Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, DODI92 napisał(a):

Właśnie mam wyjazd od soboty do środyi nie będę miała jak 5.05 najwyzej wyślę w piątek 2.05

też tak można, najważniejsze aby pisma wyszły w terminie liczy się data stempla pocztowego,

Opublikowano

Hej, chciałam zapytać Was, a zwłaszcza tych,którzy są już po - ile czasu, trwała u Was apelacja osobista? Jak długo, udawało się wam to wszystko przedłużać? 

 

Chciałam nastawić się psychicznie na tę możliwość, gdyż na ten moment czekam na uzasadnienie wyroku, i gdy nie będzie podstaw do apelacji merytorycznej, czytam na forum ,że składa się wypowiedzenie swojemu adwokatowi, i składa osobistą apelację (trochę mnie to przeraża, czy podołam, jeśli będę zmuszona ją złożyć).

Opublikowano
44 minuty temu, did napisał(a):

Hej, chciałam zapytać Was, a zwłaszcza tych,którzy są już po - ile czasu, trwała u Was apelacja osobista? Jak długo, udawało się wam to wszystko przedłużać? 

 

Chciałam nastawić się psychicznie na tę możliwość, gdyż na ten moment czekam na uzasadnienie wyroku, i gdy nie będzie podstaw do apelacji merytorycznej, czytam na forum ,że składa się wypowiedzenie swojemu adwokatowi, i składa osobistą apelację (trochę mnie to przeraża, czy podołam, jeśli będę zmuszona ją złożyć).

Wszystko zależy jak szybko działa Twój sąd, czy będziesz odbierać awiza itd. Z reguły kilka miesięcy, a nawet dłużej.

Opublikowano
49 minut temu, Tomipleban napisał(a):

Wszystko zależy jak szybko działa Twój sąd, czy będziesz odbierać awiza itd. Z reguły kilka miesięcy, a nawet dłużej.

W moim mniemaniu, mój sąd działa dość szybko. 

Mając na uwadze, przeciąganie sprawy – oczywiście, awizo planowany jest do odbioru w ostatnich dniach (12,13 dzień).

Opublikowano
18 godzin temu, did napisał(a):

Hej, chciałam zapytać Was, a zwłaszcza tych,którzy są już po - ile czasu, trwała u Was apelacja osobista? Jak długo, udawało się wam to wszystko przedłużać? 

 

Chciałam nastawić się psychicznie na tę możliwość, gdyż na ten moment czekam na uzasadnienie wyroku, i gdy nie będzie podstaw do apelacji merytorycznej, czytam na forum ,że składa się wypowiedzenie swojemu adwokatowi, i składa osobistą apelację (trochę mnie to przeraża, czy podołam, jeśli będę zmuszona ją złożyć).

Czekaj spokojnie na uzasadnienie i jak już będzie, to kancelaria Ci wszystko wyjaśni, co robić - krok po kroku. Jeżeli zdecydujesz się na apelację osobistą, również otrzymasz od nich konkretne wskazówki i pomoc. Nie zastaniesz z tym sama. Będziesz działać sama, ale zawsze możesz liczyć na ich pomoc. 

Opublikowano

Dzień dobry co jeśli sąd nie odesłał pisma apelacyjnego, którego nie odpisałem, ale jednoczesnie wysłał zawiadomienie abym zapłaciłza apelacje oraz odesłał podpisane pismo. Pozdrawiam

Opublikowano
9 minut temu, Lukasze7 napisał(a):

Dzień dobry co jeśli sąd nie odesłał pisma apelacyjnego, którego nie odpisałem, ale jednoczesnie wysłał zawiadomienie abym zapłaciłza apelacje oraz odesłał podpisane pismo. Pozdrawiam

Normalka, podeślij podpisaną apelację i zapłać jak sąd wezwał twoją osobę do usunięcia braków formalnych apelacji.

Opublikowano

to z aktualną datą tą apelacje wysłać czy wydrukować z tamtą co pierwotnie?

Opublikowano
20 minut temu, Lukasze7 napisał(a):

z aktualną datą tą apelacje wysłać czy wydrukować z tamtą co pierwotnie?

Z datą apelacji którą wysłano do sądu bez podpisu.

Opublikowano

Mam problem. Po przegranej w sądzie rejonowym, złożyłam apelację osobistą do sądu okręgowego. Otrzymałam zawiadomienie o terminie rozprawy zdalnej, która odbyła się 13 czerwca (stawiennictwo nieobowiązkowe) w której też nie uczestniczyłam. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałam w tej sprawie żadnej korespondencji, regularnie pytam na poczcie czy mam wszystko odebrane, sprawdzam skrzynkę na listy, nie udaję, że nie widzę awizo. Dzwoniąc dzisiaj do sądu rejonowego uzyskałam informację, że wyrok jest już prawomocny z dniem 13 czerwca, akta zostały zwrócone 7 lipca. W sądzie okręgowym telefonicznie Pani powiedziała, że nic nie zostało wysłane bo nie musiało, rozprawa była jawna więc jeśli chciałam się czegoś dowiedzieć, to powinnam w niej uczestniczyć (pisałam w tej sprawie do kancelarii z którą współpracuję, otrzymałam informację, że nie muszę w niej uczestniczyć i mam czekać na korespondencję z sądu). Pytałam również o zwolnienie z kosztów apelacji osobistej, bo wcześniej dostałam informację z kancelarii, że na portalu informacyjnym pojawiło się postanowienie sądu o zwolnieniu z kosztów w całości, Pani telefonicznie twierdziła, że nie może udzielić takich informacji. Ja na swoim portalu informacyjnym nie mam żadnych dokumentów z sądu okręgowego (tylko rejonowy) a kancelaria obecnie nie ma dostępu do sprawy. Do spłaty zostały mi dwie raty, ale w tym tygodniu doliczył sobie koszty apelacji i straszy komornikiem. Kancelaria twierdzi, że jeśli wyrok jest prawomocny to już nic się nie da zrobić, nie uzyskuję tam też wyczerpujących odpowiedzi na pytania. Bardzo chciałabym uniknąć komornika, dług spłacę zgodnie z ustalonym planem spłaty w ciągu 2 miesięcy, albo 3 jeśli jednak nie zostałam zwolniona z kosztów apelacji. Wierzyciel na dzień dzisiejszy mimo spłaconych już ponad 8 tys. zostało około 2 wysyła smsy i maile straszące komornikiem. Nie wiem już co mam robić, jestem z problemem sama. Proszę o jakieś rady. 

Opublikowano
10 minut temu, elaelzbieta napisał(a):

Mam problem. Po przegranej w sądzie rejonowym, złożyłam apelację osobistą do sądu okręgowego. Otrzymałam zawiadomienie o terminie rozprawy zdalnej, która odbyła się 13 czerwca (stawiennictwo nieobowiązkowe) w której też nie uczestniczyłam. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałam w tej sprawie żadnej korespondencji, regularnie pytam na poczcie czy mam wszystko odebrane, sprawdzam skrzynkę na listy, nie udaję, że nie widzę awizo. Dzwoniąc dzisiaj do sądu rejonowego uzyskałam informację, że wyrok jest już prawomocny z dniem 13 czerwca, akta zostały zwrócone 7 lipca. W sądzie okręgowym telefonicznie Pani powiedziała, że nic nie zostało wysłane bo nie musiało, rozprawa była jawna więc jeśli chciałam się czegoś dowiedzieć, to powinnam w niej uczestniczyć (pisałam w tej sprawie do kancelarii z którą współpracuję, otrzymałam informację, że nie muszę w niej uczestniczyć i mam czekać na korespondencję z sądu). Pytałam również o zwolnienie z kosztów apelacji osobistej, bo wcześniej dostałam informację z kancelarii, że na portalu informacyjnym pojawiło się postanowienie sądu o zwolnieniu z kosztów w całości, Pani telefonicznie twierdziła, że nie może udzielić takich informacji. Ja na swoim portalu informacyjnym nie mam żadnych dokumentów z sądu okręgowego (tylko rejonowy) a kancelaria obecnie nie ma dostępu do sprawy. Do spłaty zostały mi dwie raty, ale w tym tygodniu doliczył sobie koszty apelacji i straszy komornikiem. Kancelaria twierdzi, że jeśli wyrok jest prawomocny to już nic się nie da zrobić, nie uzyskuję tam też wyczerpujących odpowiedzi na pytania. Bardzo chciałabym uniknąć komornika, dług spłacę zgodnie z ustalonym planem spłaty w ciągu 2 miesięcy, albo 3 jeśli jednak nie zostałam zwolniona z kosztów apelacji. Wierzyciel na dzień dzisiejszy mimo spłaconych już ponad 8 tys. zostało około 2 wysyła smsy i maile straszące komornikiem. Nie wiem już co mam robić, jestem z problemem sama. Proszę o jakieś rady. 

a składano wniosek o dostęp do sprawy?, jeżeli znasz sygn sprawy w sądzie okręgowym, to złożyć wniosek poprzez swoje konto i zaczekać na dostęp do sprawy, 

Opublikowano

dziękuję, nie wiedziałam, że tak trzeba zrobić, zaraz złożę wniosek o dostęp do tej sprawy

Opublikowano
3 godziny temu, elaelzbieta napisał(a):

Mam problem. Po przegranej w sądzie rejonowym, złożyłam apelację osobistą do sądu okręgowego. Otrzymałam zawiadomienie o terminie rozprawy zdalnej, która odbyła się 13 czerwca (stawiennictwo nieobowiązkowe) w której też nie uczestniczyłam. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałam w tej sprawie żadnej korespondencji, regularnie pytam na poczcie czy mam wszystko odebrane, sprawdzam skrzynkę na listy, nie udaję, że nie widzę awizo. Dzwoniąc dzisiaj do sądu rejonowego uzyskałam informację, że wyrok jest już prawomocny z dniem 13 czerwca, akta zostały zwrócone 7 lipca. W sądzie okręgowym telefonicznie Pani powiedziała, że nic nie zostało wysłane bo nie musiało, rozprawa była jawna więc jeśli chciałam się czegoś dowiedzieć, to powinnam w niej uczestniczyć (pisałam w tej sprawie do kancelarii z którą współpracuję, otrzymałam informację, że nie muszę w niej uczestniczyć i mam czekać na korespondencję z sądu). Pytałam również o zwolnienie z kosztów apelacji osobistej, bo wcześniej dostałam informację z kancelarii, że na portalu informacyjnym pojawiło się postanowienie sądu o zwolnieniu z kosztów w całości, Pani telefonicznie twierdziła, że nie może udzielić takich informacji. Ja na swoim portalu informacyjnym nie mam żadnych dokumentów z sądu okręgowego (tylko rejonowy) a kancelaria obecnie nie ma dostępu do sprawy. Do spłaty zostały mi dwie raty, ale w tym tygodniu doliczył sobie koszty apelacji i straszy komornikiem. Kancelaria twierdzi, że jeśli wyrok jest prawomocny to już nic się nie da zrobić, nie uzyskuję tam też wyczerpujących odpowiedzi na pytania. Bardzo chciałabym uniknąć komornika, dług spłacę zgodnie z ustalonym planem spłaty w ciągu 2 miesięcy, albo 3 jeśli jednak nie zostałam zwolniona z kosztów apelacji. Wierzyciel na dzień dzisiejszy mimo spłaconych już ponad 8 tys. zostało około 2 wysyła smsy i maile straszące komornikiem. Nie wiem już co mam robić, jestem z problemem sama. Proszę o jakieś rady. 

Nic już z tym nie zrobisz skoro akta wróciły do rejonu.

Teraz już w każdej chwili mogą iść po klauzulę wykonalności, jedynie pozostaje się z nimi dogadać na spłatę.

 

Inną kwestią jest co to za kancelaria, która wprowadza w błąd.

Widzę, że ładnie położyli sprawę. 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.