Jump to content
lokimac

Kredyt hipoteczny a współwłasność

Recommended Posts

lokimac

Witam,

 

jesteśmy z siostrą współwłaścicielami zabudowanej działki (dom nie nadaje się do mieszkania i będzie wyburzony). Współwłasność jest ułamkowa 1/2 - 1/2. Chcemy wybudować tam bliźniaka. Pytanie moje brzmi czy możemy dostać osobne kredyty (każdy na swoją część nieruchomości)?

 

Dodam tylko, że podzielenie działki nie wchodzi w grę, ponieważ wg miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego działki muszą mieć co najmniej 800m2 a nasza ma 1500m2. Próbowanie rozdzielenia tej nieruchomości poprzez zniesienie współwłasności jest ryzykowne, bo technicznie istnieje możliwość podziału (bez podawania szczegółów - na pół przez budynek), ale może okazać się, że dla działki mniejszej niż 800m2 starosta nie wyda pozwolenia na budowę.

 

Proszę o pomoc!!

Linki
ziut19

Jesli nie bedzie dwoch ksiag wieczystych, nie bedzie mozliwosci wziecia dwoch oddzielnych kredytow.

lokimac

Dzięki wielkie,

 

to czy w takim razie można wziąć wspólnie kredyt na dwa małżeństwa na budowę bliźniaka (dwóch segmentów) na jednej wspólnej działce??

gredam1

To już bardziej.

Minus taki, że wszyscy będziecie współwłaścicielami całości nieruchomości. No i oczywiście jeden kredyt, którego będziecie współkredytobiorcami. Myślę, że sprawa w takim kształcie jak najbardziej do sfinalizowania.

ziut19

Moment. Dwie ksiegi wieczyste wcale nie oznaczaja podzialu dzialki.

Mozna przeciez wybudowac dom dwurodzinny w ktorym bedziecie mieli "dwa mieszkania" kazde z osobna ksiega wieczysta, a poza tym kazda rodzina bedzie miala 50% udzialu w gruncie.

Nie wiem jak rozwiazac to technicznie i prawnie ale taka opcja jest do zrobienia.

gredam1

Ale jeśli to ma być kredyt na budowę, to zabezpieczenie jest na działce, na której budowa będzie prowadzona (oczywiście są i opcje innej nieruchomości jako zabezpieczenia). Nie wiem, czy jakikolwiek bank zgodzi się na zabezpieczenie na udziałach w nieruchomości (działce). Poza tym, jeśli w grę wchodzi pozwolenie na budowę, to będzie wydane dla jednej działki i na tym ma być postawiony dom JEDNORODZINNY w zabudowie bliźniaczej.

Całość polega na tym, żeby ustalić z bankiem, że docelowym zabezpieczeniem będzie ta wydzielona część "bliźniaka" z udziałem w gruncie. Jednak myślę (jeśli jest inaczej, to mnie poprawcie) że przejściowe zabezpieczenie powinno być inne niż ta działka, na której będzie budowa. Dlatego tak, bo budynek posadowiony na działce automatycznie wejdzie w zabezpieczenie i potem podział domu na dwie odrębne nieruchomości może być, choć nie musi, problemowe ze strony banku (kwestia ustalenia kwot hipoteki do zabezpieczenia, wyrażenia zgody na podział budynku, podzielenia kredytu na dwa odrębne).

Praktycznie czegoś takiego nie robiłem jeszcze, więc może ktoś z doświadczeniem "w terenie" się wypowie?

ziut19

To troche jak kredyt na zakup mieszkania w budowie od dewelopera.

Czy przejdzie w praktyce nie wiem.

gredam1

Tylko, że przy deweloperce stosuje się cesję wierzytelności z wypłaconych środków, a przy budowie indywidualnej tego nie można zastosować. Stąd pomysł, żeby przejściowo zabezpieczyć kredyt na innej nieruchomości.

lokimac

Technicznie sprawa podziału jest, jak pisałem wcześniej, dosyć skomplikowana... Do tego jest jeszcze sprawa służebności, którą mamy na działce (dojazd do innej posesji), która wymusza na nas ewentualną linię podziału działki równolegle do granicy działki z drogą (urzędnicy widząc taki podział kręcą nosami, czasami przyznają rację gdy dopowiem, że jest tam służebność i dzięki takiemu podziałowi wykorzystujemy my ją też, ale nie chcą się wypowiadać, czy taki podział zostanie zaakceptowany). Także staram się na razie znaleźć rozwiązanie nie wymagające podziału.

 

A czy może wiecie jak przebiega procedura przyznania kredytu dwóm małżeństwom? Konkretnie jak obliczana jest zdolność kredytowa 4 osób. Czy tak samo jak dla jednego małżeństwa czy "łagodniej"? Nie będziemy potrzebować wielkiego kredytu, bo mamy trochę odłożone. W sumie potrzebowalibyśmy max. 500000 zł. To niezbyt dużo jak na dwa segmenty bliźniaka. Cała budowa powinna się zamknąć w 900000-1000000zł.

Chris004

Witam:-)

Mam bardzo podobny problem a mianowicie:

 

Działka ma 8 arów i też nie można jej podzielić z na dwie części z uwagi na brak uzyskania po tym podziale pozwolenia na budowę

Działka ma jedną księge wieczystą - własciciele to rodzeństwo - ja i moja siostra. Siostra ma już męża ja bede sie żenił w najbliższym czasie.

Chcemy wybudować małego bliżniaka - tak 2 x 100m2 i oczywicie zbudować go dzięki kredytowi. Po poszukiwaniach w internecie jedynie co mi sie udało ustalić to że chyba jedynym wyjsciem jest zabranie kredytu w 4 osoby i wybudowanie całego bliżniaka.

Moje pytanie brzmi czy po wybudowaniu i podziale nieruchomości co w automacie skutkuje podziałem tez gruntu i następnie wyodrębnieniem dwóch ksiąg wieczystych bedzie można podzielić wczesniej zasiągnięty kredyt na 4 osoby na pół ( czyli na dwa małżeństwa ) czy bank zgodzi sie na takie coś. Nie uśmiecha mi sie płacić 30 lat kredytu w 4 osoby ( 2 małżeństwa ).

 

Tak samo jak użytkownic "lokimac" zastanawiam sie tez nad liczeniem zdolności kredytowej na 4 osoby. My chcemy razem wziąśc 400 tys. czy bedzie łatwie go dostać niż kazde z małżeństw z osobna po 200 tys. Dodam że wszystkie 4 osoby pracują. Łączny dochód netto mielibyśmy około 6500 tys.

 

Pozdrawiam i z góry dziękuje za każda odpowiedz.

Ganesa

Kiedyś robiłem podobny temat. Tak jak napisał Ziut19. Bierzecie wspólnie kredyt na oba małżeństwa. Budujecie bliźniaka i wydzielacie każdy jako osobny lokal, zakładacie oddzielne KW na każdą połówkę bliźniaka i rozdzielacie kredyt. Jeżeli po wybudowaniu bank robiłby jakiekolwiek problemy z rozdzieleniem kredytów (w co wątpię, bo nie leży w niczyim interesie) możecie przenieść ten kredyt do innego banku.

Chris004

Dzięki za szybko odpowiedz.

Pod koniec lutego wybieramy sie do banków popytać i do OpenFinanse lub Expandera, zobaczymy co powiedzą

lokimac

Jeżeli nie byłoby problemu z późniejszym podzieleniem kredytu (po rozdzieleniu działek) to byłoby super.

 

Chris004 podziel się proszę informacjami z banków, jeśli takowe będziesz miał. Ja zacznę się dowiadywać dopiero w drugiej połowie roku.

 

Z góry dzięki.

ziut19

Chris, powiem szczerze, przypuszczam, ze zarowno w Openie jak i Expanderze nie beda znali odpowiedzi na Twoje pytania.

Zaproponuja jeden duzy kredyt a pozniej niech sie dzieje wola nieba.

Oni nie sa przygotowani na niestandardowe sytuacje (generalizuje, trafiaja sie maniacy, znam takiego w Katowicach).

Napisz moze skad jestes, moze odezwie sie ktos z Twoich okolic.

Chris004

Ja też zamierzam brać kredyt dopiero pod koniec roku, ale teraz juz sie oriętuje, bo chce wiedzieć na czym stoję, gdyż jesli nie bedzie sie dało zrobić tego tak jak sobie zakładam, to moja siostra ( która jest juz w związku małżeńskim) a ja jeszcze nie wezmie sobie kredyt na mieszkanie w Rodziną na Swoim i nie bedzie czekać na mnie ( czyli na mój ślub ) :-)

 

Jestem z Górnego Śląska a dokładniej z Bielska - Białej

Jak sie coś dowiem w tej sprawie na pewno Wam tu napisze

Pozdrawiam

lzalewski

Ziut19 jest właśnie z Twoich stron. Możesz zgłosić się więc do niego.

sopotnian

Witam. Chciałbym podłączyć się pod ten temat, ponieważ nurtują mnie dokładnie takie same pytania. Wraz z żoną oraz jej siostrą i mężem zamierzamy kupić duży dom, na który bierzemy wspólny kredyt. Ponieważ żona i ja posiadamy własne mieszkanie i nieco oszczędności, to po jego sprzedaniu moglibyśmy spłacić większość z naszej części kredytu. Zasadne byłoby wówczas rozdzielenie kredytu i skrócenie okresu spłaty pozostałej kwoty naszego (mojego i żony) zadłużenia. W przypadku domu, który kupujemy jest technicznie i prawnie możliwe zniesienie współwłasności przez podział poziomy (dwa niezależne lokale na parterze i piętrze + części wspólne i równe udziały w gruncie).

 

Pytanie, które mnie nurtuje to stosunek banku do takiej propozycji. Wydaje mi się, że dla banku sytuacja, w której cztery osoby solidarnie spłacają jeden kredyt jest korzystniejsza niż dwa osobne kredyty. Co zrobić gdy bank powie "nie bo nie" lub "nie da się i już"? Bardzo proszę przedmówców w tym wątku o podzielenie się wiedzą na ten temat zebraną do tej pory. Pozdrawiam i życzę powodzenia w realizacji planów budowlanych.

Chris004

Witam.

Ja się troche podowiadywałem i np w MultiBanku na dzień dzisiejszy byłby problem z podziałem kredytu wziętego przez dwie rodziny, czyli 4 osoby i podzielenie go na dwa odrębne ( oczywiście tak żeby ten kredyt dalej pozostał w MultiBanku ) . Doradca zaproponował mi refinansowanie kredytu poprzez przeniesienie go do innego banku, który gdy go przejmie zgodzi sie na taki podział ( tylko trzeba zwrócić uwagę przy zawarciu umwy aby wcześniejsza spłata była za 0 lub była to jakas niska opłata ). Oczywiście inne banki w których byłem to mówili, że na dzień dzisiejszy sie da a co będzie potem to nikt nie wie, ale zawsze jest to indywidualna decyzja banku. Pozdrawiam

ziut19
W przypadku domu, który kupujemy jest technicznie i prawnie możliwe zniesienie współwłasności przez podział poziomy (dwa niezależne lokale na parterze i piętrze + części wspólne i równe udziały w gruncie).

 

Najrozsadniej byloby to zrobic przez staraniem sie o kredyt. Pozniej, jak juz mowilem, moze byc roznie.

sopotnian

Dziękuję za szybki odzew.

 

Najrozsadniej byloby to zrobic przez staraniem sie o kredyt. Pozniej, jak juz mowilem, moze byc roznie.

 

Sugerowałem sprzedającemu takie rozwiązanie, jednak jemu zależy na szybkiej sprzedaży, a procedura podziału mogłaby się przeciągać. Wiem, że domem interesuje się kilka innych osób, więc sprzedający na pewno nie przystanie na taki warunek.

 

Przyszła mi też do głowy myśl, czy nie możnaby wynegocjować z bankiem zastrzeżenia w umowie kredytowej możliwości podziału kredytowanej nieruchomości i rozdzielenia kredytu. Dodam, że doradca odniósł się do tego pomysłu sceptycznie, a co wy o tym sądzicie?

PlanFinance.pl

Nie sądzę byś wynegocjował takie zastrzeżenie z bankiem. Banki raczej nie robią takich precedensów. Gdyby to była kwota milionowa to kredytobiorca jest dla banku partnerem. Niestety w tym wypadku jesteście kwalifikowani do masowego traktowania.

Wiesława Doradca

A możeby porozmawiać z bankiem żeby dał dwa osobne kredyty, na ten sam cel gdzie w jednym i drrugim będą wszyscy współkredytobiorcami. Bo przeceiż każda z rodzin bedzie miała swój wkład własny i tak na prawdę każda z rodzin będzie potrzebowała innej kwoty kredytu. Będzie jeden akt notarialny, lub jedna budowa - gdzie wszytskie 4 osoby razem przystąpią do aktu, lecz kupią udziały w nieruchomości / lub będzie 1 pozwolenie na budowę. Unikamy tu problemu z udzielaniem zgody sobie nawzajem na wpisy hipotek, bank też ma gwarancję że cena zakupu/ koszty budowy będą zaspokojone. Warunek uruchomienia musi być tylko jeden, że kredyt będzie uruchomiony pod warunkeim złożenia wniosku o uruchomienie drugiego.

Oczywiście dwa gospodarstwa w osobnej umowie między sobą umawiają się co do tego kto spłaca który kredyt, bo mogą to być różne kwoty kredytu, choć solidarnie odpowiadają za dwa kredyty. Bank wpisuje dwie hipoteki. I tu w przypadku ewentualnej egzekucji nie ma problemu bo wszyscy występują w kredytach.

 

Później po uzyskaniu zgody na wydzielenie dwóch kw z udziałem występujecie do Banku o po pierwsze rozdzielenie hipotek tak żeby sąd przy wydzielaniu nowych kw przepisał po 1 kredycie na każdą z nowych ksiąg iweczystych - bo do tego będzie potrzeby też akt notarianlny, I później jak się też nie uda tego załatwić za 1 wnioskiem - wystąpienie do banku przy każdym do kredytu o odłączenie współkredytobiorców od kredytu. Tu bank oczywiście będzie wymagać wycen nieruchomości jako dwóch odrębnych , oraz nowych dokumentów dochodowych i nowa ocena zdolności. Proszę dać znać czy się powodły rozmowy.

 

banki udzielają po kilka kredytów na jedną nieruchomość np najpierw na zakup, później na remont. Wpisują też dwie hipoteki. Więc może i na to pójdą.

Bo wiadomo że kupujecie udziały zakładam że po 1/2 a każdy ma inne oszczędności więc i kredyty powinny być różne.

sopotnian

Wielkie dzięki dla WiesławaDoradcy za wyczerpującą odpowiedź. Ta propozycja rzeczywiście wydaje się być sensowna w mojej sytuacji. Jeśli druga rodzina to zaakceptuje to spróbuję przedstawić ją na spotkaniu z przedstawicielem banku. Napiszę na forum co z tego wyniknie.

PlanFinance.pl

Nie chcę Cię rozczarować, ale moim zdaniem jest to niemożliwe. Banki nie kredytują udziałów w takiej w formie a tutaj trzeba by zastosować takie rozwiązanie.

Wiesława Doradca

Banki nie chcą zabezpieczać się na udziałach , ponieważ może być problem z egzekucją. A kredytować, raczej nic nie powinno im stać na przeszkodzie, ponieważ mi chodzi o dwie hipoteki na całej nierychomości a nie na udziałach w nieruchomości. Trzeba najpierw omówić sprawę z wydziałem prawnych w analizach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Najniższa krajowa i kredyt

      Witam. Zarabiam około 1750 zł miesięcznie i czy z takimi przychodami miałbym szansę w jakimś banku dostać kredyt na 10 tysięcy złotych? Mieszkam z rodzicami i nie mam nikogo na utrzymaniu. Pozdrawiam 

      in Kredyty gotówkowe

    • Kredyt konsolidacyjny

      Dzień dobry, Potrzebuje skonsolidować kredyty w bankach ok 84 tys. Banki to skok-2kredyty BGŻ-1 kredyt Profi 1 kredyt Aktualna miesieczna rata to 2tys. Umowa o pracę na czas nieokreślony. 3600 na reke. Były opuxnienia w spłacie 1 kredytu ponad rok temu. niestety jak narazie żaden Bank nie chciał udzielić kredytu a próbowałem przez różnych posredników. Alior, Santander, PKO Eurobank,,mbank, Stefczyk- odrzuciły Zapytania zostały w większości wyczyszczon

      in Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki

    • Kredyt hipoteczny na zakup mieszkania 275 000 zł Legionowo

      Czy z poniższymi dochodami uda nam się z żoną uzyskać kredyt hipoteczny na wnioskowaną kwotę?    1.Waluta kredytu - PLN 2.Pożądana długość okresu kredytowania – 360 miesięcy 3.Wysokość kredytu – 275 000 4.Wkład własny – 80 000 5.Wartość nieruchomości – 355 000 6.Rynek pierwotny / rynek wtórny* - rynek pierwotny 7.Rodzaj nieruchomości / rodzaj własności – mieszkanie/własność 8.Powierzchnia użytkowa nieruchomości – 69,61 m2 9.Lokalizacja nieruchomo

      in Kredyty mieszkaniowe

    • Kredyt w banku? Kiedy?

      Witam. Wczoraj udało mi się spłacić ostatnią chwilówkę. ( Została 1 ratalna i kredyt bankowy. Mam pytanie czy od razu mogę iść do banku spytać o kredyt gotówkowy, czy z góry wiadomo że nic z tego nie będzie i trzeba odczekać jakiś czas, aby te chwilówki zniknęły z baz?

      in Chwilówki

    • W jakim banku kredyt hipoteczny?

      Hej, proszę o pomoc z doborem oferty   1.Waluta kredytu - PLN 2.Pożądana długość okresu kredytowania - 30 lat 3.Wysokość kredytu - 500.000 PLN 4.Wkład własny 56.500 PLN 5.Wartość nieruchomości - 556.000 PLN 6.Rynek pierwotny / rynek wtórny* - pierwotny 7.Rodzaj nieruchomości / rodzaj własności - mieszkanie / własność 8.Powierzchnia użytkowa nieruchomości - 84 m2 9.Lokalizacja nieruchomości (województwo / miasto) – łódzkie / Łódź  10.Obec

      in Kredyty mieszkaniowe

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.