Jump to content
dzienmichal

Zwrot prowizji bankowej.

Recommended Posts

dzienmichal

Znalazlem w internecie firme, ktora specjalizuje sie w zwrotach prowizji bankowych, wyslalem umowe, wyliczyli mi tam jakas kwote, przeslali umowe do podpisania - oni przelewaja mi kwote, a ja zapominam o calej sprawie.

 

No ale.. mam umowe i pewne niejasnosci, zatem czy jest tu ktos, kto moglby przetlumaczyc mi z urzedowego na nasze, zanim podpisze? :)
Moge podeslac umowe na PW. 

Linki
Lady Liberty
W dniu 6.03.2019 o 17:24, dzienmichal napisał:

Znalazlem w internecie firme, ktora specjalizuje sie w zwrotach prowizji bankowych, wyslalem umowe, wyliczyli mi tam jakas kwote, przeslali umowe do podpisania - oni przelewaja mi kwote, a ja zapominam o calej sprawie.

 

No ale.. mam umowe i pewne niejasnosci, zatem czy jest tu ktos, kto moglby przetlumaczyc mi z urzedowego na nasze, zanim podpisze? :)
Moge podeslac umowe na PW. 

Mam nadzieję że wiesz że pobierają 90 % dla siebie z kwoty należnej,oczywiście w umowie o tym cisza bo w ładny papierek to zapakowali ? Nic tylko "pogratulować" kolejnego g...na rynku ale to pokazuje jak z ludźmi można "tańczyć"...przerażające.Co nie pojawi się na rynku to sprawdzam i wtedy się wypowiadam,tu też sprawdziłam osobiście a i umowy z tej firmy mam bo klienci przesyłali...groza.Są jeszcze inne twory z innymi "prowizjami" z kosmosu ale proponują Sąd więc czas.   

abra17

Witam, chciałem powrócić do tematu. Mam może z 7-9 umów z ostatnim czasie które spłaciłem wcześniej i są tam ładne sumy do odzyskania. Napisałem już do kilku banków w tej sprawie i czekam na odpowiedz. Jak myślicie czy samemu uda się to rozwiązać ? bo te lichwiarskie firmy odzyskujące to porażka. Jest ktoś może na forum znający temat? 

anonim934
Posted (edited)

Zagłębiłem się w temat po ofercie właśnie jednego z konsultantów na tym forum, ale z tego co czytałem, bez sądu banki nie oddadzą Ci ani grosza...

Spora część ludzi czeka na wypowiedzenie się w tej sprawie Trybunału Sprawiedliwości UE, ale nawet jak każą zwracać prowizje, to i tak będzie trzeba się o nią sądzić z bankiem. 

Edited by anonim934
abra17

A jest ktoś wstanie pomóc napisać pozew do sadu czy jednak bez pomocy prawnika się nie obejdzie?

 

Lady Liberty
9 godzin temu, abra17 napisał:

A jest ktoś wstanie pomóc napisać pozew do sadu czy jednak bez pomocy prawnika się nie obejdzie?

 

Żartujesz PRAWDA ? Wiesz co to pozywać, jakie obowiązki ciążą na powodzie ? A jak napiszesz replikę na odpowiedź na pozew ? Jak w Sąd przekonasz do swojego stanowiska jak po drugiej stronie będzie profesjonalny pełnomocnik zasypująca Sąd wnioskami ??? Są całe prace naukowe dotyczące samego pozywania, samo pozywanie jest zdecydowanie trudniejsze od bycia pozwanym.Słyszałeś o prekluzji dowodowej ? 90 % ludzi źle zęby myje a ty chcesz SAM pozywać instytucję finansową ?

Z drugiej jednak strony zazdroszczę fantazji.Na pocieszenie dodam że nie każdy prawnik się tego podejmie i nie każdy potrafi pozwać albo podadzą taką stawkę że odechce ci się. 

abra17
11 godzin temu, Lady Liberty napisał:

Żartujesz PRAWDA ? Wiesz co to pozywać, jakie obowiązki ciążą na powodzie ? A jak napiszesz replikę na odpowiedź na pozew ? Jak w Sąd przekonasz do swojego stanowiska jak po drugiej stronie będzie profesjonalny pełnomocnik zasypująca Sąd wnioskami ??? Są całe prace naukowe dotyczące samego pozywania, samo pozywanie jest zdecydowanie trudniejsze od bycia pozwanym.Słyszałeś o prekluzji dowodowej ? 90 % ludzi źle zęby myje a ty chcesz SAM pozywać instytucję finansową ?

Z drugiej jednak strony zazdroszczę fantazji.Na pocieszenie dodam że nie każdy prawnik się tego podejmie i nie każdy potrafi pozwać albo podadzą taką stawkę że odechce ci się. 

To jak się do tego zabrać? Czy konieczne jest korzystać z firmy które pobierają 40-60% ? a może polecacie firmę która zrobi to za mniejszą kasę? od odzyskania mam 46 tyś zł.

 

abra17

OK, zadzwoniłem na infolinię Rzecznika Finansowego po rozmowie z prawnikiem powiedziano mi że mam najpierw założyć oficjalne reklamacje na piśmie do każdej instytucji która nie wywiązała się z zakończenia umowy. Czyli nie zwróciła wszystkich kosztów. Do 30 dni mam otrzymać od każdej z nich odpowiedz, jeżeli będzie odmowa to mam wrócić do tego prawnika a on zgłosi odpowiednią interwencje.

Do reklamacji mam dołączyć publikacje która jest na stronie Rzecznika Finansowego. Dam wam znać jak sprawa się potoczy.

 

Lady Liberty
4 godziny temu, abra17 napisał:

OK, zadzwoniłem na infolinię Rzecznika Finansowego po rozmowie z prawnikiem powiedziano mi że mam najpierw założyć oficjalne reklamacje na piśmie do każdej instytucji która nie wywiązała się z zakończenia umowy. Czyli nie zwróciła wszystkich kosztów. Do 30 dni mam otrzymać od każdej z nich odpowiedz, jeżeli będzie odmowa to mam wrócić do tego prawnika a on zgłosi odpowiednią interwencje.

Do reklamacji mam dołączyć publikacje która jest na stronie Rzecznika Finansowego. Dam wam znać jak sprawa się potoczy.

 

RF przy obecnym stanie prawnym to TYLKO strata czasu. 

anonim934

Kiedy będzie opinia TSUE? 

Jarop

już jest opinia TSUE pozytywna dla kredydobiorców

anonim934

Napisałem do mBanku reklamację z informacjami z komunikatu Prezesa UOKiK i z odniesieniem do do treści Wyroku TSUE. Ciekawe co mi odpiszą - pewnie skończy się tym, że będę musiał skorzystać z pomocy moderatora tego forum. Prawo Bankowe niby ich obowiązuje, a robią co chcą...

lukaszb
4 minuty temu, anonim934 napisał:

Napisałem do mBanku reklamację z informacjami z komunikatu Prezesa UOKiK i z odniesieniem do do treści Wyroku TSUE. Ciekawe co mi odpiszą - pewnie skończy się tym, że będę musiał skorzystać z pomocy moderatora tego forum. Prawo Bankowe niby ich obowiązuje, a robią co chcą...

Nam ostatnio mBank odpowiedział, że błędnie interpretujemy art. 49 uokk :( Koniec świata.

anonim934

Ostatnio, czyli kiedy? Przed wydaniem wyroku TSUE? 

lukaszb
4 minuty temu, anonim934 napisał:

Ostatnio, czyli kiedy? Przed wydaniem wyroku TSUE? 

Tak, przed wyrokiem TSUE. Moim zdaniem banki i nie tylko dalej będą cięły głupa bo przecież jak ludzie zaczną powszechnie dochodzić tych roszczeń to sektor bankowy upadnie. Wielu pewnie odpuści jak będzie trzeba iść do sądu bo ludzie będą myśleli, że koszty mecenasa są zbyt duże, albo nawet opłata od pozwu nie do udźwignięcia. A to nie prawda...

abra17

Getin odrzucił reklamację i poprosiłem RF o pomoc w tej sprawie. Dzisiaj otrzymałem kopie pisma wysłanego do banku przez RF i czekam dalej na odpowiedz. Miałem jeszcze sprawę w AASA i skończyła się po jednej reklamacji odzyskałem całą kwotę.

Zalamana767
8 godzin temu, abra17 napisał:

Getin odrzucił reklamację i poprosiłem RF o pomoc w tej sprawie. Dzisiaj otrzymałem kopie pisma wysłanego do banku przez RF i czekam dalej na odpowiedz. Miałem jeszcze sprawę w AASA i skończyła się po jednej reklamacji odzyskałem całą kwotę.

Możesz mi powiedzieć jak to zrobiłeś z AASA?  Dobrowolnie czy przez sąd? Czy oddali ci opłatę przygotowawczą? 

Ekspert_Kredytowy
19 godzin temu, abra17 napisał:

Getin odrzucił reklamację i poprosiłem RF o pomoc w tej sprawie. Dzisiaj otrzymałem kopie pisma wysłanego do banku przez RF i czekam dalej na odpowiedz. Miałem jeszcze sprawę w AASA i skończyła się po jednej reklamacji odzyskałem całą kwotę.

Dobrze kwotę policzyłaś?

anonim934

Czy jest możliwe, że UOKiK nakaże konkretnym bankom zwrot prowizji jeśli będzie duża liczba skarg do tej instytucji na konkretne banki? Dlaczego przykładowo chwilówki AASA dostały taki nakaz?

Lukasz8999
Posted (edited)

Sam mam kilka umów gdzie łączna kwota wyliczona przez firmę, która odkupuje umowy na 15 000 zł a proponują mi 3000 zł ;(

 

 

Złożyłem reklamacje w mbanku o zwrot prowizji ale już 10 dni czekam na odpowiedź i cisza ;(

Edited by Lukasz8999
lukaszb
48 minut temu, anonim934 napisał:

Czy jest możliwe, że UOKiK nakaże konkretnym bankom zwrot prowizji jeśli będzie duża liczba skarg do tej instytucji na konkretne banki? Dlaczego przykładowo chwilówki AASA dostały taki nakaz?

Bardziej bym się spodziewał jakiejś spec-ustawy regulującej tę kwestie. Ale pole do popisu ma tu Prezes UOKiK, który może przyfasolić taką karę, że nie jednemu się odechce nie oddawać.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

 

27 minut temu, Lukasz8999 napisał:

Sam mam kilka umów gdzie łączna kwota wyliczona przez firmę, która odkupuje umowy na 15 000 zł a proponują mi 3000 zł ;

Bardzo drogo. Możesz mi podesłać umowy? Zobaczymy ile tam jest do zwrotu. Jeżeli rzeczywiście tyle dam sporo więcej.

anonim934
24 minuty temu, Lukasz8999 napisał:

Sam mam kilka umów gdzie łączna kwota wyliczona przez firmę, która odkupuje umowy na 15 000 zł a proponują mi 3000 zł ;(

 

 

Złożyłem reklamacje w mbanku o zwrot prowizji ale już 10 dni czekam na odpowiedź i cisza ;(

Ja czekam już ponad dwa tygodnie, a chyba dwa tygodnie, to oni mają czasu na odpowiedź, wg nowych przepisów.

Ekspert_Kredytowy

30 dni ma Bank na udzielenie odpowiedzi. 

anonim934

Pomyliłem się, zmienili tylko termin reklamacji transakcji płatniczej na 15 dni.

abra17
W dniu 3.10.2019 o 07:04, Zalamana767 napisał:

Możesz mi powiedzieć jak to zrobiłeś z AASA?  Dobrowolnie czy przez sąd? Czy oddali ci opłatę przygotowawczą? 

Dobrowolnie, wysłałem pocztą reklamację powołując się na cytat ze strony RF.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

 

18 godzin temu, Lukasz8999 napisał:

Sam mam kilka umów gdzie łączna kwota wyliczona przez firmę, która odkupuje umowy na 15 000 zł a proponują mi 3000 zł ;(

 

 

Złożyłem reklamacje w mbanku o zwrot prowizji ale już 10 dni czekam na odpowiedź i cisza ;(

Ja z Getinu szybko dostałem odpowiedz a z Nest banku mija 30 dni i przedłużyli o kolejne 30 dni.

 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • adrbing
      By adrbing
      Przeglądam swoje stare dokumenty i przeanalizowałem swoje 2 spłacone pożyczki
      1. Zaplo 
      Kwota do wypłaty 2200zł 
      Kwota całkowita do spłaty 3273,28zł na 8 rat. 
      Umowa z dnia 09.01.2019r. Spłacone po 4 miesiącach 29.04.2019r.
      Kwota spłacona 3010.89zł
      2. Aasa
      Kwota do wypłaty 3500zł
      Kwota całkowita do spłaty 5620.13 na 13 rat
      Umowa z dnia 2.04.2018r. Spłacone po 8 miesiącach 14.12.2018r.
      Kwota spłacona 5018.75zł
       
      Przeglądałem forum na temat zwrotów ale nie potrafie obliczyć czy wszystko jest w porzadku.
      Miał ktoś doczynienia ze zwrotem i jest w stanie na pierwszy rzut oka powiedzieć czy jest ok?
      Dla zainteresowanych mogę przesłać więcej szczegołów.
       
       
    • karolcia84
      By karolcia84
      Czy można odzyskać prowizję od kredytu konsolidacyjnego z banku przy wypowiedzianej umowie?
    • Idiotka1
      By Idiotka1
      Witam, postanowiłam napisać, bo tak jak pewnie większość piszących tutaj jestem zadłużona. Moim pierwszym krokiem ku zagładzie (czyli pierwsza pożyczka w banku) była chęć zmiany starego samochodu na trochę nowszy. Pożyczka niby nie jakaś katastroficzna, 20 tysięcy złotych. Miałam stała pracę, ale niewielkie zarobki, spłacałam ratę. Potem telefony z banku zachęcające do dobierania niewielkich kwot. Raz się skusiłam, raz nie. Cały czas oczywiście wszystko regularnie spłacałam i robię to nadal. Jak dotąd nie pojawiła się żadna groźba ze strony banków. Na szczęście nie odjęło mi rozumu do końca i nigdy nie połasiłam się na żadne chwilówki. W końcu postanowiłam skonsolidować swoje długi w jednym banku i wybór padł na Stefczyka. Po pewnym czasie dobrałam w Stefczyku jeszcze gotówkę i częściowo nią pokryłam poprzedni kredyt. To było ponad rok temu i wtedy po raz pierwszy przyszło opamiętanie. Więcej już niczego nie dobierałam i odmawiałam wszelkim zachętom i pokusom banków. W międzyczasie porzuciłam stała pracę i podjęłam nową pracę, w której miałam lepiej zarabiać. To była stała niewielka pensja 2300 netto plus tygodniowe premie. Niestety te tygodniówki raz były, raz nie, ale nawet udało mi się niewielką kwotę zaoszczędzić. I nagle wszystko zaczęło się walić, najpierw rozkraczył mi się samochód, poważne usterki, nieoczekiwanie zostałam poproszona na chrzestna, wesele brata i masa innych. Płaciłam raty, z opóźnieniem kilkudniowym, ale placilam. Ale ledwo wyrabiałam. Nikomu nic nie mówiłam, mieszkam z rodzicami, byli zupełnie nieświadomi niczego. Zrobiłam się potwornie znerwicowana, bo jeszcze w nowej pracy pojawił się mobbing i zarobki nie takie jakich oczekiwałam. W międzyczasie szukanie innej lepszej pracy, jeżdżenie na rozmowy, ale wszystko bezskutecznie. Liczne nadgodziny w stresującej pracy. Rodzice zaczęli zauważać mój stres i dopytywali o powód, ale wstydziłam i bałam się powiedzieć. W końcu pojawiła się perspektywa lepszej pracy i stałego lepszego dochodu i złożyłam wypowiedzenie. Za miesiąc mam zacząć kolejną pracę. Chciałam wszystko utrzymać w tajemnicy, ale rodzice chyba intuicyjnie domyślili się, że jestem zadłużona. Rozryczałam się i przyznałam do wszystkiego także do tego, że straciłam nawet kontrolę nad długiem i nie wiem ile właściwie wynosi. Rodzice okropnie się wkurzyli, ale powiedzieli, że postarają się pomóc mi i stwierdzili, że wpłacą mój dług w banku, a ja będę płacić dług w ratach im, bez ciężkiego oddechu banku na moim karku. Pozostało mi tylko dowiedzieć ile musiałabym wpłacić tego zadłużenia. Zgłosiłam się z duszą na ramieniu i przedstawiłam sytuację. Pani poinformowała, że musiałabym wpłacić około 50 tys. Powiedziałam rodzicom i kolejny szok, bo nie spodziewali się takiej kwoty. Zadeklarowali, że chociaż część wpłacą i będę oddawać im trochę i do banku trochę. Jest mi potwornie wstyd, nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, w dodatku przekreślilam swoją przyszłość. Kto zechce taką durna, zadłużona babe??? Boję się też, czy przypadkiem bank nie będzie robił mi jakichś przeszkód, w końcu jestem ofiarą i oni nie będą chcieli może mnie tak wypuścić. Nabawilam się nerwicy i traumy przed bankami, będę wolała jeść suchy chleb niż iść do banku po pożyczkę!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.