Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć, 

 

Klasycznie jak tutaj problem hazardu który trwał 4 lata nagle odnalazł swoją kumulację w ostatnich miesiącach. 

Długu blisko 300k - w afekcie dobierałem kolejne kredyty, a że zdolność miałem to nikt nie pytał... Oczywiście nie przegrałem wszystkiego od razu, najgorsze były wygrane, bo dawały mi poczucie że mogę się odkuć, ale nie o tym w tym temacie. 

 

Ogólnie zobowiązania wyglądają tak że wszystko jest w bankach. 

10 lat na połowę kwoty 150k

karta kredytowa

odnawialny

2 gotówkowe na kwotę ok 70k 

+ prowizje 

 

Zastanawiam się czy iść w upadłość czy walczyć ze splata. Możliwości mam takie, że jeden bank MOŻE zdecyduje się na konsole tego wszystkiego, co powoduje że mam sytuację taka że Pensja = czynsz + kredyt + może z 300 zł dla siebie. 

Jeżeli mi to zkonsoliduje to powinienem dostać ok. 10k na nadpłatę, niewiele w takiej kwocie. 

Konsola by wyglądała tak, że wszystko w jednym banku na 10 lat. 

Kwestia dodatkowa są bonusy w pracy, które MOŻLIWE, że pozwoliłoby mi to spłacić łącznie wszystko w 3 lata, ale z warunkiem czynsz + kredyt= Pensja a całość reszty idzie na nadpłatę. Tylko problemem jest to, że te dodatki nigdy nie wiem jakie będą, a może nie będzie, a może pracy też nie będzie? 

Upadłość to z kolei problem, jak rozmawiałem z niektórymi radcami, że dopóki z mojej pensji mam możliwość spłaty to nikt tej upadłości nie zatwierdzi... 

Niektórzy mówią żeby przestać płacić kredo, inni żeby brać konsolidacje, wiadomo, zależy czym się zajmują. 

ja w tym wszystkim już zgłupiałem, wolałbym płacić, nie robić żadnych akcji z upadłościami ale pytanie jak długo dam radę psychicznie, z kolei odbieranie telefonów od komornika też łatwe nie będzie. Na razie wszystko place na czas. 

Uprzedzając pytania o terapię - już startuje. I podzielam opinie, które tu czytałem dlatego już nie mam nawet dostępów do swoich kont, boję się sam siebie jako hazardzista. 

Edytowane przez holsyhigh
Opublikowano

Żeby trzeźwo na to spojrzeć, musiałbyś wszystkie zadłużenia po prostu wypisać. Gdybanie nad upadłością, kiedy nie wiemy czy masz coś na siebie,jakie i gdzie są te długi,to jak wróżenie z fusów . Chociaż 300k ,to już jest level hard.

Opublikowano
10 minut temu, holsyhigh napisał(a):

Długu blisko 300k - w afekcie dobierałem kolejne kredyty, a że zdolność miałem to nikt nie pytał...

Ile zarabiasz? i jaki masz majątek, o ile jakikolwiek?

Bo w sumie to jest podstawa od której bym zaczął zastanawiać się co dalej.

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Maggie87 napisał(a):

Żeby trzeźwo na to spojrzeć, musiałbyś wszystkie zadłużenia po prostu wypisać. Gdybanie nad upadłością, kiedy nie wiemy czy masz coś na siebie,jakie i gdzie są te długi,to jak wróżenie z fusów . Chociaż 300k ,to już jest level hard.

Edytowałem już, 

wszystko w banku. 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

 

3 minuty temu, jacolo87 napisał(a):

Ile zarabiasz? i jaki masz majątek, o ile jakikolwiek?

Bo w sumie to jest podstawa od której bym zaczął zastanawiać się co dalej.

Brak majątku, zarabiam sporo, tylko nie wiem czy ten stan się utrzyma i jak długo - na ten moment ok 200k na PIT. 

Netto to daje jakieś 140k?

Edytowane przez holsyhigh
Opublikowano

Stary, ja również jestem dotknięty problemem hazardu, lecz u mnie zadłużenie wynosi ok. 10 razy mniej bo 30k... Sam już psychicznie nie daje rady.. zarabiam, doszedłem do wniosku że po kolei muszę to zacząć spłacać i tak jak mówisz trzeba zacząć od terapii bo sam z tego nie wyjdziesz, weźmiesz konsolidację dobierzesz pieniądze i je znowu przegrasz. Nie wiem na czym grasz ale zacznij od blokady wszystkich instytucji w których grałeś... Sam się z tym mierze i jest ciężko ale trzeba kiedyś powiedzieć basta, życzę ci powodzenia  w walce z tym świństwem...

Opublikowano
Teraz, Karixcz napisał(a):

Stary, ja również jestem dotknięty problemem hazardu, lecz u mnie zadłużenie wynosi ok. 10 razy mniej bo 30k... Sam już psychicznie nie daje rady.. zarabiam, doszedłem do wniosku że po kolei muszę to zacząć spłacać i tak jak mówisz trzeba zacząć od terapii bo sam z tego nie wyjdziesz, weźmiesz konsolidację dobierzesz pieniądze i je znowu przegrasz. Nie wiem na czym grasz ale zacznij od blokady wszystkich instytucji w których grałeś... Sam się z tym mierze i jest ciężko ale trzeba kiedyś powiedzieć basta, życzę ci powodzenia  w walce z tym świństwem...

To prawda, za każdym razem mówiłem sobie go samo i potem robiłem to samo dopóki mam dostęp do konta bankowego, hazardu to nie odpuszcza... 

Opublikowano
7 minut temu, holsyhigh napisał(a):

Netto to daje jakieś 140k?

a jak raty kredytów- wypisz rata/ile do konca /ile spłaciłeś/ ile zostało.


Ja bym nie szedł w upadłość.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Upadłość konsumencka powinna być rozważana jako ostateczność, gdy dłużnik posiada liczne prawomocne nakazy zapłaty, egzekucje komornicze oraz gdy jego dochody i majątek nie pozwalają na realną spłatę zobowiązań nawet w perspektywie kilku lat. W sytuacji, gdy dług jest bardzo wysoki, a istnieje możliwość obrony procesowej, ugód lub restrukturyzacji zobowiązań, warto najpierw rozważyć te opcje przed podjęciem decyzji o upadłości.

Decyzja o walce ze spłatą lub o upadłości powinna wynikać z analizy indywidualnej sytuacji finansowej, możliwości spłaty oraz stanu prawnego zobowiązań. Upadłość konsumencka wiąże się z likwidacją majątku i planem spłaty wierzycieli, dlatego nie powinna być traktowana jako pierwsze rozwiązanie problemów finansowych.

Wielu dłużników udaje się pomóc bez konieczności ogłaszania upadłości poprzez odpowiednio przeprowadzony proces oddłużania, dlatego przed podjęciem decyzji warto dokładnie przeanalizować wszystkie dostępne możliwości i konsekwencje każdego rozwiązania.

#upadlosc-konsumencka #oddluzenie #zarzadzanie-dlugiem
Opublikowano
5 minut temu, holsyhigh napisał(a):

Edytowałem już, 

wszystko w banku. 

To już pole do popisu zostawię koledze @jacolo87 i innym pogrążonym w hazardzie.Typ trochę surowy i sarkastyczny,ale taki jego urok. Też się bawił w te cyferki ?.

Opublikowano (edytowane)

Generalnie teraz mam w przybliżeniu:

(1000 + 2000 odroczone suma 70k 0 spłacone )+2500 (150k zaczynam spłatę) + odnawialny ok 500 zł msc + karta 900 zł msc 

 

Na ten moment place jakieś 4000, jak wejdą te dwa kolejne to będzie 7000, czyli już nie będę dał rady ich spłacać 

Jak walne konsole to będzie ok 4200 do 4500 

No i podstawowy problem - odnawialny place tylko odsetki. 

Karta kredytowa 22 proc RRSO... 

 

Odnawialny wziąłem pierwszy i ciągnę od blisko roku, reszta kredytów jest dosyć świeża bo sytuacja jest po prostu kumulacją bieżącą. 

 

Edytowane przez holsyhigh
Opublikowano

Rok temu wygrywając 17k oczywiście nie będę reklamował gdzie, zapożyczyłem się na tyle że w sumie wyszło ok. 90-100k przegranych pieniędzy za które dziś już mógłbym mieć na dobre auto lub też inne przyjemności. Człowiek tego nie widzi bo jak wygra raz, przegra to z kretesem naście razy niekoniecznie odrazu.... Patrzysz w banku ile masz wydatków za ostatni miesiąc i momentalnie dopada Cię uczucie wstydu ale gdy tylko przyjdzie przelew ( wypłata, jakieś 500+ jakikolwiek inny wpływ) ty masz chęć zagrać bo wiesz że z tego coś ugrasz i możesz się "odkuć" ja to głównie przegrywałem wypłaty żyłem na skraju ubóstwa do 10 a potem zaciągałem delikatne kredyty czy też limitu w banku i "dzięki temu" robiąc obrót 100k i tak jestem 30k na minusie. Więc to nie ma żadnego sensu, zakładam że w Twoom przypadku było podobnie lecz jeszcze mocniej poświęcales środki z racji wyższych zarobków. Nie bierz nowych zobowiązań tylko staraj się znaleźć jakiegoś doradcę finansowego bądź adwokata który pomoże ci to wszystko uporządkować i ewentualnie zimniejszyc konsekwencje windykacyjne. No i przede wszystkim terapia, pozdrawiam Cię i walczmy!!

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Karixcz napisał(a):

Rok temu wygrywając 17k oczywiście nie będę reklamował gdzie, zapożyczyłem się na tyle że w sumie wyszło ok. 90-100k przegranych pieniędzy za które dziś już mógłbym mieć na dobre auto lub też inne przyjemności. Człowiek tego nie widzi bo jak wygra raz, przegra to z kretesem naście razy niekoniecznie odrazu.... Patrzysz w banku ile masz wydatków za ostatni miesiąc i momentalnie dopada Cię uczucie wstydu ale gdy tylko przyjdzie przelew ( wypłata, jakieś 500+ jakikolwiek inny wpływ) ty masz chęć zagrać bo wiesz że z tego coś ugrasz i możesz się "odkuć" ja to głównie przegrywałem wypłaty żyłem na skraju ubóstwa do 10 a potem zaciągałem delikatne kredyty czy też limitu w banku i "dzięki temu" robiąc obrót 100k i tak jestem 30k na minusie. Więc to nie ma żadnego sensu, zakładam że w Twoom przypadku było podobnie lecz jeszcze mocniej poświęcales środki z racji wyższych zarobków. Nie bierz nowych zobowiązań tylko staraj się znaleźć jakiegoś doradcę finansowego bądź adwokata który pomoże ci to wszystko uporządkować i ewentualnie zimniejszyc konsekwencje windykacyjne. No i przede wszystkim terapia, pozdrawiam Cię i walczmy!!

Dokładnie tak, wystarczy że wpadnie jakieś 500 zł, wypłata i nagle nie mam na czynsz, nawet. ie jestem w stanie tego kontrolować. Potem siedzę i płaczę po co grałem, a potem gram znowu i znowu płaczę... 

 

Potem. kredyt na czynsz i odkucie, potem kredyt na odkucie odkucia... 

 

A co do tematu finansów - to Najlepsza opcja wydaje mi się konsolidacja że względu też na to że te zobowiązania są dosyć świeże, a rozłożenie wszystkiego. na rozsądne RRSO I czas da mi możliwość życia. 

Edytowane przez holsyhigh
Opublikowano

Tutaj nawet nad kkonsolidacją bym się zastanowił.

A ja nie jestem ekspertem finansowym ani doradcą bankowym ?

No i ma to sens pod warunkiem że nie zagrasz bo jeżeli zagrasz to zrobisz sobie sanki razy półtora.

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, jacolo87 napisał(a):

Tutaj nawet nad kkonsolidacją bym się zastanowił.

A ja nie jestem ekspertem finansowym ani doradcą bankowym ?

No i ma to sens pod warunkiem że nie zagrasz bo jeżeli zagrasz to zrobisz sobie sanki razy półtora.

Jacolo, 

Też właśnie myślę nad konsolidacja, już rozmawiałem z doradcą i... na szczęście nie dostanę pieniędzy do ręki tylko bank wszystko ogarnie w moim imieniu a ja jedna rata do zapłaty. Zostanie karta kredytowa, która była tak na prawdę pierwszym moim gwoździem do trumny(oczywiście po za samym faktem grania). Więc tutaj będę musiał jakoś to zamknąć bo nie dam rady nie zagrać, wiem to. na 100 procent 

Edytowane przez holsyhigh
Opublikowano
7 minut temu, Karixcz napisał(a):

"dzięki temu" robiąc obrót 100k i tak jestem 30k na minusie

Ty jeszcze wczoraj pisałeś ze chcesz wziąć 10k w parabanku, zdecyduj sie ?

Albo 1 albo 2.

Opublikowano
1 minutę temu, jacolo87 napisał(a):

Ty jeszcze wczoraj pisałeś ze chcesz wziąć 10k w parabanku, zdecyduj sie ?

Albo 1 albo 2.

To jest tak zwana "delirka" ?

Opublikowano
2 minuty temu, holsyhigh napisał(a):

Jacolo, 

Też właśnie myślę nad konsolidacja, już rozmawiałem z doradcą i... na szczęście nie dostanę pieniędzy do ręki tylko bank wszystko ogarnie w moim imieniu a ja jedna rata do zapłaty. Zostanie karta kredytowa, która była tak na prawdę pierwszym moim gwoździem do trumny(oczywiście po za samym faktem grania). 

Nie planuj już co i jak, bo wcale nie jestem przekonany, że takową dostaniesz.

Po prostu w Twojej sytuacji upadłość nie ma sensu.

A jakie masz koszta stałe, nazwijmy to niezbędne? Czynsz/ leasing za auto, kwestia żarcia  itp?

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, jacolo87 napisał(a):

Nie planuj już co i jak, bo wcale nie jestem przekonany, że takową dostaniesz.

Po prostu w Twojej sytuacji upadłość nie ma sensu.

A jakie masz koszta stałe, nazwijmy to niezbędne? Czynsz/ leasing za auto, kwestia żarcia  itp?

Czynsz 3200, reszta to żarcie, ciuchy itd. Wiadomo co chwila to więcej, liczyłbym z 1000 zł bardzo oszczędnie prawdę mówiąc. 

Mieszkam z kobietą, więc tutaj możemy trochę podzielić się kosztami. 

Co do konsoli, to miałem odmowę że względu na niedawno zaciągnięte kredyty, ale tak też zakładam że jest taka opcja że nie dostanę tego. 

Edytowane przez holsyhigh
Opublikowano
15 minut temu, Karixcz napisał(a):

robiąc obrót 100k i tak jestem 30k na minusie

10-9 lat temu ja miałem obrót na poziomie 2,5 mln w 2 lata i z tego wyszło +- 350k sanek :)
Więc przestań żyć, tym co byś za to miał.

 

 

15 minut temu, Karixcz napisał(a):

Nie bierz nowych zobowiązań tylko

Ooo, to to właśnie, sam przeczytaj swoje słowa, a nie czekaj na 10k bez ekspresu Kolego :)


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

2 minuty temu, holsyhigh napisał(a):

Czynsz 3200, reszta to żarcie, ciuchy itd. Wiadomo co chwila to więcej, liczyłbym z 1000 zł bardzo oszczędnie prawdę mówiąc. 

Hmhmhmh, życie to nie bajka ani koncert życzeń, widzę że chałupka całkiem niezła, dasz radę to ogarnąć i bez konsoli, ale niestety pewne konsekwencje przez jakiś czas będą- co w mojej ocenie będzie dobrą lekcją dla Ciebie. Ciuchy co miech i żarcie/chlanie w mieście będziesz musiał raczej zdredukować.


To jest nawet fajne katarzis, bo zmniejszenie komfortu życia mocno utrwala, że to co zrobiłeś to był bład i nie warto powtarzać- trochę to działa jak pastuch dla krów ?

Opublikowano
12 minut temu, jacolo87 napisał(a):

10-9 lat temu ja miałem obrót na poziomie 2,5 mln w 2 lata i z tego wyszło +- 350k sanek :)
Więc przestań żyć, tym co byś za to miał.

 

 

Ooo, to to właśnie, sam przeczytaj swoje słowa, a nie czekaj na 10k bez ekspresu Kolego :)


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Hmhmhmh, życie to nie bajka ani koncert życzeń, widzę że chałupka całkiem niezła, dasz radę to ogarnąć i bez konsoli, ale niestety pewne konsekwencje przez jakiś czas będą- co w mojej ocenie będzie dobrą lekcją dla Ciebie. Ciuchy co miech i żarcie/chlanie w mieście będziesz musiał raczej zdredukować.


To jest nawet fajne katarzis, bo zmniejszenie komfortu życia mocno utrwala, że to co zrobiłeś to był bład i nie warto powtarzać- trochę to działa jak pastuch dla krów ?

 

 

Nie dam rady bez konsoli ?

karta i odnawialny za dużo kosztują bez konsoli - w konsoli będą tańsze to jest łącznie 60k do spłaty a place już 1400 msc za to a odnawialny nie schodzi w ogóle. 

 

Jak zapłacę czynsz i to co mam teraz czyli te ok 4000 to już nic nie mam na życie - nie mówiąc o wyjściu na miasto... 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

zresztą, hazard i tak mocno zmniejsza komfort. życia jak każda pensje prze... na "inwestycje" 

Opublikowano
3 minuty temu, holsyhigh napisał(a):

Nie dam rady bez konsoli ?

karta i odnawialny za dużo kosztują bez konsoli - w konsoli będą tańsze to

Może przestań myśleć życzeniowo i bierz pod uwagę, że może tej konsoli nie dostaniesz i wtedy nie da rady inaczej, będziesz musiał przecierpieć na dupościsku i trzeba będzie dać radę ?

 

Na razie przestań grać na tym się skup i myśl o konsoli jeżeli się uda to fajnie a jeżeli nie no to niestety plan b, czyli drastyczny zjazd poziomu życia.

Pięć lat i masz po temacie.

Opublikowano
Teraz, jacolo87 napisał(a):

Może przestań myśleć życzeniowo i bierz pod uwagę, że może tej konsoli nie dostaniesz i wtedy nie da rady inaczej, będziesz musiał przecierpieć na dupościsku i trzeba będzie dać radę ?

 

Na razie przestań grać na tym się skup i myśl o konsoli jeżeli się uda to fajnie a jeżeli nie no to niestety plan b, czyli drastyczny zjazd poziomu życia.

Pięć lat i masz po temacie.

No raczej tak będzie, że będę lawirowal pomiędzy splata jednego kredytu a drugiego ale raczej to przeżyje :) Byle sytuacja z pracą się nie zmieniła na gorsze, pewnie trzeba będzie jakieś dodatkowe zajęcie znaleźć 

Opublikowano
7 godzin temu, holsyhigh napisał(a):

Ogólnie zobowiązania wyglądają tak że wszystko jest w bankach. 

10 lat na połowę kwoty 150k

karta kredytowa

odnawialny

2 gotówkowe na kwotę ok 70k 

+ prowizje 

1. Możesz to czytelnie rozpisać?

2. Jaki to bank / banki?

3. Kiedy umowy były zawierana i na jaki czas?

4. To jakieś konsolidacje?

5. Ubezpieczone?

6. Ile miesięcznie jesteś w stanie przeznaczyć na wszystkie swoje długi?

 

PS. Byłbym wdzięczny za krótkie i treściwe odpowiedzi.

Opublikowano
44 minuty temu, lukaszb napisał(a):

1. Możesz to czytelnie rozpisać?

2. Jaki to bank / banki?

3. Kiedy umowy były zawierana i na jaki czas?

4. To jakieś konsolidacje?

5. Ubezpieczone?

6. Ile miesięcznie jesteś w stanie przeznaczyć na wszystkie swoje długi?

 

PS. Byłbym wdzięczny za krótkie i treściwe odpowiedzi.

1. Kredyt Citi 155k, w tym 6.5 k prowizji rata 2550, start od sierpnia, udzielony w lipcu, 10 lat 

2. Kredyty MBank, 22k + 45k  udzielone w czerwcu, raty 2000+ 1000, splata od listopada z okazji wakacji kredytowych, odpowiednio rok i 5 lat 

3. Odnawialny mBank - 25000, tu wychodzi ok 500 zł msc za odsetki 

4. Karta kredytowa citi 34000 - rata 910 zł msc 

Długi nie są ubezpieczone. 

Mogę przeznaczyć ok 4500 na swoje długi reszta idzie na czynsz i żyjemy z pensji mojej narzeczonej. 

Opublikowano
33 minuty temu, holsyhigh napisał(a):

1. Kredyt Citi 155k, w tym 6.5 k prowizji rata 2550, start od sierpnia, udzielony w lipcu, 10 lat 

2. Kredyty MBank, 22k + 45k  udzielone w czerwcu, raty 2000+ 1000, splata od listopada z okazji wakacji kredytowych, odpowiednio rok i 5 lat 

3. Odnawialny mBank - 25000, tu wychodzi ok 500 zł msc za odsetki 

4. Karta kredytowa citi 34000 - rata 910 zł msc 

Długi nie są ubezpieczone. 

Mogę przeznaczyć ok 4500 na swoje długi reszta idzie na czynsz i żyjemy z pensji mojej narzeczonej. 

Masz jakiś majątek?

Opublikowano

Te odnawialne to bagno finansowe. Płacisz miesięcznie odsetki wyłącznie. To nie zejdzie, chyba że z bankiem pójdziesz w układ ratalny. Tak będziesz płacił latami, a to będzie stało w miejscu. Miałam 19 k w Millennium ?. Masz w sumie dwa wyjścia:

1 )zaciskasz tyłek i spłacasz 

2 )upadłość ,ale tutaj musisz się do tego przygotować,sporo poczytać , znaleźć kancelarię, która Cię na starcie nie oskubie życząc sobie nie wiadomo ile za przygotowanie wniosku.

No i oczywiście terapia,bo bez tego to wszystko nie ma sensu.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.