Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A kiedy była wizyta rzeczoznawcy?

3 minuty temu, Lukas1234 napisał(a):

U nas wstępna pozytywna decyzja kredytowa 24.08, w tym samym dniu wysłaliśmy przelew dla rzeczoznawcy z banku. Finalna pozytywna decyzja wydana 20.10, umówienie na podpisanie umowy 30.10

 

Opublikowano

Hej,

   Macie może jakąś rozpiskę jak wyglądają koszty przy kredycie 2 procent w PKO SA? Tzn trzy prowizja z góry, ubezpieczenie itd. Podpisuję jutro umowę z developerem wstępną i od razu chcę składać wniosek w PKO SA? Czy w innych bankach lepiej wychodzi? 

Opublikowano
11 godzin temu, Maciek222 napisał(a):

Hej,

   Macie może jakąś rozpiskę jak wyglądają koszty przy kredycie 2 procent w PKO SA? Tzn trzy prowizja z góry, ubezpieczenie itd. Podpisuję jutro umowę z developerem wstępną i od razu chcę składać wniosek w PKO SA? Czy w innych bankach lepiej wychodzi? 

Koszty początkowe będziesz miał najniższe w Pekao:

- oprocentowanie: przez pierwsze 60 mc stałe 7,14% a przez następny okres 60-120 mc szacowane stałe 7,14%  a po upływie 10 lat szacowany poziom 9,26% składające się z marży banku 2,5 + WIBOR 3M (obecnie na poziomie 6,76)

- prowizja za udzielenie: 0%

- opłata do momentu wpisu hipoteki: 0%

- ubezpieczenie CPI: brak obowiązku ubezpieczenia

Opublikowano
Godzinę temu, Skrystian201 napisał(a):

WIBOR 3M

PEKAO S.A. to WIBOR 6M.

Opublikowano

Czy komuś w ostatnim czasie wniosek przeszedł na kolejne etapy? Jeśli tak to czy mógłbym prosić o podzielenie się datami?

Opublikowano

Dzisiaj decyzja pozytywna w PeKao SA. Złożony do 3 banków na kwotę 570 tysięcy . W PKO BP decyzja negatywna.

Wnioski złożone 21 sierpnia .

???

Opublikowano

U mnie sytuacja następująca 6.09. Pozytywna decyzja finansowa, 16.09. złożony komplet dokumentów(operat , umowa przedwstępna i tego samego dnia opłata na kontrole nieruchomości ) , 28 września telefon od rzeczoznawcy i na tym koniec , decyzji ostatecznej brak

Opublikowano
21 minut temu, Onomawlkp napisał(a):

Dzisiaj decyzja pozytywna w PeKao SA. Złożony do 3 banków na kwotę 570 tysięcy . W PKO BP decyzja negatywna.

Wnioski złożone 21 sierpnia .

???

Czemu ostateczna decyzja negatywna ? Jaki powod mieli ?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Wnioskuję ktoś o kredyt w PEKAO z rynku wtórnego? Mieszkanie spółdzielcze własnościowe.

Opublikowano
19 minut temu, novvax napisał(a):

Czemu ostateczna decyzja negatywna ? Jaki powod mieli ?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Wnioskuję ktoś o kredyt w PEKAO z rynku wtórnego? Mieszkanie spółdzielcze własnościowe.

 

 

W PKO BP negatywna a PeKaO SA pozytywna. 10 listopad podpisanie umowy. Nie mam pojęcia czemu odrzucili w jednym banku. 

Opublikowano
Godzinę temu, Onomawlkp napisał(a):

Dzisiaj decyzja pozytywna w PeKao SA. Złożony do 3 banków na kwotę 570 tysięcy . W PKO BP decyzja negatywna.

Wnioski złożone 21 sierpnia .

???

Kiedy był rzeczoznawca?

Opublikowano
10 minut temu, Jumor napisał(a):

Kiedy był rzeczoznawca?

Od złożenia wniosku minęło 2,5 tygodnia . 21 sierpień złożone wnioski. 7 wrzesień był rzeczoznawca . Wszystkie początkowe procedury poszły szybko. Od złożenia do ostatecznej decyzji 2 miesiące zajęło .

Opublikowano
44 minuty temu, ZuzaTo napisał(a):

Czy ktoś może potwierdzić słowa mojego doradcy o tym, że decyzja ostateczna przyjdzie razem z umową?

Z doświadczenia miałam tak. Decyzje na maila dostałam 19/10 i już wiedziałam że wstępna. Otrzymałam umowę aby się zapoznać od swojego doradcy, który otrzymał ją od pracownika banku. W dniu 24/10 podpisałam oficjalnie w Banku pekao SA oficjalnie z naniesionymi danymi osobowymi i banku. :)

Opublikowano
W dniu 24.10.2023 o 15:41, novvax napisał(a):

Czemu ostateczna decyzja negatywna ? Jaki powod mieli ?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Wnioskuję ktoś o kredyt w PEKAO z rynku wtórnego? Mieszkanie spółdzielcze własnościowe.

 

 

My z Mężem wnioskujemy, 19 sierpnia złożony wniosek, 14 września dokompletowanie dokumentów, 22 września wstępna pozytywna, 26 września kontrola nieruchomości, potem po wielu smsach do doradcy 13 października telefon z banku, że na etapie oddziału pracę się zakończyły z pozytywnym efektem i zostały przekazane do analityka finansowego... od tego czasu cisza... a umowę z właścicielami mamy do końca listopada... zadatek dość duży mieliśmy i sprawa spędza mi sen z powiek bo nawet nie wiemy na czym stoimy...

Opublikowano

są w ogóle jakieś sposoby żeby pospieszyć decyzję? Wstępną decyzję pozytywną i zlecenie kontroli mieszkania miałem kuźwa 2 miesiące temu! i dalej cisza, a Pani w oddziale mówi że trzeba czekać. Jak te banki funkcjonują, czy to są jakieś nowoczesne instytucje? Serio nie mają systemów, żeby sprawdzić w jakiej kolejce który wniosek jest i jakiś estymowany czas dostarczenia decyzji?

Opublikowano

Raczej nic nie zadziała. Jestem w podobnej sytuacji. Doradca wydzwania i wysyła maile. Nic to nie daje. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Matzie napisał(a):

są w ogóle jakieś sposoby żeby pospieszyć decyzję? Wstępną decyzję pozytywną i zlecenie kontroli mieszkania miałem kuźwa 2 miesiące temu! i dalej cisza, a Pani w oddziale mówi że trzeba czekać. Jak te banki funkcjonują, czy to są jakieś nowoczesne instytucje? Serio nie mają systemów, żeby sprawdzić w jakiej kolejce który wniosek jest i jakiś estymowany czas dostarczenia decyzji?

To nie jest wina banków. W początkowym okresie działania programu BK2% były tylko 3 czy 4 banki. Sukcesywnie zaczęły dołączać inne, ale głównie niszowe banki spółdzielcze. Te 3 główne banki zostały zasypane olbrzymią liczbą wniosków, której zwyczajnie nie były w stanie obsłużyć w takim terminie, jak wszyscy byśmy chcieli. Oczywiście ktoś powie, że mogły zwiększyć zatrudnienie, ale to są po pierwsze niemałe koszty, po drugie nie da się tego zrobić z dnia na dzień, szczególnie na stanowiskach analityków. Innym rozwiązaniem byłoby oczywiście wstrzymanie przyjmowania wniosków, ale z tego płynęłoby jeszcze większe niezadowolenie niż z powodu długich czasów procesowych.

 

Każdy z moich klientów, którzy składali wnioski w lipcu i sierpniu już ma podpisane umowy (poza jednym wyjatkiem). Każdy z moich klientów składających wniosek od końca lipca był też przeze mnie uprzedzany, że minimalny czas na przeniesieniewłasności, który powinni wpisywać w umowie przedwstępnej to 3 miesiące.

Opublikowano

Jak długo czekaliscie na decyzję ostateczną po zleceniu operatu przez Pekao SA? I czy są tu osoby, które biorą kredyt na nieruchomość z rynku wtórnego, która obciążona jest dodatkowo kredytem hipotecznym z innego banku? - jak długo trwał proces?

Opublikowano

Cześć, mam decyzję wstępną pozytywną w Pekao na 498 tys., cena mieszkania 545 tys., wartość z wyceny rzeczoznawcy 541 tys. - Pani w oddziale twierdzi, że się nie da zrobić tego kredytu, mimo, że wysokość kredytu jest niższa niż wartość z wyceny... Rozumiem gdybym brał kredyt na 500 tys., a wartość z operatu wyszłaby 490 tys.

 

Pani z oddziału będzie też sprawdzała wzmianki w księdze wieczystej gruntu na którym stoi blok - tak powiedziała. Wzmianki dotyczą przekształcenia spółdzielczego we własność lub wyodrębnienia księgi wieczystej.

 

Albo trafiłem na fatalnego doradcę, albo już nie wiem...

Opublikowano
Quote

To nie jest wina banków. W początkowym okresie działania programu BK2% były tylko 3 czy 4 banki. Sukcesywnie zaczęły dołączać inne, ale głównie niszowe banki spółdzielcze. Te 3 główne banki zostały zasypane olbrzymią liczbą wniosków, której zwyczajnie nie były w stanie obsłużyć w takim terminie, jak wszyscy byśmy chcieli. Oczywiście ktoś powie, że mogły zwiększyć zatrudnienie, ale to są po pierwsze niemałe koszty, po drugie nie da się tego zrobić z dnia na dzień, szczególnie na stanowiskach analityków. Innym rozwiązaniem byłoby oczywiście wstrzymanie przyjmowania wniosków, ale z tego płynęłoby jeszcze większe niezadowolenie niż z powodu długich czasów procesowych.

 

Każdy z moich klientów, którzy składali wnioski w lipcu i sierpniu już ma podpisane umowy (poza jednym wyjatkiem). Każdy z moich klientów składających wniosek od końca lipca był też przeze mnie uprzedzany, że minimalny czas na przeniesieniewłasności, który powinni wpisywać w umowie przedwstępnej to 3 miesiące.

Ale to nawet nie jest tak, że ja obwiniam banki, choć fakt że moŋli spodziewać się takiego ataku ze strony klientów i się na to przygotować lepiej?

No ale mi nawet nie chodzi o czas oczekiwania - chodzi mi o to, że o niczym nie mówią, a odpowiedź w stylu że trzeba czekać czy niewiadomo, ze strony banku który procesuje wniosek - to jest dla mnie niezrozumiałe. Dla mnie to oznacza, że oni nie mają tam jakiejś super organizacji, bo przecież tak to potrafiliby cokolwiek powiedzieć, typu że wnioek będzie rozpatrywany jako 100 w kolejce, a średni czas na wniosek to jest X na podstawie danych, które mają na przestrzeni lat. Tego nie rozumiem tylko czemu panuje taki brak jakichkolwiek informacji.

Opublikowano
2 godziny temu, Matzie napisał(a):

Ale to nawet nie jest tak, że ja obwiniam banki, choć fakt że moŋli spodziewać się takiego ataku ze strony klientów i się na to przygotować lepiej?

 

Nie, nie mogli się przygotować z kilku powodów:

1. Jak wspomniałem nie da się zatrudnić dodatkowych analityków z dnia na dzień. Może inaczej - zatrudnić może się da, ale przygotowanie do pracy na takim stanowisku, to nie jest kwestia kilku dni.

2. Program był wprowadzany naprędce i do ostatniej chwili nikt nie znał jego ostatecznego kształtu, niektórych zapisów nie dało się w sposób jednoznaczny interpretować. Tak na dobrą sprawę wszyscy (pracownicy banków, pośrednicy, a także klienci) uczyliśmy się tego produktu na żywym organizmie. Tak być nie powinno.

3. Nikt nie spodziewał się aż takiego napływu wniosków. Wiadomo było, że będzie tego sporo, ale nie że aż tyle. Dość powiedzieć, że prawdopodobnie do końca roku wykorzystany zostanie cały limit przypadający na przyszły rok. Idealnym przykładem jest tutaj PKO BP, który prawie zawsze wyrabiał się w ustawowych 21 dniach z wydaniem decyzji kredytowej. Było tak nawet w 2021r., który był chyba rokiem rekordowym i w niektórych bankach trzeba było czekać na decyzję nawet 3-4 miesiące. Obecnie ten bank też się nie wyrabia. Poprawiło się u nich, ale jeszcze daleko do ideału.

2 godziny temu, Matzie napisał(a):

No ale mi nawet nie chodzi o czas oczekiwania - chodzi mi o to, że o niczym nie mówią, a odpowiedź w stylu że trzeba czekać czy niewiadomo, ze strony banku który procesuje wniosek - to jest dla mnie niezrozumiałe. Dla mnie to oznacza, że oni nie mają tam jakiejś super organizacji, bo przecież tak to potrafiliby cokolwiek powiedzieć, typu że wnioek będzie rozpatrywany jako 100 w kolejce, a średni czas na wniosek to jest X na podstawie danych, które mają na przestrzeni lat. Tego nie rozumiem tylko czemu panuje taki brak jakichkolwiek informacji.

Pracownik w oddziale najczęściej tego nie wie. Owszem może w pewien sposób prognozować, ale wielokrotnie zdarzało mi się przy tym programie, że prognozy dość mocno mijały się z rzeczywistością. Dlatego niektórzy wolą powiedzieć, że nie są w stanie udzielić żadnej informacji, aby rozżalony klient za jakiś czas nie przyszedł i nie zrobił awantury, bo "wczoraj miała być decyzja". To się też zdarza. 

Nie bronię tutaj banków, a pracowników oddziałów. Uwierzcie mi, że wykonują oni tytaniczną pracę przy wnioskach. Niejednokrotnie zostają po godzinach, a czasem nawet pracują w czasie urlopu.

 

Opublikowano (edytowane)

U nas dzisiaj uruchomili kredyt w Pekao na bliźniaka kupowanego jako budynek wraz z działką (plus udział 1/4 w drodze) i wykończenie. Wszystkie dokumenty łącznie z operatem szacunkowym złożone od razu.
Złożenie wniosku 17.07
Sprawdzenie BIK 22.08
Opłacenie inspekcji 24.08
Wizyta inspektora  6.09
Pozytywna decyzja warunkowa (dodanie w operacie szacunkowym bodajże wartości odtworzeniowej) 29.09
Pozytywna decyzja ostateczna 4.10
Podpisanie umowy 18.10
Wypłata kredytu 27.10
 

Także zajęło to wszystko 3 miesiące.
Wcześniej dostaliśmy negatywną decyzję z Aliora. Pierwsze informację były, że za duże ryzyko kredytu ze względu na zarobki (2 umowy o prace ze średnia z 3 miesięcy ponad 12 000 zł), ale proponowali przejście na zwykły kredyt, więc ściema. Po prostu nie dawali z wkładem własnym 20 % na zakup domu, a w oficjalnej informacji było o niedostarczeniu wszystkich wymaganych dokumentów. Miałem ochotę z nimi walczyć ale to walka z wiatrakami, więc odpuściłem i czekałem cierpliwie na Pekao.

Co mnie to kosztowało nerwów to głowa mała ?
Powodzenia dla wszystkich

Edytowane przez Kiljan87
Opublikowano
W dniu 26.10.2023 o 22:39, lzalewski napisał(a):

Nie, nie mogli się przygotować z kilku powodów:

1. Jak wspomniałem nie da się zatrudnić dodatkowych analityków z dnia na dzień. Może inaczej - zatrudnić może się da, ale przygotowanie do pracy na takim stanowisku, to nie jest kwestia kilku dni.

2. Program był wprowadzany naprędce i do ostatniej chwili nikt nie znał jego ostatecznego kształtu, niektórych zapisów nie dało się w sposób jednoznaczny interpretować. Tak na dobrą sprawę wszyscy (pracownicy banków, pośrednicy, a także klienci) uczyliśmy się tego produktu na żywym organizmie. Tak być nie powinno.

3. Nikt nie spodziewał się aż takiego napływu wniosków. Wiadomo było, że będzie tego sporo, ale nie że aż tyle. Dość powiedzieć, że prawdopodobnie do końca roku wykorzystany zostanie cały limit przypadający na przyszły rok. Idealnym przykładem jest tutaj PKO BP, który prawie zawsze wyrabiał się w ustawowych 21 dniach z wydaniem decyzji kredytowej. Było tak nawet w 2021r., który był chyba rokiem rekordowym i w niektórych bankach trzeba było czekać na decyzję nawet 3-4 miesiące. Obecnie ten bank też się nie wyrabia. Poprawiło się u nich, ale jeszcze daleko do ideału.

Pracownik w oddziale najczęściej tego nie wie. Owszem może w pewien sposób prognozować, ale wielokrotnie zdarzało mi się przy tym programie, że prognozy dość mocno mijały się z rzeczywistością. Dlatego niektórzy wolą powiedzieć, że nie są w stanie udzielić żadnej informacji, aby rozżalony klient za jakiś czas nie przyszedł i nie zrobił awantury, bo "wczoraj miała być decyzja". To się też zdarza. 

Nie bronię tutaj banków, a pracowników oddziałów. Uwierzcie mi, że wykonują oni tytaniczną pracę przy wnioskach. Niejednokrotnie zostają po godzinach, a czasem nawet pracują w czasie urlopu.

 

Jak w takim razie ma się tak długi czas oczekiwania do zapisów ustawy o kredycie hipotecznym? Klient musi mieć  możliwość porównania ofert różnych banków. W takich warunkach ta możliwość jest nam odbierana.

Opublikowano
14 minut temu, Jumor napisał(a):

Jak w takim razie ma się tak długi czas oczekiwania do zapisów ustawy o kredycie hipotecznym? Klient musi mieć  możliwość porównania ofert różnych banków. W takich warunkach ta możliwość jest nam odbierana.

Ustawa ma wiele błędów, w tym ten o 21 dniach (dość powiedzieć, że zgodnie z zapisami ustawy decyzja nie ma być wydana w ciągu 21 dni, a dokladnie w dwudziestym pierwszym dniu).

Wolisz mieć wydaną decyzję w terminie późniejszym czy wydaną decyzję negatywną (powód zawsze się znajdzie)?

Opublikowano
6 minut temu, lzalewski napisał(a):

Ustawa ma wiele błędów, w tym ten o 21 dniach (dość powiedzieć, że zgodnie z zapisami ustawy decyzja nie ma być wydana w ciągu 21 dni, a dokladnie w dwudziestym pierwszym dniu).

Wolisz mieć wydaną decyzję w terminie późniejszym czy wydaną decyzję negatywną (powód zawsze się znajdzie)?

Z tym, że ja już jedną decyzję mam - w Aliorze. Czekam na Pekao, bo tam oferta jest korzystniejsza. Natomiast za 2 tygodnie mija nam termin umowy przedwstępnej i prawdopodobnie będziemy zmuszeni do podpisania umowy z Aliorem.

Opublikowano

Ja rozumiem zdenerwowanie wszystkich, którzy wnioskują o kredyt BK2% i z niecierpliwością oczekują na decyzje kredytowe. Dla mnie jako pośrednika, też nie jest to komfortowe, gdy muszę co jakiś czas mówić klientom, że nadal nic nie wiadomo i jedynie podawać orientacyjny czas kiedy można spodziewać się jakichkolwiek wieści, a i to często okazuje się być błędnym prognozowaniem. Jak wspomniałem jednak wcześniej napływ wniosków był tak duży, że fizycznie nie było możliwe ich obsłużenie w ustawowym terminie. Rozwiązania byłyby chyba tylko 2 i oba byłyby kiepskie z punktu widzenia wszystkich:

- decyzje negatywne, aby wydać je w 21 dni,

- wstrzymanie przez banki przyjmowania wniosków kredytowych.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.