Skocz do zawartości

Robben1624

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jakoś mam wrażenie, że im dłużej się przeciąga proces tym mniejsze szanse na kredyt. Czyżby już się powoli kończyła kasa na bk2%? Na logikę analityk może przeciągać e nieskończoność, jak składamy wniosek w lipcu, do analityka trafia pod koniec sierpnia czyli zaświadczenia o dochodach są już nieaktualne ( bo są ważne tylko 30 dni?). Analityk prosi o nowe świeże zaświadczenia, zanim my to ogarniemy mija kilka dni, a nasz wniosek ląduje na końcu kolejki, bo trzeba dostarczyć nowe dokumenty. I nowe świeże zaświadczenia analityk bierze do ręki pod koniec września, ze względu na masę wniosków i stwierdza, że są one nieważne, bo już minęlo 30 dni. Czyli na logikę mogą tak odbijać piłeczkę do woli. 

Opublikowano
42 minuty temu, Matthew0901 napisał(a):

rozumiem, że bank weźmie pod uwagę do liczenia zdolności obniżony limit?

Tak.

 

43 minuty temu, Matthew0901 napisał(a):

wystarczy, że napiszę w wordzie proste oświadczenie i proszę o uczynienie z tego warunku do kredytu?

Wystarczy oświadczenie, a tak na dobrą sprawę informacja do doradcy, aby ten wprowadził odpowiedni komentarz do wniosku.

Opublikowano

Może mi ktoś rozjaśnić moją sytuację ? Otóż otrzymałem info z banku że do wypłaty drugiej transzy będzie potrzebne potwierdzenie wykonania kolejnego etapu nr.7. Deweloper mnie poinformował że będą zgłaszali zakończenie tego etapu w przyszłym tygodniu. Nie mam żadnej informacji a tydzień minął. Deweloper to powinien zgłosić do mnie czy zgłasza to mojemu bankowi ?

Opublikowano

Cześć,

Pytanko do Was drodzy. Chodzi o wstępną decyzję kredytową Alior Banku oraz PKO BP. Wnioski zostały złożone z końcem września i do tej pory nie ma żadnej odpowiedzi. W związku z tym, że mój doradza kredytowy wprowadził mnie już raz w błąd, chciałbym dowiedzieć się czy to normalne, aby na wstępną decyzję czekać tak długo? Chodzi o zakup mieszkania na rynku pierwotnym, a wnioski zostały złożone we Wrocławiu.

Pozdrawiam 

Opublikowano

W PEKAO SA wstępną decyzję dostałam 5 września, a wniosek złożony był 4 września. 

Opublikowano
52 minuty temu, milosz11pl napisał(a):

Cześć,

Pytanko do Was drodzy. Chodzi o wstępną decyzję kredytową Alior Banku oraz PKO BP. Wnioski zostały złożone z końcem września i do tej pory nie ma żadnej odpowiedzi. W związku z tym, że mój doradza kredytowy wprowadził mnie już raz w błąd, chciałbym dowiedzieć się czy to normalne, aby na wstępną decyzję czekać tak długo? Chodzi o zakup mieszkania na rynku pierwotnym, a wnioski zostały złożone we Wrocławiu.

Pozdrawiam 

W żadnym z tych banków nie ma czegoś takiego jak decyzja wstępna. W jednym i drugim banku mamy na wstępie ocenę scoringową klienta, ale nie jest to decyzja. W obu bankach dużo zależy od doradcy, na którego biurko trafią wniosek, od jego obłożenia pracą. Pośrednik nie do końca ma na to wpływ, szczególnie w przypadku PKO BP. 

Opublikowano

PKO BP zlozone 3 pazdziernika, 9 BIK, 17 rzeczoznawca, wczoraj warunkowa pozytywna decyzja.

 

PKO SA zlozone 3 pazdziernika, 11 BIK,  16 dodatkowe dokumenty, pit z 2022 i wyciagi z innych bankow, bo mialem konta oszczednosciowe i przerzucalem, 27 rzeczoznawca i na razie cisza. 

Opublikowano
6 godzin temu, lzalewski napisał(a):

W żadnym z tych banków nie ma czegoś takiego jak decyzja wstępna. W jednym i drugim banku mamy na wstępie ocenę scoringową klienta, ale nie jest to decyzja. W obu bankach dużo zależy od doradcy, na którego biurko trafią wniosek, od jego obłożenia pracą. Pośrednik nie do końca ma na to wpływ, szczególnie w przypadku PKO BP. 

Rozumiem. W takim razie to normalne, że mogą wystąpić tak duże różnice jak pomiędzy mną (1,5 miesiąca brak odpowiedzi), a kolega Onx8, który otrzymał informację od banku w ciągu 6 dni? Czy jest możliwość skontaktować się w jakiś sposób z bankiem na jakim etapie jest dany wniosek, pomijając agenta kredytowego? Jak już wspominałem, zostałem raz wprowadzony w błąd przez tę osobę, dlatego moje zaufanie jest na wyczerpaniu. Tym bardziej, że zajmuje się moją sprawą już od połowy sierpnia i w dalszym ciągu nic. 

Z ciekawości pobrałem raport BIK 28.10, w którym znalazłem informację, że PKO BP wysłało zapytanie 26.10. Na temat Aliora cisza.

Opublikowano
14 minut temu, milosz11pl napisał(a):

Rozumiem. W takim razie to normalne, że mogą wystąpić tak duże różnice jak pomiędzy mną (1,5 miesiąca brak odpowiedzi), a kolega Onx8, który otrzymał informację od banku w ciągu 6 dni? Czy jest możliwość skontaktować się w jakiś sposób z bankiem na jakim etapie jest dany wniosek, pomijając agenta kredytowego? Jak już wspominałem, zostałem raz wprowadzony w błąd przez tę osobę, dlatego moje zaufanie jest na wyczerpaniu. Tym bardziej, że zajmuje się moją sprawą już od połowy sierpnia i w dalszym ciągu nic. 

Z ciekawości pobrałem raport BIK 28.10, w którym znalazłem informację, że PKO BP wysłało zapytanie 26.10. Na temat Aliora cisza.

Dostałeś chyba jakiś FI od doradcy po tym jak złożył wniosek? Ma obowiązek wysłać. Ja w Aliorze miałem na FI kontakt do bankiera zajmującego się moją sprawą - sprawdź, może też masz. A w PKO bp nie ma żadnej decyzji wstępnej, czekasz na ostateczną i tyle.

Opublikowano
Godzinę temu, milosz11pl napisał(a):

W takim razie to normalne, że mogą wystąpić tak duże różnice jak pomiędzy mną (1,5 miesiąca brak odpowiedzi), a kolega Onx8, który otrzymał informację od banku w ciągu 6 dni?

Tak, może się to zdarzyć w zależności od oddziału, do którego został złożony wniosek.

Godzinę temu, milosz11pl napisał(a):

Czy jest możliwość skontaktować się w jakiś sposób z bankiem na jakim etapie jest dany wniosek, pomijając agenta kredytowego? Jak już wspominałem, zostałem raz wprowadzony w błąd przez tę osobę, dlatego moje zaufanie jest na wyczerpaniu. Tym bardziej, że zajmuje się moją sprawą już od połowy sierpnia i w dalszym ciągu nic. 

Próbować możesz, ale najprawdopodobniej bank i tak odeśle Cię do pośrednika. Poproś ewentualnie pośrednika o namiar do doradcy, który obsługuje wniosek. U mnie taki namiar nigdy nie jest tajemnicą (chyba, że wniosek przekazywany jest bezpośrednio do centrali).

Opublikowano

Jesteśmy z żoną na etapie wyboru projektu domu. Wiemy że harmonogram, biorąc pod uwagę czas uzyskania pozwolenia na budowę jest mocno napięty w kontekście 2%, ale pomijając ten fakt:

Czy istnieje szansa uzyskania kredytu na budowe domu gdyby dom miałby mieć około 170m2 pow użytkowej + 35m2 garaż +70m2 piwnicy.

Oczywiście jesteśmy świadomi realnych kosztów budowy takiego domu, jednak poruszając sie w obszarze kosztorysów,kwot minimalnych w różnych bankach oraz analiz przeprowadanych przez analityków, czy realnym jest uzyskanie pozytywnej decyzji w którymkolwiek z banków? (Ewentualnie santander/milenium w przyszlosci?)

Jeżeli nie, to jaka jest maks powierzchnia użytkowa przy pozostawieniu pozostałych parametrów ( piwnica i garaz)

Opublikowano

Jest to do zrobienia moim zdaniem. Zaakceptować kosztorys powinien BOŚ (aczkolwiek ten bank nie nadaje się do kredytowania budowy domu) i Santander, który za chwilę będzie mieć BK2%.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.