Jump to content
onepablo

Ogromy dług - pętla - pomocy chce z tym skończyć!

Recommended Posts

onepablo

Witam, 

nie mogę już dłużej tego ciągnąć... jest mi wstyd nawet się przyznawać jak się zadłużyłem...  od dużego czasu biorę chwilówki by mieć wszystko opłacone na czas i tak z miesiąca na miesiąc - dostaje wypłatę oddaje całość na spłatę jednej z chwilówek - spłacam - zaciągam nową na spłatę kolejnej i tak bez końca aż wszystko opłacę ale często już brakuje i szukam innych rozwiązań w postaci ratalnych, ale ile można się łudzić z miesiąca na miesiąc ze będzie lepiej jak jest coraz gorzej bo dług zamiast maleć to rośnie i dlatego az tyle tego.. - robiłem tak z głupoty zeby tylko splacic dane raty w miesiacu i nie myslec o tym ale jak przychodził 10ty i dzien spłat znowu wpadam w depresje... 

 

chce z tym skończyć i pomału spłacić wszystko kosztem długich opóźnień (myślę ze nawet koło roku ) ale inaczej nie wyjdę z tego nigdy - brak zdolności kredytowej.. 

Już 2 razy konsolidowałem rożne pożyczki i kredyty ale nic to nie dało bo nie wszystko jest w bik i zaraz brakowało na spłatę tych 30 dniowych (niewidniejących w bik) i brałem znowu i się zapętlałem na nowo... 

 

Pracuje na umowę o prace na czas nieokreślony - średnie zarobki z ostatnich 3 miesięcy to około 4500zł - za mało... 

Na ten moment mam wszystko płacone na czas (opóźnienia kilkudniowe jedynie). 

Opłaty miesięczne (czynsz tel, tv, net itp) to około 1000zł - ale to w połowie pokrywa zona (jej zarobki to 1200zl)

 

Proszę o pomoc jak do tego podejść co płacić co na razie odpuścić i spłacić później. wygląda to bardzo strasznie, wiem ze w miesiąc dwa czy nawet pół roku nie zamknę tego (głownie chwilówki)

Mieszkanie nie jest na nas tylko na babcie. 

 

 

BANKI:

 

Alior Bank - kredyt konsolidacyjny - rata 1090zl - 144rat - spłacone 18rat - 16.09\
T-Mobile Alior Bank - kredyt konsolidacyjny - rata 1295,86zł - 120rat - spłacono 10rat - 12.09
Mbank -  rata 62,95 - 20rat - spłacono 8rat - pozostało do spłaty - 755,40zl -14.09
Mbank - rata 119,11 - 34raty - spłacopno 6rat - pozostało do spłaty - 3087zł - 12.09
Mbank - rata 120 - 94raty - splacono 2 raty - pozostało do spłaty - 7690zł - 15.09
Mbank - rata 145zł - 20rat - spłacono 1rate - pozostało do spłaty - 2754zł - 15.09
Mbank - rata 50zł - spłacono 0rat - 40rat - pozostało do spłaty - 2000zł - 13.09
Mbank - rata 45zł - spłacono 0rat - 20rat - pozostało do spłaty 907zł
Nest Bank - rata 82zl - splacono 10 rat - 60rat - pozostało do spłaty 4188zł
Credit Agricole - rata 70zł - 48rat - pozostało do spłaty 3080zl

 

poza bankowe ratalne

 

Zaplo - rata 279,31 - pozostało do spłaty - 26rat - 7262zł
Funeda - rata 386,55zł - pozostało do spłaty - 21rat - 8117,55zł
Ferratum - rata 342,02zł - pozostało do spłaty - 5472zł
Provident - rata 411,37 - pozostało do spłaty - 8014,46
Hapipożyczka - rata 470, pozostało do spłaty - 7496,92zł 
Novum - rata 695,83zł - pozostało do spłaty 11900zł
Proficredit - rata 967zł - pozostało do spłaty 34812zł
Proficredit - rata 322zł - pozostało do spłaty 7406zł
monedo - rata 216,40 - pozostało do spłaty 5193,58zl

 

poza bankowe 30dniowe

 

smartpożyczka - 7272zł - 12.10.19
viasms - 2723,67zł - 26.09.19
pożyczkaplus - 7346,23zł - 26.10.19
vivus - 4200zł - 11.10.19
Ekassa - 1274,40zł - 10.10.19
Szybka pozyczka - 1154,70 - 13.09.19
wandoo - 3398zł - 11.10.19
lendon - 6410.98 - 11.10.19
minipozyczka - 3198 - 05.10.19
netcredit - 500zl - 02.10.19

 

 

Wiem ze nie wygląda to kolorowo - ale ja już nie wiem co mam zrobić.. - proszę o jakąś pomoc w ułożeniu planu spłat - 4000zł miesiecznie mogę oddawać na spłatę tego. 

Jakby ktoś chciał raport bik to mogę podesłać 

Adalka

Czytałeś wątki tutaj? Najważniejsze, NAJWAŻNIEJSZE, ze w końcu tu trafiłeś. 

Zacznij od przeczytania wszystkich problemów tutaj poruszanych, wszystkich porad. 

Nie przedłużaj już żadnej chwilowki! Raty bankowe są najważniejsze w tej chwili. 

Na pewno ktoś z mądrych ludzi  za niedługo się odezwie. 

Tymczasem czytaj forum.

Tu każdy z nas jest w podobnej lub takiej samej, jak Twoja, sytuacji. 

Ja żałuje jednego...za późno odkryłam to forum :(

 

 

 

 

onepablo

Czytam cały dzień

Wnioskuje że raty banku spłacać normalnie, A za resztę gotówki spłacać po kolei do 0 jedna chwilowke.

A co z chwilowkami  na raty je w 1 kolejności czy najpierw te 30dniowe

Mickub
21 godzin temu, onepablo napisał:

Czytam cały dzień

Wnioskuje że raty banku spłacać normalnie, A za resztę gotówki spłacać po kolei do 0 jedna chwilowke.

A co z chwilowkami  na raty je w 1 kolejności czy najpierw te 30dniowe

Osobiście zacząłbym od ratalnych. Spłacając ratalne wcześniej zmniejszysz koszty (z tego co wypisalas to właśnie je masz największe). Przy wypowiedzianych 30tkach zmniejszysz je tylko w sądzie.

mariuszd31

Szczerze..banki i profi, reszta trudno.

Przejrzy umowy gdzie ubezpieczenie odzyskac, gdzie mozna o skd wystapic, jak cos ponad 4k odzyskasz splacaj do konca npprovident, i szykuj sie na sąd. 

Iwonaa

Nieźle się wkopałeś , myślałam że to ja mam przerąbane ale u Ciebie sytuacja jest tragiczna 

Dobrze że zdajesz sobie sprawę z tego że to czas z tym skończyć,  to bardzo ważne 

Ja podjęłam dodatkową pracę i obiecałam sobie że spłacam wszystko co się da po kolei

Niestety nie że wszystkim pójdzie łatwo ale czas stoczyć bitwę 

Niestety nie u.iem ci doradzić jak to najlepiej rozegrać ale trzymam kciuki i życzę Ci powodzenia , uszy do góry! :)

Szary

dam Ci radę jedną bo miałem dość podobną sytuację napisz do Aliora z prośbą o zawieszenie rat. Robią to bez problemu. 3 miesiące od ręki na jednym kredycie wycyganiłem  nawet 6 miesięcy. (mam 4)  to jest 2300 w kieszeni miesięcznie. spłacisz sobie ze 3-4 chwilówki z tego


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

W uzasadnieniu napisałem prawdę,że sytuacja życiowa zmusiła mnie do zaciągnięcia zobowiązań pozabankowych co zagraża mojej płynności finansowej, karencja w spłacie pozwoliłaby mi na spłatę zadłużeń pozabankowych i utrzymania płynności w spłacie kredytu. 

onepablo

@SzaryWkoncu jakaś konkretna odpowiedź dzięki wielkie!

 

Powiedz mi czy wystarczy email  do nich czy jakiś wniosek poczta trzeba wysłać?

GoodSensi

 Wpis w Google wzór wniosku o restrukturyzację Alior,  druknij i wypełnij. Najlepiej chyba zanieść bezpośrednio do Placówki a oni tam skanuja i wysyłają drogą elektroniczną, szybciej będzie niż pocztą. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • Zibi53
      By Zibi53
      Witam.
      No i na starość wpakowałem się w kłopoty.. Swoje zobowiązania bankowe spłacam regularnie, ale na nowy kredyt nie mam szans. No i moja dalsza historia jest jak wiele innych. Chwilówki, chwilówki i nagle koniec nie mam jak spłacić zaciągniętych długów. Pożyczkodawcy od Vivusa do Kuki. Kwoty różne od 1000 zł do 8000 zł. W sumie do 30 do 40tys. Te wszystkie pieniądze przeznaczałem na utrzymanie domu i zakup leków.  Mam chorą żonę (białaczka), której już raz powiedziałem o swoich kłopotach i nie mogę tego zrobić powtórnie. Co z tym można zrobić? Na szczęście na zdrowie nie narzekam i staram się dodatkowo pracować, ale spirala się zaciska. Jak mogę z tego wybrnąć, czasu coraz mniej?
      Pozdrawiam
      Senior Zibi
    • olla2015
      By olla2015
      Moja historia ma początek 2011r.
      Wtedy się rozwiodłam, ale mieliśmy dom w kredycie CHF. Dom miał iść do sprzedaży, miało nastąpić spłacenie kredytu, a reszta do podziału między nami. Wówczas niestety rata poszła mocno w górę, rynek nieruchomości się załamał, a ja zostałam sama w tym domu i sama spłacałam kredyt i utrzymywałam ten cholerny dom.
      Miałam wtedy niskie zarobki więc dość szybko zaczęło brakować na życie.  Wziełam jeden kredyt, potem drugi, a potem nie mając już zdolności kredytowej zaciągałam pożyczki w „przybytkach” typu Profi czy też wówczas b. drogi Provident, licząc na to, że przecież „zaraz sprzedam dom” . Sprzedaż domu trwała 2 lata!! Pod sam koniec mieszkałam już w domu, w którym był już odcięty prąd i gaz, a ja przed samą wypłatą nie miałam nawet na bułkę. Doszlo do zaległości w hipotece, bank wypowiedział kredyt. Dom sprzedał się po zaniżonej cenie 2 miesiące później. Pozbyłam się kredytu, a z kwoty która została pospłacałam zaległości typu prąd i gaz (kilka tys.), część chwilówek. A potem nie mając dokąd pójść wynajęłam na szybko mieszkanie, które wówczas było za drogie jak dla mnie. Zostały jakieś końcówki pożyczek  i chwilówek, które wówczas za 1 monit wysłany listem zwykłym liczyły sobie np. 100zł. Chciałam się tego pozbyć i spłacić to nowym kredytem, ale nikt mi już nie chciał ich udzielić wiec znów te nieszczęsne chwilówki
      Kredytu udzielił mi dopiero SKOK w 2015r., a dokładnie były to 4 kolejne kredyty, z tym że jeden został spłacony wcześniej.
      W 2017r. chciałam „uciec” ze SKOKU do jakiegoś banku. Chodziło mi o konsolidację i odzyskanie drogich ubezpieczeń + dobranie trochę gotówki. Z tych ubezpieczeń i dobrania gotówki mialy się spłacić chwilówki a miesięczna rata kredytu miała być niższa niż te ze SKOKu.  
       Z bankowym kredytem był jednak problem z powodu wpisu „OD” w BIKu.  Dodatkowo któraś chwilówka wpisała mnie do KRD i chcąc się tego pozbyć zaciągnęłam kolejną chwilówkę, aby splacić tamtą i „wyczyścić” bazę.
      W końcu znalazł się bank, w którym dostalam wstępną zgodę na konsolidacje (załatwiane tu na forum). Przeszedł BIK, przeszły moje zarobki, bazy były wtedy jeszcze czyste  a i tak na ostatnim etapie dostałam odrzut. Podejrzewam, ze powodem była jakaś chwilówka na wyciągu z konta. Cały mój plan wtedy upadł, a ja się załamałam  . Potem zaczeły się opóźnienia w spłatach, pogubiłam się we wszystkim, zaczeły się pojawiać pozwy w sądzie, dostałam nakazy zaplaty a potem komornik więc nie mając za bardzo z czego przestałam splacać SKOK, który wypowiedział umowy.
      W tej chwili mam sprawy chyba na wszystkich możliwych etapach. Blokada na kontach sięga 130 tys, mam sprawy w sądach,
      I teraz tak; zaczynając od spraw które najmniej mnie w tej chwili dotykają:
      1. W EPU mam nakaz z Syner na kwotę ok. 3 tys, - pozwana byłam na stary adres i jestem w stanie udowodnić nowy adres.  Monitoruje to i mam nadzieję, że umorzą.
      2. W rejonie mam ULTIMO (4 maja zostali wezwani do uzupełnienia braków i tak stoi, pozwana również jestem na stary adres), Nordecum  – też pozwana jestem na stary adres , to już któryś z kolei pozew (poprzednie były umarzane, najpierw w EPU potem w SR)
      3. Windykuje mnie jedna chwilówka, pomimo oddalenia ich pozwu o zapłatę. Za radą p.Łukasza wezwałam ich do zaprzestania tych działań i usunięcia mnie z ERIF, powołując się na wyrok. Czekam na ich reakcję.
      4. Są jakieś chwilówki z których mam komornika ale one powinny się jakoś szybko spłacić. Nie broniłam się, wszystkie są na nowy adres.
      5. Jest komornik ze SKOK – nakaz na stary adres, po roku od wydania tego nakazu udało mi się uzyskać uchylenie nakazu, sprawa świeża czekam na papiery z sądu. Nie wiem co dalej, Na razie chcę grać na czas. Koszty SKOKu wydają mi się jakieś horrendalnie „napompowane”. Kredyt był na 30 tys., z czego 10 tys, to koszt ubezpieczenia i prowizji, spłacone ok.,. 12 tys, a mam do zapłaty 36 tys., Do tego nie wiem ile dostałam na rękę, gdyż wypłaty tej pożyczki NIE MA na moim koncie skok. Fizycznie nie ma. Pozostałe 2 sa.
      6. I teraz najgorsze – 2 SKOKi u komornika na łączną kwotę blisko 90 tys, To było najpierw w EPU  - co do jednej zgłosiłam sprzeciw a co do drugiej to EPU samo z siebie przekazało do SR, Te 2 skoki były niestety pozywane na nowy adres więc do sprawy nie wrócę. 
      Podsumowując od września zeszłego roku komornik ściągnął z moich pensji ponad 20 tys. Wynajmuje 1 pokojowe mieszkanie, nie mam nawet gdzie się zameldować na pobyt stały, zostałam z tym wszystkim zupełnie sama i panicznie boję się, że komornik zabierze mi 16 letnie auto, które jednak jest mi potrzebne. Mając zajęte wynagrodzenie nie bardzo mam pole manewru z czymkolwiek.
      Pytanie jest krótkie: Jak to wszystko ogarnąć aby wyjść z tego bagna w ciągu kilku a nie kilkunastu lat?
      Czy na tym etapie na którym jestem da się gdzieś zredukować te koszty? (liczy się każda złotówka) i co zrobić aby to jeszcze nie narastało,
      Obawiam się że znów gdzieś zawalę sprawy. Staram się też uzyskać od Prowidenta informacje o spłaconych pozyczkach w latach 2012-2013. Były spłacane przed terminem a koszty były wtedy wysokie. Liczę na zwrot (wiem ze nie prędko to nastąpi) to pokryłabym częśc obecnych długów, Więcej pomysłów nie mam .   
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: