Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie czekaj, tylko idź i śmiało pokaż wszystkie zadłużenia. Weź jak najdłuższy okres spłaty, a przy progresie finansowo-zarobkowym, nadpłać sobie i mniej spokój ;-)

Opublikowano

Idź, bo taka szansa Ci się może już nie trafić. Będziesz miała konsolidację to łatwiej Ci będzie wyjść z tych wszystkich problemów.

Opublikowano

Musisz się w sobie zebrać i iść by nie powstał jeszcze większy dług to nie wstyd że nie możesz w obecnej chwili spłacać tak jak to było możliwe wcześniej zadłużonych jest więcej niż przypuszczasz nie jesteś sama

Opublikowano

Witam.

Czytam i czytam i widzę siebie - zadłużonego.

Spać nie mogę , jeść, schudłem. Chciałbym to wszystko co nazbierałem skonsolidować w jedną ratę tak aby cieszyc sie że żyję , cieszyć sie z syna który idzie do pierwszej klasy......ale nie mogę. Nie mam zdolności. Na razie wszystko reguluję na czas , zero opóźnień ale czuję że dłużej nie dam rady. Wykańczaja mnie chwilówki jedne łatam drugimi. Nazbierało się tego na nie całe 20tys plus inne . Jest tego ok 50tys.

Jak można prosze o rady, podpowiedzi co dalej z tym robić.

Pozdrawiam

Opublikowano

Twoim ratunkiem jest lukaszb jego adres znajdziesz na stronie wzory pism i negocjacje i dobrze ci radzę daj sobie spokój z chwilówkami bo to się zle dla ciebie skończy.Nie ty jeden masz kłopoty finansowe więc radzę ci wejdz na stronę i poproś go o pomoc to jedyny ratunek dla ciebie

Opublikowano

byłam na tym blogu i zaxciekawił mnie jeden wpis. mianowicie o wplacaniu 1 zl co miesiac na podane konto. i zastanawiajace jest to że jak dodałam kom to on w magiczny sposob po chwili znikał. i tak kilka pod rzad. zastanawiam sie czy zalozycielowi bloga nie jest wstyd żerować na innych ludziach, i mysle ze lepiej by brzmialo zeby pomóc jemu a nie cyt. "WYSTARCZY ABY KAŻDY Z NAS WPŁACIŁ 1 ZŁ RAZ W MIESIĄCU I MOŻE SIĘ ZEBRAĆ NIEZŁY FUNDUSZ WSPARCIA ZADŁUŻONYCH.

 

 

APELUJĘ WIĘC I MAM GORĄCĄ PROŚBĘ WPLĄCAJCIE I POMAGAJCIE,

TE PIENIĄDZE NIE ZOSTANĄ UŻYTE W PRYWATNYCH CELACH"

Opublikowano

Chyba naprawdę jesteś świeża na forum bo niestety tak jak gdzie indziej pojawiają się oszuści i nie powinno się takim wpisom jak podałaś wierzyć Linki podają niektórzy ale do osób które mogą pomóc w danej sytuacji,nie istnieje coś takiego jak podałaś z nazwy,a oszuści nie mają poczucia wstydu.

Opublikowano

jestem stosunkowo "świeża", ale nie na tyle glupia żeby wierzyc oszustom. chociaz jak ktos jest naprawde potrzebujacy i przedewszystkim SZCZERY to czemu mialabym nie ofiarowac tej złotówki. ja nie zbiednieje jeszcze bardziej, ale tak naprawdę niewiem czy taka złotówka mogłaby coś zmienić. choc jak mówią "ziarnko do ziarnka" :) tylko pewnie ta osoba nie ma na tyle odwagi zeby wprost poprosić ludzi "dobrej woli"

Opublikowano

Jeśli jest się naprawdę w potrzebie to nie żaden wstyd prosić o pomoc jest tyle możliwości by ludzie pomogli naprawdę tym którzy są w potrzebie niechodzi mi oto że od jednej złotówki zbiedniejesz ale chodzi o sam fakt,że są tacy którzy żyją z naciągania i śmieją się z takich co mają dobre serce i są gotowi pomóc.Wiem sama z doświadczenia jak to jest ale jak mówi przysłowie "jak masz miękkie serce to musisz mieć twardą dupę" Ludzie na forum są różni ale takich jak opisałaś to powinno się wciągać na czarną listę by inni nie padli ich ofiarą

Opublikowano

itu sie z toba zfodze. dlatego wczoraj odszukałam post z linkiem do bloga aby zwrócić ludzką uwage na tą osobę. mam nadzieje ze ludzie nie dadzasie naciągnąć.

Opublikowano

Też mam taką nadzieję a co do ogłoszeń których padłaś ofiarą ja je omijam bo u nas była taka głośna sprawa że ludzie zbierali pieniądze na rzekomo chore dziecko a tak naprawdę te pieniądze spożytkowali w zupełnie innym kierunku a rzekomo chore dziecko nie istniało i to się nazywa pomysłowość

Opublikowano

Mam dokładnie to samo, mam 32 lata i poczucie zmarnowanego życia przez swoją głupotę, a raczej to, że jako 21-latek byłem ślepo zakochany i zrobiłbym wtedy wszystko. A potem był już kredyt na kredyt, a żeby to spłacać robiłem rzeczy, których nie powinienem. Od kwietnia jak straciłem pracę odpuściłem i zobaczymy, marzę tylko o tym żeby się wyspać i cieszyć się drobiazgami, teraz nie potrafię.

Wszystkim Wam życzę siły i radości z życia, może i mnie się uda :)

Opublikowano

A ja Chciałabym sie podzielic opinia na temat placówki Pomocnej Pożyczki w Siedlcach. Otóż ODRADZAM kazdemu- a nawet prosze was wszystkich- omijajcie z daleka. Może ta firma działa na swoich jakichs zasadach, ale zwykły laik szukajacy pomocy w tym miejscu tylko da sie oszukać. Babka (podobno kierowniczka) milutka i takie bajki opowiada aby tylko kredyt wziąśc, a jak przyjdzie co do czego to wszystkiego sie wypiera, celowo wprowadzając w błąd tylko po to aby wyłudzić prowizje- która jest podobno za udzielenie kredytu- a tak na prawdę jest to standardowa opłata za przygotowanie oferty. Ponadto Dla tej firmy istieją dwa rozumienia pojecia 14 dni- jeżeli chodzi o czas który klient ma na odstapienie od wstepnej umowy i ewentualny zwrot płatnej z góry prowizji to liczone sa wszystkie dni- natomiast jezeli chodzi o sprway z których ma sie wywiazywac placówka to już sa to dni robocze! Ja osobiście za późno sie zorientowałam, że szansa na kredyt w takim miejscu jest wrecz niemożliwa poniewaz ządaja takich zabezpieczeń, że nawet najbardziej wymagajacy bank nigdy by o takie nie poprosił. Kiedy dzień po terminie poszłam do tej Pani próbując wyjasnic sprawe zostałam zwyzywana od ciemniakow, że to moja wina ze się nie znam na paragrafach, ona nie widzi problemu i tylko przepadnie mi prowizja. Darła sie na mnie, rzucała dokumentami a jak zapytałam o telefon do przełożonego to mnie wysmiała. Mogłabym tak jeszcze długo wymieniać. Na całe szczescie rozmowe nagrałam i mam dowód na to jak tam się traktuje ludzi. W najblizszym czasie skontaktuje sie z prawnikiem i bede chciała dalej wyjasniac ta sprawe. Dla wyjaśnienia- chciałam skorzystać z usług tej firmy poniewaz nie moge udokumentowac wiekszości swojego dochodu a mam juz jeden kredyt i dla banku niestety nie jestem wiarygodna pomimo czystego BIKU. Pozdrawiam i odsyłam wszedzie indziej- aby nie do Pomocnej Pozyczki

Opublikowano
Świetnie że powstał taki temat,,,,nie jestem sama

 

,,dziękuje

aż tyle przecinków?

 

Wracając do tematu. Chcialam powiedzieć ,zę bardzo wazna jest rodzina w takich sytuacjach, partner, bliskie osoby. I regularne wizyty u psychologa.

Opublikowano
aż tyle przecinków?

 

Wracając do tematu. Chcialam powiedzieć ,zę bardzo wazna jest rodzina w takich sytuacjach, partner, bliskie osoby. I regularne wizyty u psychologa.

 

 

a co w przypadku gdy w rodzinie nie ma sie oparcia, a wrecz słyyszy sie tylko ze sie życie zmarnowało, że teraz to tylko kryminał czeka... gdy nie ma sie mozliwosci slaty zobowiazań bo nawet nie starczana podstawowe potrzeby? gdy sie tylko pozornie wydaje ze sie nad wszystkim panuje... ludzie w takich chwilach szukaja ucieczki, dlajednych jest to ucieczka w złe nałogi ainni starajasiejakos walczyc a życie i tak rzuca im kłody pod nogi.

 

Ja sama zaczęłam robić biżuterię z koralików... ale cóż jak nie mam chętnych na kupno.... myślałam ze to bedziesposób na pogodzenie opieki nad dziecmi i dorobieniem paru groszy....ale odnosze wrazenie że w moim życiu nic nie jest tak jak byc powinno... i jak dalej żyć, gdy brak już sil na walke o istnienie.... wegetacja wykańcza psychicznie i nigdzie wsparcia...

Opublikowano

Rodzina najbliższa przeważnie tak reaguje na nasze dług, więc nie mam zaufania i dusimy w sobie wszystkie kłopoty. Ja miałam podobnie, aż w końcu musiałam zwierzyć się rodzinie. Miałam 12 kredytów+zadłużenie ok. 4500 w czynszu, razem ok. 70 tyś. A że brałam na siebie, to po rozwodzie mój mąż poszedł sobie i tyle go widziałam, pracował na czarno więc musiałam sama spłacać. Niektóre dociągnęłam do końca, aż się przytkałam i przestałam spłacać. Miałam depresję i byłam na lekach. Pomogła mi mama częściowo, reszta trafiła do komornika. Poddałam się egzekucji- w końcu komornik nie może więcej zabrać niż przewiduje ustawa, wiec żyłam z dnia na dzień. Przez kilka lat spłacałam. teraz kończę bankowe kredyty. Dwa lata temu brat mi pomógł spłacić dług w czynszu. Co roku komornik zabierał mi ulgę na dziecko, wiec trochę się spłaciło. Z 12 zostały 4, więc brat zwołał rodzinę, każdy trochę wpłacił i zawarłam ugody. Przez 2 lata spłacałam tyle samo, co komornik mi zabierał, ciężko przędłam, tym bardziej, że mam córke w wieku 18 lat. Na zycie miała razem 1300 zł. Musiałam za to żyć dodatkowej pracy nie mogłam podjąć, bo raz- nie ma, po drugie dojeżdżam do pracy, więc tak bylo. Jak sobie poradzić? jesli nie ma innego wyjścia, to po prostu trzeba się poddać egzekucji. W tym wypadku są plusy- nikt już ci nie będzie zawracał głowy, bo komornik może ściągnąć tylko tyle, ile przewidują przepisy. Ale myślę, że trzeba porozmawiać z kimś z rodziny, kot może pomóc- wujek, ciocia, ktoś, kto ma pieniądze lub może wziąć kredyt z niską ratą, żeby spłacić długi. Do tego potrzebne jest szersze spojrzenie, którego brak rodzinie. Moja rodzina, żeby mi wtedy tak pomogła, to ja już bym była na prostej. Z długami ciężko żyć, ale nie trzeba się załamywać. Powiem krótko- najlepsza pomoc to kredyt na spłatę wszystkiego, ale to bardzo trudne. Bank nie udzieli, może komuś z rodziny (ale raczej to nierealne, bo nikt nie zechce wziąć), Skok- dwóch żyrantów (kto podżyruje?). Jesli nie ma wyjścia, to pozostaje egzekucja i z tym trzeba się nauczyć żyć.

Opublikowano

Wiem o czym mówisz bo sama przez to przechodziłam ale znajdż w sobie siłe bo jak wiadomo kobiety są silniejsze psychicznie od męższczyzn i potrafią sobie radzić w każdej sytuacji.Z wyrobami z korlików to musisz wyjść do ludzi którzy cenią wyroby ręczne trochę to potrwa ale życzę powodzenia

Opublikowano

Witam, nie miałam tak jak Wy, np. dzwonek do drzwi (upraszczam bez obrazy) ( nie czytałam wszystkich postów), ale spróbujcie konsolidacji, ulga niesamowita, płatności na bieżąco, pozdrawiam i życzę powodzenia, znajdźcie odpowiednie forum. Zawsze jest wyjście z sytuacji, nawet tej najgorszej, uwierzcie. Pozdrawiam Anka

Opublikowano

U mnie konsalidacja jest niemożliwa jak ma się komornika który ściąga ci za długi to niestety jest już po ptakach i nic nie można zrobić chyba że wygrasz w lotto i spłacisz długi wtedy tak ale póki co trzeba żyć jak się da

Opublikowano

Tylko żeby wygrać trzeba grac :) a jak dla mnie jest to niepotrzebna strata pieniedzy i zbyt duze ryzyko uzaleznienia od gier... Kiedyś moje siostra grała zawzięcie wierząc ze jejsie uda cos wygrac... I co? Wmiesiacu naglupie lotto straciła 800zł. Wiec to jest duza strata. Dobrze ze teraz sobie to uswiadomiła i juz nie gra. Dlatego ja niepolecam grania w lotto. Jak sobie sam nie zapracujesz to nie bedziesz mic. Szkoda tylko ze ja taka madra po szkodzei z kredytami. Ale najwazniejsze uczyc sie na bledach

Opublikowano

Jeśli chodzi o lotto to podałam to jako przykład ja nigdy w to nie grałam ale znam osoby które wierzą że anuż się poszczęści a jest tak jak mówisz uczymy się na własnych błedach szkoda że nieraz tak wiele nas kosztują

Opublikowano

wiesz zawsze mi powtarzano co cie nie zabije to cie wzmocni. mam nadzieje ze te doswiadczenia gorzke mnie jakos wzmocnia. wiem ze jak sobie z tym poradze to nie bedzie niczego czego bym sie mogla obawiac... no poza choroba, bo na to nie mamy wplywu. narazie dziekuje bogu ze mam to zdrowie i moja rodzina tez. a co do sytuacji ktora moglaby pomoc to faktycznie jakiś wielki zastrzyk gotówki.

Opublikowano

Co cię nie zabije to cię wzmocni ale to dotyczy innych sytuacji a nie walkę z długami bo tutaj potrzebne jest końskie zdrowie i mocna psychika

Opublikowano

Witam

Ja sobie poradziłam.Kredyt z kancelarii wrócił do banku.Bank umorzył odsetki.Pomogła kochana mama tylko nie wiem jak to zrobiła.Ma 800 zł emerytury,a dała 5 tysięcy zostało tylko 11 tysięcy do spłacenia,ale mieszkanie profilaktycznie darowałam córce.Ubezpieczalnia nie wypłaciła ubezpieczenia.Kredyt był ubezpieczony.Pracę dostałam.Na szczęście jestem w BIK.Nie biorę już kredytów.Miałam nawet myśli samobójcze.Najgorzej było w nocy.Pozdrawiam

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.