Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, Jasiuleniek napisał(a):

Cześć wszystkim

Podjalem decyzję o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej, znam wszystkie za i przeciw. Pętla chwilówek oraz spory kredyt gotówkowy jednak mnie przerosły. Czy jest wśród Was ktoś, kto mógłby pomóc mi napisac samodzielnie wniosek? Bądź ktoś zajmuje się tym ewentualnie na jakieś rozsądne raty? Pozdrawiam serdecznie

Ile masz tych długów? W jakiej wysokości? Na jakim jesteś etapie?

Na pewno upadłość to najlepsza opcja?

Opublikowano
50 minut temu, lukaszb napisał(a):

Ile masz tych długów? W jakiej wysokości? Na jakim jesteś etapie?

Na pewno upadłość to najlepsza opcja?

Długów na 130-145 tysięcy. Około 10 wierzycieli, upadłość to najlepsza opcja, mieszkam sam, opłacam wynajem, jedzenie i nie jestem w stanie spłacać więcej niż 1000zl miesięcznie. Niestety wierzyciele nie godzą się na takie raty. Kilka spraw w sądzie, na tą chwilę same nakazy spłaty. Jestem dość młody, mam 26 lat i myślę że jest to jedyna opcja, żebym mógł przez najbliższe lata wyjść z długów i żyć normalnie. Na tą chwilę w samym kruku kredyt z santandera rośnie mi o około 1500zl miesięcznie za odsetki

Opublikowano
Godzinę temu, Jasiuleniek napisał(a):

Długów na 130-145 tysięcy. Około 10 wierzycieli, upadłość to najlepsza opcja, mieszkam sam, opłacam wynajem, jedzenie i nie jestem w stanie spłacać więcej niż 1000zl miesięcznie. Niestety wierzyciele nie godzą się na takie raty. Kilka spraw w sądzie, na tą chwilę same nakazy spłaty. Jestem dość młody, mam 26 lat i myślę że jest to jedyna opcja, żebym mógł przez najbliższe lata wyjść z długów i żyć normalnie. Na tą chwilę w samym kruku kredyt z santandera rośnie mi o około 1500zl miesięcznie za odsetki

Możesz założyć nowy wątek i wypisać swoje wszystkie zobowiązania z podziałem na wierzyciel - kwota do spłaty?

 

Większość osób które do mnie trafia wychodzi z długów bez upadłości. 

Opublikowano

Dzień dobry, dostałam dziś od syndyka ankietę końcową do wypełnieniaz min dokładne wskazanie kosztów życia. Mam również przedstawić dokumenty na potwierdzenie wydatków, nie korzystam że swojego rachunku, tylko siostry, czy w takiej sytuacji mam załączać wyciągi z rachunku, który nie jest prowadzony na mnie? W sumie to nie ma żadnej pewności, że to moje wydatki. Czy ktoś z Was miał taką sytuację?

Opublikowano

Wydatki wpisałem na oko. Nie są identyczne co miesiąc. Nie używam medykamentów czy innych takich to żadnych rachunków nie załączyłem.

Opublikowano

Konto na które wpływa moje wynagrodzenie jest zablokowane, ponad dwa tygodnie temu wysyłałam wniosek o odblokowanie konta do Syndyka, ale do tej pory nic się nie zmieniło. Jednocześnie zbliża się termin wypłaty pensji. Co jeśli pracodawca puści przelew na zablokowane konto? Czy może pracodawca przeleje pensję bezpośrednio do Syndyka? Jak to wygląda i co robić?

Opublikowano

Zajęcie prześle do syndyka, a Twoja część na konto. Jak nie przeniesiesz wypłaty na inne konto to próbuj wypłacić w oddziale. Byle nie przeszło na kolejny miesiąc.

Opublikowano

Czyli przelew od pracodawcy trafi na zablokowane konto? Bank nie cofnie przelewu? Czy mogę ewentualnie zmienić konto do wypłaty na kogoś bliskiego? I czy informować o tym Syndyka?

Opublikowano

Jak już upadłość jest to musisz pytać syndyka gdzie mają iść pieniądze. Ale powiedz mu jak wygląda sytuacja. No i podejdź do banku spytaj czy masz możliwość wypłacania gotówki w oddziale.

Opublikowano

witam..Moja sprawa jest na etapie wniosku syndyka o wynagrodzenie. W masie jest 2 x więcej środków niz zgłoszonych wierzycieli...i caly czas co miesiąc spływa do masy 3 tys. zł. Moja pani syndyk ma za miesiąc termin porodu, co oznacza że na rok będzie wyłączona z pracy Co w takim razie z moją sprawą? czy bedzie to stało teraz rok? czy można zmienic syndyka? Upadłość ogłoszona 4 kwietnia ubegłego roku. Upadłosć bez majątku. Wierzycieli zgłoszonych na mniej niz jest w masie. Sąd przez prawie rok prostował moj nr pesel . Czy można to w jakis sposób przyspieszyc? Czy podział masy następuje po postanowieniu sądu o wynagrodzenie? jestem tym wszystkim juz załamana i bez sił totalnie.

Opublikowano
3 godziny temu, olla2015 napisał(a):

witam..Moja sprawa jest na etapie wniosku syndyka o wynagrodzenie. W masie jest 2 x więcej środków niz zgłoszonych wierzycieli...i caly czas co miesiąc spływa do masy 3 tys. zł. Moja pani syndyk ma za miesiąc termin porodu, co oznacza że na rok będzie wyłączona z pracy Co w takim razie z moją sprawą? czy bedzie to stało teraz rok? czy można zmienic syndyka? Upadłość ogłoszona 4 kwietnia ubegłego roku. Upadłosć bez majątku. Wierzycieli zgłoszonych na mniej niz jest w masie. Sąd przez prawie rok prostował moj nr pesel . Czy można to w jakis sposób przyspieszyc? Czy podział masy następuje po postanowieniu sądu o wynagrodzenie? jestem tym wszystkim juz załamana i bez sił totalnie.

Ja upadłem w 2019 i rok temu miałem sprawę o psw . Został źle poinformowany wierzyciel i stoi to już rok. Coś ta wpływa, coś piszą do SKOKu ale narazie bez konkretów. W styczniu napisałem wniosek o przyśpieszenie postępowania ale odpisali że niezwłocznie postępowanie ruszy gdy sędzia komisarz skończy swoją pracę.tez się wkurzam bo przez rok miałem duża podwyżkę w pracy co może wpłynąć na psw . Musimy wytrwać 

Opublikowano

@olla2015 pytałaś ją o to właśnie? Ewentualnie sąd zostaję. @korki1988 jaki to sąd z ciekawości? Ja miałem przypadek , że składałem wniosek o wzrost nie zajmowanego wynagrodzenia i po miesiącu z kawałkiem po mailu z zapytaniem czy coś wiadomo , następnego dnia dostałem odpowiedź , że właśnie dziś sędzia wyda postanowienie ( przypadek czy mail pomógł nie wiem ).

Opublikowano
8 godzin temu, majkiel90 napisał(a):

@olla2015 pytałaś ją o to właśnie? Ewentualnie sąd zostaję. 

No własnie nie spytałam :(...Zadzwoniłam głównie po to aby spytać czy do masy wpłynie cała moja jubileuszówka z pracy ? czy 50% tak jak wynagrodzenie. Syndyk jest w porządku..ale komunikacja jakaś ostatnio ciężka z nią. Na temat jubileuszówki nic nie potrafiła mi powiedzieć...:( 

Jak się pisze wniosek o wzrost nie zajmowanego wynagrodzenia? Pytam bo ledwo wiąże koniec z końcem (wynajem mieszkania w dużym mieście mnie dobija...nie mam żadnej rodziny) a w masie za nie długo będzie 2x więcej kasy niż zgłoszonych wierzytelności. Kasa leży w masie i się ze mnie śmieje a co miesiąc wpływa do masy kolejne 3 tysie.

 

13 godzin temu, korki1988 napisał(a):

Ja upadłem w 2019 i rok temu miałem sprawę o psw . Został źle poinformowany wierzyciel i stoi to już rok. Coś ta wpływa, coś piszą do SKOKu ale narazie bez konkretów. W styczniu napisałem wniosek o przyśpieszenie postępowania ale odpisali że niezwłocznie postępowanie ruszy gdy sędzia komisarz skończy swoją pracę.tez się wkurzam bo przez rok miałem duża podwyżkę w pracy co może wpłynąć na psw . Musimy wytrwać 

Na czym polegało złe zawiadomienie wierzyciela ? U mnie jest taka sytuacja że jeden z wierzycieli nie odebrał zawiadomoenia i poszedł zwrot do Syndyk. Syndyk powiedziała mi że w interesie wierzycieli jest aby śledzili obwieszczenia i wyłapywali upadłości swocih wierzycleli i ze mam się  nie matrwić. 

Opublikowano
10 godzin temu, majkiel90 napisał(a):

@olla2015 pytałaś ją o to właśnie? Ewentualnie sąd zostaję. @korki1988 jaki to sąd z ciekawości? Ja miałem przypadek , że składałem wniosek o wzrost nie zajmowanego wynagrodzenia i po miesiącu z kawałkiem po mailu z zapytaniem czy coś wiadomo , następnego dnia dostałem odpowiedź , że właśnie dziś sędzia wyda postanowienie ( przypadek czy mail pomógł nie wiem ).

U mnie sąd w Gorzowie.  A Ola  co do złego zawiadomienia to ja to zrozumiałem w ten sposób że ktoś wykupił mój dług i poinformowali złego wierzyciela.  Wiem co czujesz bo u mnie do masy wpada ponad ,2 k. A ty już splacilas wierzycieli to powinni ci oddać to co powyżej tego długu. Czy się mylę?

Opublikowano

Oddadzą nadwyżkę z masy po zakończeniu postępowania. Ja mimo planu spłaty a braku podziału środku z masy miałem zwrot po uprawomocnieniu się postanowienia psw.

@olla2015 u mnie też poszły zwroty do syndyka to nie wpływa na upadłość. 

Odnośnie zmiany zajęcia wynagrodzenia to jeśli wykażesz że to co zostaje to za mało na Twojej potrzeby i jeszcze syndyk za Tobą będzie to duża szansa na podniesienie tej kwoty. Są możliwości trzeba z nich korzystać a nie przyjmować wszystko jak leci.

Opublikowano

 

 

5 godzin temu, korki1988 napisał(a):

U mnie sąd w Gorzowie.  A Ola  co do złego zawiadomienia to ja to zrozumiałem w ten sposób że ktoś wykupił mój dług i poinformowali złego wierzyciela.  Wiem co czujesz bo u mnie do masy wpada ponad ,2 k. A ty już splacilas wierzycieli to powinni ci oddać to co powyżej tego długu. Czy się mylę?

tak..powinni oddać. Tylko kwestia kiedy :( ..jak syndyk mi pójdzie na macierzyński to pewnie sprawa utknie na rok :( Nie wiem czy to tak powinno wyglądać?

Opublikowano

A czy miałaś już propozycje planu spłaty ? U mnie syndyk złożyła równocześnie wniosek o wynagrodzenie i o ustalenie planu spłaty do sądu. Do samego zakończenia postępowania syndyk nie jest potrzebna , istotne aby był złożony do sądu wniosek o plan splaty. Syndyk nie musi brać udziału w rozprawie jeśli się odbędzie.

Opublikowano

A co do oddawania. Jak już jest plan spłaty po rozprawie. Powiedzmy prawomocny 2 zajęcia dalej. Co z tymi dwoma zajęciami między ustaleniem planu a prawomocnością?

Opublikowano

Cześć :)

Czy ktos z was miał duże problemy zdrowotne przed ogłoszeniem upadłości i przez to sąd orzekł upadłość bez planu spłaty?

Mam nieuleczalną chorobę, rozpoznaną w 2020r, do wniosku została dołączona historia choroby. Aktualnie jestem na utrzymaniu rodziców i partnera, mieszkamy w moim domu rodzinnym i zarabiam jakieś 300/400 zł miesięcznie na zlecenie, kiedy mogę pracować to idę pracować. Pogorszenie choroby w październiku 2023r.

Jak bardzo możliwe jest ogłoszenie bez planu spłaty? 

W piątek idę na spotkanie z syndykiem pierwszy raz bo upadłość ogłoszona 2 dni temu ale nie wiem czy będzie plan spłaty, czy nie.

Bo nie jestem w stanie płacić ani grosza i się boję, że będzie jakiś plan spłaty ustalony.

Opublikowano

Od prawie miesiąca mam zablokowane konto bankowe, na którym mam jedyne środki i wpływa tam pensja. Nie mogę wypłacić gotówki w oddziale. Trzy tygodnie temu wysyłałam do Syndyka wniosek o odblokowanie konta przez KRZ. Nadal brak odpowiedzi. Na początku tygodnia wysłałam SMSa, że zbliża się termin mojej wypłaty na to konto i czy ewentualnie mogę zlecić przelew z pracy na konto osoby z rodziny, ale też nie dostałam odpowiedzi. Nie wiem co mam robić, trochę boję się zadzwonić, bo poprzedni kontakt telefoniczny nie był zbyt przyjazny. Ktoś miał podobnie? Ile to może potrwać? Czy mogę zmienić konto do wypłaty pensji na kogoś z rodziny bez informowania Syndyka? Co radzicie?

Opublikowano

Dlatego zawsze przed upadłością radzę każdemu zmienić konto, a potem po prostu syndykowi powiedzieć czemu tak jest i jego spytać gdzie ma przychodzić wypłata. By potem takich cyrków nie było.

 

Na razie atakuj syndyka telefonem by go spytać czy możesz na chwilę zmienić konto. Jak nie będzie odbierał i nie zdąży dać odpowiedzi to ja bym na chwilę zmienił, ale to tylko ja. Nie doradzam by potem nie było na mnie, że syndyk wkurzony.

Opublikowano
5 godzin temu, Teres88 napisał(a):

Od prawie miesiąca mam zablokowane konto bankowe, na którym mam jedyne środki i wpływa tam pensja. Nie mogę wypłacić gotówki w oddziale. Trzy tygodnie temu wysyłałam do Syndyka wniosek o odblokowanie konta przez KRZ. Nadal brak odpowiedzi. Na początku tygodnia wysłałam SMSa, że zbliża się termin mojej wypłaty na to konto i czy ewentualnie mogę zlecić przelew z pracy na konto osoby z rodziny, ale też nie dostałam odpowiedzi. Nie wiem co mam robić, trochę boję się zadzwonić, bo poprzedni kontakt telefoniczny nie był zbyt przyjazny. Ktoś miał podobnie? Ile to może potrwać? Czy mogę zmienić konto do wypłaty pensji na kogoś z rodziny bez informowania Syndyka? Co radzicie?

Poinformuj pracodawcę że chcesz wypłatę otrzymywać w gotówce. Nie ma wtedy kombinowania że inne konto itd.

Opublikowano
W dniu 12.06.2024 o 20:25, Pysss96 napisał(a):

Cześć :)

Czy ktos z was miał duże problemy zdrowotne przed ogłoszeniem upadłości i przez to sąd orzekł upadłość bez planu spłaty?

Mam nieuleczalną chorobę, rozpoznaną w 2020r, do wniosku została dołączona historia choroby. Aktualnie jestem na utrzymaniu rodziców i partnera, mieszkamy w moim domu rodzinnym i zarabiam jakieś 300/400 zł miesięcznie na zlecenie, kiedy mogę pracować to idę pracować. Pogorszenie choroby w październiku 2023r.

Jak bardzo możliwe jest ogłoszenie bez planu spłaty? 

W piątek idę na spotkanie z syndykiem pierwszy raz bo upadłość ogłoszona 2 dni temu ale nie wiem czy będzie plan spłaty, czy nie.

Bo nie jestem w stanie płacić ani grosza i się boję, że będzie jakiś plan spłaty ustalony.

Zadzwoń do nas w poniedziałek. Wszystko dokładnie Ci wytłumaczymy.

Opublikowano
Teraz, lukaszb napisał(a):

Zadzwoń do nas w poniedziałek. Wszystko dokładnie Ci wytłumaczymy.

Tak tak, taki miałam zamiar bo prowadzi Pan moją sprawę, wysłałam dzisiaj Panu smsa, że jak będzie Pan miał czas to proszę o kontakt ?

Zadzwonię na pewno bo coś mi śmierdzi ten mój syndyk. Miły był bardzo ale jakoś dziwnie mi przedstawił moje opcje.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.