Skocz do zawartości

Robben1624

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A z tą wyceną nieruchomości to o co chodzi ? Mógłby ktoś wyjaśnić?

Opublikowano

a czego dokładnie nie rozumiesz?

 

wymagana jest wycena zabezpieczenia kredytu (wartość obecna) + ew. wartość przyszła jeżeli planujesz również wnioskować o środki na wykończenie

 

albo wycena jest realizowana poprzez bank albo sam ją zlecasz zewn. rzeczoznawcy

dla lokalu mieszkalnego obecnie to koszt ok. 500 zł

Opublikowano

Już rozumiem. A co sądzicie o połączeniu dwóch programów rządowych BK 2procent i mieszkanie bez wkładu własnego ? Bo siedzę, szperam czytam i wyczytałem że można te programy połączyć i BGK sfinansuje do 20 procent wkładu własnego. 

Opublikowano
20 minut temu, Robben1624 napisał:

BGK sfinansuje do 20 procent wkładu własnego.

To nie jest sfinansowanie wkładu własnego, a gwarancja. To dwa różne zagadnienia. Kredyt bez wkładu własnego nie działa podobnie jak MDM, gdzie BGK rzeczywiście dofinansowywał wkład własny. W tym przypadku bierzesz kredyt na np. 100% wartości nieruchomości, a BGK udziela Ci na brakującą wysokość wkładu własnego gwarancji bankowej. Oczywiście nie dzieje się to bezpłatnie, choć nie jest to drogie rozwiązanie (znacznie tańsze niż rynkowa cena takiej gwarancji).

Opublikowano

Ale sprawdzałem to mieszkanie które bym chciał nie łapie się w limicie ceny za metr kwadratowy więc tutaj lipa ?

A powiedzcie mi czy jak na razie w tym BK 2 procent oprócz ceny nieruchomości i ceny wykończenia bank może wliczyć jeszcze cenę miejsca postojowego? 

I czy wkład własny 10 procent będzie realny ? Bo z 20 procent nie mam co podchodzić wogóle:-/ . Dużo tych pytań ale jestem na forum to korzystam ?

Opublikowano
W dniu 8.06.2023 o 00:05, Robben1624 napisał:

A powiedzcie mi czy jak na razie w tym BK 2 procent oprócz ceny nieruchomości i ceny wykończenia bank może wliczyć jeszcze cenę miejsca postojowego? 

 

Tak.

 

W dniu 8.06.2023 o 00:05, Robben1624 napisał:

I czy wkład własny 10 procent będzie realny ?

W bankach, które dopuszczają tą wysokość wkładu własnego tak. Takie kredyty są udzielane. 

Opublikowano

Byłem u doradcy u dewelopera i oczywiście nic konkretnego się nie dowiedziałem. Poradził mi zainteresować się mniejszym mieszkaniem 35m2 bo z tym większym 39m2 może być ciężka rata nawet z programem 2 procent. Mieszkanie + miejce postojowe + wykończenie jak byk prawie pół miliona trzeba wziąć no odjąć skromny wkład to ze 450 tys. Mówię tu o rejonie okolic Warszawy. Także nie rozumiem czemu budują teraz takie klitki, salon 15m to ma być salon? W większym 18m, dwa okna na świat oczywiście oba po tej samej stronie no jedno balkonowe. Na rynku wtórnym też nie lepiej, jak znajdziesz coś odrobinę większego to całkowicie nie w guście. Remontuj to teraz to już wogóle cenowo kosmos. Ale najbardziej mnie dziwi że chętnych na tę drożyznę nie brakuje.

Opublikowano

jeżeli mieszkanie ma 35-39m2 to jak duży miałby być w nim salon? 30m2?

2 godziny temu, Robben1624 napisał:

Także nie rozumiem czemu budują teraz takie klitki

bo jest na nie popyt i nie każdego od razu stać na mieszkanie 60-70m2, poza tym też nie każdy musi takie potrzebować

Opublikowano

Ok. No ale raczej kupuje się na całe życie lub na większość życia to wypadałoby trochę pomyśleć o przyszłości żeby chociaż rodzina 2+1 się zmieściła a według mnie to minimum 40m2 dla rodziny 2+1.

Oczywiście mieszkanie z kredytem można sprzedać ale przeglądając ogłoszenia jakoś nie zauważyłem żeby mieszkania z kredytem były na sprzedaż

Opublikowano

pierwszego mieszkania decydowanie NIE kupuje się na całe życie, dla singla lub pary wystarczy, a jak się rodzina powiększy, będzie potrzeba to wtedy zamiana na większe

 

kredyty są zwykle zaciągane na 20-30 lat, a spłacane zwykle po 8-10...nie dlatego, że ktoś nagle wygrał w totka, ale sprzedaje i bierze kredyt na większe lub dom

 

i tak patrzę na swoich klientów, kredytami zajmuję się od ponad 12 lat, niektórym już i 3 kredyty robiłem


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

13 minut temu, Robben1624 napisał:

przeglądając ogłoszenia jakoś nie zauważyłem żeby mieszkania z kredytem były na sprzedaż

bo nie kupuje się mieszkania z kredytem, nie ma czegoś takiego, jak jest hipoteka to najpierw ją nabywca spłaca, a reszta trafia do sprzedającego i zwykle kupujący również to finansuje kredytem

Opublikowano (edytowane)

Ok. To jeśli dobrze rozumiem kupuje przykladowo mieszkanie za 500 tys. Do banku całościowo mam do spłaty 800 tys. Po 10 latach mam do spłaty 500 tys i chce sprzedać te mieszkanie. To wystawiam je za powiedzmy 600 tys bo za 10 lat podrożeje. Osoba która je kupuje wpłaca te 500 tys do banku spłacając moją hipotekę a to czy ma gotówkę czy bierze swój kredyt to już jej sprawa. I ja mam z tego na czysto 100 tys? A spłaciłem przez 10 lat 300 tys. Jeśli dobrze rozumiem to taki średni interes. 

Druga sprawa ponoć jakieś rekomendacje już są odnośnie bk 2 procent, panowie coś wiedzą?

I jeszcze jedno pytanie bo gdybym się zdecydował na zakup i kredyt 2 procent to musiałbym do końca września wpłacić developerowi 70 procent ceny. Załóżmy że zdążyłabym otrzymać ten kredyt ale kiedy zacząłbym spłacać raty? Czy jest to do ustalenia z bankiem? Czy te od razu wchodzą jak otrzymam gotówkę. Bo nie ukrywam że chciałbym przesunąć rozpoczęcie spłacania kredytu, odbiór mieszkania byłby w marcu. A wprowadzić bym chciał się od maja i dopiero spłacać dlatego że place czynsz za wynajem i płacić tu i tu to tylko dodatkowe obciążenie

Edytowane przez Robben1624
Opublikowano
17 minut temu, Robben1624 napisał:

kupuje przykladowo mieszkanie za 500 tys. Do banku całościowo mam do spłaty 800 tys.

nie, na 25 lat musiałbyś oddać ponad 1,1Mzł

 

19 minut temu, Robben1624 napisał:

Po 10 latach mam do spłaty 500 tys

nie, około 400kzł

 

20 minut temu, Robben1624 napisał:

wystawiam je za powiedzmy 600 tys bo za 10 lat podrożeje. Osoba która je kupuje wpłaca te 500 tys do banku spłacając moją hipotekę a to czy ma gotówkę czy bierze swój kredyt to już jej sprawa. I ja mam z tego na czysto 100 tys?

wpłaca 400kzł do banku i dostaniesz 200kzł

 

 

20 minut temu, Robben1624 napisał:

A spłaciłem przez 10 lat 300 tys. Jeśli dobrze rozumiem to taki średni interes. 

100kzł kapitału i 350kzł odsetek

a jaką masz alternatywę? możesz mieszkać 10 lat z rodzicami i odkładać kasę, możesz wynajmować i (pewnie) spłacać obcy kredyt...

 

 

22 minuty temu, Robben1624 napisał:

ponoć jakieś rekomendacje już są odnośnie bk 2 procent, panowie coś wiedzą?

nieoficjalne zapowiedzi, nic więcej


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

22 minuty temu, Robben1624 napisał:

Załóżmy że zdążyłabym otrzymać ten kredyt ale kiedy zacząłbym spłacać raty? Czy jest to do ustalenia z bankiem?

zwykle miesiąc po uruchomieniu całego kredytu, wcześniej tylko odsetki (jeżeli inwestycja w trakcie budowy)


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

23 minuty temu, Robben1624 napisał:

odbiór mieszkania byłby w marcu. A wprowadzić bym chciał się od maja i dopiero spłacać dlatego że place czynsz za wynajem i płacić tu i tu to tylko dodatkowe obciążenie

w takim razie tylko spłacasz odsetki, a pełną ratę miesiąc po uruchomieniu całości

Opublikowano
38 minut temu, Robben1624 napisał:

Ok. To jeśli dobrze rozumiem kupuje przykladowo mieszkanie za 500 tys. Do banku całościowo mam do spłaty 800 tys. Po 10 latach mam do spłaty 500 tys i chce sprzedać te mieszkanie. To wystawiam je za powiedzmy 600 tys bo za 10 lat podrożeje. Osoba która je kupuje wpłaca te 500 tys do banku spłacając moją hipotekę a to czy ma gotówkę czy bierze swój kredyt to już jej sprawa. I ja mam z tego na czysto 100 tys? A spłaciłem przez 10 lat 300 tys. Jeśli dobrze rozumiem to taki średni interes. 

Druga sprawa ponoć jakieś rekomendacje już są odnośnie bk 2 procent, panowie coś wiedzą?

I jeszcze jedno pytanie bo gdybym się zdecydował na zakup i kredyt 2 procent to musiałbym do końca września wpłacić developerowi 70 procent ceny. Załóżmy że zdążyłabym otrzymać ten kredyt ale kiedy zacząłbym spłacać raty? Czy jest to do ustalenia z bankiem? Czy te od razu wchodzą jak otrzymam gotówkę. Bo nie ukrywam że chciałbym przesunąć rozpoczęcie spłacania kredytu, odbiór mieszkania byłby w marcu. A wprowadzić bym chciał się od maja i dopiero spłacać dlatego że place czynsz za wynajem i płacić tu i tu to tylko dodatkowe obciążenie

Odsetki naliczane są z dnia na dzień od aktualnego salda zadłużenia. Nie są z góry ustalone i doliczone do kapitału. Zatem jeśli spłacasz kredyt wcześniej, to spłacasz sam kapitał, który pozostał do spłaty na dany moment.

 

Co do tego czy jest to dobry czy średni interes, to spróbuj odwrócić nieco sytuację. Zarabiasz kwotę np. 10k i myślisz o zakupie nieruchomości za 500k. Na ten moment nie masz tych środków i zamierzasz je odkładać. Musisz wynajmować mieszkanie (w Warszawie za mieszkanie o powierzchni ~35m2 nie będzie to mniej niż 2000zł/mc (zakładam, że więcej). Do tego opłaty, coś na życie. Optymistycznie zakładam, że dasz radę odłożyć 5k miesięcznie, a zatem te 500k będziesz mieć po 8-9 latach. Oczywiście pod warunkiem, że nigdzie w tym czasie nie wyjedziesz, nie będziesz mieć większych wydatków (typu zakup samochodu) itd. I po tych 8-9 latach pojawia się problem. Owszem masz 500k na koncie, ale mieszkanie, które zamierzałeś kupić nie kosztuje 500k, a 700k.

Jeśli jednak zdecydowałeś się na kredyt, to po tych 10 latach masz kapitał do spłaty na poziomie 450k (nie 500k) i przekazałeś do banku łącznie ~350k wraz z odsetkami i ubezpieczeniami. Ale spłacasz swoją nieruchomość, która nie jest już warta 500k, a 700k.

 

Liczby oczywiście poglądowe i nie przykładaj do nich większej uwagi. Mają tylko uświadomić, że kredyty wcale nie są takie złe i drogie jak je niektórzy malują. Wbrew pozorom warto.

Opublikowano
1 godzinę temu, RobertS napisał:
2 godziny temu, Robben1624 napisał:

tylko dodatkowe obciążenie

w takim razie tylko spłacasz odsetki, a pełną ratę miesiąc po uruchomieniu całości

Ale czy uruchomienie kredytu jest równoznaczne z otrzymaniem pieniędzy na koncie? No bo sytuacja wygląda tak:

Będę musiał wpłacić do końca września 70 procent kapitału, później 10 procent do października, później 10 procent do stycznia. Czyli muszę mieć pieniądze na koncie już we wrześniu. Jak rozumiem nie da się mieć pieniędzy we wrześniu i nic nie płacić do marca / kwietnia? Załóżmy że klucze odbiorę w marcu i wtedy zostanie uruchomiony kredyt tak? A od września do marca będę płacił raty odsetkowe?

A jak przy kredycie 2 procent? Te same zasady są?

Opublikowano
4 minuty temu, Robben1624 napisał:

Będę musiał wpłacić do końca września 70 procent kapitału, później 10 procent do października, później 10 procent do stycznia. Czyli muszę mieć pieniądze na koncie już we wrześniu.

Ty tych pieniędzy nie dostaniesz na konto. Będą one przelewane na konto dewelopera zgodnie z Twoimi dyspozycjami uruchomienia i umową deweloperską. W okresie karencji płacisz wyłącznie odsetki od aktualnie uruchomionej kwoty kredytu.

Opublikowano

No ok , w takim razie to ja wydaje dyspozycję uruchomienia czyli ja decyduje kiedy kredyt rusza tak? Ale czy ten okres karencji może być taki długi? Pieniądze na koncie developera we wrześniu a uruchomienie w kwietniu? A te odsetki przy kredycie 438 000 i wkładzie 10 procent jak by wyglądały? No i ponawiam pytanie czy w bk 2 procent też jest taka zasada

Opublikowano
3 godziny temu, Robben1624 napisał:

w takim razie to ja wydaje dyspozycję uruchomienia czyli ja decyduje kiedy kredyt rusza tak?

tak, ale powinno to być zgodnie z harmonogramem od dewelopera, bo będzie się odsetek od nieterminowych płatności domagał

 

 

3 godziny temu, Robben1624 napisał:

Ale czy ten okres karencji może być taki długi?

to zalezy od harmonogramu, jak okres budowlany długi to karencja także

 

3 godziny temu, Robben1624 napisał:

Pieniądze na koncie developera we wrześniu a uruchomienie w kwietniu?

uruchomienie kredytu = pieniądze dla dewelopera (na rachunek powierniczy)


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

3 godziny temu, Robben1624 napisał:

A te odsetki przy kredycie 438 000 i wkładzie 10 procent jak by wyglądały?

za mało parametrów


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

3 godziny temu, Robben1624 napisał:

No i ponawiam pytanie czy w bk 2 procent też jest taka zasada

tak

Opublikowano

Z tego co widzę po waszych odpowiedziach nie da się zrobić tak jak bym chciał. Harmonogram wpłat u dewelopera wygląda następująco:

Do końca września 70 procent kwoty 

Do końca października 10 procent

Do końca listopada 10 procent

Do końca stycznia 10 procent

W marcu wydanie kluczy

 

Jest to dla mnie ale też pewnie dla innych osób poważny problem ponieważ do kwietnia a nawet maja zanim wykoncze mieszkanie muszę gdzieś mieszkać. Płacenie czynszu najmu + raty kredytu to znaczne obciążenie dla kieszeni a tu trzeba jak najwięcej zachować kasy przy takich wydatkach.

Naprawdę nie ma jakiegoś optymalnego rozwiązania na to ?

 

 

 

Opublikowano

Wynegocjowanie z deweloperem innego harmonogramu płatności. Czasem deweloperzy nie mają z tym problemu. Natomiast zrobienie tego tak, że dziś uruchamiasz kredyt i do marca nic nie płacisz możliwe nie jest.

Opublikowano
5 godzin temu, Robben1624 napisał:

Płacenie czynszu najmu + raty kredytu

dlatego też jest okres karencji, w trakcie którego spłacasz tylko same odsetki, a pełna rata kapitałowo-odsetkowa jest płatna dopiero w miesiąc po uruchomieniu całego kredytu

Opublikowano

Ok. A czy kwota którą wpłacam w umowie rezerwacyjnej np 10000 może być wliczana przez bank do wkładu własnego? Czy jednak bank patrzy na to odrębnie?

 

Opublikowano

Kolega porusza dość ważną kwestię i fundamentalny minus mieszkania z rynku pierwotnego:musisz już płacić za coś czego nie możesz użytkować i potrafi się to ciągnąć 2,5 roku.Jak już odbierzesz mieszkanie to dopiero robi się hardcore bo płacisz pełną ratę,szarpiesz się często z wykończeniem pół roku a nadal musisz coś wynajmować.Bo w twoim nowym mieszkaniu nawet ubikacji i prysznica nie ma tylko goły beton.

Opublikowano
Godzinę temu, Robben1624 napisał:

A czy kwota którą wpłacam w umowie rezerwacyjnej np 10000 może być wliczana przez bank do wkładu własnego?

tak, to jest wkład własny

Opublikowano
22 godziny temu, RobertS napisał:

za mało parametrów

Co muszę podać abyście mi określili + - te odsetki. ? Chciałbym się zorientować jaka to wogóle kwota

Opublikowano
17 minut temu, Robben1624 napisał:

Co muszę podać abyście mi określili + - te odsetki. ? Chciałbym się zorientować jaka to wogóle kwota

a co dokładnie chcesz wiedzieć?

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.