Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przy minimalnej te kilka stówek trzeba jednak liczyć na plan spłaty. Ale zanim to będzie to minimalna zdąży urosnąć do 3700 pewno.

Opublikowano
2 minuty temu, Scovel napisał(a):

U mnie wygląda to następującą  ( na starych zasadach )

- upadłość ogłoszona  w połowie 2021

- propozycja planu spłaty  wysłana przez syndyka do sądu jakieś 3 miesiące później  

- nie posiadam majątku

-  pracuje na etacie, w zależności od nadgodzin czasami wpływa mi na konto minimalna  czasami 50%  zarobków (  jeżeli   kwota  z nadgodzinami  pozwoli na  zarobienie ponad 2 x minimalną)

- Syndyk nie był w moim miejscu zamieszkania,  wszystko odbywało się w jego kancelarii, trafił mi się ludzki i konkretny ( na wstępie powiedział jak będzie wyglądała  ,, współpraca z nim,,  , co mam dostarczyć itp. ), informację o UK przesłał do pracodawcy i to pracodawca wykonuje przelewy wynagrodzenia na moje konto i konto masy.

 

Aktualnie czekam dalej na termin rozprawy, jakieś 3 miesiące temu  dostałem pismo w spawie wyjaśnień, w której miałem opisać aktualną sytuację.

Odnośnie wierzycieli: zgłosiła się mała część – jakieś  10% długu.

W masie uzbierała się już kwota o dużo większa niż kwota długu, którą zgłosili wierzyciele.

Dodam że w wyjaśnieniu poprosili mnie o udokumentowanie moich miesięcznych kosztów  np.  rachunki za media itp. nie prosili o rachunki za  rzeczy  niezbędne do życia np. jedzenie, odzież itp.  

Opublikowano (edytowane)

@Scovel Dobrze rozumiem, że już 3 rok czekasz na zatwierdzenie planu spłaty? ? 

Czy na "starych zasadach" to jakoś inaczej wyglądało? Pochwal się, który to sąd tak "sprawnie" działa...

Edytowane przez Gość
Opublikowano
37 minut temu, Rafal600 napisał(a):

@Scovel Dobrze rozumiem, że już 3 rok czekasz na zatwierdzenie planu spłaty? ? 

Czy na "starych zasadach" to jakoś inaczej wyglądało? Pochwal się, który to sąd tak "sprawnie" działa...

Dokładnie to jakieś 3 lata od ogłoszenia przez sąd UK, na zatwierdzenie jakieś 3 lata bez 3 miesięcy czekam. Co do sądu to Warszawa. Nie wiem jak dokładnie to teraz wygląda, co najwyżej zauważyłem z tego forum że można dokumenty wysyłać przez profil, u mnie wszystko szło listem do syndyka/sądu. Czy są jakieś inne różnice, to nie chce się wypowiadać bo nie wiem i nie chce wprowadzić innych w błąd.

Opublikowano
W dniu 24.05.2024 o 11:00, Adi1966 napisał(a):

Mam jeszcze pytanie, zapomniałem że  jest na mnie działka pracownicza 400 m takie Rodos ale to jest dzierżawa tylko domek i drzewa są własnością czy to wchodzi w upadłość ⁉️

U mnie weszła w upadłość 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Nor22 napisał(a):

U mnie weszła w upadłość 

Dzięki,to mam następny problem.

Edytowane przez Adi1966
Błąd
Opublikowano
6 godzin temu, olla2015 napisał(a):

Miał ktoś w czasie upadłości nagrodę jubileuszową (wysokość scisle powiązana z zarobkami a więc w scisłym powiazaniu z umową o pracę). Syndyk zabiera calość? połowę? a wczasy pod gruszą?

podzielcie się wiedzą proszę.

Nie wiem jak z jubileuszem ale dodatkowa pensje tzw 13 zabrał mi polowe

Opublikowano (edytowane)

Poza socjalem masz wszystko zajęte do kwoty wolnej. Socjal jeden syndyk powie tak, a inny powie nie.

Edytowane przez JoyBoy
Opublikowano
W dniu 27.05.2024 o 12:17, JoyBoy napisał(a):

I jaka rata?

600zl na 36 miesięcy 


------------------------------- dodano 9 minut później -------------------------------

19 godzin temu, Adi1966 napisał(a):

Nie byłem leczony nie wiem ile trzeba się leczyć żeby dostać takie zaświadczenie,i czy wystarczy tylko psychiatra czy koniecznie trzeba przejść terapię.

 

21 godzin temu, Alienes napisał(a):

Wspomniałeś też o hazardzie, tutaj warto byłoby mieć diagnozę czy to patologiczny hazard i podjąć terapię przede wszystkim dla swojego dobra, ale też w kontekście upadłości.


------------------------------- dodano 26 minut później -------------------------------

 

 

Super, czyli gratulować ustalenia pozytywnego dla Ciebie PSW? ?

 

 

Jak dla mnie pozytywnie,  ważne że będę mogła żyć spokojnie, bez komornika, windykacji, telefonów i listów...z myślą co płacić, czy lepiej rachunki czy dlugi itd, dla mnie to było jedyne wyjście I wydaje mi się teraz że najlepsze ? ważniejsze od wysokosci raty było dla mnie to, ze nie dojdą mi żadne odsetki, koszty i wyjdę wreszcie z tego "błędnego kola". 

Opublikowano
4 godziny temu, Zrozpaczon3 napisał(a):

600zl na 36 miesięcy 


------------------------------- dodano 9 minut później -------------------------------

 

 

 

 

 

Jak dla mnie pozytywnie,  ważne że będę mogła żyć spokojnie, bez komornika, windykacji, telefonów i listów...z myślą co płacić, czy lepiej rachunki czy dlugi itd, dla mnie to było jedyne wyjście I wydaje mi się teraz że najlepsze ? ważniejsze od wysokosci raty było dla mnie to, ze nie dojdą mi żadne odsetki, koszty i wyjdę wreszcie z tego "błędnego kola". 

A miałaś rażące niedbalstwo?

Opublikowano
2 godziny temu, makarena napisał(a):

A miałaś rażące niedbalstwo?

Przy 36 jeszcze rażące niedbalstwo?


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

A propos dywagacji, jaki może być plan, widziałam dzisiaj sytuację: 800 złotych w PSW, a zarobki 3500.

Opublikowano
58 minut temu, Alienes napisał(a):

Przy 36 jeszcze rażące niedbalstwo?


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

A propos dywagacji, jaki może być plan, widziałam dzisiaj sytuację: 800 złotych w PSW, a zarobki 3500.

 

 

Ta, na szybko dwie sygnatury, znalezione w 3 minuty:
WA2M/GUp-K-upr/295/2024
TO1T/GUp-K-upr/333/2023

Opublikowano
8 minut temu, makarena napisał(a):

Ta, na szybko dwie sygnatury, znalezione w 3 minuty:
WA2M/GUp-K-upr/295/2024
TO1T/GUp-K-upr/333/2023

O wow, faktycznie, nie wiem, czemu utkwiło mi, że przy rażącym niedbalstwie zawsze wjeżdża powyżej tych 3 lat. Swoją drogą ta druga sprawa, przy takiej kwocie wyjściowej, to serio niezły win.

Opublikowano
6 godzin temu, JoyBoy napisał(a):

Projekt planu spłaty jest pocztą czy w KRZ?

Najczęściej przez KRZ.

Opublikowano
17 godzin temu, makarena napisał(a):

A miałaś rażące niedbalstwo?

Tak


------------------------------- dodano 6 minut później -------------------------------

 

 

Ogólnie to dokładnie mam ze zwiększyłam stopień zadłużenia wskutek razacego niedbalstwa,ale nie doprowadziłam do niewyplacalnosci umyślnie 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 28.05.2024 o 13:15, Zrozpaczon3 napisał(a):

600zl na 36 miesięcy 


------------------------------- dodano 9 minut później -------------------------------

 

 

 

 

 

Jak dla mnie pozytywnie,  ważne że będę mogła żyć spokojnie, bez komornika, windykacji, telefonów i listów...z myślą co płacić, czy lepiej rachunki czy dlugi itd, dla mnie to było jedyne wyjście I wydaje mi się teraz że najlepsze ? ważniejsze od wysokosci raty było dla mnie to, ze nie dojdą mi żadne odsetki, koszty i wyjdę wreszcie z tego "błędnego kola". 

Jeżeli długów mam na prawie 140.000 (dwa banki i dwa parabanki)nie wiem teraz dokładnie bo już nie mam dostępu do BIK bo nie opłaciłem miałem dane na bieżąco to raczej w moim przypadku jest to patologia związana z hazardem bo żadnego tv, komputera, telefonu czy samochodu za te pieniądze nie kupiłem oczywiście opłacałem z tych pieniędzy kredyty , rachunki, itd,a suma taka wielka bo przez głupotę zrobiłem konsolidację kredyt na 110.000 i w dodatku nie załatwiona konsolidacja do końca zostałem wprowadzony częściowo w błąd opłaciłem dwa parabanki i kredyt w ING niestety nie starczyło mi na Bank Pocztowy bo została mi mniejsza suma bo musiałem opłacić firmę która pośredniczyła w konsolidacji gdyby nie ta ostatnia konsolidacja to jeszcze dawałem radę.

Robiłem wcześniej np.w banku pocztowym i ING przerwe w spłatach z powodu pandemii  załatwiałem restrukturyzacje ciągle coś robiłem ale niestety grałem dalej.

Niestety na restrukturyzację w Alior się nie zgodzili.

Edytowane przez Adi1966
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Adi1966 napisał(a):

Jeżeli długów mam na prawie 140.000 (dwa banki i dwa parabanki)nie wiem teraz dokładnie bo już nie mam dostępu do BIK bo nie opłaciłem miałem dane na bieżąco to raczej w moim przypadku jest to patologia związana z hazardem bo żadnego tv, komputera, telefonu czy samochodu za te pieniądze nie kupiłem oczywiście opłacałem z tych pieniędzy kredyty , rachunki, itd,a suma taka wielka bo przez głupotę zrobiłem konsolidację kredyt na 110.000 i w dodatku nie załatwiona konsolidacja do końca zostałem wprowadzony częściowo w błąd opłaciłem dwa parabanki i kredyt w ING niestety nie starczyło mi na Bank Pocztowy bo została mi mniejsza suma bo musiałem opłacić firmę która pośredniczyła w konsolidacji gdyby nie ta ostatnia konsolidacja to jeszcze dawałem radę.

Robiłem wcześniej np.w banku pocztowym i ING przerwe w spłatach z powodu pandemii  załatwiałem restrukturyzacje ciągle coś robiłem ale niestety grałem dalej.

Niestety na restrukturyzację w Alior się nie zgodzili.

Podjąłeś jakieś działania odnośnie hazardu, które są udokumentowane?

 

Chodzi mi o leczenie.

Edytowane przez Scovel
Opublikowano
8 minut temu, Scovel napisał(a):

Podjąłeś jakieś działania odnośnie hazardu, które są udokumentowane?

 

Chodzi mi o leczenie.

Nie niestety nie nic nie robiłem w tym kierunku.

Opublikowano
48 minut temu, Adi1966 napisał(a):

Nie niestety nie nic nie robiłem w tym kierunku.

Więc dla Sądu Twoje "Jestem uzależniony od hazardu" nic może nie znaczyć. Każdy by tak mówił. Niestety, chcesz albo nie chcesz się leczyć.

Opublikowano

Piszę z zapytaniem o wydanie prawomocności przez Sąd w przedmiocie planu spłaty. 

Sprawa wygląda tak. Pod koniec stycznia 2024 byłem na rozprawie i Sądu ustalił wobec mnie plan spłaty. Na tej rozprawie 

doszło niestety do błędu pisarskiego w obwieszczeniu i z kilku tysięcy zrobiło się kilkadziesiąt (do kwoty wynagrodzenia dla Syndyka doszło jedno zero). 

Oczywiście złożyłem przez KRZ wniosek o sprostowanie. Początkiem marca Sąd wydał sprostowanie i od tego czasu cisza. 

Ile Sąd ma czasu na wydanie prawomocnego postanowienia planu spłaty wierzycieli. Od rozprawy minęło ponad 4 miesiące, a od sprostowania prawie 3 miesiące.

Z początkiem maja złożyłem nawet wniosek przez KRZ o wydanie już prawomocnego postanowienia.  Dalej nic. Przeglądając system publiczny KRZ widzę, że ludzie w tym samym Sądzie, którzy mieli ustalony plan w styczniu, lutym, marcu, kwietniu, a nawet z początkiem maja, mają wydawaną prawomocność. W zasadzie tylko ja zostaję pominięty. Dzwoniłem do Syndyka i do Sądu wszyscy twierdzą, że nie ma zażalenia na plan (w KRZ po zalogowaniu na mój profil też niczego nie widać). To Pan Syndyk poradził, aby napisać wniosek o wydanie prawomocności bo również twierdzi, że za długo to trwa. Tak mnie to nagli ponieważ chciałbym zacząć już spokojne życie i spłacać swoje zobowiązania. Sprawa bez majątku, a trwa 3 lata. Jeżeli jest w stanie ktoś coś doradzić byłbym bardzo wdzięczny. Pozdrawiam. 

Opublikowano
4 godziny temu, Gacek123 napisał(a):

Piszę z zapytaniem o wydanie prawomocności przez Sąd w przedmiocie planu spłaty. 

Sprawa wygląda tak. Pod koniec stycznia 2024 byłem na rozprawie i Sądu ustalił wobec mnie plan spłaty. Na tej rozprawie 

doszło niestety do błędu pisarskiego w obwieszczeniu i z kilku tysięcy zrobiło się kilkadziesiąt (do kwoty wynagrodzenia dla Syndyka doszło jedno zero). 

Oczywiście złożyłem przez KRZ wniosek o sprostowanie. Początkiem marca Sąd wydał sprostowanie i od tego czasu cisza. 

Ile Sąd ma czasu na wydanie prawomocnego postanowienia planu spłaty wierzycieli. Od rozprawy minęło ponad 4 miesiące, a od sprostowania prawie 3 miesiące.

Z początkiem maja złożyłem nawet wniosek przez KRZ o wydanie już prawomocnego postanowienia.  Dalej nic. Przeglądając system publiczny KRZ widzę, że ludzie w tym samym Sądzie, którzy mieli ustalony plan w styczniu, lutym, marcu, kwietniu, a nawet z początkiem maja, mają wydawaną prawomocność. W zasadzie tylko ja zostaję pominięty. Dzwoniłem do Syndyka i do Sądu wszyscy twierdzą, że nie ma zażalenia na plan (w KRZ po zalogowaniu na mój profil też niczego nie widać). To Pan Syndyk poradził, aby napisać wniosek o wydanie prawomocności bo również twierdzi, że za długo to trwa. Tak mnie to nagli ponieważ chciałbym zacząć już spokojne życie i spłacać swoje zobowiązania. Sprawa bez majątku, a trwa 3 lata. Jeżeli jest w stanie ktoś coś doradzić byłbym bardzo wdzięczny. Pozdrawiam. 

Zrób to, co ci radzi syndyk. Nic innego zrobić nie możesz.

Opublikowano

Cześć wszystkim

Podjalem decyzję o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej, znam wszystkie za i przeciw. Pętla chwilówek oraz spory kredyt gotówkowy jednak mnie przerosły. Czy jest wśród Was ktoś, kto mógłby pomóc mi napisac samodzielnie wniosek? Bądź ktoś zajmuje się tym ewentualnie na jakieś rozsądne raty? Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Hej... Na następnej stronie masz temat Upadłość Konsumencka na 52 strony więc taka rada ode mnie: przejrzyj forum zanim założysz nowy temat. Pozdro

Opublikowano

Jeśli idziesz w upadłość to nie płacisz wierzycieli. Jak nie płacisz żadnemu to nie masz żadnych obciążeń pożyczkowych. Nie odłożysz 2,5k w 2-3 miesiące na specjalistę, które zrobi tak by było dobrze i by Tobie nie musieli odrzucić wniosku? Bo jak nie to nie wiem jak wcześniej te raty płaciłeś.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.