Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, lukaszb napisał:

Nie znam Twojej sytuacji. Wie natomiast, że w sądach spora część spraw upada i sporo udaje się wygrać, choć oczywiście, że zdarzają się przegrane, zwłaszcza gdy dłużnik ma słaby sąd.

W moim przypadku kazda laduje w mojej rejonowe z nakazem.w epu juz 2 przeoczylam nie stać mnie nawet na prowadzenie spraw powiem szczerze ze nie mam nic A odsetki rosna itd.

Opublikowano
W dniu 2.11.2020 o 12:59, Agata1207 napisał:

Czy ktos w tym roku składał wniosek o upadlosc konsumencka?I jak to wygląda?byłam dzisiaj u adwokata gdyz sad rejonowy z mojej moejscowosci wydał nakaz zapłaty i tak od slowa do slowa pani adwokat zapytala wprost czy mam dużo chwilowek I czy jestem w stanie cokolwiek spłacać i dogadywać sie powiedziałam ze żyje od 1 do ostatnoego i majac tyle splat i rat nie dam rady poprostu tymbardziej ze mam 3 dzieci i noe mamy nic swojego bo wynajmujemy.Kazala mi przemyśleć upadłość .. Czy ktos w tym roku składał wniosek?jak to wszystko wygląda w czasie?

O upadłość konsumencką jest dużo łatwiej po ostatniej zmianie ustawy. Wiąże się to jednak z ryzykiem braku oddłużenia po zakończeniu postępowania. Dlatego trzeba dokładnie przeanalizować sprawę przed złożeniem wniosku zwłaszcza pod kątem przyczyny niewypłacalności aby nie zostać z długami po upadłości.

Opublikowano
15 minut temu, doRest napisał:

O upadłość konsumencką jest dużo łatwiej po ostatniej zmianie ustawy. Wiąże się to jednak z ryzykiem braku oddłużenia po zakończeniu postępowania. Dlatego trzeba dokładnie przeanalizować sprawę przed złożeniem wniosku zwłaszcza pod kątem przyczyny niewypłacalności aby nie zostać z długami po upadłości.

Tak wiem wiem wszystko zostalo mi wyjaśnione ze część zadluzenia moze zostać i syndyk rozklada to w czasie i mimo wszystko trzeba spłacać.

Ale moja sytuacja jest na tyle juz ciezka ze jak nic z tym noe zrobie to zawita komornik...

Opublikowano
5 minut temu, Agata1207 napisał:

Tak wiem wiem wszystko zostalo mi wyjaśnione ze część zadluzenia moze zostać i syndyk rozklada to w czasie i mimo wszystko trzeba spłacać.

Ale moja sytuacja jest na tyle juz ciezka ze jak nic z tym noe zrobie to zawita komornik...

Tak, masz rację sąd (a nie syndyk) orzeka o warunkowym lub bezwarunkowym oddłużeniu albo ustanawia plan spłaty wierzycieli, który może trwać od 36 do 84 miesięcy.

Jeżeli jednak sąd uzna, że do niewypłacalności doprowadziłaś celowo, może orzec o braku oddłużenia. Nie znam Twojej sytuacji dlatego piszę, że taka możliwość także jest w określonych przypadkach.

Opublikowano
10 godzin temu, doRest napisał:

Tak, masz rację sąd (a nie syndyk) orzeka o warunkowym lub bezwarunkowym oddłużeniu albo ustanawia plan spłaty wierzycieli, który może trwać od 36 do 84 miesięcy.

Jeżeli jednak sąd uzna, że do niewypłacalności doprowadziłaś celowo, może orzec o braku oddłużenia. Nie znam Twojej sytuacji dlatego piszę, że taka możliwość także jest w określonych przypadkach.

Zmieniły się przepisy i teraz można dostać upadłość nawet jak doprowadziło się do niej celowo.

Opublikowano
2 godziny temu, Szmaragdowan napisał:

Zmieniły się przepisy i teraz można dostać upadłość nawet jak doprowadziło się do niej celowo.

Tak, jedyną przesłanką do odmowy ogłoszenia jest praktycznie wypłacalność wnioskującego. Ale celowe doprowadzenie do niewypłacalności może prowadzić do wydłużenia planu spłaty wierzycieli a w skrajnych przypadkach do odmowy oddłużenia upadłego.

 

Opublikowano

Witajcie. Zgłaszam się o pomoc bo do końca nie wiem co robić. W przyszłym tygodniu razem z mężem jesteśmy umówieni do doradcy restrukturyzacji i zarazem osoby pełniącą funkcję syndyka w sądzie. 

 

Wszystko zaczęło się jakoś w 2014 roku. Za równa ja jak i już mąż jesteśmy utopieni po uszy tak, że już się głubie kto jaki dług komu sprzedał.

Urosly już od tego kolosalne odsetki. 

Łącznie mamy na ten moment ja ok 160 tysięcy napewno. I mąż ok 200 tysięcy. 

Ja przebywam aktualnie na zasiłku macierzyńskim z ZUS nie długo się kończy i pójdę na bezrobocie. Do pracy nie wrócę bo nie mam z kim zostawić dziecka.

Msz pracuje w gospodarstwie rolnym z rodzicami. (ubezpieczony w kursie jako domownik). 

Spłacaliśmy co się da ale te długi wcale nie maleją aż w końcu się poddaliśmy. Zastanawiam się coraz bardziej nad upadłością. Czy ktoś może się wypowiedzieć jak to może wyglądać w naszej sytuacji i ile potrwać? 

Majątku nie mamy żadnego. 

Ruchomości, nieruchomości brak. 

Kredytu też brać nie zamierzamy więc nie zależy nam na tym. Zresztą z historia braku spłaty systematycznej od 7 lat to i tak czy po upadłość czy bez nikt by nie dał  :). 

Mysliscie, że zrobią plan spłaty? 

Powiedzcie jakie jeszcze minusy niesie ze sobą upadłość? 

 

 

 

Opublikowano
7 godzin temu, malami95 napisał:

Witajcie. Zgłaszam się o pomoc bo do końca nie wiem co robić. W przyszłym tygodniu razem z mężem jesteśmy umówieni do doradcy restrukturyzacji i zarazem osoby pełniącą funkcję syndyka w sądzie. 

 

Wszystko zaczęło się jakoś w 2014 roku. Za równa ja jak i już mąż jesteśmy utopieni po uszy tak, że już się głubie kto jaki dług komu sprzedał.

Urosly już od tego kolosalne odsetki. 

Łącznie mamy na ten moment ja ok 160 tysięcy napewno. I mąż ok 200 tysięcy. 

Ja przebywam aktualnie na zasiłku macierzyńskim z ZUS nie długo się kończy i pójdę na bezrobocie. Do pracy nie wrócę bo nie mam z kim zostawić dziecka.

Msz pracuje w gospodarstwie rolnym z rodzicami. (ubezpieczony w kursie jako domownik). 

Spłacaliśmy co się da ale te długi wcale nie maleją aż w końcu się poddaliśmy. Zastanawiam się coraz bardziej nad upadłością. Czy ktoś może się wypowiedzieć jak to może wyglądać w naszej sytuacji i ile potrwać? 

Majątku nie mamy żadnego. 

Ruchomości, nieruchomości brak. 

Kredytu też brać nie zamierzamy więc nie zależy nam na tym. Zresztą z historia braku spłaty systematycznej od 7 lat to i tak czy po upadłość czy bez nikt by nie dał  :). 

Mysliscie, że zrobią plan spłaty? 

Powiedzcie jakie jeszcze minusy niesie ze sobą upadłość? 

 

 

 

Tak, wygląda na to, że to temat na upadłość, ale zanim zlożycie wnioski radzę poodzyskiwać wszystko co się da. Mam na myśli przedłużenia / refinansowania, wcześniejsze spłaty, nienależnie dokonane wpłaty itd itd. Żeby Wam się to nie przedawniło później, albo żeby nie zgarnął tego syndyk.

Opublikowano
6 godzin temu, lukaszb napisał:

Tak, wygląda na to, że to temat na upadłość, ale zanim zlożycie wnioski radzę poodzyskiwać wszystko co się da. Mam na myśli przedłużenia / refinansowania, wcześniejsze spłaty, nienależnie dokonane wpłaty itd itd. Żeby Wam się to nie przedawniło później, albo żeby nie zgarnął tego syndyk.

Jak się zabrać za to? To było kupę lat temu teraz już do końca mogę nie pamiętać ale napewno były przedłużenia, refinansowania też.. 

 

Myślałam też żeby narazie spróbować  złożyć wniosek o upadłość tylko na męża. 

 

Czy myśli Pan, że ewentualnie po tylu latach w mojej sytuacji była by opcja dogadać się z wierzycielami na spłaty samych kapitałów? 

 

Jeśli chodzi o syndyka to jak to wygląda ile czasu trzeba się z nim "gonić" jeśli nie ma się nic? 

Opublikowano
42 minuty temu, malami95 napisał:

Jak się zabrać za to? To było kupę lat temu teraz już do końca mogę nie pamiętać ale napewno były przedłużenia, refinansowania też.. 

Masz możesz raport BIK? Już dużo z niego będzie można się dowiedzieć.

 

44 minuty temu, malami95 napisał:

Czy myśli Pan, że ewentualnie po tylu latach w mojej sytuacji była by opcja dogadać się z wierzycielami na spłaty samych kapitałów? 

A macie takie pieniądze?

Opublikowano
2 godziny temu, lukaszb napisał:

Masz możesz raport BIK? Już dużo z niego będzie można się dowiedzieć.

 

A macie takie pieniądze?

Jeśli chodzi o raport to mogę ogarnąć. 

Jeśli chodzi o pieniądze to oczywiście żeby spłacić wszystko na raz nie mamy. 

Opublikowano
13 minut temu, malami95 napisał:

Jeśli chodzi o raport to mogę ogarnąć. 

Tu masz instrukcję jak się zarejestrować w BIK -> https://portal-dluznika.pl/2019/10/08/jak-zarejestrowac-sie-w-bik/, a tu jak pobrać raport -> https://portal-dluznika.pl/2019/10/09/jak-pobrac-raport-bik/

 

13 minut temu, malami95 napisał:

Jeśli chodzi o pieniądze to oczywiście żeby spłacić wszystko na raz nie mamy. 

Dobrze, a ile wynoszą Wasze łączne dochody?

Opublikowano
11 minut temu, lukaszb napisał:

Tu masz instrukcję jak się zarejestrować w BIK -> https://portal-dluznika.pl/2019/10/08/jak-zarejestrowac-sie-w-bik/, a tu jak pobrać raport -> https://portal-dluznika.pl/2019/10/09/jak-pobrac-raport-bik/

 

Dobrze, a ile wynoszą Wasze łączne dochody?

Konto mam w BIK. Musiałam tylko zgłosić zmianę numeru telefonu więc do dwóch dni będę mogła się zalogować. 

 

Dochody 

JA Z bezrobocia będę miała teraz 900 zł. Plus do tego 600 zł na dziecko.

Maz dochodów udokumentowanych nie ma. Innych ok 2500. 

Opublikowano
16 minut temu, malami95 napisał:

Konto mam w BIK. Musiałam tylko zgłosić zmianę numeru telefonu więc do dwóch dni będę mogła się zalogować. 

 

Dochody 

JA Z bezrobocia będę miała teraz 900 zł. Plus do tego 600 zł na dziecko.

Maz dochodów udokumentowanych nie ma. Innych ok 2500. 

Jak to możliwe, że macie 350k długu a nie macie żadnego majątku? Już nawet przyjmijmy, że połowa to koszty i odsetki, to na co poszło 200k kapitału?

Opublikowano
59 minut temu, malami95 napisał:

Dochody 

JA Z bezrobocia będę miała teraz 900 zł. Plus do tego 600 zł na dziecko.

Maz dochodów udokumentowanych nie ma. Innych ok 2500. 

Kurcze, to ja nie wiem o jakiej spłacie Wy myślicie? Przecież to sci-fi w tej sytuacji.

Opublikowano
Godzinę temu, erfau napisał:

Jak to możliwe, że macie 350k długu a nie macie żadnego majątku? Już nawet przyjmijmy, że połowa to koszty i odsetki, to na co poszło 200k kapitału

Nie zagłębiajmy się w szczegóły bo dużo tego i skomplikowane. A nie o tym tutaj. Natomiast w skrócie to jeśli chodzi o banki jest to kwota 83 tysiace około. (mówimy o mężu). 

 

GETIN BANK WZIĘTE 10 TYSIĘCY 

Splacone 14x250 zł. 

Do spłaty na dzień dzisiejszy 21.822 zł

Skok Stefczyka wzięte 19 tysięcy. 

Spłacone 7x515 zł. 

Do spłaty na dzień dzisiejszy 35000 zł. 

PKO wzięte 4600 

Spłacone 7x235 zł

Później konsolidacja w tym samym banku na kwotę 22176,60 zł 

Z czego 5577,35 to ubezpieczenie 

Prowizja 663,97 

Splata poprzedniego kredytu

Do ręki zostało 10039,59 zł. 

Do spłaty na dzień dzisiejszy 25494.01 zł. 

Czyli grubo ponad połowa to są odsetki i inne opłaty. 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Godzinę temu, lukaszb napisał:

Kurcze, to ja nie wiem o jakiej spłacie Wy myślicie? Przecież to sci-fi w tej sytuacji.

Czyli, że nie ma szans? 

Podliczyłam wszystko u męża i jest to kwota 153 tysiące do spłaty na dzień dzisiejszy. Samych banków 82316 zł. Z czego ponad połowa to odsetki i inne opłaty. Wypisałam wyżej. 

Opublikowano
31 minut temu, malami95 napisał:

Czyli, że nie ma szans? 

Podliczyłam wszystko u męża i jest to kwota 153 tysiące do spłaty na dzień dzisiejszy. Samych banków 82316 zł. Z czego ponad połowa to odsetki i inne opłaty. Wypisałam wyżej

Nie jesteście w stanie spłacić tych długów majac takie dochody i 2 dzieci. Jesteście w stanie skromnie zyc.

 

Na jakim etapie są te sprawy? Windykacja, sąd, komornik?

Opublikowano
2 godziny temu, lukaszb napisał:

Nie jesteście w stanie spłacić tych długów majac takie dochody i 2 dzieci. Jesteście w stanie skromnie zyc.

 

Na jakim etapie są te sprawy? Windykacja, sąd, komornik?

Mamy jedno dziecko. Większość już były zajęcia komornicze które z czasem zostały  umorzone ze względu wiadomo jakiego. No i wracają do windykacji.. 


------------------------------- dodano 8 minut później -------------------------------

7 minut temu, malami95 napisał:

Mamy jedno dziecko. Większość już były zajęcia komornicze które z czasem zostały  umorzone ze względu wiadomo jakiego. No i wracają do windykacji.. 

Jeśli chodzi o przedłużenia to napewno były one robione w dwóch firmach 

-Soho credit 

- żyrafa pożyczki 

Splaconych przed czasem i wziętych od nowa też kilka było. 

Opublikowano
9 godzin temu, malami95 napisał:

Mamy jedno dziecko. Większość już były zajęcia komornicze które z czasem zostały  umorzone ze względu wiadomo jakiego. No i wracają do windykacji.. 

Moim zdaniem nie jesteście w stanie tego spłacić. Nie ma mowy.

 

Jak będziesz miała raport BIK daj znać.

Opublikowano
5 godzin temu, lukaszb napisał:

Moim zdaniem nie jesteście w stanie tego spłacić. Nie ma mowy.

 

Jak będziesz miała raport BIK daj znać.

Dostęp do męża konta już mam. Mam pytanie czy teraz trzeba płacić za każdy raport? Pamiętam, że wcześniej raz na 6 miesięcy było to darmowo. 

Opublikowano
7 minut temu, malami95 napisał:

Dostęp do męża konta już mam. Mam pytanie czy teraz trzeba płacić za każdy raport? Pamiętam, że wcześniej raz na 6 miesięcy było to darmowo. 

Zapłać i będziesz miala.

Opublikowano
8 minut temu, lukaszb napisał:

Zapłać i będziesz miala.

Ok wybrać ta opcje za chyba 39 zł? 

Opublikowano
1 godzinę temu, malami95 napisał:

Ok wybrać ta opcje za chyba 39 zł? 

Tak

Opublikowano
2 godziny temu, lukaszb napisał:

Tak

Mam już raport. Jak go wysłać? 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.