Jump to content
fncrepi

Bardzo trudna sytuacja, jesteście moją ostatnią nadzieją.

Recommended Posts

fncrepi

Dzień dobry.

Moja sytuacja jest tragiczna. Może nie na dzień dzisiejszy, ale już wkrótce prognozuje sobie zrujnowanie życia i pogrążenie w ogromnych długach.

Wszystko przez głupotę i nieczyste zagrania ze strony banków.

W mbanku miałem taki fajny przycisk "potrzebujesz gotówki?" I klikałem. Kasa była natychmiast na koncie. Przez parę lat łącznie nazbierało się z 20 tyś. Ale spłacałem regularnie. Potem kiedy łączna suma rat wynosiła ponad 2 tyś a mbank odmawiał mi kolejnych pożyczek, zaciągnąłem kredyty gotówkowe w innych bankach. Wszystko było super. Miałem wysoką zdolność kredytową i dostawałem pożyczki online od ręki.

Nagle banki zaczęły mi odmawiać i nie do końca rozumiałem dlaczego.

Pobrałem sobie więc raport BIK i to co zobaczyłem po prostu mnie zamurowało.

Nazbierało się grubo ponad 40tyś i łączna miesięczna rata 3tyś zł przy średnich zarobkach 4tyś.

I zaczęły się kłopoty. Pieniądze były potrzebne ale nikt nie chciał mi ich dać więc skorzystałem z jakieś głupiej porównywarki kredytów czy coś w tym stylu.

Wypełniłem wniosek i po chwili dostałem dziesiątki ofert sms'em i na mailu.

Całkowicie zablokowało mnie to w BIKu bo miałem przez to ponad 20 zapytań.

Teraz nie mam kompletnie żadnej zdolności kredytowej. Nawet SKOK odmawia mi i nie ma dla mnie żadnej oferty, z powodu dużej ilości produktów.

Na dodatek wziąłem chwilówkę na 3 tyś i teraz jestem kompletnie spłukany.

Potrzebuje jakiejś konsolidacji żeby wyjść na prostą. Aktualnie staram się wyczyścić zapytania wysyłając pisma do placówek.

Niestety czas działa na moją niekorzyść. Jeśli szybko nie znajdę rozwiązania to niestety ale czeka mnie śmierć.

Zawsze byłem uczciwym człowiekiem i sumiennie spłacałem swoje długi.

Teraz zaczną się problemy i nie wiem jak sobie z tym poradzić.

Bardzo proszę o pomoc.

 

Tombar
19 minut temu, fncrepi napisał:

Niestety czas działa na moją niekorzyść. Jeśli szybko nie znajdę rozwiązania to niestety ale czeka mnie śmierć.

Zawsze byłem uczciwym człowiekiem i sumiennie spłacałem swoje długi.

Teraz zaczną się problemy i nie wiem jak sobie z tym poradzić.

Bardzo proszę o pomoc.

 

Ty najpierw wyjdź z tego swojego "filmu sensacyjnego", bo mam wrażenie, że wydaje Ci się nadal, że jesteś "w akcji". Otóż nie jesteś. I to nie banki grały nieczysto, tylko zwyczajnie się przeliczyłeś.

 

Wypisz lepiej ile czego i gdzie masz do spłaty. Sprawdź kilka innych wątków, znajdziesz tam schemat, jak to rozpisać.

 

I zejdź już na ziemię

Szmaragdowan
49 minut temu, fncrepi napisał:

Dzień dobry.

Moja sytuacja jest tragiczna. Może nie na dzień dzisiejszy, ale już wkrótce prognozuje sobie zrujnowanie życia i pogrążenie w ogromnych długach.

Wszystko przez głupotę i nieczyste zagrania ze strony banków.

W mbanku miałem taki fajny przycisk "potrzebujesz gotówki?" I klikałem. Kasa była natychmiast na koncie. Przez parę lat łącznie nazbierało się z 20 tyś. Ale spłacałem regularnie. Potem kiedy łączna suma rat wynosiła ponad 2 tyś a mbank odmawiał mi kolejnych pożyczek, zaciągnąłem kredyty gotówkowe w innych bankach. Wszystko było super. Miałem wysoką zdolność kredytową i dostawałem pożyczki online od ręki.

Nagle banki zaczęły mi odmawiać i nie do końca rozumiałem dlaczego.

Pobrałem sobie więc raport BIK i to co zobaczyłem po prostu mnie zamurowało.

Nazbierało się grubo ponad 40tyś i łączna miesięczna rata 3tyś zł przy średnich zarobkach 4tyś.

I zaczęły się kłopoty. Pieniądze były potrzebne ale nikt nie chciał mi ich dać więc skorzystałem z jakieś głupiej porównywarki kredytów czy coś w tym stylu.

Wypełniłem wniosek i po chwili dostałem dziesiątki ofert sms'em i na mailu.

Całkowicie zablokowało mnie to w BIKu bo miałem przez to ponad 20 zapytań.

Teraz nie mam kompletnie żadnej zdolności kredytowej. Nawet SKOK odmawia mi i nie ma dla mnie żadnej oferty, z powodu dużej ilości produktów.

Na dodatek wziąłem chwilówkę na 3 tyś i teraz jestem kompletnie spłukany.

Potrzebuje jakiejś konsolidacji żeby wyjść na prostą. Aktualnie staram się wyczyścić zapytania wysyłając pisma do placówek.

Niestety czas działa na moją niekorzyść. Jeśli szybko nie znajdę rozwiązania to niestety ale czeka mnie śmierć.

Zawsze byłem uczciwym człowiekiem i sumiennie spłacałem swoje długi.

Teraz zaczną się problemy i nie wiem jak sobie z tym poradzić.

Bardzo proszę o pomoc.

 

Troche przesadzasz ... niektorzy na forum maja po kilkset tys. dlugow tak nie biadola, 40 tys. to nie koniec swiata i przy zarobkach rzedu 4 tys. idzie to ogarnac w 2 lata albo i szybciej. Wez sie w gars i przestac wszystko zwalac na banki.

Ile miesiecznie mozesz przeznaczyc na zobowiazania?

Wystap do bankow o wakacje kredytowe (czasami mozna zawiesic raty na 1-6 miesiecy) i te pieniadze przeznacz na splate chwilowki. Mozesz tez wystapic o wydluzenie okresu kredytowania, co zmniejszy raty.

Kredyt konsolidacyjny to sa dodatkowe koszty i zobowiazanie na kilka lat, wiec odradzam.

Ogranicz wydatki, poszukaj dodatkowej pracy. I wez sie w garsc czlowieku, bo zeby wyjsc z dlugow trzeba zmienic myslenie, spiac poslady i zapier... a nie szukac kolejnego kredytu. Jak nie masz na splate 10-ciu to na 11-ty tym bardziej nie bedziesz mial.

Sory, ze moze troche brutalnue, ale badz mezczyzna i wez to na klate!!!

 

wietrzyk

No nie biadolą 😂 A smierć czeka nas wszystkich i tych z milionami na koncie i tych zadłuzonych 😎

mariuszd31

I podatki też haha

Rozpisz banki,  tego co gdzieś czytałem te mBank na klik można wygrać w sądzie. 

fncrepi

W mbanku mam z 14 kredytów, gdzie raty wynoszą łącznie 1500zł a w sumie do spłaty jest 17tyś.

Santander 3 kredyty, łączna rata 408zł do spłaty 7tyś.

Agricole 3 kredyty, łączna rata 441zł do spłaty 4,5tyś

 

Potem zaciągnąłem się w takich gównianych bankach i to mnie udupiło:

Wonga, jeden kredyt z ratą 360zł do spłaty 3,5tyś

Hapipożyczki, jeden kredyt z ratą 355zł do spłaty 6,5tyś

Monedo, jeden kredyt z ratą 101zł do spłaty 4,5tyś.

 

Łącznie mam sume rat wynoszącą 2983zł a do spłaty w sumie 43512zł

Do tego dochodzi chwilówka z Vivusa na 3tyś.

 

W tym miesiącu mam więc do oddania bankom prawie 6tyś a nie mam już środków na koncie. Jeśli tego nie skonsoliduje to czeka mnie życie w długach. Postaram się dorobić coś do mojego wynagrodzenia, popracuje dłużej, ale to wciąż będzie życie gdzie wszystkie moje pieniądze pójdą do banków.

A gdzie moje wydatki na jedzenie, paliwo i mieszkanie? To jest koszmar. Bez pomocy nie uciągnę.

wietrzyk
31 minut temu, fncrepi napisał:

Jeśli tego nie skonsoliduje to czeka mnie życie w długach

Jeśli to jeszcze raz skonsolidujesz to czeka Ciebie zycie w długach. Wypisz wszystko co masz w punktach po kolei .Ile wziąłeś gdzie ,ile po terminie,banki,chwilówki,czy ubezpieczone .

fncrepi

No wszystko napisałem wyżej. Póki co wszystko mam spłacone i nie mam opóźnień, ale wkrótce się to zmieni bo terminy większości kredytów mam po 20 każdego miesiąca. Żaden z kredytów nie jest ubezpieczony. Dzwoniłem na infolinie do wszystkich z banków i nie oferują czegoś takiego jak wakacje kredytowe.

 

myszo2

Co do szans na konsolidację musiałby się wypowiedzieć @Ekspert_Kredytowy ale obawiam się że przez ilość zapytań które zrobiłeś mogą być marne szanse a później chwilówki będą bruździc. 

 

Generalnie nie jest tak źle. Przede wszystkim nie bierz kolejnych pożyczek na splat bo będziesz tylko powiększał swój dług. Niestety ale prawdopodobnie będziesz musiał trochę zmienić styl swojego życia. Zacisnąć pasa - jeżeli się da to zwiększyć zarobki przez dodatkową pracę. No i po prostu sukcesywnie spłacać bo to jedyna droga wyjścia z długów. 

 

Niestety ale nie mamy magicznej różdżki która sprawia że długi znikają i większość z nas latami spłaca/spłacała swoje długi. 

Tomipleban
4 godziny temu, fncrepi napisał:

W mbanku mam z 14 kredytów, gdzie raty wynoszą łącznie 1500zł a w sumie do spłaty jest 17tyś.

Santander 3 kredyty, łączna rata 408zł do spłaty 7tyś.

Agricole 3 kredyty, łączna rata 441zł do spłaty 4,5tyś

 

Potem zaciągnąłem się w takich gównianych bankach i to mnie udupiło:

Wonga, jeden kredyt z ratą 360zł do spłaty 3,5tyś

Hapipożyczki, jeden kredyt z ratą 355zł do spłaty 6,5tyś

Monedo, jeden kredyt z ratą 101zł do spłaty 4,5tyś.

 

 

Moim zdaniem powinieneś zaprzestać wpłat na ratalne chwilówki nawet jak nie dobiłeś do kapitału. Będziesz miał 800zł do dyspozycji,a jak zaczną Cię pozywać to broń się. Masz duże szanse na wygraną.

 

Problemem są te banki. Może restrukturyzacja? Napisz do Lukaszb w tej sprawie.

 

Jeżeli spłaciłeś kiedyś ktedyt w banku przed okresem trwania umowy to wezwij bank do proporcjonalnego rozliczenia pozaodsetkowych kosztów.

 

Tak samo parabanki jak miałeś wcześniejsze spłaty.

kostaryk

Jeżeli uda Ci się to jakimś cudem skonsolidowac (w co wątpię) i rozłożysz na max. okres spłaty, to do oddania będziesz miał przynajmniej 60-70k. zamiast 43k. Czyli czeka Cię życie w dlugach przy 43k, a jak skonsolidujesz i będzie do spłaty przynajmniej 60k, to co to będzie?? Luksus? Czy jeszcze większe długi...? 

Guest
5 godzin temu, fncrepi napisał:

W mbanku mam z 14 kredytów, gdzie raty wynoszą łącznie 1500zł a w sumie do spłaty jest 17tyś.

Santander 3 kredyty, łączna rata 408zł do spłaty 7tyś.

Agricole 3 kredyty, łączna rata 441zł do spłaty 4,5tyś

 

Potem zaciągnąłem się w takich gównianych bankach i to mnie udupiło:

Wonga, jeden kredyt z ratą 360zł do spłaty 3,5tyś

Hapipożyczki, jeden kredyt z ratą 355zł do spłaty 6,5tyś

Monedo, jeden kredyt z ratą 101zł do spłaty 4,5tyś.

 

Łącznie mam sume rat wynoszącą 2983zł a do spłaty w sumie 43512zł

Do tego dochodzi chwilówka z Vivusa na 3tyś.

 

W tym miesiącu mam więc do oddania bankom prawie 6tyś a nie mam już środków na koncie. Jeśli tego nie skonsoliduje to czeka mnie życie w długach. Postaram się dorobić coś do mojego wynagrodzenia, popracuje dłużej, ale to wciąż będzie życie gdzie wszystkie moje pieniądze pójdą do banków.

A gdzie moje wydatki na jedzenie, paliwo i mieszkanie? To jest koszmar. Bez pomocy nie uciągnę.

Ty chyba człowieku koszmaru jeszcze nie przezyles, więc nie pisz głupot. "Bardzo trudnej" sytuacji też nie widzę. Weź się w garść a nie lamentuj, bo to nie jest sytuacja bez wyjścia! 

Ekspert_Kredytowy

Czy możesz mi podesłać raport z BIKu? Być może uda się jeszcze coś zrobić, ta ilość zapytań mnie martwi :(

Szmaragdowan
7 godzin temu, fncrepi napisał:

No wszystko napisałem wyżej. Póki co wszystko mam spłacone i nie mam opóźnień, ale wkrótce się to zmieni bo terminy większości kredytów mam po 20 każdego miesiąca. Żaden z kredytów nie jest ubezpieczony. Dzwoniłem na infolinie do wszystkich z banków i nie oferują czegoś takiego jak wakacje kredytowe.

 

Tutaj masz info z mbanku, ze jest mozliwa karencja na okres 1-3 miesiecy.

https://www.mbank.pl/indywidualny/kredyty/pytania-i-odpowiedzi/karencja-splaty-rat/

 

 

fncrepi
10 godzin temu, Ekspert_Kredytowy napisał:

Czy możesz mi podesłać raport z BIKu? Być może uda się jeszcze coś zrobić, ta ilość zapytań mnie martwi :(

Raport podesłany. 

 

Co do karencji w mbanku to działa to w ten sposób, że zamiast raty np 100zł przez 3 miesiące płace tylko odsetki a po 3 miesiącach rata wzrasta w zależności od całkowitego kosztu kredytu.

Po za tym mogę zrobić karencje tylko na 4 kredytach i raczej mnie to nie ratuje bo są to bardzo małe kwoty rzędu 50-100 zł.

 

Flimon

Jak Cię nie ratuje np 400 złotych w przeciągu 3 miesięcy - to nie spłacaj nic - a odłóż z tych karencji mBank na mecenasa znającego się na rzeczy. Nie płać nic poza bankiem, weź karencje i skontroluj ile kredytów spłaciłeś przed czasem.

 

Jestem psychologiem. Jak czytam to co napisałeś to wyciągam jeden wniosek - jesteś idealną potencjalną ofiarą firm windykacyjnych - oni Cię zjedzą na śniadanie i nigdy nie wyrwiesz się z ich szponów. Rozłożą Twoją psychikę na części pierwsze i wyssą do gołych kości. Starymi, znanymi i sprawdzonymi metodami. Bedziesz za kazdym razem pytał na forum czy terenowy przyjedzie albo przyszedl e-mail i co teraz. A potem nakazy zapłaty będą lądować w szufladzie i nawet nie złożysz sprzeciwu.

 

Dostajesz na forum naprawdę dobre rady - a uwierz mi to jest dobra droga wejścia w stan "bycia dłużnikiem", ale "być dłużnikiem", a być dłużnikiem ŚWIADOMYM to dwa biegunowo różne stany - w tym świadomości i działania. Masz być świadomy: swojego stanu psychicznego, swoich możliwości finansowych i masz mieć z mecenasem, albo z doświadczonymi ludźmi z forum (w tym mecenasami) PLAN!

 

Dostajesz rady ludzi doświadczonych przez los i od razu piszesz że to bez sensu. Zacznij więc od Siebie i zapytaj czy to w ogóle ma sens? Skoro wszedłeś na forum i napisałeś post czuję, że jednak w głębi siebie chcesz walczyć.

 

Prawdopodobnie masz już taki BIK, że pożyczki nie dostaniesz i uwierz mi, to jest wiadomość dla Ciebie BARDZO DOBRA, bo nie będziesz się już mógł zadłużać. I nawet nie myśl o pożyczce pozabankowej, bo Cię rozłożą na jednogoszówki i przetopią na gówno. I nie pisz o gigantycznej pętli, są tu ludzie którzy wyrywają się z setek tysi i dają radę. Ja też się przygotowuję na batalię o kasę, która prawdopodobnie dla Ciebie byłaby gigantyczna. A śpię, jem, !pracuję!, wysyłam rodzinę na narty. Liczę każdego PeeLeNa i wykonuję PLAN.

 

Pogadaj z kimś, z przyjacielem, ojcem, matką - będzie lżej.

 

lukaszb
18 godzin temu, fncrepi napisał:

W mbanku mam z 14 kredytów, gdzie raty wynoszą łącznie 1500zł a w sumie do spłaty jest 17tyś.

Santander 3 kredyty, łączna rata 408zł do spłaty 7tyś.

Agricole 3 kredyty, łączna rata 441zł do spłaty 4,5tyś

 

Potem zaciągnąłem się w takich gównianych bankach i to mnie udupiło:

Wonga, jeden kredyt z ratą 360zł do spłaty 3,5tyś

Hapipożyczki, jeden kredyt z ratą 355zł do spłaty 6,5tyś

Monedo, jeden kredyt z ratą 101zł do spłaty 4,5tyś.

 

Łącznie mam sume rat wynoszącą 2983zł a do spłaty w sumie 43512zł

Do tego dochodzi chwilówka z Vivusa na 3tyś.

 

Pamiętaj o jednym. Każdy nowy kredyt to nowe koszty np. prowizja, ubezpieczenie, odsetki itp. Moim zdaniem, żeby z długów wychodzi, zresztą tak podpowiada logika, należy długi eliminować, a nie dokładać sobie nowych. Eliminować je można, albo spłacając, albo wygrywając sprawy w sądach. 

 

Ja będąc na Twoim miejscu zadziałałbym tak:

 

1. Złożyłbym do banków wnioski o wydłużenie okresu spłaty do maksimum, tak żeby spadły Ci miesięczne raty.

2. Zrobił dokładną analizę swoich wcześniejszych umów pod kątem odzyskowym. Mam tu na myśli: przedłużenia, refinansowania, wcześniejsze spłaty, nienależne wpłaty.

3. Parabanki spłacałbym na zasadzie jedna pożyczka do zera, druga do zera, trzecia do zera.... 

4. Chyba nie muszę mówić, że dalsze zadłużanie się nie ma żadnego sensu. W ten sposób tylko się pogrążasz.

 

Gdybyś jednak wybrała konsolidację to pamiętaj, że konsolidować należy wszystko. Częściowa konsolidacja z reguły to nic innego jak gwóźdź do trumny. Pamiętaj też, że przy wcześniejszej spłacie kredytów, czy parabanków, wszystkie koszty pozaodsetkowe (ubezpieczenia, prowizje, opłaty) powinny zostać proporcjonalnie pomniejszone.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Jack1
      By Jack1
      Witam, przez swoją głupotę wpadłem w niezbyt ciekawa sytuację finansową. Może pomoglibyście mi jak się zabrac za spłacanie efektywne zobowiazan
      Moje zadluzenia
      NAZWA    RATA.    POZ      OST. RATA
      Zaplo.         662.    8855.      10.06.2022
      Incredit.     356.     3900.     25.09.2022
      Ferratum.   295.     6000.    13.02.2022
      Monedo     200.     2047.     26.. 07.2021
      Smartney.   270.    9900.     14.09.2024
      Provident.   301.    3800.    14.06. 2021
      Wonga.       324.    5087.     20.12.2021
      Kwota poz. to kwota gdyby spłacić na juz
       
      Chwilówki:
      Vivus 5400 po terminie 32 dn
       
      Bankowe:
      Pko      580( rata) 
       
      Na raty mogę przeznaczyć kwotę 2000 - 2500. Wziąść jedna na celownik spłacić do zera, później kolejna? Czy płacić przemiennie? 
    • Lopez11
      By Lopez11
      Witam, posiadam dość duże zadłużenia i chyba potrzebuje Waszej pomocy, zadłużenie jest w providencie, w t-Mobile bankowe i kilka chwilowek.
       
      Provident:
      Do spłaty: 24x595zł = 14280zł
      spłacone: 6x595zl
       
      T-Mobile usługi bankowe 
       
      1. Do spłaty: 2699,42 rata: 71,50
      2. Do spłaty: 12797,47 rata: 181.50
       
      Chwilówki: 
      Pożyczka - kwota - termin
       
      1. Vivus: 2272zł - 20.01 
      2. Kuki: 2000zł - 25.01 sprzedane do alektumgroup
      3. Lendon: 3800zł - 20.01 wierzyciel: KIM finanse 
      4. Wando: 1500zł - 13.02
      5. Finbo: 2250 - 18.01 
      6. Netcredit: 2950zł - 05.02 sprzedana do incredit
      7. Miloan: 1400zł - 16.01
      8. Smart: 4600zł - 22.01 sprzedane dla deltawise
      9. Chwilowkomat: 2200zł - 27.01 
      10. Pozyczka-Plus: 2100zł - 02.01 sprzedane dla deltawise
      11. Filarum: 1950 - 03.02 
      12. Szybkagotówka: 1154zł/830zł - 12.02 wpłaciłem 500zł na kapitał, a oni włączyli mi refinansowanie, bo podobno mam zawarte w umówię automatyczne refinansowanie.
       
       
      Do wszystkich pożyczkodawców już pisałem o zwrot kosztów pożyczki za wcześniejszą spłatę, pożyczki bankowe są spłacane bez żadnego opóźnienia, obecnie mam przygotowane 2300zł na koncie i zastanawiam się na która pożyczkę zrobić te wpłatę, myślałem by zrobić wpłatę na kapitał dla lendon gdzie pożyczkę mam na kwotę 3800zł, ale boje się ze znowu uznają to za refinansowanie. Telefonów dostaje masę, mailow i listów też, prosiłbym o jakieś podpowiedzi co dalej robić i jak działać dalej. Wiem, ze jestem w czarnej dupie. 

      Dług wziął się od jednej chwilowki na 1000zl, Nie miałem pieniędzy na spłatę więc wziąłem kolejną i kolejną i tak wyszło... Żałuje, ze tak późno sie ocknąłem, a największy strach i wstyd był przed rodzicami, nie chciałem by przychodziły do nich listy, ze zalegam ze spłata 1000zł, to teraz przychodzą listy ze zalegam na kilkadziesiąt tysięcy złotych... 
       
      Zarobki: 
      Moja tygodniowa wypłata utrzymuje się na poziomie 1000-1200zł, z czego 600-700 jestem w stanie przeznaczać na spłatę. 
       
       
    • Kukacz
      By Kukacz
      Witam poległem z chwilówkami ok 10 nie spłaconych i pożyczkami mniejsze wieksze ok 10 nie spłacane tez jedyne co regularnie opłacam to kredyt w pkobp. I tu pytanie za te pozyczki i chwilówki po jakims czasie bedzie komornik na koncie pko ("tam sa wpływy z wypłaty) czy jesli regularnie spłace tą pozyczke w pkobp ok 12 rat jeszcze to bede  szansa na pozyczke w pko czy jesli bedzie komornik na koncie to nie ma szans 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: