Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A to już zależy od Ciebie co będzie. Czy się bronisz czy wyrypane i komornik czy upadasz, bo w końcu to temat o upadłości.

Opublikowano
Godzinę temu, Maggie87 napisał(a):

Zgłaszaj takie naruszenia chociażby do UOKiK. Nie można być biernym wobec tak bandyckiej windykacji. 

Jeśli chodzi o wydzwanianie do budynków obok to temat już załatwiony. Napisałem, że kolejna próba takiej windykacji wyląduje na Policji. Profi Credit podobnie. Dzwoniłem do "bardzo miłego Pana" odpowiedzialnego za wysyłanie windykatorów terenowym i po prostu wyraźnie zaznaczyłem, że kolejna wtargnięcie na posesję bez z gody będzie zgłoszone na komendzie. 

Opublikowano

Witam. Czy ja jako zwykły szary człowiek bez firmy pracujący z kilkoma pożyczkami mogę zgłosić upadłość konsumencko. Czy do tego jest potrzebna firma. Ma 60 tys długu . 

Opublikowano
42 minuty temu, lolek44 napisał(a):

Witam. Czy ja jako zwykły szary człowiek bez firmy pracujący z kilkoma pożyczkami mogę zgłosić upadłość konsumencko. Czy do tego jest potrzebna firma. Ma 60 tys długu . 

Możesz. Upadłość konsumencka dot. konsumentów. Tylko, czy jest sens. Wypisz swoje długi w osobnym wątku i zobaczymy.

Opublikowano

"w odpowiedzi na e- mail z dnia 26.01..2023 r. w sprawie o sygn. XXX/YYY, zgodnie z zarządzeniem z dnia  14.06. 2023 r.  informuje, iż  z uwagi na ilość wniosków oraz problemy z obsługą systemu KRZ czas rozpoznania wniosku uległ wydłużeniu  i może wynieść nadal  ponad miesiąc od dnia udzielenia niniejszej odpowiedzi."

 

Minęły ponad dwa miesiące od tej wiadomości, od złożenia wniosku już prawie 14 miesięcy, to jest tak cholernie ciężko pojąć, wniosek był złożony fizycznie, sąd w którym jest sprawa działa różnie, fakt, czasami w krz jest 10 ogłoszeń a czasami nic, ale nie rozumiem jak wnioski które były złożone np. miesiąc temu mogą już mieć prawomocne nawet orzeczenie a mój i innych osób wniosek dalej leży w szufladzie, nie rozumiem.

Opublikowano
Godzinę temu, JoyBoy napisał(a):

Który rejon masz?

Wrocław

Opublikowano
2 godziny temu, makarena napisał(a):

złożony fizycznie, sąd w którym jest sprawa działa różnie, fakt, czasami w krz jest 10 ogłoszeń a czasami nic, ale nie rozumiem jak wnioski które były złożone np. miesiąc temu mogą już mieć prawomocne

Może wygodniej im robić te online zamiast wklepywac w komputer 500 stron i je odstawiają na później.

Opublikowano (edytowane)

U mnie syndyk sprawozdanie oraz projekt planu spłaty złożył w grudniu 2021 i dalej cisza - sąd w Warszawie 

Edytowane przez Scovel
Opublikowano
1 godzinę temu, Scovel napisał(a):

U mnie syndyk sprawozdanie oraz projekt planu spłaty złożył w grudniu 2021 i dalej cisza - sąd w Warszawie 

Kontaktujesz się z sądem? Monitorujesz tę sprawę?

Opublikowano

Dzwoniłem dzisiaj to dostałem informację że nie ma jeszcze ustalonego  terminu rozprawy...

Opublikowano
15 minut temu, Scovel napisał(a):

Dzwoniłem dzisiaj to dostałem informację że nie ma jeszcze ustalonego  terminu rozprawy...

Wyślij do sądu prośbę o przyśpieszenie sprawy.

Opublikowano

Mam trochę inne pytanie, jestem współwłaścicielem samochodu (stary fiat punto), złożyłam wniosek do sądu l wyłączenie go ze,składnika masy bo sluzy mi na dojazdy do pracy.syndyk który jest przypisany stwierdził że nie ma przesłanek żeby go wyłączyć, oszacował 1/2 udziału na 1000zl chociaż tyle to cały samochód nie jest wart...czy mogę coś jeszcze zrobić żeby mi nie zabrali tego samochodu? Wiem że trzeba się z tym liczyć oglaszajac upadłość ale to jedyne co mam i wynagrodzenie z pracy. Żadnych innych majątków brak....

Opublikowano
7 minut temu, Zrozpaczon3 napisał(a):

Mam trochę inne pytanie, jestem współwłaścicielem samochodu (stary fiat punto), złożyłam wniosek do sądu l wyłączenie go ze,składnika masy bo sluzy mi na dojazdy do pracy.syndyk który jest przypisany stwierdził że nie ma przesłanek żeby go wyłączyć, oszacował 1/2 udziału na 1000zl chociaż tyle to cały samochód nie jest wart...czy mogę coś jeszcze zrobić żeby mi nie zabrali tego samochodu? Wiem że trzeba się z tym liczyć oglaszajac upadłość ale to jedyne co mam i wynagrodzenie z pracy. Żadnych innych majątków brak....

Szkoda, że nie zrobiłeś własności tego auta na tą druga osobę, współwlaściciela, ale z 2 strony jak mogą zabrać jak jest dwóch właścicieli ? Z prawnikiem chyba trzeba się skontaktować.

Opublikowano
2 minuty temu, Halflife napisał(a):

Szkoda, że nie zrobiłeś własności tego auta na tą druga osobę, współwlaściciela, ale z 2 strony jak mogą zabrać jak jest dwóch właścicieli ? Z prawnikiem chyba trzeba się skontaktować.

W sumie to w tym całym zamieszaniu nie pomyślałam... bo samochód jedynie nadaje się na złom i lada moment tam pewnie wyląduje. Syndyk określił połowę wartości samochodu więc nie wiem jak to się odbywa czy może sprzedać czy nie.

Opublikowano
8 minut temu, Zrozpaczon3 napisał(a):

W sumie to w tym całym zamieszaniu nie pomyślałam... bo samochód jedynie nadaje się na złom i lada moment tam pewnie wyląduje. Syndyk określił połowę wartości samochodu więc nie wiem jak to się odbywa czy może sprzedać czy nie.

Skoro tak to niech sobie zabiera i tyle. Czysto teorotycznie to na tym zyskasz, skoro on sie nadaję na złom. Ja bym zrobił tak na Twoim miejscu, że to niech zabiera a kupił bym coś innego, taniego na te dojazdy do pracy. Rejestracja oczywiście nie na siebie tylko na bliską osobę, której możesz zaufać. Wszystkie papiery, umowa kupna-sprzedaży itd, wszystko na inną osobę. 

Opublikowano
18 minut temu, Halflife napisał(a):

Skoro tak to niech sobie zabiera i tyle. Czysto teorotycznie to na tym zyskasz, skoro on sie nadaję na złom. Ja bym zrobił tak na Twoim miejscu, że to niech zabiera a kupił bym coś innego, taniego na te dojazdy do pracy. Rejestracja oczywiście nie na siebie tylko na bliską osobę, której możesz zaufać. Wszystkie papiery, umowa kupna-sprzedaży itd, wszystko na inną osobę. 

Gdyby mnie było stać na zakup innego samochodu to i stać by mnie było na spłatę długów...nie oglaszalabym upadłości.  Niestety ta opcja odpada

Opublikowano
Godzinę temu, Zrozpaczon3 napisał(a):

W sumie to w tym całym zamieszaniu nie pomyślałam... bo samochód jedynie nadaje się na złom i lada moment tam pewnie wyląduje. Syndyk określił połowę wartości samochodu więc nie wiem jak to się odbywa czy może sprzedać czy nie.

Ostatnio przeglądałem licytacje syndyka i komornika i tak wiszą właśnie takie typu 1/2 udziałów samochodu, 1/5 udziału mieszkania i nikt tego nie chce wziąć, a czas sobie leci.

Opublikowano
43 minuty temu, JoyBoy napisał(a):

Ostatnio przeglądałem licytacje syndyka i komornika i tak wiszą właśnie takie typu 1/2 udziałów samochodu, 1/5 udziału mieszkania i nikt tego nie chce wziąć, a czas sobie leci.

No dokładnie... A kto to kupi, jak w takim mieszkaniu masz współlokatorów z automatu.

Już nie wspomnę o udziałach w autach ciężarowych czy naczepach, gdzie zalega to na placach i rdzewieje. Większy pożytek by mieli oddając to na złom od razu.

Opublikowano

Tak jak wspomniał @JoyBoy niestety tu przez to może się przeciagnie w czasie postępowanie. 

Jeszcze jedno to nie syndyk decyduje tylko wyraża swoją opinię na temat wniosku, to że on uważa, że auto jest Ci nie potrzebne to nie znaczy , że tak samo uzna sąd jeśli jakoś dobrze uargumentowalaś wniosek. 

@Halflife jestem przekonany,że skoro syndyk robi problem przy takiej wartości auta jeśli wniosek ma sens to przy przepisaniu własności tym bardziej by to podważył.

Opublikowano

Jest jeszcze opcja ugadac jakiegoś znajomego by odkupił ten udział od syndyka i po prostu dać mu do ręki tego tysiąca.

Opublikowano
3 minuty temu, JoyBoy napisał(a):

Jest jeszcze opcja ugadac jakiegoś znajomego by odkupił ten udział od syndyka i po prostu dać mu do ręki tego tysiąca.

1000 zł dać za gruza ? Ale to jakaś opcja tylko Pani mówi, że nie ma tej kasy. 

Swoją drogą to oni z kosmosu te ceny biorą, patrzyłem kiedyś aparat fot + obiektyw, to jego cena była prawie 2 x większa niż normalnie na OLX, gdzie można z gwarancją dostać a tutaj nic nie jest pewne.

Opublikowano
33 minuty temu, majkiel90 napisał(a):

Tak jak wspomniał @JoyBoy niestety tu przez to może się przeciagnie w czasie postępowanie. 

Jeszcze jedno to nie syndyk decyduje tylko wyraża swoją opinię na temat wniosku, to że on uważa, że auto jest Ci nie potrzebne to nie znaczy , że tak samo uzna sąd jeśli jakoś dobrze uargumentowalaś wniosek. 

@Halflife jestem przekonany,że skoro syndyk robi problem przy takiej wartości auta jeśli wniosek ma sens to przy przepisaniu własności tym bardziej by to podważył.

Jest to jakaś nsdzieja, może sąd się jednak przychyli do wniosku... cóż poczekam na decyzję, dziękuję za odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Halflife napisał(a):

1000 zł dać za gruza ?

No wiesz jak dla mnie byłoby warto nawet 2k byle przyspieszyć upadłość o kilka lub więcej miesięcy. Kwestia tylko możliwości ile kto może wydać.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.