Skocz do zawartości

Czy Getin oszukuje klientów?


helmut

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niby miałem zostać ich klientem, a tutaj czytam, czytam i oczom nie wierzę. Ludzie piszą, że mają najwyższy spread walutowy w Polsce, że wciągają w zadłużenie, inna ciekawostka z forum:

 

"Ubezpieczenie w postaci szczęśliwa 7, kwartalne zyski, pareto II, i tak dalej zostali oszukani i mogą się pożegnać z kasą więcej na innych forach, stronach między innymi na: wrobieni w getin, wrobieni w pareto i wiele in nych stron i reportarzy afera getin bank jest o wiele ... większa niż Amber Gold "

 

To naprawdę taka lipa?

Opublikowano

Lepiej nie mieć do czynienia z tym bankiem. Ani kredyt, ani lokata, ani leasing- ich produkty wcale nie są korzystne. Okazuje się, że po cichu oszukują klientów. Często klienci zupełnie nie wiedzą, dlaczego ich kredyt jest tak drogi czy też, że pieniądze na lokacie gdzieś się ulotniły. Pracownicy get in banku po cichu wyłudzają od ludzi pieniądze :/

Opublikowano
Lepiej nie mieć do czynienia z tym bankiem. Ani kredyt, ani lokata, ani leasing- ich produkty wcale nie są korzystne. Okazuje się, że po cichu oszukują klientów. Często klienci zupełnie nie wiedzą, dlaczego ich kredyt jest tak drogi czy też, że pieniądze na lokacie gdzieś się ulotniły. Pracownicy get in banku po cichu wyłudzają od ludzi pieniądze :/

 

Nie za daleko idące oskarżenie? Nie żebym bronił tego Banku, czy też jego pracowników, ale stwierdzasz, a w zasadzie oskarżasz wprost tych ludzi. Masz dowody na ich de facto przestępczą działalność?

Opublikowano

Mogę to poprzeć nie tylko swoim doświadczenie, ale również opiniami w sieci na temat tego banku. Przykładem może być ta wypowiedź:

"Granda , banda nieudaczników,Spłaciłam kredyt przed terminem.Powstala nadpłata ponad 2000.zł plus zwrot kosztów ubezpieczenia również ponad 2000zł ,walczę już ponad 2 miesiące nie chcą mi zwrócić powstałych nadpłat.Pozostaje mi zwrócić się do UOKiK.Nie dość że to lichwiarski bank to jeszcze oszukuje klientów.Nikomu nie polecam tego banku"

Opublikowano

bank zwraca nadpłaty, niewykorzystane ubezpieczenia itp...znalazłaś "coś" w sieci, ktoś się wkurzył, bo bank nie zwrócił nadpłat, ale z jakiego powodu? bank nie robi tego z automatu, należy się pisemnie o to zwrócić, jeżeli klient nie dopełnił tego obowiązku to być może (nie znam sprawy) bank środków mu nie wypłacił

 

ale w ten sposób zachowa się każda inna instytucja finansowa, GNB nie jest tutaj jakimś niechlubnym wyjątkiem

Opublikowano

Trafiłam w sieci na artykuł dotyczący najbardziej nie lubianych banków. Wiecie kto wygrał ten ranking? Getin Bank. Okazało się, że posiada on najwięcej negatywnych opinii. Fragment artykułu:

"Na przeciwnym biegunie - z dużą przewagą ocen negatywnych - znalazł się w raporcie Brand24 bank należący do najbogatszego Polaka Leszka Czarneckiego - Getin Bank. Niestety Getin płaci cenę za agresywny rozwój i pozyskiwanie nowych klientów często poprzez zaniedbywanie tych już trzymających w nim pieniądze. Więcej negatywnych ocen niż pozytywnych ma też na koncie PKO BP. Ale to największy bank w Polsce, więc ma też - w liczbach bezwzględnych - najwięcej klientów z zastrzeżeniami, którzy chętnie dzielą się swoimi bolesnymi doświadczeniami na forach."

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

Czy ten cały Getin Bank rzeczywiście ma takie zagrania? Czy ktoś na forum może potwierdzić to? Trochę nie chce mi się wierzyć, by taki bank działał aż tak na niekorzyść klienta. A może ktoś jednak miał pozytywne doświadczenia w tym bankiem?

Opublikowano

GNB zaszkodził sobie agresywnością i słynnymi aneksami do umów podpisywanymi w trakcie spłacania rat, na które nabierali się klienci. Jeśli ktoś spłaca solidnie kredyt to nie ma powodów do obaw. Tak, jak w każdym innym banku.

Opublikowano
GNB zaszkodził sobie agresywnością i słynnymi aneksami do umów podpisywanymi w trakcie spłacania rat, na które nabierali się klienci. Jeśli ktoś spłaca solidnie kredyt to nie ma powodów do obaw. Tak, jak w każdym innym banku.

 

Słynne aneksy? O co w nich chodziło? Zwiększano koszty ich kredytu, tak? Niestety do mnie wiadomości o tych aneksach nie dotarły, więc nie znam żadnych szczegółów.

Opublikowano

Prawda jest taka, że Getin udziela również kredytów osobom, które nie mają szans w innych bankach. Są to klienci wyższego ryzyka, część (większa niż w innych bankach) z nich zobowiązania nie spłaca i wtedy zaczynają się telefony, wezwania, monity itp...generalnie nie jest zbyt miło. A klienci winią bank, że taki zły, że chce odzyskać pieniądze, które pożyczył.

 

Ale w każdym banku, jak klient nie spłaca kredytu, to zaczyna się windykacja i wszystko co się z tym wiąże...Jak ktoś pożyczy i spłaca to jest ok, ale jak ma poślizgi to zaczynają się wpisy w necie.

Opublikowano

Aneksy te dotyczyły głównie frankowiczów. Informacji na ten temat w internecie można znaleźć wiele.

 

Z tym udzielaniem kredytów przez GNB dla klientów, którzy nie mają szans gdzie indziej jest już raczej nieaktualne. Zdolność już nie jest liczona tak dobrze, na BIK też są banki, które patrzą przychylniej.

Opublikowano

Łukasz, jak najbardziej aktualne. Jak klient ma zero zł na koncie (pomijam zdolność i BIK) to w GNB dostanie kredyt i nie będzie musiał płacić za UNW (wyższa marża), prowizję (brak) ani ubezpieczenia (zastępujące prowizję), bo są kredytowane.

Brak również opłaty za wycenę nieruchomości (to się niedługo zmieni), nie trzeba operatu szacunkowego.

 

Bank nie wymaga również ubezpieczenia na życie ani kart kredytowych lub podobnych produktów dodatkowych w postaci np. PSO.

 

To NIE jest bank pierwszego wyboru, ale jak ktoś wyboru nie ma (lub wolnych środków) to wybiera GNB chociaż ma pozytywne decyzje w innych bankach. A jak klient nie spłaca to ma problem...z tym, że to dotyczy wszystkich banków.

Opublikowano

Każdy bank ma swoje plusy i minusy. Ja właśnie staram się o kredyt hipoteczny w GNB i nie jest za łatwo. Może nie mają zbyt wysokich wymagań wstępnych, ale prześwietlają każdego klienta jak inne banki. Prawda jest taka, że chyba jako jedyni rozróżniają "samozatrudnionych" od przedsiębiorców, co daje szansę na kredyt nie po dwóch latach prowadzenia "działalności", ale po kilku miesiącach. Warto rozważyć za i przeciw, a na samym końcu pamiętać, że każdy kredyt i pożyczkę trzeba spłacać. Czy jest to GNB czy inny bank, a nawet SKOK.

Opublikowano
Prawda jest taka, że chyba jako jedyni rozróżniają "samozatrudnionych" od przedsiębiorców, co daje szansę na kredyt nie po dwóch latach prowadzenia "działalności", ale po kilku miesiącach.

Nie jako jedyni.

Opublikowano

GNB jest ostatnio mocno czepliwy (w szczególności na rynku pierwotnym), znacznie szybciej można np. wypłacić kredyt w Millennium, niestety oferta (na 100% LTV,

 

Getin nie jest najszybszy, ale dla określonego profilu klienta to czasem jedyny wybór, a czasem nawet dobry na tle innych banków

 

jak wiecie, nie ma jednego, idealnego banku, który byłby najlepszy dla wszystkich

Opublikowano

Mam pytanie - czy oprócz GNB inne banki dają kredyt na 100%, kiedy z 2 jedna osoba ma samozatrudnienie? Może, kiedy ma przynajmniej 20% wkładu własnego, to w to uwierzę.

Opublikowano

a od kiedy jest na samozatrudnieniu czyli ma 1-osobową DG?

Opublikowano
Aneksy te dotyczyły głównie frankowiczów. Informacji na ten temat w internecie można znaleźć wiele.

 

Z tym udzielaniem kredytów przez GNB dla klientów, którzy nie mają szans gdzie indziej jest już raczej nieaktualne. Zdolność już nie jest liczona tak dobrze, na BIK też są banki, które patrzą przychylniej.

 

Poczytałem o tych aneksach... Nieźle ich chcieli przerobić. Ciekawe ilu klientów zdecydowało się na taki aneks. Czytałam, że szykowano również pozew zbiorowy przeciwko bankowi, ale nie wiem co z tego wynikło. Wiesz może jak się zakończyła ta sprawa?

Opublikowano
Poczytałem o tych aneksach... Nieźle ich chcieli przerobić. Ciekawe ilu klientów zdecydowało się na taki aneks. Czytałam, że szykowano również pozew zbiorowy przeciwko bankowi, ale nie wiem co z tego wynikło. Wiesz może jak się zakończyła ta sprawa?

 

Tadek, przybliżysz nam sprawę z tymi aneksami? Jakoś nie kojarzę tej sprawy. Czemu chcieli przerobić klientów?

Opublikowano

Nie wiem jak to się potoczyło, ponieważ nie interesowałem się tym zbytnio. Poza sytuacjami, gdy klienci GNB pytali mnie czy taki aneks podpisywać czy też nie.

 

PS. Znam przypadek, gdy tego typu aneks GNB wcisnęło swojemu pracownikowi:)

Opublikowano
Nie wiem jak to się potoczyło, ponieważ nie interesowałem się tym zbytnio. Poza sytuacjami, gdy klienci GNB pytali mnie czy taki aneks podpisywać czy też nie.

 

PS. Znam przypadek, gdy tego typu aneks GNB wcisnęło swojemu pracownikowi:)

 

To nieźle. Nawet swoich pracowników chcieli w ten sposób naciągnąć. Myślałam, że pracownicy są na tyle poinformowani, że wiedzą co się dzieje w banku i wiedzą, czego nie powinno się podpisywać, które produkty powinno się omijać. A tu taka niespodzianka!

Opublikowano
Tadek, przybliżysz nam sprawę z tymi aneksami? Jakoś nie kojarzę tej sprawy. Czemu chcieli przerobić klientów?

 

Z tymi aneksami chodziło o to:

"Pomysł polegał na tym, że bank proponuje spisanie aneksu zakładającego zmianę zasad spłaty kredytu. I obiecuje, że zamiast spłaty według tzw. bankowego kursu sprzedaży franka szwajcarskiego klienci będą mogli spłacać raty według kursu centralnego NBP. Czyli bez konieczności ponoszenia kosztów tzw. spreadu walutowego. To na pozór genialne rozwiązanie, zwłaszcza że w Getin Noble Banku spready walutowe są zdecydowanie najwyższe na rynku. Kłopot w tym, że za aneks bank życzył sobie prowizji i to słonej. Pisałem w blogu, że interes miał szansę zwrócić się najwcześniej za kilka lat."

Opublikowano
Z tymi aneksami chodziło o to:

"Pomysł polegał na tym, że bank proponuje spisanie aneksu zakładającego zmianę zasad spłaty kredytu. I obiecuje, że zamiast spłaty według tzw. bankowego kursu sprzedaży franka szwajcarskiego klienci będą mogli spłacać raty według kursu centralnego NBP. Czyli bez konieczności ponoszenia kosztów tzw. spreadu walutowego. To na pozór genialne rozwiązanie, zwłaszcza że w Getin Noble Banku spready walutowe są zdecydowanie najwyższe na rynku. Kłopot w tym, że za aneks bank życzył sobie prowizji i to słonej. Pisałem w blogu, że interes miał szansę zwrócić się najwcześniej za kilka lat."

 

Jak duża był ta prowizja? Czyli kliencie wychodzi na tym gorzej, tak? Getin Bank chciał wykorzystać klientów i na nich zarobić?

Opublikowano

Kolka, w innym artykule znalazłem info o podobnych aneksach. U klienta, który chyba kredyt spłacał.

 

Sytuacja była taka, że bank zaproponował klientowi odroczenie spłaty rat odsetkowych na dwa lata. Jednak dalsza część aneksu mówiła o tym, że niezapłacona część rat doliczona będzie do salda kredytu. Aneks został napisany tak, że przeciętny kredytobiorca rzeczywiście uznałby, że aneks jest korzystny. Nie znam się do końca na kredytach, ale według artykułu kredyt wzrósł znacznie

 

Tak też zarządził arbiter bankowy, bo klient wygrał sprawę w sądzie arbitrażowym przeciwko bankowi.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.