Skocz do zawartości

Miszelin97

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minutes ago, andrekost said:

A ze dwa- trzy miesiące. Po drodze dostałem wezwanie do zapłaty, ostateczne wezwanie do zapłaty, ostateczne przedegzekucyjne wezwanie do zapłaty, przedsądowe wezwanie do zapłaty i full telefonów i rozmów z tego typu Paniami.Wyluzuj i pilnuj konta na EPU, żeby w razie czego coś Ci tam nie wpadło niezauważenie.

Każdy z nas to przechodził bądź przechodzi.

Szykuj się na rozmowę z bliskimi lepiej

Tylko nie wiem jak mam się naszykować ...

Opublikowano
16 minut temu, Miszelin97 napisał:

Tylko nie wiem jak mam się naszykować ...

Widzę że wciąż się boisz więc może najpierw jak możesz skup się na poszukiwaniu dodatkowej roboty. Zrób wszystko by coś znaleźć. I to szybko. Nie wiem niech to będzie niańczenie dzieci na 2 godziny, rozkładanie towaru w markecie, praca w sortowni InPost czy Poczty,. Ale działaj

A potem jak już coś złapiesz dodatkowego. Normalnie.. przygotuj sobie wypiske tego wszystkiego zaproś rodziców do poufnej rozmowy

"mamo tato mam kłopoty . Wpadłam w pętlę zadłużenia chwilówek i mam kredyty, i dalej ci już pójdzie, przedstaw przyczyny wytłumacz ze wpadłaś w kołowrót spłacania chwilówki chwilówką i to spirala. Następnie powiedz że wydzwaniają do Ciebie windykacje, dostajesz smsy, listy itd. Potem ze ich przepraszasz, że czujesz się strasznie, ale wzięłaś się w garść i działasz: masz dodatkową pracę, poza tym pilnujesz wszystkiego i w razie czego wezmiesz do pomocy prawników z kancelarii oddłużeniowej. Pokaż im to forum w czasie rozmowy, korespondencje z nami.

Będzie płacz, krzyk, nerwy.  ale jak zobaczą że masz już plan i działasz to będzie mniejszy ból, i sami trochę Ci pomogą w walce z zadłuzeniem

Opublikowano
8 minutes ago, andrekost said:

Widzę że wciąż się boisz więc może najpierw jak możesz skup się na poszukiwaniu dodatkowej roboty. Zrób wszystko by coś znaleźć

A potem jak już coś złapiesz dodatkowego. Normalnie.. przygotuj sobie wypiske tego wszystkiego zaproś rodziców do poufnej rozmowy

"mamo tato mam kłopoty . Wpadłam w pętlę zadłużenia chwilówek i mam kredyty, i dalej ci już pójdzie, przedstaw przyczyny wytłumacz ze wpadłaś w kołowrót spłacania chwilówki chwilówką i to spirala. Następnie powiedz że wydzwaniają do Ciebie windykacje, dostajesz smsy, listy itd. Potem ze ich przepraszasz, że czujesz się strasznie, ale wzięłaś się w garść i działasz: masz dodatkową pracę, poza tym pilnujesz wszystkiego i w razie czego wezmiesz do pomocy prawników z kancelarii oddłużeniowej

Będzie płacz, krzyk, nerwy.  ale jak zobaczą że masz już plan i działasz to będzie mniejszy ból, i sami trochę Ci pomogę w walce z zadłuzeniem

Dziękuje za cenne rady

Opublikowano
3 godziny temu, Miszelin97 napisał:

Dziękuje za cenne rady

Ja też się bałam uwierz, o moich  ogromnych problemach finansowych z rodziny wie tylko moja mama miałam z nią rozmowę oczywiście chce mi pomóc itp. Aczkolwiek wychodzę z tego założenia, że to ja popełniłam błąd i z niego chce wyjść sama, aktualnie szukam pracy na 3 etat jest ciężko nie powiem, ale może coś ogarnę przede wszystkim się nie poddaje. 

 

Do nie dzwonią non stop, smsy i maile wysyłają, ale za radą @lukaszb i wszystkich wspaniałych forumowiczów zainstalowałam apke blokujaca i mam spokój. Co do listów też ich pełno dostaje, założyłam sobie teczki na każdą chwilówkę i tak segreguje każde pismo.

Obieram jedna chwilówkę na celownik i i co miesiąc wpłacam jakąś kwotę. 

 

I nie powiem też żyje w strachu, ale dzięki @lukaszb i ludziom z forum gdzie wiem, że można zawsze liczyć na ich pomoc, to ten strach jest mniejszy ? 

Opublikowano
28 minutes ago, kkk253 said:

Ja też się bałam uwierz, o moich  ogromnych problemach finansowych z rodziny wie tylko moja mama miałam z nią rozmowę oczywiście chce mi pomóc itp. Aczkolwiek wychodzę z tego założenia, że to ja popełniłam błąd i z niego chce wyjść sama, aktualnie szukam pracy na 3 etat jest ciężko nie powiem, ale może coś ogarnę przede wszystkim się nie poddaje. 

 

Do nie dzwonią non stop, smsy i maile wysyłają, ale za radą @lukaszb i wszystkich wspaniałych forumowiczów zainstalowałam apke blokujaca i mam spokój. Co do listów też ich pełno dostaje, założyłam sobie teczki na każdą chwilówkę i tak segreguje każde pismo.

Obieram jedna chwilówkę na celownik i i co miesiąc wpłacam jakąś kwotę. 

 

I nie powiem też żyje w strachu, ale dzięki @lukaszb i ludziom z forum gdzie wiem, że można zawsze liczyć na ich pomoc, to ten strach jest mniejszy ? 

Wiem, sama zaczęłam już tak robić. Każdą umowę wydrukowałam wraz z potwierdzeniami wpłat co by się w tym nie pogubić...

Jednym słowem mogę jedynie wam podziękować za to, że tak licznie pojawiliście się pod moim postem❤️

Opublikowano

Czy miał ktoś doczynienia z kviku?

Nie mogę nic znaleźć na ich temat 

Opublikowano

A nie boicie się jak z tym zwlekaniem spłaty urosną o dwa razy większe odsetki?

Opublikowano
2 godziny temu, Miszelin97 napisał:

Czy miał ktoś doczynienia z kviku?

Nie mogę nic znaleźć na ich temat 

To jakaś kancelaria czy co? 

Opublikowano
12 minut temu, Miszelin97 napisał:

To jest firma która udziela chwilówek 

Masz w niej czy chcesz wziąć? 

Opublikowano
3 godziny temu, Miszelin97 napisał:

Czy miał ktoś doczynienia z kviku?

Nie mogę nic znaleźć na ich temat 

Chodzi Ci o Kuki?

Opublikowano
4 godziny temu, Miszelin97 napisał:

Czy miał ktoś doczynienia z kviku?

Nie mogę nic znaleźć na ich temat 

Kviku to sa jakby pozyczki społecznościowe coś jak kokos chyba 

Opublikowano
2 godziny temu, Miszelin97 napisał:

To jest firma która udziela chwilówek 

To pozyczka społecznościowa

 

Poczytaj sobie opinie ludzi w necie, zanim to wezmiesz.

 

I w ogóle po co chcesz brać tę kasę, znów panikujesz bo Cię dociskają smsami i głuchymi telefonami chwilówki?

Opublikowano
37 minutes ago, andrekost said:

To pozyczka społecznościowa

 

Poczytaj sobie opinie ludzi w necie, zanim to wezmiesz.

 

I w ogóle po co chcesz brać tę kasę, znów panikujesz bo Cię dociskają smsami i głuchymi telefonami chwilówki?

Nie nie spokojnie...

Zapomniałam dopisać, że mam tam 600zł i na dziś przypadała spłata

Opublikowano
4 minuty temu, Miszelin97 napisał:

Nie nie spokojnie...

Zapomniałam dopisać, że mam tam 600zł i na dziś przypadała spłata

To społecznościówka, więc będzie cisnąć emailami pewnie i smsami, dopiero gdzieś potem sprzeda firmie windykacyjnej

Opublikowano
34 minutes ago, andrekost said:

To społecznościówka, więc będzie cisnąć emailami pewnie i smsami, dopiero gdzieś potem sprzeda firmie windykacyjnej

Ok bardziej myślałam ze może ktoś miał coś z nimi 

Opublikowano
55 minut temu, Miszelin97 napisał:

Ok bardziej myślałam ze może ktoś miał coś z nimi 

Czytalam o tym to nie maja najlepszych opinii. Podobno bardzo drogo tam w tej firmie. 

Opublikowano
W dniu 5.01.2021 o 17:18, andrekost napisał:

Widzę że wciąż się boisz więc może najpierw jak możesz skup się na poszukiwaniu dodatkowej roboty. Zrób wszystko by coś znaleźć. I to szybko. Nie wiem niech to będzie niańczenie dzieci na 2 godziny, rozkładanie towaru w markecie, praca w sortowni InPost czy Poczty,. Ale działaj

A potem jak już coś złapiesz dodatkowego. Normalnie.. przygotuj sobie wypiske tego wszystkiego zaproś rodziców do poufnej rozmowy

"mamo tato mam kłopoty . Wpadłam w pętlę zadłużenia chwilówek i mam kredyty, i dalej ci już pójdzie, przedstaw przyczyny wytłumacz ze wpadłaś w kołowrót spłacania chwilówki chwilówką i to spirala. Następnie powiedz że wydzwaniają do Ciebie windykacje, dostajesz smsy, listy itd. Potem ze ich przepraszasz, że czujesz się strasznie, ale wzięłaś się w garść i działasz: masz dodatkową pracę, poza tym pilnujesz wszystkiego i w razie czego wezmiesz do pomocy prawników z kancelarii oddłużeniowej. Pokaż im to forum w czasie rozmowy, korespondencje z nami.

Będzie płacz, krzyk, nerwy.  ale jak zobaczą że masz już plan i działasz to będzie mniejszy ból, i sami trochę Ci pomogą w walce z zadłuzeniem

Dzięki Tobie i temu wpisowi łatwiej  mi bylo zacząć  rozmowę  z moja rodziną. Czuje sie podle ale jakos poszło.

Opublikowano
57 minut temu, Mera napisał:

Dzięki Tobie i temu wpisowi łatwiej  mi bylo zacząć  rozmowę  z moja rodziną. Czuje sie podle ale jakos poszło.

Cieszę się, że Ci pomogłem

Uwierz mi, każdy z nas się tak czuł. Bo to dowód naszej porażki osobistej, świadczącej o tym że nie poradziliśmy sobie z finansami. I jest nam zwyczajnie wstyd. Zawód w oczach bliskich, zaskoczenie, przerażenie, smutek, złość. Na co wydałeś, co z tym zrobiłeś. Dlaczego wcześniej o tym nie powiedziałeś?. To nam towarzyszy w tej rozmowie. Czasami po prostu nie wiesz ze wstydu co powiedzieć, i ta rozmowa to jest często przerywana kłopotliwym milczeniem, płaczem bo w głowie Ci kołacze uparcie poczucie winy.

Ale przecież nie popełniłeś żadnego przestępstwa. Jak chcą Ci wmówić dzwoniący do Ciebie telefoniczni konsultanci z różnych kancelarii i firm, którzy na pewnym etapie windykacji robią porównania nawet że jesteś złodziejem.

Za spiralą tych nieszczęsnych chwilówek nie zawsze kryje się bezmyślny konsumpcjonizm, czasami czai się za tym jakiś dramat: brak kasy na bieżące wydatki rodziny , utrata pracy, brak dochodów z powodu COVID, utrata zdrowia ,pomoc rodzinie. Uznajesz, że jakoś to będzie, dasz radę, no bo przecież zawsze dajesz. A jak nie dajesz rady..no to co weźmiesz jedną chwilówkę, potem drugą, potem trzecią by spłacić tę pierwszą bo nie ma refinansowania, Z kolei na drugiej..zobaczysz fantastyczną propozycję refinansowania i wrzucisz te kilkaset złotych na złudę wizji, że jesteś bezpieczny. Potem wyskoczy Ci coś innego (np dzieci zachorują), nie masz kasy, no to kolejna chwilówka

I tak się to toczy, do finału w którym nie dajesz rady, refinansować czy brać nowych chwilówek. I jesteś przyduszony kilkoma, kilkunastoma zobowiązaniami, które właściwie zarzuciły na Ciebie pętlę.

Kochani nie bójcie się szczerze rozmawiać ze swoimi bliskimi o swoich błędach finansowych , bo to są najbliższe wam osoby.  Nie ma ludzi idealnych, bliscy też popełnili jakieś błędy.

Róbcie to tylko odpowiednio wcześniej, nim w wasze życie wkroczy prawdziwy walec windykacyjny, telefonów, listów, wizytówek od windykatorów, wydzwaniania do pracy. Walec ten zamienia wasze życie w kłębek nerwów, poczucie ciągłego osaczania tym tematem. A przecież musicie żyć, macie dla kogo, nie tylko dla jakichś długów.

Wiem, że z rodziną czasami jak na obrazku, ale w zdecydowanej większości jest tak, że bliscy w końcu zaczną wam pomagać. Jeśli nie udzielą wsparcia w spłacaniu, to wam pomogą dobrym słowem, żywnością, podrzucą namiar na dodatkową pracę. Będą z wami działać, dzielić ten ból, ale pomagać. Bo przecież was kochają.

Nie będziecie z tym sami, i będziecie czuli siłę i motywację do dodatkowej walki z zadłużeniami

Powodzenia. Dacie radę.

Opublikowano
14 minut temu, andrekost napisał:

Cieszę się, że Ci pomogłem

Uwierz mi, każdy z nas się tak czuł. Bo to dowód naszej porażki osobistej, świadczącej o tym że nie poradziliśmy sobie z finansami. I jest nam zwyczajnie wstyd. Zawód w oczach bliskich, zaskoczenie, przerażenie, smutek, złość. Na co wydałeś, co z tym zrobiłeś. Dlaczego wcześniej o tym nie powiedziałeś?. To nam towarzyszy w tej rozmowie. Czasami po prostu nie wiesz ze wstydu co powiedzieć, i ta rozmowa to jest często przerywana kłopotliwym milczeniem, płaczem bo w głowie Ci kołacze uparcie poczucie winy.

Ale przecież nie popełniłeś żadnego przestępstwa. Jak chcą Ci wmówić dzwoniący do Ciebie telefoniczni konsultanci z różnych kancelarii i firm, którzy na pewnym etapie windykacji robią porównania nawet że jesteś złodziejem.

Za spiralą tych nieszczęsnych chwilówek nie zawsze kryje się bezmyślny konsumpcjonizm, czasami czai się za tym jakiś dramat: brak kasy na bieżące wydatki rodziny , utrata pracy, brak dochodów z powodu COVID, utrata zdrowia ,pomoc rodzinie. Uznajesz, że jakoś to będzie, dasz radę, no bo przecież zawsze dajesz. A jak nie dajesz rady..no to co weźmiesz jedną chwilówkę, potem drugą, potem trzecią by spłacić tę pierwszą bo nie ma refinansowania, Z kolei na drugiej..zobaczysz fantastyczną propozycję refinansowania i wrzucisz te kilkaset złotych na złudę wizji, że jesteś bezpieczny. Potem wyskoczy Ci coś innego (np dzieci zachorują), nie masz kasy, no to kolejna chwilówka

I tak się to toczy, do finału w którym nie dajesz rady, refinansować czy brać nowych chwilówek. I jesteś przyduszony kilkoma, kilkunastoma zobowiązaniami, które właściwie zarzuciły na Ciebie pętlę.

Kochani nie bójcie się szczerze rozmawiać ze swoimi bliskimi o swoich błędach finansowych , bo to są najbliższe wam osoby.  Nie ma ludzi idealnych, bliscy też popełnili jakieś błędy.

Róbcie to tylko odpowiednio wcześniej, nim w wasze życie wkroczy prawdziwy walec windykacyjny, telefonów, listów, wizytówek od windykatorów, wydzwaniania do pracy. Walec ten zamienia wasze życie w kłębek nerwów, poczucie ciągłego osaczania tym tematem. A przecież musicie żyć, macie dla kogo, nie tylko dla jakichś długów.

Wiem, że z rodziną czasami jak na obrazku, ale w zdecydowanej większości jest tak, że bliscy w końcu zaczną wam pomagać. Jeśli nie udzielą wsparcia w spłacaniu, to wam pomogą dobrym słowem, żywnością, podrzucą namiar na dodatkową pracę. Będą z wami działać, dzielić ten ból, ale pomagać. Bo przecież was kochają.

Nie będziecie z tym sami, i będziecie czuli siłę i motywację do dodatkowej walki z zadłużeniami

Powodzenia. Dacie radę.

W punkt. Dziękuję.

Opublikowano
12 hours ago, Mera said:
  12 hours ago, andrekost said:

Cieszę się, że Ci pomogłem

Uwierz mi, każdy z nas się tak czuł. Bo to dowód naszej porażki osobistej, świadczącej o tym że nie poradziliśmy sobie z finansami. I jest nam zwyczajnie wstyd. Zawód w oczach bliskich, zaskoczenie, przerażenie, s

Dziękuje i ja za te cenne słowa 

Opublikowano

Uzależnienie od kredytów też istnieje. Emocje, gdy wypłacana jest pożyczka i poczucie bezpieczeństwa, siły jaką dają pieniądze niby.

 

Opublikowano
2 godziny temu, Nieztejziemi napisał:

Uzależnienie od kredytów też istnieje. Emocje, gdy wypłacana jest pożyczka i poczucie bezpieczeństwa, siły jaką dają pieniądze niby.

 

To prawda. U mnie kredyty zaciągane od lat "weszły" mi tak mocno, że  krótka radosc z nabytych pieniędzy, a później życie na minusie stalo sie normalnością...Na szczęście doszłam  do ściany i mocno sie uderzyłam. Najważniejsze było  uświadomienie sobie problemu i 1-sza rezygnacja z kolejnej "świetnej" oferty pożyczkowej, a także bolesne przyznanie sie przed bliskimi. Ale wierzę , że w końcu jestem na drodze " trzeźwienia",  choć do normalności dluga droga. 

Opublikowano
14 minut temu, Mera napisał:

... 1-sza rezygnacja z kolejnej "świetnej" oferty pożyczkowej, ...

:classic_smile: tak, szczególnie świetne oferty ma np. Provident - niby na RRSO  10% ale jest to "ale" .... Twoja wiarygodność kredytowa, i tak z pożyczki na RRSO 10% robi się prawie 80%, a jakby dobrze policzyć te wszystkie pseudo "premium" udogodnienia i ubezpieczenia, to chyba z 300% RRSO  wychodzi. Takie one są świetne te wszystkie oferty. 

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.