Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, JoyBoy napisał(a):

Nie pojawi. Wtedy jak już jest syndyk musisz mu powiedzieć, że tam wpływa oraz dodać pytanie gdzie on by chciał by wpływała i się dostosujesz. Współpraca i szczerość przede wszystkim.

I rozumiem że jeżeli mu coś nie pasuje to on może wskazać konto na którym jest blokada ? :)

Opublikowano
2 minuty temu, JoyBoy napisał(a):

Jak on powie, że ma iść na to konkretne konto to je odblokuje. To nie idiota

Rozumiem. I może być tak że będę miał tylko najniższą krajową do dyspozycji.

Opublikowano

Jak odblokuje do wysokości wpływu z wynagrodzenia to będzie połowa. Jak poleci ze standardu to do minimalnej. Tylko wtedy trzeba to zgłaszać.

Opublikowano
29 minut temu, makarena napisał(a):

Nic nie wiesz o upadłości a chcesz to w to iść... masakra, a potem płacz na forum. Przeczytaj wątek 20 stron wstecz, dużo się dowiesz.

Tak masz rację mało wiem. Ale co mogę zrobić? Zarobki mam 11tys miesięcznie. Długów na 120tys, jednego wierzyciela. I co mogę zrobić w przypadku 9 zobowiązań gdzie 3 są już u komornika. Z tymi odsetkami co są generowane to będę płacił to 5-6 lat

Opublikowano

@makarena słusznie zauważył , że kompletnie nic nie wiesz o upadłości. Podstawy podstaw w dzisiejszych czasach i dostępie do informacji. Swoją drogą nie wiemy jaki powód zadłużenia , skoro przy takich zarobkach nie do ogarnięcia dług w wysokości 120 tysięcy, może jakieś duże wydatki co miesiąc. Przy takich zarobkach i braku jakichś comiesięcznych zobowiązań poza kredytowych plan spłaty też nie będzie raczej na 300 zł , rok temu widziałem plany spłaty po 2500 zł miesięcznie.

Opublikowano
14 minut temu, majkiel90 napisał(a):

@makarena słusznie zauważył , że kompletnie nic nie wiesz o upadłości. Podstawy podstaw w dzisiejszych czasach i dostępie do informacji. Swoją drogą nie wiemy jaki powód zadłużenia , skoro przy takich zarobkach nie do ogarnięcia dług w wysokości 120 tysięcy, może jakieś duże wydatki co miesiąc. Przy takich zarobkach i braku jakichś comiesięcznych zobowiązań poza kredytowych plan spłaty też nie będzie raczej na 300 zł , rok temu widziałem plany spłaty po 2500 zł miesięcznie.

Miałem problem w rodzinie którego nie potrafię udokumentować. W chwili gdy popadałem w problemy finansowe i dostałem wypowiedzenia umowy nie zarabiałem tyle. Nie wiedziałem że wystarczy 3-4 razy nie zapłacić aby dostać wypowiedzenie. Łącznie miałem opłat w ratach ponad dwa tysiące. Ale przez problemy w rodzinie nie płaciłem. Nie odbierałem telefonu od wierzycieli ze strachu. Obecnie nie przerażałby mnie plan spłaty nawet 6tys. Chce się pozbyć tego…

Opublikowano

Ja przy odrobinie mniejszych zarobkach niż Ty od ponad roku wychodzę z okolic 240tyś. Miałem w najgorszym momencie 17 kredytów gotówkowych + profi, provident i kilka chwilówek. Przyznam, że na początku spora gimnastyka była, aby w ogóle budżet miesięczny jakiś zlepić i kilka osób mi pomogło....

a po roku już jestem w okolicach 150tyś. i rata też już nie zjada mi połowy pensji.

 

Może jakoś to liczymy, czy te odsetki to dodajesz do długu czy ich nie uwzględniasz w swojej całkowitej kwocie jaką tu podajesz?

Opublikowano
1 minutę temu, pixel3 napisał(a):

Ja przy odrobinie mniejszych zarobkach niż Ty od ponad roku wychodzę z okolic 240tyś. Miałem w najgorszym momencie 17 kredytów gotówkowych + profi, provident i kilka chwilówek. Przyznam, że na początku spora gimnastyka była, aby w ogóle budżet miesięczny jakiś zlepić i kilka osób mi pomogło....

a po roku już jestem w okolicach 150tyś. i rata też już nie zjada mi połowy pensji.

 

Może jakoś to liczymy, czy te odsetki to dodajesz do długu czy ich nie uwzględniasz w swojej całkowitej kwocie jaką tu podajesz?

Tylko czy miałeś komornika? 120tys liczę z odsetkami i kosztami sądowymi. Zadzwoniłem do kancelarii zapytać o aktualne sprawy i powiedzieli mi że z kwoty którą wpływa do komornika jest pobierana opłata egzekucyjna 10% czyli np jeżeli wpływa 5tys to opłata wynosi 500zl reszta jest dzielona na długi. Aktualnie u komornika w 3 sprawach sytuacja wygląda tak:

sprawa 1 zostało około 11 tys (tutaj spłacam już kapitał), sprawa dwa zostało około 21tys ( tutaj spłacam też już kapitał), w ubiegłym tygodniu trafiła trzecia sprawa na 30tys. W kancelarii powiedzieli mi że te sprawy generują odsetki karne co miesiąc. Sprawa jedna generuje co miesiąc odsetki w wysokości ~200zl, druga sprawa w okolicy ~300zl a trzecia sprawa w okolicy ~400zl czyli za same sprawy które są u komornika dług się powiększa o ~900zl. I nawet jeżeli idą tam wpłaty po 5750zl to 90% tej kwoty jest na poczet długów dzielona proporcjonalnie i są spłacane odsetki które są generowane co miesiąc ~900zl czyli w 10miesiecy te 9tys idzie na odsetki które powstają co miesiąc.


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

8 minut temu, Mariusz43 napisał(a):

Bijecie pianę a ważny jest tylko plan uzgodniony z kancelarią.

Tzn?

Opublikowano

Tzn że takie posty nic nie wnoszące musisz ignorować ot takie bicie piany.

 

A jesteś przekonany, że nie da radę wrócić do tych spraw ? Wiele osób wracało chyba jeśli np. nakazy nie były odbierane osobiście a mogłeś udowodnić że byłeś poza miejscem zamieszkania ale w tej kwestii bardziej @lukaszb może pomóc bo przy możliwościach 6000 zł miesięcznie to może warto zawalczyć tym bardziej że dług nie na pół miliona. 

Opublikowano
3 minuty temu, majkiel90 napisał(a):

Tzn że takie posty nic nie wnoszące musisz ignorować ot takie bicie piany.

 

A jesteś przekonany, że nie da radę wrócić do tych spraw ? Wiele osób wracało chyba jeśli np. nakazy nie były odbierane osobiście a mogłeś udowodnić że byłeś poza miejscem zamieszkania ale w tej kwestii bardziej @lukaszb może pomóc bo przy możliwościach 6000 zł miesięcznie to może warto zawalczyć tym bardziej że dług nie na pół miliona. 

Nie odebrałem listów osobiście. Rozmawiałem z kancelarią o komorniku i rozmawiałem z komornikiem. Wysyłałem wnioski przez komornika do kancelarii abym mógł robić dobrowolne wpłaty. Więc co ja im teraz powiem jak od 5 miesięcy wpłacam sam. 

Opublikowano
26 minut temu, adrian_134 napisał(a):

Miałem problem w rodzinie którego nie potrafię udokumentować. W chwili gdy popadałem w problemy finansowe i dostałem wypowiedzenia umowy nie zarabiałem tyle. Nie wiedziałem że wystarczy 3-4 razy nie zapłacić aby dostać wypowiedzenie. Łącznie miałem opłat w ratach ponad dwa tysiące. Ale przez problemy w rodzinie nie płaciłem. Nie odbierałem telefonu od wierzycieli ze strachu. Obecnie nie przerażałby mnie plan spłaty nawet 6tys. Chce się pozbyć tego…

Nie obraź się chłopie, ale stwierdzenie: "nie wiedziałem że wystarczy 3-4 razy nie zapłacić aby dostać wypowiedzenie" brzmi bardzo dziecinnie. Co do Twoich pytań - bardzo dużo twoich wątpliwości zależy od syndyka. Jeden postanowi tak, inny inaczej. Na przykład mój kazał mi zamknąć konto w Revolucie i przejął dwa konta bankowe, a potem pozwolił założyć trzecie konto w innym banku i w ogóle go nie blokował. Tam wpływała pensja minimalna, bo tyle tuż po ogłoszeniu upadłości zarabiałem, a ja mu przelewałem co miesiąc jakąś kwotę (200 czy 300 zł). Mimo minimalnego wynagrodzenia dostałem plan spłaty na 350 zł, bo uzasadnienie było takie, że mieszkam przy rodzinie i nie pokrywam wszystkich wydatków związanych z mieszkaniem, tak więc stać mnie na płacenie planu spłaty.

Podsumowując: 1) weź dobrą kancelarię do napisania wniosku o upadłość 2) po ogłoszeniu upadłości współpracuj z syndykiem we wszystkich kwestiach, bądź wobec niego fair, nie kombinuj, to jest duża szansa na to, że on również będzie wobec ciebie fair i wybierze dla ciebie optymalne rozwiązanie. 

Opublikowano
2 godziny temu, adrian_134 napisał(a):

Nie odebrałem listów osobiście. Rozmawiałem z kancelarią o komorniku i rozmawiałem z komornikiem. Wysyłałem wnioski przez komornika do kancelarii abym mógł robić dobrowolne wpłaty. Więc co ja im teraz powiem jak od 5 miesięcy wpłacam sam. 

Jakie sprawy są u komornika?

Opublikowano
2 godziny temu, lukaszb napisał(a):

Jakie sprawy są u komornika?

Są to 3 sprawy za kredyt w banku Santander.

Opublikowano
4 minuty temu, adrian_134 napisał(a):

Są to 3 sprawy za kredyt w banku Santander.

Z jakiego powodu nie odebrales nakazow?

Opublikowano
18 minut temu, PawloK napisał(a):

Nie obraź się chłopie, ale stwierdzenie: "nie wiedziałem że wystarczy 3-4 razy nie zapłacić aby dostać wypowiedzenie" brzmi bardzo dziecinnie. Co do Twoich pytań - bardzo dużo twoich wątpliwości zależy od syndyka. Jeden postanowi tak, inny inaczej. Na przykład mój kazał mi zamknąć konto w Revolucie i przejął dwa konta bankowe, a potem pozwolił założyć trzecie konto w innym banku i w ogóle go nie blokował. Tam wpływała pensja minimalna, bo tyle tuż po ogłoszeniu upadłości zarabiałem, a ja mu przelewałem co miesiąc jakąś kwotę (200 czy 300 zł). Mimo minimalnego wynagrodzenia dostałem plan spłaty na 350 zł, bo uzasadnienie było takie, że mieszkam przy rodzinie i nie pokrywam wszystkich wydatków związanych z mieszkaniem, tak więc stać mnie na płacenie planu spłaty.

Podsumowując: 1) weź dobrą kancelarię do napisania wniosku o upadłość 2) po ogłoszeniu upadłości współpracuj z syndykiem we wszystkich kwestiach, bądź wobec niego fair, nie kombinuj, to jest duża szansa na to, że on również będzie wobec ciebie fair i wybierze dla ciebie optymalne rozwiązanie. 

Z tej perspektywy z którą teraz na to patrzę to tak masz rację to nie tylko brzmi dziecinnie ale i jest dziecinne.


------------------------------- dodano 10 minut później -------------------------------

Teraz, lukaszb napisał(a):

Z jakiego powodu nie odebrales nakazow?

W banku miałem podane dwa adresy. Jeden rodziców a drugi to

mieszkanie które wynajmowałem. Nie odebrałem listów ponieważ nie przebywam pod tymi adresami. Ale po tym jak mi siadł komornik na konto i rozmawiałem z kancelarią która to prowadzi to przy weryfikacji podawałem te dwa adresy i pytali czy są aktualne to powiedziałem że tak. 

Opublikowano
19 minut temu, adrian_134 napisał(a):

W banku miałem podane dwa adresy. Jeden rodziców a drugi to

mieszkanie które wynajmowałem. Nie odebrałem listów ponieważ nie przebywam pod tymi adresami. Ale po tym jak mi siadł komornik na konto i rozmawiałem z kancelarią która to prowadzi to przy weryfikacji podawałem te dwa adresy i pytali czy są aktualne to powiedziałem że tak. 

Jesteś w stanie udowodnić że mieszkałeś pod innym adresem na czas doręczenia nakazow zapłaty?

Opublikowano
1 minutę temu, lukaszb napisał(a):

Jesteś w stanie udowodnić że mieszkałeś pod innym adresem na czas doręczenia nakazow zapłaty?

A co potrzeba aby to udowodnić?

Opublikowano
7 minut temu, adrian_134 napisał(a):

A co potrzeba aby to udowodnić?

Musisz pokazać jakieś dokumenty np rachunki, jakaś umowa itd, gdzie będzie wskazane Twoje imię i nazwisko + inny adres i najlepiej żeby to się spinało jakoś w czasie.

Opublikowano
Teraz, lukaszb napisał(a):

Musisz pokazać jakieś dokumenty np rachunki, jakaś umowa itd, gdzie będzie wskazane Twoje imię i nazwisko + inny adres i najlepiej żeby to się spinało jakoś w czasie.

Mam na wniosku o pracę zdalną nowy adres. Mam e-maila z października ubiegłego roku że rezygnuje z wynajmu mieszkania sam go wysłałem do właściciela. Mam na allegro w historii zamówień przesyłki które były dostarczone pod nowy adres.

Opublikowano
25 minut temu, adrian_134 napisał(a):

Mam na wniosku o pracę zdalną nowy adres. Mam e-maila z października ubiegłego roku że rezygnuje z wynajmu mieszkania sam go wysłałem do właściciela. Mam na allegro w historii zamówień przesyłki które były dostarczone pod nowy adres.

No to widzisz, można wrócić do tych spraw i szybko nie będzie komornika a rownolegle można pomyśleć o ugodzie. Załóż proszę nowy watek, rozpisz swoje wszystkie zobowiązania i pomyślimy jak Ci pomóc żeby nie zaśmiecać tego wątku o upadłości konsumenckiej.

Opublikowano
10 godzin temu, lukaszb napisał(a):

No to widzisz, można wrócić do tych spraw i szybko nie będzie komornika a rownolegle można pomyśleć o ugodzie. Załóż proszę nowy watek, rozpisz swoje wszystkie zobowiązania i pomyślimy jak Ci pomóc żeby nie zaśmiecać tego wątku o upadłości konsumenckiej.

Założyłem

Opublikowano

Syndyk dał mi wybór albo ze względu na chorobę idę na rentę albo do pracy... Głupota!

Moja choroba ma epizody, raz byłam w remisji pół roku i od 2020r dopiero w październiku 2023 przyszło tak duże pogorszenie, że teraz pracuje tylko kiedy mogę i zarabiam 300/400 zł miesięcznie na zlecenie. Mieszkam u rodziców.

 

Upadłość ogłoszona ale syndyk chyba nie chce współpracować. Czy może mi uprzykrzyć dalszy proces upadłości?

Opublikowano

Czy ogólnie renta jest wykluczona w Twoim wypadku? Mój tata sądził się po wypadku o rentę przez 20 lat. Bo właśnie miał takie etapy, że było wszystko ok, potem operacja, znowu ok, znowu operacja i tak w kółko do 5 operacji kręgosłupa. Zazwyczaj było, że renta na chwilę, potem zabierali, popracował ledwo i znów się sądził. Może to nie jest złe dla Ciebie? Renta nie musi być na zawsze.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.