, żona nic o nich nie wiedziała).

Myśleliśmy z żoną, żeby sprzedać działkę i pieniądze ze sprzedaży chcielibyśmy przeznaczyć na całkowitą spłatę zobowiązań wobec komornika.

Chciałem się dowiedzieć, czy możemy bezpiecznie działkę sprzedać? Czy będzie to podciągnięte pod ukrywanie/spieniężenie majątku, w celu uniknięcia spłacenia długów.

Czytałem o skardze paulińskiej, byliśmy też na darmowej wizycie u radcy prawnego, ale po tym spotkaniu mam jeszcze więcej wątpliwości (ów radca nie wydawał mi się zbyt kompetentny, sam mówił, że nie jest do końca pewny czy możemy sprzedać, czy nie)

 

Planujemy jeszcze z żoną kupić niedrogi samochód żeby mieć czym wozić dziecko do przedszkola, ale czy wtedy auto nie będzie mogło podlegać pod zajęcie komornicze? Skoro będzie zakupione już po ślubie.

 

Mam nadzieję, że moja wypowiedź jest spójna, i nie będzie problemu ze zrozumieniem.

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi, i pozdrawiam wszystkich.

Jeżeli pieniądze, przynajmniej z tyt. sprzedaży Twojego udziału trafią do wierzycieli, to nie będzie problemu. 

Gość sajmon77
Opublikowano

Dziękuję za odpowiedź.

Czyli rozumiem, że bez żadnego problemu mogę "wystawić" działkę na sprzedaż i czekać aż trafi się chętny kupiec, tak?

Opublikowano
1 minutę temu, Gość sajmon77 napisał(a):

Dziękuję za odpowiedź.

Czyli rozumiem, że bez żadnego problemu mogę "wystawić" działkę na sprzedaż i czekać aż trafi się chętny kupiec, tak?

Skoro działka nie jest zajęta możesz / możecie z nią zrobić co chcecie. Nie ma tu żadnych ograniczeń w rozporządzaniu, które mogłyby Was ograniczać, gdyby była zajęta, to wciąż Wasz majątek. Natomiast pytania mogą się pojawić po sprzedaży, tzn. co się stało z pieniędzmi. Jeżeli udowodnisz, że poszły na spłatę wierzycieli to należy Ci się cukierek i kwiatek za bycie dobrym dłużnikiem spłacającym swoje długi. Jeżeli jednak pieniądze znikną, mogą być z tego tytułu problemy. 

Opublikowano

Dziękuję za odpowiedź.

A mógłby mi jeszcze Pan odpowiedzieć co z moim pytaniem dotyczącego kupna auta?

Czy lepiej żebym ani ja, ani żona nie byli oficjalnymi właścicielami? Czy nie zrobi to różnicy?

Opublikowano
47 minut temu, sajmon77 napisał(a):

Dziękuję za odpowiedź.

A mógłby mi jeszcze Pan odpowiedzieć co z moim pytaniem dotyczącego kupna auta?

Czy lepiej żebym ani ja, ani żona nie byli oficjalnymi właścicielami? Czy nie zrobi to różnicy?

Pamiętaj, że za długi (rozumiem, że długi są tylko Twoje) odpowiadasz majątkiem osobistym, czyli inaczej mówiąc, jeżeli kupisz samochód, będzie on Twoją własnością, to niestety może się okazać, że komornik się nim zainteresuje.

Opublikowano

Tak, długi są wyłącznie moje. A jeżeli auto by było na małżonkę? To wtedy jest "bezpieczne" czy przez brak intercyzy, będzie liczone jako majątek wspólny i też będzie podlegać egzekucji?

Opublikowano
2 minuty temu, sajmon77 napisał(a):

Tak, długi są wyłącznie moje. A jeżeli auto by było na małżonkę? To wtedy jest "bezpieczne" czy przez brak intercyzy, będzie liczone jako majątek wspólny i też będzie podlegać egzekucji?

Żeby dochodzić roszczeń z majątku żony lub wspólnego musiałby istnieć tytuł przeciwko żonie.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.